Współczesny areopag

Ks. Andrzej Luter



Ukazały się niedawno w jednym tomie wszystkie Orędzia papieskie na Światowe Dni Komunikacji Społecznej. Pierwszy taki dokument – poprzedzony soborowym dekretem „Inter mirifica” o środkach społecznego przekazu – wydał w 1967 roku Paweł VI. Redaktor tomu ks. Marek Lis z Wydziału Teologii Uniwersytetu Opolskiego (wstęp napisał śp. bp Jan Chrapek) przygotował do druku wszystkie dotychczasowe Orędzia, a było ich 36. Ostatnie, autorstwa Jana Pawła II, pochodzi z 2001 roku. 
Trzydzieści sześć lat to szmat czasu, a w dziedzinie mediów – jak wiadomo – dokonała się w tym okresie prawdziwa rewolucja. W latach 60. przecież nikomu nie śniły się: technika cyfrowa, internet, telefonia komórkowa, a nawet magnetowidy. Ta rewolucja dokonała się w ciągu mojego dotychczasowego życia. Wydawałoby się zatem, że Orędzia papieskie, szczególnie te z przełomu lat 60. i 70., razić będą dziś anachronizmem. A jednak zachowują aktualność, ponieważ Paweł VI pisał nie o zawiłościach techniki, lecz o wartościach. Charakterystyczną cechą wszystkich Orędzi jest wyrażona w nich akceptacja dla rozwijających się mediów, a jednocześnie ostrzeżenie przed możliwością złego ich wykorzystywania. Papieże nie konstruują jakiegoś idealnego modelu środków masowego komunikowania, ale reagują na dynamiczną rzeczywistość medialną, wprowadzając w nią wartości ewangeliczne. 
Jan Paweł II w 1983 roku napisał, że środki społecznej komunikacji powinny służyć pokojowi zarówno w wymiarze cywilizacyjnym, międzynarodowym, jak i w tym osobistym, wewnętrznym. Mają to robić w trojaki sposób. Po pierwsze, uczciwość, sprawiedliwość i konstruktywność mediów objawia się poprzez eliminację przemocy, nadużyć i dyskryminacji, które mogą mieć swoje źródło we władzy politycznej, ekonomicznej bądź ideologicznej. Po drugie, przekaz społeczny musi się łączyć z wychowaniem w dziedzinie wartości. Jan Paweł II napisał: „Przy głębszej refleksji stwierdza się, że informowanie nigdy nie jest neutralne, że zawsze, przynajmniej implicite i intencjonalnie, odpowiada zasadniczym wyborom. (...) Zręczne podkreślenia, uwypuklenia, jak również odpowiednio dawkowane milczenie mają w przekazie ogromne znaczenie”. Jeśli zatem przekaz społeczny chce być narzędziem pokoju, musi odrzucić uprzedzenia, wprowadzając na ich miejsce ducha wzajemnego zrozumienia i solidarności. Po trzecie, przekaz społeczny wtedy służy szeroko pojętemu pokojowi, jeśli pracownicy środków społecznego przekazu stają się jego twórcami. Powinni oni przełamywać ramy etyki czysto indywidualistycznej, a przede wszystkim nie mogą ulegać naciskom ideologicznym i ekonomicznym. 
Zarówno Paweł VI, jak i Jan Paweł II poświęcają dużo miejsca w swoich Orędziach rodzinie i młodzieży. Pierwszy pisał o tym w 1969 i 1970 roku, a drugi poświęcił tej problematyce swoje dwa pierwsze Orędzia (1979, 1980). Paweł VI apelował, by media powstrzymywały się od wszystkiego, co może ranić byt, trwałość, równowagę i szczęście rodziny. Nie można dopuścić do tego, by np. telewizja zastępowała wszystkie tradycyjne źródła kultury (rodzina, szkoła, parafia). Choć Paweł VI pisał w ten sposób 22 lata temu, to przecież do dziś jego słowa zachowują aktualność. Jan Paweł II niejako uzupełnia swojego poprzednika pisząc: „Zadaniem rodziców jest wychowywanie samych siebie oraz swoich dzieci do zrozumienia wartości informacji i umiejętności wyboru przekazu, jaki one zawierają, bez poddawania się im, lecz w sposób niezależny i odpowiedzialny. Tam, gdzie zadanie to jest wykonane właściwie, środki informacji społecznej przestają być w życiu rodziny niebezpiecznym rywalem, (...) stają się pożytecznymi składnikami w procesie stopniowego dojrzewania ludzkiego, które jest niezbędne we wprowadzaniu młodzieży w życie społeczne”. Jan Paweł II twierdzi, że przy właściwym korzystaniu z mediów więź uczuciowa rodziny z całym rodzajem ludzkim może stać się ściślejsza i głębsza. To jest dobrodziejstwo, którego nie można nie doceniać. Właśnie Jan Paweł II chyba najlepiej pokazuje poprzez swoje pielgrzymki dobrą stronę mediów. Ewangelizuje, daje świadectwo i tworzy między ludźmi prawdziwą więź, która przenika ludzkie wnętrza. 
Papież pisząc o środkach społecznego przekazu zawsze podkreśla, że mają one służyć odpowiedzialnej wolności człowieka. Jego Orędzie z 1981 roku to „katechizm” dla mass mediów. Przypomina pracownikom środków przekazu o obowiązku, który nakładają na nich miłość, sprawiedliwość i prawda, a jednocześnie wolność. Czytamy zatem: „Nie można nigdy manipulować prawdą, pomijać sprawiedliwości ani zapominać o miłości, (...) zapominanie o tych normach lub lekceważenie ich prowadzi do stronniczości, zgorszenia, uległości wobec możnych lub podporządkowania się interesom państwa! Kościół (...) ponieważ szanuje prawdę, nie może nie podkreślić, iż pewne sposoby działania mass mediów pozorują prawdę i niweczą nadzieję”. W Orędziu z 1994 roku Jan Paweł II doprecyzował swoje wymagania wobec środków audiowizualnych. A więc kanały telewizyjne pozostające pod zarządem publicznym czy prywatnym mają zawsze służyć wspólnemu dobru. Nie mogą być jedynie domeną prywatnych interesów ekonomicznych ani narzędziem władzy i propagandy w rękach elit gospodarczych i politycznych. Ich obowiązkiem jest służba dobru społeczeństwa jako całości. 
Paweł VI często nawoływał w swoich Orędziach do krytycznego korzystania z mediów. „Zdolność krytyczna człowieka powinna być nieustannie czujna w tym, co odnosi się do prawdy i zdolna uchwycić nieprawidłowości”. Papież jednocześnie przyznawał, że należy uznać wolność twórcy i artysty. Jan Paweł II w 1995 roku dodał, że nie można uznać za wolny przejaw twórczości artystycznej postawy kogoś, kto „w sposób nieodpowiedzialny pobudza innych do naśladowania zachowań niegodnych człowieka”. Ciekawe, że już w 1977 roku Paweł VI zajął się moralnymi aspektami reklamy, dziś zazwyczaj mocno krytykowanej, i temu zagadnieniu poświęcił w całości swoje Orędzie. Jego zdaniem należałoby narzucić reklamie i ludziom z nią związanym wymóg szacunku dla osoby ludzkiej, dla jej wewnętrznej wolności. Reklama może bowiem obniżać ludzką zdolność do refleksji i decydowania. Papież proponuje jednak zbliżenie się do protagonistów reklamy, by – jak pisze – podjąć z nimi zdrowy i otwarty dialog we wzajemnym szacunku. 
W 1990 roku Jan Paweł II po raz pierwszy zareagował na „erę komputerową”. Już wtedy uznał, że oto Kościół otrzymał nowe środki realizacji swej misji. „Kościół może szybciej informować świat o swoim »credo«”. Może także prowadzić nieustanny dialog z otaczającym światem. Szczególnie młodzież szybko przystosowuje się do kultury komputerów i do ich „języka”. Jest to powód do zadowolenia. „Okażmy zaufanie młodzieży!” – napisał Jan Paweł II. Podkreślał jednak wielokrotnie, że środki przekazu, które tworzą nowy język (internet) i mają prowadzić do zacieśnienia więzi między ludźmi, muszą być środkami przekazywania prawdy i sprawiedliwości, czynnego miłosierdzia, miłości i komunii. 
Interesujące, że Jan Paweł II w swoich Orędziach zachęca nas – tak odbieram jego słowa – tzn. księży i katolików świeckich do uczestnictwa w życiu mediów. Jeśli Papież pisze, że „na szlaku ludzkich poszukiwań Kościół pragnie przyjaźnie współdziałać ze środkami przekazu”, a dalej nawołuje do twórczego wysiłku i budowania mostów, to rozumiem, że także wskazuje na możliwość ewangelizacji w mediach, bez jakiegokolwiek – rzecz jasna – narzucania komuś własnych przekonań religijnych. Należy zatem przełamywać nieporozumienia, stereotypy, lęki i nieufność. Być człowiekiem – pisze Papież – to znaczy poszukiwać, a wszelkie ludzkie poszukiwanie jest w istocie poszukiwaniem Boga. 
Dwa ostatnie Orędzia Jan Paweł II poświęca „społeczeństwu informacyjnemu” i „globalnej komunikacji”. Media nazywa „pierwszym areopagiem współczesnym”. I choć środki przekazu mogą niekiedy robić wrażenie, że są nie do pogodzenia z chrześcijańskim orędziem, to przecież pierwsi świadkowie Dobrej Nowiny nie cofali się w obliczu przeszkód. Nie mogą tego robić także współcześni wyznawcy Chrystusa. Obecność Kościoła w mediach jest dla Papieża ważnym czynnikiem inkulturacji Ewangelii. Dobra Nowina – dodaje Jan Paweł II – powinna być głoszona „z dachów całego świata”. 

„Orędzia Papieskie na Światowe Dni Komunikacji Społecznej. 1967 – 2002”, opracowanie i redakcja ks. Marek Lis, słowo wstępne bp Jan Chrapek, Wydawnictwo Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2002.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 37 (2775), 15 września 2002

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl