IRLANDIA







Polak Irlandczyk, dwa bratanki

SEAMUS HEANEY

Uważam za rzecz naturalną wzajemną nić sympatii oraz pewne intuicyjne zrozumienie między Polakami i Irlandczykami. Oba kraje są – do pewnego stopnia – wynalazkiem dziewiętnastowiecznych poetów romantycznych. W każdym z nich kwestia zachowania dziedzictwa kulturalnego i ideał narodowej niepodległości wzajemnie się umacniały. Zarówno w Polsce, jak i Irlandii Kościół katolicki odegrał wielką rolę w kształtowaniu duszy narodu, tak że przed-polityczna solidarność zbudowana na lojalności wobec wartości religijnych jeszcze całkiem niedawno była cechą upodabniającą nasze narody do siebie. WIĘCEJ










In Dublin’s fair city...

PAWEŁ HUELLE





Dublin – mimo upływu lat i postępującej urbanizacji – nie zmienił drastycznie swojej topograficznej tożsamości. Zaopatrzony w „Ulisses Guide” Roberta Nicholsona oraz „A Guide to the Dublin of Ulisses” Franka Delaneya, musiałem zdecydować, w którą część labiryntu miasta i powieści wstąpić. Nie miałem bowiem tyle czasu, co uczestnicy słynnych, dorocznych „Bloomsday”, którzy potrafią całą drogę Blooma (i Dedalusa) odtworzyć z planem, krok po kroku. Wybrałem więc początek: Martello Tower, na szczycie której Buck Mulligan dokonuje porannego golenia, i z której Stefan Dedalus wyrusza po wypłatę do swojej szkoły. WIĘCEJ

Noble dla Irlandii








Irlandia i Ulster w XX wieku

Rodzi się piękno straszliwe
NORMAN DAVIES



 „Ojcowie założyciele" niepodległej Irlandii:
 Michael Collins i Arthur Griffith


Twierdzenie, że wszystkie imperia rodzą się i umierają, jest jednym z truizmów historii. Mniej oczywiste jest, że mogą się one jednocześnie rozwijać i chylić ku upadkowi. Taki właśnie był los imperium brytyjskiego pod koniec I wojny światowej. Spory kawał „imperium wewnętrznego” – Irlandia – zaczął się odrywać w czasie, gdy do „imperium zewnętrznego” wciąż jeszcze przyłączano spore obszary. WIĘCEJ











Człowiek o imieniu Patryk
KS. GRZEGORZ RYŚ





„Wielu już, dostojny Aido, starało się ułożyć opowiadanie o tych wydarzeniach, tak, jak je przekazali ich ojcowie i ci, którzy od początku byli sługami słowa...” – tak rozpoczyna się najstarszy żywot św. Patryka. Wrażliwy czytelnik łatwo rozpozna cytat z Ewangelii. Trudno o dosadniejszą syntezę tradycji narosłej w ciągu zaledwie kilkunastu dekad od śmierci Patryka: oto z jego przybyciem nastał dla Irlandii czas Dobrej Nowiny, a on sam jest nowym obliczem Chrystusa. WIĘCEJ





Irlandczycy w średniowiecznej Europie

Cud czy mit?
JERZY STRZELCZYK

Choć wielu we wczesnym średniowieczu próbowało pisywać wierszem, niewielu mogłoby pochwalić się prawdziwie poetyckim talentem i duchem. Do tych niewielu należał w IX w. Seduliusz Szkot; jak o tym świadczy przydomek „Szkot” – przybysz z Irlandii. WIĘCEJ





Stara, katolicka Irlandia odchodzi w przeszłość

Polacy, bądźcie mądrzejsi
O. DAVID SULLIVAN

Do niedawna Kościół był najważniejszą instytucją w społeczeństwie irlandzkim. Dziś otrzymuje bolesną lekcję pokory. Takie są skutki klerykalnego samozadowolenia, które – dodam – nie jest wyłącznie cechą Irlandczyków... WIĘCEJ





Irlandzka gospodarka i lekcje dla Polski

Celtycki tygrys
Z prof. BARBARĄ LIBERSKĄ
rozmawiają Andrzej Brzeziecki i Mateusz Flak

Za irlandzkim sukcesem stoi umiejętność uczenia się na błędach. Pakt społeczny, reforma finansów publicznych i rozwój nowoczesnego przemysłu – to musiało przynieść efekty. WIĘCEJ





Irlandia w Unii: suwerenna i skuteczna

Do dobrobytu na skróty
KLAUS BACHMANN z Brukseli

Kiedy w 1996 roku Irlandia przejęła – według unijnego systemu rotacji – przewodnictwo w Radzie Ministrów UE, irlandzki minister rolnictwa wprowadził nowy obyczaj do obrad. Zawsze, gdy negocjacje Rady Ministrów Rolnictwa przeciągały się do północy, rozdawał kieliszki i rozlewał irlandzką whiskey. WIĘCEJ







Portret Mary Robinson


Kobieta, która zmieniła Irlandię
JAN PAWEŁ JĘDRZEJEWSKI


 
Mary Robinson w Groznym,
  kwiecień 2000

Za czasów prezydentury Mary Robinson zmienił się stereotyp: wyobrażenie kraju popijających w pubach rolników zastąpiła wizja dynamicznej Irlandii młodych informatyków, muzyków, naukowców. WIĘCEJ





Irlandia odbrązowiona

Strugi deszczu, kubły pomyj
TADEUSZ JAGODZIŃSKI

„Kiedy patrzę wstecz na swoje dzieciństwo, zastanawiam się, jak to wszystko przetrwałem. Nie miałem szczęśliwego dzieciństwa. Szczęśliwe dzieciństwa raczej nikogo nie obchodzą. Ale gorsze od nieszczęśliwego dzieciństwa jest nieszczęśliwe irlandzkie dzieciństwo”. WIĘCEJ





Irlandzka pomoc charytatywna dla Polski

„Ciocia” i „sojusznicy”
KAROLINA DELING

Zajęcia religii w jednym z poznańskich przedszkoli specjalnych. Majka – dziewczynka z zespołem Downa – już skończyła kolorować swój krzyż i układa puzzle. Jej sąsiad, Mateusz wypełnia kontury krzyża radosną żółcią. Któreś z dzieci maluje krzyż w paski... WIĘCEJ





Ukradzione pochodzenie
WOJCIECH GOGOLIŃSKI

Prawda jest okrutna: okres największej chwały irlandzka whiskey ma już za sobą. Całość jej produkcji jest wielokrotnie mniejsza od wyrobów pierwszej lepszej szkockiej destylarni. Czasy, kiedy whiskey była najlepiej sprzedawanym trunkiem na świecie, znanym od Rosji po Indie i uwielbianym na królewskich dworach, pewnie już nie wrócą. A było to zaledwie niecałe sto lat temu. WIĘCEJ





Redakcja: MICHAŁ OKOŃSKI



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 11 (2801), 16 marca 2003

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl