Ukazał się pierwszy tom nowej i ważnej serii IPN


Ludzie oporu

Krzysztof Burnetko



Choćby historia Haliny Żurowskiej. Podczas wojny ma niewiele ponad 30 lat. Jest kurierką Związku Walki Zbrojnej, kursuje przez „zieloną granicę” na Słowację i Węgry, organizuje kryjówki, przerzut broni i dokumentów. Potem pełni służbę kurierską w Kedywie Armii Krajowej. Podczas Powstania Warszawskiego zajmuje się rozpoznaniem sieci kanałów, służących potem powstańcom do ewakuacji. Ranna, trafia do obozu jenieckiego w Molsdorf. 
W październiku 1945 r. wraca do kraju. Spotyka się z osobami znanymi jej z konspiracji, ale nie wiadomo, czy wykonuje wtedy jakąś misję. W grudniu przedostaje się do Niemiec. Kontaktuje się z emisariuszami aparatu łączności Rządu RP na uchodźstwie. Zadanie brzmi: pozyskać kandydatów na kurierów i zorganizować drogę przerzutową do Polski przez Szczecin. W lipcu 1947 r. rusza do Polski, granicę przekracza właśnie w okolicach Szczecina. Osoby wskazane na „kontakty” odmawiają jednak współpracy. Po powrocie – znowu nielegalną drogą – do Niemiec, dostaje kolejny rozkaz: usprawnić kanały przerzutowe i ewentualnie stworzyć nowe przez Czechy. Dwukrotne próby przedostania się do Polski od południa nie powiodły się. Dopiero latem 1948 r. udaje się Żurowskiej przekroczyć granicę niemiecko-czeską, a następnie w okolicy Wisły czesko-polską. Dociera do Krakowa. Próbuje nawiązać kontakt z delegaturą rządu emigracyjnego w Katowicach oraz wyjaśnić losy wcześniej wysłanych do Polski kurierów, po których zaginął ślad. Spotyka się z osobą, która twierdzi, że wszyscy wpadli, a konspiracją kierują już nowi ludzie z V Komendy WiN . 
Tym samym zostaje wciągnięta w wielką prowokację komunistycznej służby bezpieczeństwa – V Komendę WiN stworzyła sama bezpieka, by spacyfikować podziemie i ściągnąć do kraju przedstawicieli Rządu emigracyjnego. Żurowska rychło orientuje się, że jest obserwowana. Próbuje zatrzeć ślady i ostrzec o niebezpieczeństwie, ale 29 września 1948 r. zostaje aresztowana w Gdańsku i przewieziona do Warszawy. W śledztwie zaprzecza świadkom, odwołuje własne zeznania jako wymuszone. Oskarżona o szpiegostwo, 4 sierpnia 1949 r. podczas czteroipółgodzinnego procesu (bez udziału obrońcy), częściowo tylko przyznaje się do winy. Żąda uzupełnienia dowodów. Wyrok brzmi jednak: kara śmierci z utratą praw publicznych na zawsze oraz przepadek mienia. Sąd stwierdza też, że skazana nie zasługuje na ułaskawienie. Potwierdza to sąd rewizyjny i prezydent Bierut. 21 września 1949 ok. godz. 20 st. sierż. Aleksander Dreja z więzienia mokotowskiego strzałem w tył głowy wykonuje egzekucję. 
Na ponad sześciuset stronach książki „Konspiracja i opór społeczny w Polsce 1944-1956. Słownik biograficzny” opisano 179 podobnych historii i życiorysów (wydawca, czyli Instytut Pamięci Narodowej, zapowiada tomy następne). W szkicu wstępnym Janusz Kurtyka szacuje, że liczebność leśnych oddziałów partyzanckich nie przekraczała 10 tys. osób, ale dodaje, że grono ludzi zaangażowanych w różne inne formy oporu i konspiracji było wielokrotnie większe. „Słownik” opowiada więc o ludziach z różnych organizacji i nurtów ideowych powojennego podziemia antykomunistycznego, działaczach politycznych i wojskowych, szeregowych i dowódcach, w różnym wieku i o różnym pochodzeniu. 
Wobec niektórych ocen można mieć wątpliwości: oto, na przykład, w biogramie Józefa Kurasia „Ognia” pojawia się zdanie, że „propaganda komunistyczna oskarżała go o podejmowanie działań wymierzonych także w ludność żydowską”. Tymczasem antysemityzm tego legendarnego na Podhalu „leśnego” był faktem, a nie wymysłem komunistów – sporna jest co najwyżej skala odpowiedzialności „Ognia” za mordy i napady dokonywane tam na ocalałych z Holocaustu Żydach. Tak czy tak powstaje pytanie, jak w encyklopedycznej notce przekazać złożoność ówczesnej sytuacji, choćby źródeł antysemityzmu.
Mimo z natury suchej w takich wydawnictwach formy relacji, każdy z biogramów czyta się jako tyleż tragiczną i pouczającą (tak o ludzkich charakterach, jak metodach użytych przez ówczesne władze), co pasjonującą opowieść. 
Ta kolejna inicjatywa IPN uzupełnia się doskonale z dwutomowym już wydawnictwem Ośrodka Karta „Opozycja w PRL. Słownik biograficzny 1956-89” oraz z serią książek oficyny Trio „W krainie PRL-u”, opisujących z kolei codzienność komunistycznego systemu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 40 (2778), 6 października 2002

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl