Troska czy hipokryzja?

Z zainteresowaniem przeczytałem redakcyjną rozmowę „Jak pisać o Kościele?” („TP” nr 1/2003). Wyłania się z niej obraz polskiego katolicyzmu, w którym nadal brakuje miejsca na dialog i prawdę, a hipokryzję nazywa się „troską o dobro Kościoła” (i nie myślę tutaj tylko o głośnych ostatnio diecezjalnych skandalach). Również poziom wypowiedzi i język ludzi Kościoła (np. „słowna wata”, z jakiej utkane są listy pasterskie Episkopatu) nie skłaniają do optymizmu.

JACEK MAJ
(Kraków)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 2 (2792), 12 stycznia 2003

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl