Nr 11 (2801), 16 marca 2003

 



Irlandia bliska
specjalny dodatek z cyklu „UNIA dla Ciebie”









„Uważam za rzecz zupełnie naturalną nić sympatii oraz intuicyjne zrozumienie między Polakami i Irlandczykami” – pisze Seamus Heaney . Oba kraje łączy wieloletnie dążenie do niepodległości, rola Kościoła w kształtowaniu duszy narodu, podobne spojrzenie na świat, uznanie dla odwagi stoickiego przetrwania...
30 lat irlandzkiego członkostwa w UE jest opowieścią o sukcesie i lekcją dla Warszawy (mówią o tym Barbara Liberska i Klaus Bachmann ). Paweł Huelle spaceruje po Dublinie, Jan Paweł Jędrzejewski pisze o pierwszej kobiecie-prezydent Irlandii, zaś o. David Sullivan – o trudnej sytuacji irlandzkiego Kościoła. Do historii wracają Jerzy Strzelczyk , Norman Davies
i ks. Grzegorz Ryś , który przypomina postać św. Patryka – jego zbliżające się święto było dla nas pretekstem do przedstawienia Zielonej Wyspy...








Czy istnieje charakter międzynarodowy?

JOANNA TOKARSKA-BAKIR




W Polsce rozpowszechnione jest przekonanie, że każda ciągłość jest dobra. Ciągłość kojarzy nam się z Tradycją, Schedą i Tożsamością. Wygląda to na przejaw braku „heroizmu myślenia”. Jak to jest, że w kraju zniszczonym dwukrotnie w ciągu ostatnich stu lat, nikt nie parska śmiechem, gdy słyszy o tradycji jako o „nieprzerwanym strumieniu”? WIĘCEJ









W stulecie urodzin Józefa Czechowicza (1903–1939)


Poeta tamtej Polski
CZESŁAW MIŁOSZ



W „Dzienniku” Jana Lechonia, pisanym w Nowym Jorku w latach 50., można przeczytać wydziwiania na takich (jak ja na przykład), którzy nadal pochwalnie piszą o poezji Józefa Czechowicza, bo przecie o nim za dwadzieścia lat nikt nie będzie wiedział. Lechoń wymówił te słowa w złą dla siebie godzinę. Upłynęło 50 lat od tamtej chwili i wiadomo, że miejsce Józefa Czechowicza w kanonie polskiej poezji jest niepodważalne.  WIĘCEJ







Polityka bezpieczeństwa i prawo międzynarodowe

Iracki cień
JERZY KRANZ



Prawo międzynarodowe nie zakazuje wyraźnie samoobrony wyprzedzającej, jednak warunki jej wykonania są surowe. Niezbędną przesłanką jest spodziewane i bezpośrednie zagrożenie, nie pozostawiające innych sposobów reakcji. Ale jak stwierdzić bliskość zagrożenia, jego rodzaj i ciężar gatunkowy? Trudności w rozstrzygnięciu tych dylematów są olbrzymie, podobnie jak ryzyko nadużyć. WIĘCEJ










WIARA



Papież wobec UE: polemika z „Naszym Dziennikiem”


Negacja akceptacji
JERZY W. GAŁKOWSKI

Wejście Polski do Unii Europejskiej wywołuje – oczywiście – gorące polemiki. W gruncie rzeczy niewielu jest takich, którzy bez wahania są „za” lub „przeciw”. Problem w tym, że wielu piszących o Unii, by wzmocnić swe racje, powołuje się na autorytety. I na przykład manipuluje wypowiedziami Jana Pawła II. WIĘCEJ





O „Tryptyku rzymskim” Jana Pawła II


W domu Tajemnicy
WOJCIECH BONOWICZ

Oczekujemy od Papieża wypowiedzi w różnych sprawach, a on – pisze wiersz. Chcemy, żeby nam podpowiedział, jak rozwiązać tę czy inną kwestię, a on powtarza raz jeszcze, że całe jego życie – i całe papiestwo – jest świadectwem dawanym temu zasadniczemu „rozwiązaniu”, które znalazł w Innym. I że wiara to przede wszystkim – spotkanie: „Inny cię opasze i poprowadzi...”. WIĘCEJ



Premiera papieskiego poematu w Krakowie i Watykanie

Otwarcie Tryptyku
MAREK ZAJĄC

„Ojciec Święty znów powrócił do nas – zawsze oczekiwany, ale w sposób żadną miarą nieoczekiwany” – mówił kard. Franciszek Macharski podczas prezentacji „Tryptyku rzymskiego” w Domu Arcybiskupów Krakowskich. WIĘCEJ





Internetowe rekolekcje wielkopostne (2)

Banner pychy
NORBERT FREJEK SJ

Bądź pyszny, a reszta grzechów przyjdzie sama: pychę można nazwać „grzechem programowym” i porównać do logo, bannera lub szyldu wiszącego w witrynie sklepu. Szyld zaprasza do środka. WIĘCEJ










KRAJ I ŚWIAT




Afera Rywina

Twarze sejmowej komisji
ANDRZEJ KACZMARCZYK

Posiedzenia Sejmowej Komisji Śledczej to najlepszy program w historii telewizji w Polsce. Ma modną formę reality show i w stu procentach misyjny charakter. Szkoda tylko, że w telewizji publicznej nikt nie objaśnia widzom znaczenia poszczególnych wątków. Ta z pozoru drobna wada może spowodować, że autorzy przedstawienia mogą zostać niezrozumiali dla szerokiej publiczności. WIĘCEJ





Jakość i szanse programu Kołodki

Problem szczelności
JANUSZ A. MAJCHEREK

Spośród dwóch najważniejszych zadań, jakie stoją przed rządem, jedno da się przeprowadzić bez, a nawet mimo jego działań: wygranie referendum europejskiego. Drugiego, czyli reformy finansów publicznych, bez udziału rządu wykonać się nie da. Czy osłabiona, bo mniejszościowa od niedawna, ekipa Leszka Millera jest do tego przedsięwzięcia zdolna? WIĘCEJ






Raporty SB dowodzą, że wydarzenia 1968 r. odbiły się w Polsce
szerszym echem niż skłonni byliśmy przypuszczać

Marzec prowincjonalny
ŁUKASZ KAMIŃSKI

Z kryzysów społecznych, jakie targały PRL, Marzec ’68 oceniany jest najbardziej niejednoznacznie – jako protest w obronie wolności, rozgrywka w obozie władzy, wreszcie – antysemicka nagonka. Marzec zwykle opisuje się z punktu 
widzenia Warszawy – głównej areny wydarzeń. Mało wiadomo o wypadkach w innych ośrodkach akademickich. Jeszcze mniej o reakcjach społecznych na polskiej prowincji, którą zamieszkuje przecież większość społeczeństwa. WIĘCEJ






Pokolenie ’89

Etos glana
BOGUSŁAW TRACZ

Do napisania tego tekstu skłoniła mnie rozmowa z Krzysztofem Vargą. Moje losy były inne, choć niegdyś także uległem urokowi kontestacji i zchodzone rumuńskie buty robocze, szumnie zwane glanami, stały się częścią mego uniformu nihilisty. WIĘCEJ




Nosiłem oficerki
JERZY WOŹNIAK

Zniechęcią przeczytałem rozmowę z Krzysztofem Vargą. Należę do Pokolenia ’89 i wchodziłem w dorosłe życie pod koniec PRL-u. Pamiętam chłopców, którzy jak pan Varga uważali, że wszystko jest bez sensu i przemycali pod przydługimi swetrami nieformalne pisemka punkowe. W środowisku mojego liceum im. Stefana Żeromskiego w Warszawie tacy ludzie byli zaocznie skazywani na koleżeńską infamię. U nas słuchało się Jacka Kaczmarskiego i Przemysława Gintrowskiego, a na blisko 20 kolegów w klasie prawie wszyscy byli czynnymi działaczami młodzieżówki Konfederacji Polski Niepodległej. WIĘCEJ

Zobacz też „Temat miesiąca”: Pokolenie '89





Hospicja dla dzieci: w Polsce jest ich ciągle za mało – tylko pięć

„Jakbym sam umierał”
z ks. BENEDYKTEM MIKĄ
z warszawskiego hospicjum dla dzieci rozmawia Tomasz Potkaj

TOMASZ POTKAJ: – Nie nosi Ksiądz sutanny. Dlaczego?
KS. BENEDYKT MIKA: – Ona stwarza niepotrzebny dystans. Rodzicom, których dzieci są pod naszą opieką, czasem kojarzy się ze śmiercią. Chcę uniknąć mówienia o śmierci. W codziennym stroju jest łatwiej.  WIĘCEJ



Zagrać jeszcze w piłkę
MARCIN BUCZEK

W Polsce co roku na nowotwory umiera kilkaset dzieci. Większość w szpitalach. Niewiele w domach, pod opieką specjalistów z hospicjów dla dzieci. Takich hospicjów jest mało: tylko pięć w całym kraju. Jedno z nich w śląskich Mysłowicach.  WIĘCEJ





Dwie Koree, Japonia, Chiny

Gra w atomy
PIOTR BERNARDYN z Tokio

W cieniu Iraku pozostają atomowe groźby Korei Północnej. Niesłusznie: jeśli nie uda się powstrzymać Phenianu, polityka Kim Dzong Ila może doprowadzić do destabilizacji całego Dalekiego Wschodu. WIĘCEJ





Bioterroryzm: stare zagrożenie – nowe technologie

Zatruta studnia
JACEK KUBIAK

Laboratoria niektórych państw dysponują milionami odmian bakterii, wirusów i grzybów chorobotwórczych, które mogą być użyte w ataku bioterrorystycznym. Wcale nie musi być on wymierzony bezpośrednio w ludzi. Skuteczniejsze może okazać się zaatakowanie pól uprawnych lub zwierząt hodowlanych. WIĘCEJ





Spory-polemiki: jeszcze o „Bliźnie” i procesie Kurii

Obowiązki historyka
WOJCIECH CZUCHNOWSKI

W 9. numerze „TP” ukazał się tekst Filipa Musiała, pracownika krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, krytyczny wobec mojej książki „Blizna – proces kurii krakowskiej 1953”. Autor zarzuca mi „zniekształcanie faktów, błędne interpretacje i stawianie w złym świetle osób nieżyjących”. WIĘCEJ





Kurdowie: wczoraj, dziś, jutro

Tylko góry nie zdradziły
MAREK M. DZIEKAN

Kurdowie to jeden z największych narodów, który nie ma własnej państwowości. Dwudziestotrzymilionowa społeczność podzielona jest między kilka państw Bliskiego Wschodu: ze wszystkich sił próbuje zachować własną tożsamość w skrajnie niesprzyjających warunkach. Los bowiem sprawił, że znaczna część Kurdów zamieszkuje tereny bogate w ropę naftową. WIĘCEJ

I Festiwal Kultury Kurdyjskiej





Jako pierwsi w Polsce informujemy: w Niemczech powstaje
Pomnik Powstania Warszawskiego


Trzy rzędy ołowianych rur
JOACHIM TRENKNER z Berlina

Pomnikiem i wystawą, która odwiedzi po kolei niemieckie miasta, postanowiono w Republice Federalnej uczcić zbliżającą się 60. rocznicę Powstania Warszawskiego. Niemcy chcą upamiętnić to kluczowe dla polskiej tożsamości i pamięci wydarzenie, które w niemieckiej świadomości jest niemal nieobecne i często mylone, nawet przez czołowych polityków, z Powstaniem w Getcie Warszawskim. WIĘCEJ








KULTURA




Meksykańska rewolucja artystyczna: Kahlo, Rivera, Siqueiros, Orozco


Paradoksalne spotkanie
AGNIESZKA SABOR

Ideologia i kultura popularna skutecznie czasem odbierają sztuce bogactwo wieloznaczności. Tak stało się w przypadku Fridy Kahlo. Trudny życiorys meksykańskiej malarki – spopularyzowany przez feministki, dziennikarzy, a ostatnio także przez film – sprawił, że przerodziła się ona w banalną ikonę popkultury.  WIĘCEJ




Frida Kahlo na filmowym ekranie


Światło odbite
Anita Piotrowska

O „Fridzie” zwykło się mówić jako o kolejnym dowodzie ubóstwa filmowego medium. Słychać głosy sceptyków: gdzie próby penetracji rozwichrzonej psychiki bohaterki i zgłębienia jej geniuszu? Gdzie odkrywanie tajników procesu twórczego? Epicka uroda filmu Julie Taymor każe mi jednak zapomnieć o wymaganiach stawianych „filmom o artyście”.  WIĘCEJ

„FRIDA” – reż.: Julie Taymor, scen.: Clancy Sigal, zdj.: Rodrigo Prieto, muz.: Elliot Goldenthal, wyst.: Salma Hayek, Alfred Molina, Geoffrey Rush, Antonio Banderas, Valeria Golino i inni. Prod. USA 2002. Dystryb. SPI.




Gorki przenicowany: nowy spektakl Krystiana Lupy

Reality
Piotr Gruszczyński

W „Mistrzu i Małgorzacie”, w scenie w domu literatów Krystian Lupa dał sygnał znużenia doskonałością, do jakiej dąży sztuka. Rozpuścił teatralne wiązania, ujawniając głęboką niemożność budowania całkowitego świata. W nowym przedstawieniu „Azyl”, opartym na sztuce Gorkiego „Na dnie”, demontaż posuwa się dalej, w stronę przez blokersów nazywaną „distroj”. WIĘCEJ

„Azyl” według „Na dnie” Maksyma Gorkiego. Opracowanie tekstu, reżyseria i scenografia: Krystian Lupa, kostiumy: Piotr Skiba, muzyka: Jacek Ostaszewski, premiera w Teatrze Polskim we Wrocławiu 24 stycznia 2003.






FELIETONY



JÓZEFA HENNELOWA
– Puste miejsca

JADWIGA ŻYLIŃSKA
Być liściem; Anioł Stróż

MARCIN KRÓL – Komisja śledcza i język polski

JACEK PODSIADŁO
– Wydarzenie na basenie


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 11 (2801), 16 marca 2003

Szczegółowe omówienie


Obraz tygodnia



Kronika religijna

 

Medytacja Biblijna

 

Ks. Mieczysław Maliński

 

Liturgiczne czytania tygodnia


Kobiety w Biblii


Komentarze

 

Przegląd prasy krajowej

 

Przegląd prasy zagranicznej

 

 

Notatki

 

Wśród książek


Mieszaniny

 



Listy 


Listy - apel o pomoc

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl