|
KALENDARIUM TYGODNIKA POWSZECHNEGO
1956
• Pierwszy po wznowieniu numer
„Tygodnika” ukazał się na Boże Narodzenie. Miał większy format – 59/42 cm i
kosztował 3,5 zł (cena utrzyma się do czerwca 1971!). Numeracja ciągła
nawiązywała do dawnego „Tygodnika”, przy cyfrze umieszczano przez trzy lata
gwiazdkę, dla odróżnienia od pisma PAX-u.
W skład zespołu wchodzili Antoni
Gołubiew, Józefa Golmont-Hennelowa, Stefan Kisielewski, Zygmunt Kubiak, Hanna
Malewska, Irena Sławińska, Zofia Starowieyska-Morstinowa, Stanisław Stomma,
Jerzy Turowicz, Jacek Woźniakowski, Jerzy Zawieyski i Czesław Zgorzelski.
Asystentem kościelnym pozostał ks. Andrzej Bardecki. W „młodej redakcji”, która
do stopki trafi dopiero w roku 1960, znaleźli się Jerzy Kołątaj, Krzysztof
Kozłowski, Antoni Łubkowski, Maciej Malicki, Bronisław Mamoń, Tadeusz Myślik,
Marek Skwarnicki, Jacek Susuł i Tadeusz Żychiewicz. Wydawcą był najpierw zespół
założycieli, a od 1959 – Instytut Wydawniczy Znak.
W numerze piszą m.in. Turowicz,
Juliusz Kleiner, Stefan Swieżawski; Stomma i Kisielewski publikują „Dwugłos o
idealizmie i realizmie w polityce”, Gołubiew i Herbert -wiersze, Woźniakowski
prezentuje Kluby Inteligencji Katolickiej, a Szczepański wraca do roli
recenzenta filmowego. Najważniejszym tekstem jest esej Kubiaka „Natura i obłęd”
– próba odpowiedzi na pytanie, „jak to się stało, że na wielkiej fali
szlachetnego w swoich źródłach buntu, walki o przemianę świata, powstał system
nieludzki?”. Cenzor zgodził się na jego druk „w drodze wyjątku”.
1957
• „Dlaczego bierzemy udział w
sprawach politycznych?” tłumaczy Gołubiew (nr 2, 13 stycznia). Tydzień później
redakcja wzywa do udziału w wyborach („są czymś w rodzaju referendum”).
Wypowiedzi kandydatów na posłów: Zawieyskiego, Stommy, Kisielewskiego,
Antoniego Gładysza i Zbigniewa Makarczyka. Wewnątrz numeru wstrząsający
reportaż J. J. Szczepańskiego o repatriantach z ZSRR.
• Nowa rubryka „Chodząc po
księgarniach”, redagowana przez Bibliofila czyli Jacka Susuła. Żychiewicz pisze
o nauczaniu religii, które wróciło do szkół i stało się obiektem „wojny
podjazdowej” (nr 4, 27 stycznia). Wśród dalszych głosów m.in. Krzysztof
Kozłowski o sztucznie wywołanym sporze o religię w szkole TPD w Katowicach (nr
7).
• Ołtarz Wita Stwosza wraca do
kościoła Mariackiego; pisze o tym ks. Ferdynand Machay. Początek dyskusji o polskiej
nauce o literaturze (nr 8, 24 lutego). Inne dyskusje tego czasu: o budownictwie
mieszkaniowym, o nowych kościołach.
*”Nie ma zgody między
antysemityzmem i katolicyzmem” – pisze Turowicz („Antysemityzm”, nr 11,
17 marca). „Kulturę [paryską] uważam w ogóle za najlepsze pismo wydawane w
polskim języku” – wyznaje Kisiel (nr 13, 31 marca). Hanny Malewskiej „O
odpowiedzialności” – rozliczenie z „czasami pogardy” (nr 14, 7 kwietnia).
• W numerze wielkanocnym Irena
Sławińska recenzuje „uroczą i wstrząsającą” „Dolinę Issy”
Miłosza.
• Pierwszy odcinek wielkiego
reportażu o zrujnowanej „ścianie zachodniej” – „Kraków – Zgorzelec – Szczecin”,
autorstwa Malickiego i Żychiewicza, a w rubryce „Za co nam wymyślają”: „Obywatelko
Morstinowa! Na pewno obywatelka nie jest prawdziwą hrabiną Morstinową, bo tamta
była dobrą katoliczką i o świętych wyrażała się z czcią” (nr 23, 9
czerwca).
• Stefan Swieżawski: „Inkwizycja
czy środki ubogie”. Obok portret Giordana Bruna, pod nim „Campo di Fiori”
Miłosza (nr 26, 30 czerwca).
• W nrze 27 (7 lipca) list
Prymasa po powrocie z Watykanu. Numer z datą 14 lipca nie ukazał się w ogóle,
bo cenzura wstrzymała druk zarządzenia Prymasa, zabraniającego księżom
współpracy z wydawnictwami PAX-u.
• Władysław Bartoszewski
przypomina sierpień 44 (nr 30), Kisielewski krytykuje Powstanie i rehabilituje
Wrzesień 39 (nr 35); polemizuje z nim Kozłowski. Bestsellerami wedle listy
Bibliofila są książki Hemingwaya, Joyce’a, Apollinaire’a, Mackiewicza i
Wańkowicza.
• Jacek Maziarski o ruchu
młodzieżowym („Od ZMP do ZMS”). Wśród bestsellerów Karol May, w latach stalinowskich
także na indeksie (nr 40, 13 października).
• „Niepokoją nas wszystkich losy
Października... Konserwatyści [partyjni] nie chcą uznać społeczeństwa, w
dalszym ciągu uznają tylko aparat” (nr 41). Gołubiew: „Odnalezienie
się Emigracji zależy od uświadomienia sobie faktu, że niezależnie od
wyznawanych poglądów Polska leży nad Wisłą” (nr 43).
• Skwarnicki przedstawia
„wygnanego Arkadyjczyka” Herberta (nr 44, 10 listopada). Kubiak pisze o „Magii
Leśmiana” (nr 45) a Mamoń – o Schulzu, przedrukowując jego zapomnianą
„Ojczyznę” (nr 46). Kudliński wita wznowienie Teatru Rapsodycznego, Zdzisław
Najder podąża „tropami Conrada” (nr 48), Turowicz broni nowoczesności w sztuce:
na zdjęciu Herbert przed obrazem Kantora na warszawskim Salonie Nowoczesnych
(nr 49).
• Na Boże Narodzenie medytacja
ks. Piwowarczyka, który po Październiku nie wrócił już do redakcji.
1958
• „Czy »Tygodnik Powszechny« jest
pismem katolickim?”. Naczelny tłumaczy: „Światopogląd katolicki obejmuje
całą rzeczywistość ludzką. I nie ma racji nasza Korespondentka sądząc, że tylko
artykuły na tematy religijne ten światopogląd kształtują”. Od tego
numeru na przedostatniej stronie „Kronika religijna” (nr 1, 5 stycznia).
• „Czy astronautyka zagraża religii?
– zastanawia się ks. Bardecki. – Czy ewentualne istnienie istot rozumnych na
innych planetach nie koliduje z podstawowymi tezami światopoglądu katolickiego?”
Obok proza poetycka Edwarda Stachury, wewnątrz numeru wraca sprawa wznowionego
właśnie „Sprzysiężenia”; protestuje w liście do redakcji ks. Piwowarczyk,
zespół też krytykuje Kisiela, ale nie zamierza rezygnować z jego współpracy (nr
3, 19 stycznia)
• Leopold Tyrmand postuluje rewizję
stosunku do Niemców (nr 4); głos zabierają także Żychiewicz (polemicznie) i
Stomma (nr 12). Krzysztof Kozłowski zastanawia się: „Wspólnota Europejska –
wizja czy rzeczywistość?” (nr 13).
• Ogromny wywiad z
dominikaninem, o. Dubarle, o rewolucji w nauce. Wiersze młodych z emigracji –
Ihnatowicz, Czaykowski, Taborski, Śmieja, Czerniawski (nr 14, 6 kwietnia). Ks.
Bernard Murchland broni z pozycji chrześcijańskich „literatury rozpaczy”
(Kafka, Malraux, Camus, Greene); obok fragmenty „Dzienników” Kafki (nr 19).
• „Nauczając prawd wiary lub jej
broniąc, nie będziemy zaczepiać z ambony osób niewierzących lub niepraktykujących...
Ambona nie jest miejscem na obrachunki osobiste i występy polityczne”
(z „Listu pasterskiego o tolerancji” bpa Kominka, nr 28).
• W artykuł ks. Karola Wojtyły
„Tajemnica Maryi” włamana ramka: „jak się dowiadujemy w ostatniej chwili,
autor niniejszego artykułu, stały współpracownik naszego pisma, otrzymał
nominację na biskupa-sufragana krakowskiego...” (nr 33, 17 sierpnia).
• „Uważam, że »Tygodnik« skazany
jest na wielkość: albo bedzie wielki, albo będzie – żaden” – poucza
młodych „stojący nad grobem starzec” czyli Kisiel z okazji 500 numeru
(nr 34).
• Władysław Terlecki wszczyna
dyskusję o „piekle zwierząt”, poddawanych laboratoryjnym doświadczeniom (nr
39).
• 9 października umiera Pius
XII; 28 października konklawe wybiera na Stolicę Piotrową kard. Angelo Giuseppe
Roncallego, patriarchę Wenecji, który przyjmuje imię Jana XXIII. Wśród nowych
kardynałów, mianowanych przezeń już 17 listopada, znajdzie się abp Mediolanu,
Giovanni Battista Montini – przyszły Paweł VI.
• Plebiscyt w sprawie formatu
„TP” (nr 47). Kisiel zapowiada: „Jeśli Tygodnik zmieni format i stanie się
»Świerszczykiem« [ówczesne pismo dla dzieci], to ja -wysiadam”. Wyniki
plebiscytu: 2477 głosów za formatem małym, 1745 za dużym. Bp Kominek wzywa: nil
innovetur! Rezultat – pozostawiono duży format (nr 52).
1959
• W 1 numerze pojawiają się nowe
rubryki – „Obraz Tygodnia” i felieton Spodka. „Obraz” redagowany był najpierw
przez Jerzego Turowicza, później przez blisko 30 lat przez Krzysztofa
Kozłowskiego, następnie przez Romana Graczyka, a dziś – przez Michała
Okońskiego.
• Obraz Tygodnia – o radzieckiej
rakiecie kosmicznej, Ludwik Dembiński (od kilku miesięcy prowadzi rubrykę „Glob
się obraca”) – o procesach dekolonizacyjnych w Afryce. Gołubiew rozpętał
kolejną dyskusję – tym razem o „księżach i literaturze (nr 3, 18 stycznia).
• Ks. Bardecki: „25
stycznia na zakończenie Tygodnia Modlitw o zjednoczenie Kościołów papież Jan
XXIII... zapowiedział zwołanie Soboru Powszechnego. Dotychczas... nie liczono
się w ogóle z taką możliwością” (nr 6).
• Kisiel wywołuje burzę,
krytykując ideę odbudowy Zamku warszawskiego i proponując wzniesienie w jego
miejsce „wielkiego, szklanego, przestrzennego, Corbusierowskiego muzeum”
(nr 14).
• Rozpoczęcie trzeciego roku
Wielkiej Nowenny przed Millennium – Roku Życia (nr 18, 3 maja).
• „Twierdzenie, że mentalność
techniczna sprzyja dechrystianizacji, jest już dziś powszechnie znanym komunałem”.
Jak dokonuje się ten proces? – zastanawia się Maria Garnysz, czyli Anna
Morawska (nr 21).
• Stomma w imię realizmu
przestrzega przed „Cieniem Winkelrieda”, polemizując z „niektórymi publicystami na
Zachodzie”. Początek powieści w odcinkach Kisielewskiego „Przygoda w
Warszawie” (nr 25, 21 czerwca).
• Jan Ciałowicz o polskiej
polityce zagranicznej 1921-1939; szkice historyczne tego autora należeć będą do
najchętniej czytanych tekstów w „Tygodniku” (nr 36).
• Pierwsze odpowiedzi na konkurs
Spodka „Moi rodzice” (nr 37). Cykl artykułów o rodzinie publikuje ks. Stanisław
Kluz, a ks. Jan Zieja upomni się o samotne matki (nr 40).
• „Dnia 13 września o godz. 23, 2
minuty, 24 sekundy, druga radziecka rakieta kosmiczna osiągnęła powierzchnię
Księżyca”. Komentując komunikat TASS-a redakcja zwraca uwagę, że stało
się to w przeddzień wizyty Chruszczowa w USA (nr 38).
• „Starości i jej problemów nie zna
nikt. Nikt się nimi nie interesuje... A jednak starość to wielki rewir
ludzkiego życia, ogromne jego mare tenebrarum” – zauważa Zofia
Starowieyska-Morstinowa („Ludzie kategorii B”, nr 47).
• Apokryf Giovanniego Papiniego
„Papież Celestyn VI do chrześcijan odłączonych”, opublikowany jako apel o
zjednoczenie u progu zapowiedzianego Soboru (nr 50). W numerze następnym
dziennik księdza-robotnika, o. Marcela Ducos.
• Obraz Tygodnia: „Słynna
pieśniarka francuska Patachou nie dostała się na swój własny występ w Piwnicy
pod Baranami na skutek przepełnienia lokalu” (nr 51, 20 grudnia).
• Boże Narodzenie – Stanisław
Vincenz (Grenoble) szkicuje sylwetkę Simone Weil.
1960
• W pierwszym numerze nekrolog
zmarłego 29 XII 59 ks. Piwowarczyka; żegnać Go będą za tydzień Gołubiew i
Kisielewski. W numerze 2 – nowa rubryka „Notatki literackie”, później
„Notatki”, autorstwa Bronisława Mamonia.
• „Celem naszym jest demokratyzacja.
O cel ten walczyć należy realnie...” tłumaczy Stomma („Gdzie jesteśmy,
dokąd idziemy”, nr 3). Za tydzień Gołubiew rozpoczyna 10-odcinkowy cykl
historyczny „1000 lat między Wschodem a Zachodem”.
• „Mieliśmy kiedyś ojczyznę nie najpodlejszą
na świecie, / Spójrzcie na mapę – ojczyznę moją na mapie znajdziecie: / Teraz
nam do niej nie wolno iść, o mój drogi, nie wolno teraz iść do niej”;
wiersz W. H. Audena w przekładzie emigranta, Józefa Wittlina (nr 5, 31
stycznia).
• Kisiel: „Wielki to błąd nie czytać
Szołochowa!”. „Cichy Don” to „najmniej schematyczna książka napisana po
wschodniej stronie świata – znacznie mniej schematyczna od przereklamowanego...
»Doktora Żiwago«” (nr 6, 7 lutego).
• W nrze 7 z 14 lutego nekrolog
Antoniego Łubkowskiego: w redakcji „TP” od 1957 roku, zmarł na gruźlicę mając
lat 28. W nrze 8 wspomnienia Starowieyskiej-Morstinowej i Skwarnickiego, i
ostatni tekst Łubkowskiego: reportaż „Droga do Rzymu”. „Świat zaczyna się w Tarvisio. Za
słupem granicznym wszystko jest nagle inne. Twarze ludzi ruchliwe i pogodne,
strumienie zielonkawe i czyste, asfalt migoce i lśni w blasku białego słońca”.
• Na piętnastolecie pisma zmiana
stopki: pojawia się w niej „młoda redakcja”, zastępcą Naczelnego jest Józefa Hennelowa,
sekretarzem redakcji Krzysztof Kozłowski. (nr 13, 27 marca).
• Na Wielkanoc fragment słynnego
bestselleru Jima Bishopa „Dzień, w którym umarł Chrystus”. W następnym numerze
j.t. prezentuje pierwszego czarnoskórego członka Kolegium Kardynalskiego –
kard. Lauriana Rugambwę.
• Ozdobą numeru 19 jest esej
Herberta „Il Duomo” – wejdzie do „Barbarzyńcy w ogrodzie”. W numerze 27 Marek
Skwarnicki rozpoczyna powieść w odcinkach – „Kubuś Puk, romans pocztowy”.
• „Czy rzeczywiście »Spiżowa Brama«?”
– pyta ks. Leszek Kuc, polemicznie nawiązując do „znakomitej”, jak ją określa,
książki Tadeusza Brezy. Zarzuca autorowi deformację i spłaszczenie obrazu
Kościoła (nr 31, 31 lipca). W następnym numerze Sławomir Błaut (w przyszłości
świetny tłumacz Grassa) zajmuje się „karierą srebrnego ekranu”, czyli
raczkującej jeszcze w Polsce telewizji. W nrze 35 o „paradoksach nowej sztuki”
piszą jej teoretycy: Hanna Ptaszkowska, Jerzy Ludwiński, Wiesław Borowski.
• Artykuł biologa-ateisty
Juliana Huxleya z repliką Jeana Guittona: fundamentalna dyskusja o relacji
między nauką i wiedzą a wiarą (nr 40). W nrze 42 na pytanie „Czy
trzeba myśleć, aby wierzyć” odpowiadają „młodzi naukowcy z KUL-u”:
Stefan Sawicki, Adam Stanowski, Maria Jasińska.
• Jacek Woźniakowski („Kultura
pod śledzika”) broni społecznej roli sztuki i kultury „wysokiej” przed
populistą -Kisielem (nr 44 z 30 października).
• „Od czasu do czasu ukazują się w
naszym piśmie materiały, po których liczba listów do redakcji wzrasta”
– pisze Józefa Hennelowa, w imię „prawa do poszukiwań” broniąc m.in. Spodkowej
ankiety „Dlaczego wierzę, wątpię, odchodzę” (wedle czytelnika wypowiedzi
ankietowe „mogą ludzi chwiejnych zupełnie od wiary i Kościoła oderwać”), a
także opowiadania Jerzego Narbutta „Prymicje” (nr 49, 4 grudnia).
• Stefan Wilkanowicz wita wydany
w Bibliotece „Więzi” wybór esejów Emmanuela Mounier – myśliciela „tak
bardzo religijnego i tak głęboko świeckiego” (nr 51).
do 1956 |
1956–1960 |
1961–1965 |
1966–1980 |
Co było potem?
|