„Opamiętał się”





Mądrość bez miłości nie jest mądrością. Ale i miłość bez mądrości nie jest miłością.
Jest to więc jedna rzeczywistość duchowa. Ale za bardzo Wszechogarniająca naszą ludzką osobowość, za bardzo bogata na nasze myślenie. Dlatego, aby sobie poradzić z jej zrozumieniem, rozdzieliliśmy ją na dwie części. Obserwujemy ją z dwóch punktów widzenia. Posługujemy się dwoma pojęciami, dwoma słowami. Niemniej jesteśmy świadomi tego, że chodzi o istotę naszego człowieczeństwa. 

KS. M.M.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 39 (2777), 29 września 2002

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl