Badanie opinii publicznej 

MICHAŁ KOMAR

 


Większość Polaków uważa, że nie jest dobrze. Większość Polaków uważa, że powinno być lepiej. Większość Polaków wie, że źródłem dobrobytu jest praca. Większość Polaków wie, że lepiej pracować w przedsiębiorstwie państwowym niż w prywatnym, bo do państwowego budżet będzie dopłacał, zgodzi się na restrukturyzację zadłużenia, a jak ta nie wyjdzie, to znów dopłaci (z kieszeni podatnika), podczas gdy na prywatnego natychmiast naśle kontrole skarbowe i prokuratorów. Większość Polaków wie, że u prywaciarza trzeba harować, a w państwowym tak sobie. Większość Polaków umie czytać, a skoro tak, to może się dowiedzieć, że produkt krajowy brutto jest realizowany w ponad 63% przez przemysł prywatny oraz że zadłużenie przedsiębiorstw państwowych wobec urzędów skarbowych, ZUS-u etc. przekracza 10 miliardów złotych. Większość Polaków uważa, że prywatyzacja to tyle, co kradzież i wyprzedaż dobra narodowego. Większość Polaków narzeka na zbyt wysokie podatki. Większość Polaków wie, że istotna część pieniędzy z ich kieszeni kierowana jest na podtrzymanie przedsiębiorstw państwowych o ujemnej rentowności. Większość Polaków wie, że rozwój gospodarczy nie jest możliwy bez kapitału. Większość Polaków wie, że kapitał krajowy jest mizerny. Większość Polaków czuje odrazę do kapitału zagranicznego. Większość Polaków uważa, że nie jest dobrze. Większość Polaków uważa, że powinno być lepiej. 
Żeby było lepiej, Zachód powinien nam płacić. Ostatecznie to tylko dzięki naszemu – między Bugiem i Odrą – wysiłkowi został obalony system nieludzki, który gardził własnością prywatną i szydził z uczciwej pracy. Co było do udowodnienia.
A co było do udowodnienia?
Już nie pamiętam.



  




 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 45 (2783), 10 listopada 2002

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl