„Ostatni”





O której przyszedłeś do winnicy Pańskiej – winnicy sprawiedliwości, miłości? Od dziecka? Od szkoły podstawowej, od szkoły średniej? Odkąd zacząłeś żyć świadomie w prawości i uczciwości? Jako człowiek po maturze, na wyż-szych studiach? Odkąd zacząłeś prawdziwie kochać Boga i ludzi, a na końcu i siebie samego? Już w pracy zawodowej? 
To jest pytanie pierwsze. Nie najważniejsze. Bo najważniejsze brzmi: Czyś wytrwał? Czy nie odszedłeś? Czy cieszysz się, że jesteś pracownikiem winnicy Pańskiej?

KS. M.M.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 38 (2776), 22 września 2002

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl