NOTATKI

Bronisław Mamoń





Srebrny skarb

Mamy niepowtarzalną okazję zobaczyć niezwykłe dzieło renesansowego złotnictwa i malarstwa – ołtarz srebrny z kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu czasowo prezentowany w Galerii Rzemiosła Artystycznego Muzeum Narodowego w Krakowie (Gmach Główny, al. 3 Maja 1). Na co dzień ołtarz jest niedostępny i ledwie widoczny poprzez gęste balaski pięknej norymberskiej kraty zamykającej wejście do kaplicy. Mauzoleum ostatnich Jagiellonów zdobi już niemal pięć wieków. Teraz opuścił katedrę, by trafić w ręce konserwatorów, tak jak i cała obecnie odnawiana dekoracja wnętrza kaplicy. 
Ołtarz ma formę pentaptyku. Część środkową i awersy skrzydeł ruchomych pokrywają kute w srebrnej blasze płaskorzeźby ze scenami z życia Marii. Dobór przedstawień nie jest przypadkowy, ale łączy się ściśle z programem ideowym całej kaplicy poświęconej Matce Boskiej. Umieszczenie sceny Zaśnięcia Marii w zwieńczeniu ołtarza naprzeciwko nagrobka króla jest wyrazem nadziei na dobrą śmierć, za przyczyną patronów Polski św.Wojciecha i św. Stanisława, których wizerunki znajdują się obok. Na srebrnej predelli od frontu widzimy kartusz z napisem dedykacyjnym podtrzymywany przez aniołki, po bokach popiersie Zygmunta I i Zygmunta Augusta. W predelli znajduje się także schowek na przynależne do ołtarza naczynia liturgiczne obity srebrną blachą z sześcioma kutymi Orłami Zygmuntowskimi. Skrzydła nieruchome i zewnętrzna strona skrzydeł ruchomych wypełniona jest malowanymi na desce obrazami, na których przedstawiono cykl Męki Pańskiej zakończony Zmartwychwstaniem i Wniebowstąpieniem.
Ołtarz jest fundacją Zygmunta I. Dzieło powstało w latach 1531-38, w wyniku współpracy wielu artystów. Historykom sztuki wiadomo, że pomiary wnęki przeznaczonej na ołtarz oraz ogólny jego projekt rysunkowy wykonał i przesłał do Norymbergi Hans Dürer. Następnie stolarz sporządził drewniany szkielet ołtarza. Płaskorzeźby w drewnie wyrzeźbił medalier i rzeźbiarz Peter Flötner, przy częściowym wzorowaniu się na drzeworytach Albrechta Dürera. Ludwisarz Pankracy Labenwolf odlał mosiężne sztance. W końcu przy ich pomocy płaskorzeźby w szlachetnych metalach wykuł złotnik norymberski Melchior Baier sygnując je swoją cechą imienną MB. Obrazy malował Georg Pencz. „To wybitne dzieło sztuki jest nie tylko znakomitym osiągnięciem norymberskich mistrzów, lecz także dowodem mecenasowskich poczynań króla Zygmunta Starego w dziedzinie rzemiosła artystycznego. (...) Warto tu przypomnieć, że w ślad za zainteresowaniami Zygmunta Starego zamawiali wybitne dzieła złotnictwa dostojnicy należący do dworu króla, jak Jan Boner oraz biskupi krakowscy, Piotr Tomicki i Piotr Gamrat” (Jan Samek).
Renesansowe dzieło z kutego i lanego srebra częściowo złoconego (o wadze 120 kg), poddano zabiegom konserwatorskim. Przez ostatnie miesiące nad zakurzonym, poczerniałym i pokrytym produktami korozji ołtarzem trudzili się konserwatorzy z Pracowni Konserwacji Metalu Muzeum Narodowego w Krakowie: Wojciech Bochnak, Anna Bogusz, Ryszard Perzanowski i Małgorzata Skwarczyńska. Dzięki ich pracy to kunsztowne dzieło, wręcz jubilerski klejnot, odzyskało swój blask. W Galerii Rzemiosła Artystycznego prezentowana jest wyłącznie część ołtarza wykonana w szlachetnych kruszcach. Restauracja części malarskiej zostanie ukończona we wrześniu br. Po ponownym zmontowaniu ołtarz powróci do kaplicy.
 

(m)




 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 6 (2796), 9 lutego 2003

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl