Medytacja Biblijna księdza Jana Słomki

 

4. Niedziela Zwykła

Twarzą w twarz z Bogiem

Żydzi proszą Boga, aby nie przemawiał do nich bezpośrednio, bo boją się, że gdy usłyszą głos Boga, to umrą. Jest to jeden z wielu tekstów starotestamentalnych, które dają wyraz przeświadczeniu, że człowiek nie może bezpośrednio, twarzą w twarz, spotkać się z Bogiem i przeżyć takie spotkanie. Wspomnijmy dla przykładu, jak Mojżesz, gdy Bóg przemawiał do niego w krzaku gorejącym, „zasłonił twarz, bał się bowiem zwrócić oczy na Boga”. Izajasz, gdy ogląda chwałę Boga, jest przerażony i woła: „biada mi, jestem zgubiony! Wszak jestem mężem o nieczystych wargach, a moje oczy oglądały Króla, Pana Zastępów!”. W ten sposób zostało przedstawione powszechne w tamtych czasach poczucie, że człowiek jest niegodny, aby stanąć twarzą w twarz z Bogiem, bo jest grzeszny, nieczysty. Potrzeba było pośredników – proroków, kapłanów. 
W Jezusie mamy bezpośredni przystęp do Ojca. Jezus w rozmowie z Samarytanką mówi, że odtąd cześć Bogu będzie się oddawać w Duchu i Prawdzie. Słowa i gesty Jezusa znoszą starotestamentalne zakazy i dodają odwagi. Fakt grzeszności nie jest przeszkodą w zwracaniu się do Boga. Nie trzeba być najpierw czystym i doskonałym, aby móc zacząć modlitwę. Jezus przyszedł do grzeszników, nie do sprawiedliwych, a więc jedyną przeszkodą, tym, co uniemożliwia zwrócenie się do Boga, jest zamknięcie serca. Pośrednictwo między grzesznym człowiekiem a doskonałym Bogiem, takie, jakie jest obecne w Starym Testamencie, przestało być potrzebne. Jedynym pośrednikiem jest sam Jezus, który wstawia się za nami.
Jednak jest w starotestamentalnych zapisach coś, o czym warto dzisiaj szczególnie pamiętać. Otóż jest w nich obecne poczucie świętości, potrzeba zachowania szacunku wobec sacrum. Tego dzisiaj wokół nas jest bardzo mało. Zanika jakaś niewidoczna hierarchia godności, odruch szacunku wobec tego, co piękne, dobre, święte. To niedobrze, bo gdy zanikają hierarchie ducha, wcale nie osiąga się stanu powszechnej równości i braterstwa. W ich miejsce rosną inne hierarchie – siły, pieniądza i władzy, pojmowanej wyłącznie jako przewaga. 




















 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 5 (2795), 2 lutego 2003

 

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl