Abp Damian Zimoń
metropolita katowicki
Jednoczenie się Europy oceniam przede wszystkim w duchu „znaków czasu”, jako spełnianie się planów Bożych, jako szansę na pogłębienie powszechnego wymiaru Kościoła. Jedność jest wpisana w naturę Kościoła, a Europa rozbita i skłócona wydała już dość gorzkich owoców: wojen, cierpień i prześladowań. Myślę, że wypowiedzi Ojca Świętego nie pozostawiają wątpliwości co do kierunku, w jakim mamy iść.
W Unii istnieją oczywiście rzeczy, na które nie można się zgodzić. Podzielam troskę, że zjednoczenie kontynentu dokonuje się jakby „poza” czy „obok” wartości. Spodziewałem się, że w Europie zdecydowanie bardziej stanowcza będzie zwłaszcza obrona praw osoby i rodziny, że jasno określona zostanie rola tradycji chrześcijańskiej, a Kościoły uzyskają należny im status. Są to jednak bardziej wyzwania niż zagrożenia. Kościół zawsze najpiękniej dojrzewał, oczyszczał się i umacniał w niekorzystnych – po ludzku rzecz biorąc – okolicznościach.
Dlatego dostrzegam więcej ognisk nadziei niż obaw. Zjednoczenie Europy to szansa na stworzenie społeczeństwa bardziej sprawiedliwego, bogatego różnorodnością kulturową, żyjącego w pokoju. To wyzwanie, by wreszcie, po wielu wiekach podziałów, znów budować na całym kontynencie mosty pomiędzy wiarą a nauką, Kościołem a kulturą, mistycznym Wschodem i pragmatycznym Zachodem; szansa, by zaleczyć rany, które zadawały narodom Europy różne
totalitaryzmy, nacjonalizmy i liberalne relatywizmy.
Oczywiście, perspektywa wejścia Polski do zjednoczonej Europy wywołuje – jak wszystko, co nowe i nieznane – wiele lęków. Przezwyciężanie lęku stanowi jednak osnowę całego nauczania Ojca Świętego. Jeśli Apostoł jest sparaliżowany lękiem, to znak, że jego zgoda na głoszenie Ewangelii Miłości nie jest bezwarunkowa. „W miłości bowiem nie ma lęku, lecz doskonała miłość usuwa lęk” (1 J 4,18).
Jestem przekonany, że jako dzieło pokojowe o inspiracji chrześcijańskiej oraz wynik wzajemnego zaufania, budowa jedności europejskiej jest dziełem godnym poparcia. Choć jego rozwój – jak każda rzeczywistość ziemska – może ulec zaburzeniom, to wyrażam zgodę na ten ogromny projekt polityczny i humanistyczny.
|