Medytacja Biblijna księdza Jana Słomki

 

9. Niedziela zwykła

Boża łaska i nasze czyny

KS. JAN SŁOMKA



Święty Paweł pisał do Rzymian, że „wszyscyśmy zgrzeszyli i dostępujemy usprawiedliwienia darmo, z Jego łaski, przez odkupienie, jakie jest w Jezusie Chrystusie”. Pierwotny kontekst tych słów stanowiła polemika z żydami, przede wszystkim faryzeuszami, którzy byli przeświadczeni, że wypełnianie nakazów Prawa daje gwarancję zbawienia. W ich mniemaniu ten, kto starannie wypełniał Prawo, mógł uznawać siebie za sprawiedliwego, a także oczekiwać, że za takiego będą go uznawać ludzie, no i oczywiście uważać, że jest nienaganny w oczach Boga. Paweł, faryzeusz najskrupulatniejszy w wypełnianiu Prawa, znał doskonale taki stan ducha, a więc także wiedział, o czym pisze, gdy podkreślał, że wszyscy zgrzeszyli – czyli nikt nie może uznawać siebie za sprawiedliwego.
Jednak słowa napisane odrywają się od pierwotnego kontekstu i rozpoczynają własne życie. „Habent sua fata...”. Tak jest i ze słowami św. Pawła. W ciągu wieków nieraz stawały się one podstawą do głoszenia doktryny predestynacji, a więc takiego prymatu łaski Bożej, który zostawiał zupełnie człowieka na łasce Boga udzielanej według jakiejś uprzedniej wiedzy. Powstawały doktryny mówiące, że Bóg od początku jednych ludzi przeznaczył do zbawienia, a innych nie. A więc, w interpretacjach skrajnych, słowo „darmo” oznaczałoby, że jest wszystko jedno, jak będziemy żyli, dla usprawiedliwienia nasze postępowanie nie ma znaczenia. 
Jedną z podstawowych reguł lektury Pisma jest zasada, która mówi, żeby nie odrywać jednych tekstów od innych. Wedle tej reguły liturgia zestawia słowa św. Pawła z napomnieniami Jezusa, które są proste: „Odejdźcie ode mnie wy, który czyniliście nieprawość”. Jeżeli więc ktokolwiek chciałby użyć słów Pawła jako zasłony dla swoich nieuczciwości, niech uważnie przeczyta słowa Jezusa. Tam nie ma miejsca na żadne dwuznaczności. Jeżeli zaś męczą nas skrupuły i niepewność, czytajmy słowa Jezusa i słowa Pawła. Wszystko jest łaską, na nic nie możemy zasłużyć i wszystko jest wolnością – nasze czyny prawe i nieprawe mają wielką wagę w oczach Boga.

Ks. Jan Słomka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 22 (2760), 2 czerwca 2002

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl