Abp Stanisław Nowak
metropolita częstochowski
Jestem za wstąpieniem mojej ojczyzny do Unii Europejskiej: powinniśmy tam być i kształtować jej chrześcijańskie oblicze. Oczywiście jest to tylko moje zdanie. Nie chcę niczego sugerować moim diecezjanom.
Od początku Polska przynależy do Europy o chrześcijańskich korzeniach, w której prawa jednostki są trwałą wartością zarówno w wymiarze doczesnym, jak wiecznym. Do zajęcia takiego stanowiska skłania mnie nasza bolesna, narodowa historia: walki nie tylko w obronie bytu i tożsamości rodaków, ale także innych narodowości. Nie zapominam też, że w historii mojego kraju, poza latami wojen i przelewania krwi, były czasy tolerancji wobec ludzi inaczej myślących i wierzących oraz realizowania wartości na wskroś europejskich. Poparcie dla Wspólnoty znajduję też w nauczaniu Jana Pawła II.
Oczekuję od Wspólnoty Europejskiej, że będzie się opierała na chrześcijaństwie, że będzie mocnym drzewem wyrastającym ze zdrowego gruntu. Przejawem tego oparcia, mam nadzieję, będzie odwołanie do Boga osobowego w preambule konstytucji europejskiej oraz ochrona życia ludzkiego od pierwszych jego chwil do naturalnej śmierci. Obrona tych wartości i nakłanianie innych do ich respektowania będą skuteczniejsze, jeśli będziemy je prowadzić ze środka struktur, a nie w izolacji wobec nich. Możemy przecież wnieść sporo dobra w dorobek Europy i świata. Świadom trudności, jakie nieuchronnie na nas czekają, z ufnością jednak patrzę w przyszłość. Jako arcybiskup Częstochowy, swoje zaufanie opieram na imieniu Maryi – naszym drogowskazie i pomocy.
|