Kronika religijna

Stolica Apostolska •  Kościół w Świecie •  ...i w Polsce

 

 

 

 

 

 




STOLICA APOSTOLSKA

• „Terroryzm jest i zawsze będzie przejawem nieludzkiego okrucieństwa, które jako takie nigdy nie będzie mogło rozwiązać konfliktów między ludźmi” – mówił Jan Paweł II w rocznicę ataków na Amerykę podczas środowej audiencji generalnej. „Ucisk, przemoc zbrojna, wojna to metody, przekonywał, które sieją i rodzą jedynie nienawiść i śmierć. Tylko rozum i miłość są środkami uprawnionymi do przezwyciężania i rozwiązywania sporów pomiędzy ludźmi i narodami”.
Mówiąc do Polaków zwrócił uwagę na potrzebę przebaczenia sprawcom: „Nie możemy dziś zapomnieć o licznych ofiarach, które ten atak pociągnął za sobą. Prosimy dziś dla nich o wieczny odpoczynek u Boga i o zmiłowanie i przebaczenie dla sprawców tego straszliwego ataku”. I dodał: „Pamiętajmy również, że w miesiącu wrześniu w 1939 r. zostaliśmy napadnięci przez hitlerowskie Niemcy. W ciągu tego miesiąca września toczyła się nierówna walka, w której zostaliśmy pokonani. Polecam Bogu ofiary tej wojny, tak jak i ofiary tego ataku terrorystycznego”. Jan Paweł II odmówił następnie po polsku modlitwę w intencji zmarłych.
• „Krzyż jest najwyższym wyrazem miłości” – powiedział Jan Paweł II w przemówieniu poprzedzającym niedzielną modlitwę „Anioł Pański”. „Chrześcijaństwo ma w Krzyżu swój główny symbol – uważa Papież. – Gdziekolwiek Ewangelia zapuściła korzenie, tam Krzyż wskazuje obecność chrześcijan. W kościołach i w domach, w szpitalach, w szkołach, na cmentarzach krzyż stał się znakiem w pełnym tego słowa znaczeniu kultury, która czerpie z Chrystusowego orędzia prawdę i wolność, ufność i nadzieję. W procesie sekularyzacji, jaki wyróżnia dużą część współczesnego świata, jest rzeczą istotną, by wierzący utkwili wzrok w tym centralnym znaku Objawienia i zrozumieli jego pierwotne i autentyczne znaczenie”.
• „Jeśli Europa nie będzie pamiętała o swoim dziedzictwie kulturowym i duchowym, to zachodzi niebezpieczeństwo utraty przez nią swej tożsamości” – powiedział Jan Paweł II do nowego ambasadora Niemiec przy Stolicy Apostolskiej Gerharda Westdickenberga. Dodał, że częścią tej tożsamości jest również Kościół, który historycznie reprezentuje chrześcijaństwo i jest istotnym czynnikiem kształtującym oblicze naszego kontynentu. W związku z tym staje się „jasne, iż odwołanie się do Boga i wiary chrześcijańskiej w przyszłej konstytucji europejskiej nie będzie niczym innym, jak uznaniem tego historycznego faktu”.
• „Chrześcijaństwo nie tylko zajmuje trwałe miejsce w Europie, ale ma także do odegrania ważną rolę w debacie na temat przyszłości tego kontynentu” – powiedział abp Jean-Louis Tauran. Sekretarz ds. relacji z państwami Stolicy Apostolskiej uczestniczył 13 września w sympozjum „Modernizacja i wiara. Rola Kościoła katolickiego w procesie integracji europejskiej” zorganizowanym w Krakowie. 





Iraccy katolicy – jest ich w tym kraju 3 proc. – modlą się o pokój w minioną niedzielę w katedrze w Bagdadzie. 





• „Interwencja zbrojna przeciw Irakowi musi mieć zgodę Rady Bezpieczeństwa ONZ” – uważa abp Jean-Louis Tauran. „Jeśli wspólnota międzynarodowa uzna za stosowne i uzasadnione użycie siły, to decyzja taka powinna zostać podjęta na forum Narodów Zjednoczonych” – powiedział abp Tauran w wywiadzie dla włoskiego katolickiego dziennika „Avvenire”. Zdaniem szefa dyplomacji watykańskiej „konieczne jest uwzględnienie skutków [tych działań] dla ludności irackiej oraz ich ewentualnych następstw dla krajów tego regionu i stabilizacji na świecie”. W przeciwnym wypadku „będzie to oznaczało, że zaczyna obowiązywać prawo silniejszego”. Arcybiskup przypomniał, że Stolica Apostolska „zawsze daje pierwszeństwo dialogowi, jest przeciwna izolowaniu kraju lub rządu tak, aby móc z tym większą skutecznością przypominać tym, którzy łamią zasady prawa międzynarodowego o ich obowiązkach”. „Jest oczywiste, że nie można zwalczać zła złem, dodając zło do zła”. „Można zapytać, czy ten środek działań przeciw Irakowi jest odpowiedni do zbudowania prawdziwego pokoju” – zastanawiał się kardynał.
• „Niektórzy mówią już o prawdziwych prześladowaniach” – uważa rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej Joaquin Navarro-Valls. W ten sposób skomentował wiadomość o wydaleniu z Rosji kolejnych księży katolickich. „Jest to tym poważniejsze, że Stolica Święta nie otrzymała dotychczas oficjalnych wyjaśnień na temat powodów, które były podstawą tych wydaleń” – czytamy w oświadczeniu dyrektora watykańskiego Biura Prasowego. Jednak „Stolica Apostolska będzie działać kanałami dyplomatycznymi na rzecz rozwiązania tego problemu” – zapewnił Navarro-Valls.
 











KOŚCIÓŁ W ŚWIECIE










Amerykańscy robotnicy montują element pomnika – ocalałą stalową kolumnę – który stoi dziś na miejscu WTC.





• O modlitwę w intencji Nowego Jorku prosi arcybiskup tego miasta, kard. Edward Egan. „Nasze miasto bardzo cierpiało i nadal cierpi – mówił kardynał w Radiu Watykańskim. – Potrzebne są nam modlitwy. To był trudny rok, prawdopodobnie najbliższe lata też będą trudne”. Arcybiskup podkreśla, że „będzie to dla nas wielkim błogosławieństwem, jeżeli będziecie pamiętać w modlitwach o Nowym Jorku i Ameryce”. W pierwszą rocznicę zamachów z 11 września Kościoły chrześcijańskie na świecie modliły się w intencji ofiar, ich rodzin i pokoju.
• Rosja wydala dwóch kolejnych księży bez podania przyczyn, arcybiskup Kondrusiewicz alarmuje. Ks. Jarosław Wiśniewski pracował na Sachalinie i gdy po urlopie w Japonii chciał wrócić na Syberię, służby graniczne lotniska w Chabarowsku nie wpuściły go bez podania przyczyn, choć miał „zieloną kartę”, upoważniającą do stałego pobytu. Ks. Wiśniewski obawiał się wydalenia: „Z pogróżkami w Rosji spotkałem się jeszcze w styczniu – pisał w liście do białostockich księży, wysłanym tuż przed próbą powrotu na Sachalin. – Milicja migracyjna odwiedzała mnie odtąd regularnie, a władze administracyjne zaprosiły mnie, by udzielić »oficjalnych wyjaśnień«. Biskup Mazur [kieruje diecezją, której podlega Sachalin; w kwietniu też nie wpuszczony – red.] widząc, że to mnie doprowadza do depresji, zgodził się na urlop w Japonii. Wyjeżdżając na lotnisku byłem poddany szczegółowej kontroli ponadgodzinnej i usłyszałem pogróżki, że nie mam po co wracać”.
Agencja Itar-Tass twierdzi, że ksiądz „został wydalony, bo znajduje się na liście osób, którym zabroniony jest wjazd do Rosji”, a zgodnie z praktyką międzynarodową władze nie muszą podawać przyczyn takich decyzji. Z kolei państwowa komisja ds. kontaktów z organizacjami religijnymi Kraju Chabarowskiego oświadczyła, że „Wiśniewski wiedział o odmowie wizy, a jego próba wjazdu na terytorium Rosji bardzo podobna jest do prowokacji”.
Dzień po incydencie w Chabarowsku ks. Edward Mackiewicz został zatrzymany na granicy polsko-białoruskiej, gdy wracał do Rostowa nad Donem, gdzie jest proboszczem. Po kilku godzinach salezjaninowi unieważniono w paszporcie pieczątkę AB, umożliwiającą wjazd na teren Białorusi i Rosji, a potem zawrócono do Polski. Dzień wcześniej nieznani sprawcy ostrzelali świątynię w Rostowie; nie było ofiar, pociski stłukły szyby w oknach.
Ks. Mackiewicz to piąty kapłan katolicki, którego w tym roku nie wpuszczono do Rosji. W kwietniu z granicy zawrócono ks. Stefano Caprio z Włoch (od 10 lat w Rosji, ostatnio jako proboszcz we Włodzimierzu). W tym samym miesiącu z lotniska w Moskwie cofnięto bpa Jerzego Mazura z Irkucka. W sierpniu władze nie przedłużyły wizy ks. Stanislavowi Krajniakowi, Słowakowi, który od dwóch lat jest proboszczem w Jarosławiu. Dwa lata temu wizy nie wydano ks. Stanisławowi Opieli, sekretarzowi generalnemu Konferencji Episkopatu Rosji.
Wydalenie księży Wiśniewskiego i Mackiewicza skrytykowali przedstawiciele Kościoła. Na forum OBWE interweniował prałat Ettore Balestrero, szef delegacji watykańskiej na Zgromadzenie Ogólne OBWE w Warszawie. „Są państwa – mówił prałat, nie wymieniając z nazwy Rosji – a ich przedstawiciele siedzą przy tym stole, gdzie lokalne wspólnoty Kościoła katolickiego nie mają własnych księży. Dlatego konieczna jest tam posługa duchownych z zagranicy. Niektóre z tych wspólnot i ich członkowie traktowani są jednak arbitralnie albo w sposób, który graniczy z dyskryminacją w przyznawaniu wiz zagranicznym duchownym”. Prałat podkreślał, że w niektórych krajach należących do OBWE Kościół napotyka „trudności w tworzeniu i utrzymaniu miejsc kultu, jak też w organizowaniu się zgodnie z własną strukturą”, co sprzeczne jest z dokumentami ratyfikowanymi przez członków OBWE.
Z kolei przewodniczący rosyjskiego Episkopatu abp Tadeusz Kondrusiewicz wystosował apel do rosyjskich i międzynarodowych organizacji praw człowieka oraz do ludzi dobrej woli, zatytułowany „Dzisiaj depcze się prawa katolików, jutro każdy może stać się ofiarą”. Arcybiskup alarmuje: „Na naszych oczach rozgrywa się dramat Kościoła katolickiego w Rosji. (...) W ostatnich czasach nasiliła się w kraju antykatolicka kampania na wszystkich polach: manifestacje i pikiety, zakaz budowy kościołów, przejawy wandalizmu i profanacji miejsc kultu, rozpowszechnianie mitu »katolika wroga«”, a po kolejnych wydaleniach księży „nasuwa się pytanie: kto będzie następny?”. Zdaniem abpa Kondrusiewicza „główną ofiarą wydaleń nie są wyrzuceni kapłani, lecz ich owczarnie, złożone z obywateli rosyjskich, którym konstytucja gwarantuje prawo do wyznawania własnej religii”. Sytuacja „budzi wiele podejrzeń i nieufności, nie sprzyja konsolidacji społeczeństwa ani dialogowi między chrześcijanami i religiami”. Na zakończenie arcybiskup wzywa: „Dajcie wyraz solidarności, nie dopuście, by ta nowa tragedia Rosji znalazła swój epilog! Nie pozwólcie, by w kraju, który przeżył Golgotę XX wieku zdławiono znowu wolność sumienia!” (patrz rozmowa i komentarz).
• W wieku 76 lat zmarł Lucas Moreira Neves, brazylijski kardynał z kurii rzymskiej (8 września). Uroczystościom pogrzebowym w Bazylice św. Piotra przewodniczył Jan Paweł II, który podkreślił, że „zmarły odznaczał się szczególnymi walorami ducha i serca”: jako duszpasterz angażował się w pomoc dla dzieci ulicy i ubogich. Kard. Neves był jedną z najwybitniejszych postaci w Kościele południowoamerykańskim, watykaniści zaliczali go kiedyś do grona kandydatów na Stolicę Piotrową. 
Urodzony w 1925 r. w Sao Joao del Rey w Brazylii, wstąpił do dominikanów, a w 1967 r. Paweł VI mianował go biskupem pomocniczym archidiecezji Sao Paulo. W latach 70. rozpoczął pracę w kurii rzymskiej; był wiceprzewodniczącym Rady ds. Świeckich oraz sekretarzem Kongregacji Biskupów i Kolegium Kardynalskiego. W 1987 r. został arcybiskupem Sao Salvador da Bahia, rok później otrzymał kardynalski kapelusz oraz objął stanowiska prefekta Kongregacji Biskupów i przewodniczącego Papieskiej Komisji ds. Ameryki Łacińskiej. Ciężko chory, przed dwoma laty zrezygnował z urzędów. Wkrótce ma powstać fundacja imienia kard. Nevesa, która finansować będzie pomoc dla ubogich mieszkańców brazylijskiego stanu Bahia. Po jego śmierci Kolegium Kardynalskie liczy 173 członków; 117 ma prawo głosowania na konklawe (nie przekroczyli 80. roku życia). 












...I W POLSCE



• W większości polskich miast modlono się w intencji ofiar ubiegłorocznego ataku na Stany Zjednoczone. „Szczytem pomysłowości na nienawiść” nazwał zamachy terrorystyczne z 11 września 2001 roku kard. Józef Glemp. W pierwszą rocznicę tragicznych wydarzeń Prymas Polski koncelebrował z biskupem polowym Sławojem Leszkiem Głódziem Mszę św. w archikatedrze warszawskiej w intencji ofiar terroryzmu.
Wśród uczestników międzyreligijnego spotkania modlitewnego w synagodze Nożyków w Warszawie znaleźli się m.in. minister Marek Siwiec, ambasador Stanów Zjednoczonych Christopher R. Hill oraz Jan Nowak-Jeziorański. Modlitwie przewodniczył rabin Łodzi i Warszawy Michael Schudrich.
Międzyreligijny charakter miała także uroczystość odsłonięcia pomnika upamiętniającego Polaków – ofiary ataku terrorystycznego na USA. Obelisk, znajdujący się w Parku Skaryszewskim w Warszawie, odsłonił prezydent Aleksander Kwaśniewski. Przed pomnikiem modlili się warszawski biskup pomocniczy Tadeusz Pikus, prawosławny biskup polowy Miron i bp Janusz Jagucki, zwierzchnik Kościoła ewangelicko-augsburskiego. Rabin Schudrich odśpiewał Psalm 130 i modlitwę za zmarłych.
W uroczystościach w warszawskiej synagodze i w Parku Skaryszewskim uczestniczyli amerykańscy policjanci i strażacy, niektórzy polskiego pochodzenia, biorący rok temu udział w akcji ratunkowej w Nowym Jorku.
• Kard. Józef Glemp i prawosławny ordynariusz polowy bp Miron poświęcili kaplicę Matki Bożej Katyńskiej w katedrze polowej w Warszawie (15 września). W uroczystości uczestniczył prezydent Aleksander Kwaśniewski. W kaplicy-mauzoleum znajduje się 15 tysięcy tabliczek z nazwiskami wszystkich znanych ofiar oraz 7 tysięcy tablic z napisem „NN”, symbolizujących zamordowanych w Charkowie, Katyniu i Miednoje, których nie udało się zidentyfikować. W kaplicy umieszczona została ikona Matki Bożej, zwana Katyńską, wykonana przez więźnia obozu w Kozielsku mjr Henryka Gorzechowskiego. Podczas nabożeństwa ekumenicznego w intencji zamordowanych modlili się także bp Ryszard Borski, naczelny kapelan Kościoła ewangelicko-augsburskiego oraz mułła Aleksander Halecki. 
• Zmarł prekursor i opiekun ruchu hospicyjnego w Polsce ks. Eugeniusz Dutkiewicz (13 września). 55-letni kapłan pełnił funkcję krajowego duszpasterza hospicjum. Był także członkiem Rady ds. Opieki Paliatywnej Ministerstwa Zdrowia.
• Wzrosła liczba Polaków pozytywnie oceniających stosunki Kościół-państwo – wynika z badań opinii publicznej, przeprowadzonych ostatnio przez CBOS. Pozytywnie stosunki te oceniło 60 proc. Polaków (o 9 proc. więcej niż w 1994 r.), 4 proc. ocenia je negatywnie (12 proc. w 1994 r.), zaś 29 proc. twierdzi, że są one „ani dobre, ani złe” (32 proc. przed ośmiu laty). Jeszcze więcej Polaków pozytywnie ocenia relacje Kościoła z Prezydentem (68 proc. badanych). Natomiast stosunki Kościoła z rządem jako pozytywne ocenia 48 proc. ankietowanych (wobec 51 proc. w 1994 r.), negatywnie zaś 7 proc. (12 proc. w 1994 r.). Stosunki Kościoła z SLD są postrzegane jako dobre przez 37 proc. (w 1994 r. – 17 proc.) Polaków, źle zaś przez 11 proc. (w 1994 r. – 38 proc.).
57 proc. ankietowanych uważa, że Kościół ma duży wpływ na życie Polaków (spadek o 11 proc. wobec badań z 1999 r.), 8 proc. sądzi, że jest on mały (wzrost o 2 proc.), a 31 proc. ocenia, że jest „ani mały, ani duży” (wzrost o 7 proc.). Jeśli chodzi o stosunek Kościoła do integracji Polski z Unią Europejską, 64 proc. badanych uważa, że Kościół tę integrację popiera, 11 proc. sądzi, że jest jej przeciwny, a 25 proc. nie ma zdania. Dla 43 proc. ankietowanych opinia Kościoła w sprawie integracji jest ważna, dla 42 proc. nieważna, a 15 proc. nie ma zdania.
• Zespół Troski Duszpasterskiej o Radio Maryja Episkopatu Polski spotkał się z przedstawicielami redemptorystów (13 września). W skład zespołu wchodzą biskupi Marian Gołębiewski, Stanisław Wielgus, Andrzej Suski oraz jako przewodniczący Sławoj Leszek Głódź. „Podczas spotkania (...) wyjaśniono, że w większości diecezji istnieją stosowne umowy określające działanie Radia Maryja i jego biur. Są także diecezje, w umowach z którymi brak ustaleń dotyczących działania biur, jak i takie, z którymi umowy nie zostały zawarte. Zarząd Warszawskiej Prowincji Redemptorystów prowadzi rozmowy mające na celu prawne uregulowanie działania Radia we wszystkich diecezjach” – czytamy w komunikacie wydanym po spotkaniu. Prowincjał Redemptorystów o. Zdzisław Klafka zobowiązał się, że w najbliższym czasie przedstawi Sekretariatowi Konferencji Episkopatu Polski znowelizowany projekt statutu Radia Maryja. Wspólnie wyrażono także „głębokie zaniepokojenie podjętą w mediach kampanią, która pragnie narzucić szerokiej opinii publicznej wizję podzielonego Kościoła katolickiego w Polsce”.
W dekrecie wydanym 14 sierpnia kard. Józef Glemp zażądał do katolickich mediów działających na terenie archidiecezji warszawskiej prawnego uregulowania swojego statusu do 1 października tego roku. Problem dotyczy głównie biur Radia Maryja. 
• Opinie. „Prawie bezpośrednio po zakończeniu niedawnej Pielgrzymki Ojca Świętego do Polski nastąpił zmasowany atak liberalnych mediów na Kościół, Ojca Świętego, ks. Prymasa, ojca Tadeusza Rydzyka i Radio Maryja” – piszą członkowie Zespołu Wspierania Radia Maryja w służbie Kościołowi, Ojczyźnie i Narodowi Polskiemu w komunikacie, wydanym 14 września. – „Te działania przybrały charakter sterowanej akcji realizowanej przez medialnych terrorystów. Owi pseudopublicyści w swych artykułach już nie tylko naruszają zasady uczciwego dziennikarstwa, ale powszechnie operują kłamstwem, przeinaczaniem faktów, wyrywaniem słów z kontekstu, oszczerstwami itp. A celem tego, opartego na manipulacji działania jest przede wszystkim osłabienie Kościoła, a zwłaszcza jego wpływu na życie społeczne”.


 

 

 


 

 



 

 

 



 

 

 

 

 


 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 



 

Nr 38 (2776), 22 września 2002

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl