LISTY



 

FUNDACJA IM. STEFANA BATOREGO 


oraz OŚRODEK KARTA


ogłaszają siódmy konkurs dla uczniów gimnazjów i szkół średnich 
poświęcony historii „najbliższej”:
„LUDZIE W RUCHU – MIGRACJA, AWANS, DEGRADACJA SPOŁECZNA 1914–89”
Uchodźcy, wypędzeni, bezpaństwowcy – to masowe zjawisko we współczesnym świecie. Szczególnie w Europie XX wieku. Ucieczki przed nazizmem, przed „czerwonym terrorem”, czystki etniczne, ustanawianie czy przesuwanie granic, wysiedlenia czasów wojen i w okresach powojennych, aż po doświadczenia narodów Jugosławii w latach 90. – tragedie te stały się udziałem olbrzymich rzesz mieszkańców naszego regionu. Głębokie zmiany nastąpiły w życiu milionów ludzi również na skutek przemian ustrojowych, procesów urbanizacji i industrializacji; awansu społecznego jednych, degradacji innych, wreszcie świadomego niszczenia całych grup społecznych – identyfikowanych z „burżuazyjną” Polską – przez władze powojenne. Procesy te prowadziły do głębokich przeobrażeń w całym społeczeństwie, jego świadomości i poczuciu tożsamości.
Pragniemy, aby uczestnicy tegorocznego konkursu podjęli próbę zbadania i opisania, na podstawie doświadczeń wspólnoty lokalnej, środowiska, z którego się wywodzą bądź w którym żyją, losów i dramatów ludzi uwikłanych w te historyczne przemiany. 
Na konkurs nadsyłane mogą być wyłącznie prace oryginalne, oparte na samodzielnie zebranych, wcześniej nie publikowanych materiałach źródłowych (wywiady, kwerendy w archiwach domowych czy publicznych); powinny zawierać krytyczną ocenę wiarygodności źródeł, dowodzić zdolności wyciągania wniosków. Ważna jest również atrakcyjność prezentacji wyników badań. Dopuszczalne są różne formy prac konkursowych: opracowany zbiór dokumentów; zdobyta i krytycznie opracowana relacja świadka lub świadków historii; zbiór zdjęć z autorskim opisem i komentarzem, opracowany dziennik czy pamiętnik; amatorski film wideo czy audycja radiowa; dopuszczalne są również inne formy, także mieszane. Praca może być podejmowana indywidualnie bądź grupowo (do 6 osób), pod opieką dorosłych lub samodzielnie.
Termin nadsyłania prac – do 20 lutego 2003. Konkurs zostanie rozstrzygnięty do 10 czerwca 2003, po czym nastąpi ogłoszenie wyników i rozdanie nagród. Jury przyzna uczniom nagrody i wyróżnienia indywidualne i zespołowe, a nauczycielom wspierającym uczniów – wyróżnienia specjalne. Na nagrody i wyróżnienia Fundacja Batorego przeznaczyła 66 000 zł. Nadesłane prace dopełnią kolekcję „Historii Bliskiej” w Ośrodku KARTA, dostępną dla zainteresowanych badaczy i wydawców. Przewidywana jest prezentacja prac lub ich fragmentów w internecie oraz ewentualnie w czasopismach ogólnokrajowych i lokalnych. Szkołom, które zadeklarują do 30 września br. zamiar uczestniczenia w konkursie — wyślemy komplety niezbędnych materiałów informacyjnych i instruktażowych. Te, których uczniowie wzięli udział w którymś z sześciu poprzednich konkursów, otrzymają materiały bez zgłoszenia.
Zgłoszenia i prace należy nadsyłać pod adresem: Ośrodek KARTA, 02-536 Warszawa, ul. Narbutta 29, gdzie można także uzyskać wszelkie wyjaśnienia: tel. (0-px-22) 848-07-12; faks 646-65-11; e-mail: historia.bliska@karta.org.pl. Informacje o konkursach „Historii Bliskiej” można znaleźć również w internecie pod adresem www.karta.org.pl.


Prezes Fundacji im. Batorego Aleksander Smolar
Prezes Ośrodka KARTA Zbigniew Gluza





Nie jesteśmy obojętni
 
Ze smutkiem zapoznałem się z wyrażonym przez Krzysztofa Kozłowskiego („TP” 35/2002) poglądem, że powierzenie panu Markowi Madejowi funkcji dyrektora OTV Łódź jest wyrazem obojętności kierownictwa TVP S.A. na to, czy funkcję tę sprawuje były oficer SB, czy też nie. Pragnę zapewnić autora i czytelników „Tygodnika Powszechnego”, że jest akurat odwrotnie, o czym świadczy szybka decyzja Zarządu w sprawie pana Marka Madeja. W chwili, gdy Zarząd TVP rekomendował Radzie Nadzorczej TVP S.A. pana Madeja na stanowisko dyrektora OTV Łódź, był poinformowany jedynie o jego pracy w Milicji Obywatelskiej, działalności związkowej, a w konsekwencji internowaniu w czasie stanu wojennego. Zgadzam się, że stanowiska kierownicze w mediach publicznych powinny obejmować osoby kompetentne i poza wszelkimi podejrzeniami. Jest to zresztą oczywiste w demokratycznym państwie. Uważam również, że oceniając człowieka, należy to robić sprawiedliwie, brać pod uwagę całą jego biografię i motywy postępowania. 


ROBERT KWIATKOWSKI 
prezes zarządu spółki Telewizja Polska S.A.






Na nieludzkiej ziemi

Z zainteresowaniem przeczytałem historię Taddei Bieńkowskiej opisaną przez Agnieszkę Lewandowską w tekście „Osierocone przez historię” („TP” nr 32/2002). Chciałbym zwrócić uwagę na fragment o jedzeniu przez wywiezionych do Kazachstanu Polaków placków ze zbóż, które przezimowały pod śniegiem. W północnym Kazachstanie, gdzie przebywały bohaterki, w latach 1942-47 występowała choroba o nieznanej wówczas przyczynie. Szczyt zachorowań przypadł na rok 1944: chorowało 10 proc. ludności, z czego 60 proc. umierało. Relacja opowiadającej: „moje ciało gniło i odpadało” może sugerować, że była jej ofiarą. Dopiero w latach 1950-65 ustalono przyczynę choroby charakteryzującej się m.in. gorączką, owrzodzeniami śluzówki jamy ustnej, spadkiem granulocytów i krwinek płytkowych, a w późnym okresie zanikiem szpiku. Nazwano ją aleukemią toksyczno-pokarmową (Alimentary Toxic Aleukia – ATA). Zatrucie powodowały mitotoksyny wytworzone przez grzyby pleśniowe z gatunku Fusarium rosnące na zbożach i glebie.
Pierwszy raz wpływ mitotoksyn na układ krwiotwórczy zauważył dr Abraham Z. Joffe, były asystent Katedry Botaniki Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie. W czasie drugiej wojny światowej znalazł się w Kazachstanie, a następnie pracował w Instytucie Epidemiologii i Mikrobiologii Ministerstwa Zdrowia ZSRR. Później był profesorem Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie. Napisał pracę o tej chorobie oraz wiele innych dotyczących mitotoksyn. 
Miałem rodzinę, która przebywała w rejonie północno-wschodniego Kazachstanu. W 1942 r. krewni wyjechali wraz z armią gen. Władysława Andersa do Iranu i Tanganiki. Z ich relacji dowiedziałem się o straszliwym głodzie w ZSRR oraz jedzeniu przemrożonego zboża. Polacy wywożeni w głąb byłego ZSRR w 1940 r. mogą jeszcze nam przekazać nieco wspomnień z pobytu „na nieludzkiej ziemi”. Pani Lewandowskiej życzę powodzenia w zbieraniu materiałów do następnych publikacji. 


Dr med. ZENOBIUSZ BEDNARSKI
(Olsztyn)






Co może Krajowa Rada Sądownictwa

W „Tygodniku Powszechnym” („TP” 34/2002) ukazał się wywiad Krzysztofa Burnetko z prof. Wiktorem Osiatyńskim dotyczący korporacji sędziowskiej, pod wymownym tytułem „Sądzić sędziów”.
Pragnę wyjaśnić, iż Krajowa Rada Sądownictwa nie jest organem ani zawodowym, ani samorządowym. Z drugiej strony brakuje ujednoliconego poglądu na temat ustrojowego charakteru KRS. Art. 10 Konstytucji stwierdza, iż ustrój Rzeczypospolitej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, wykonawczej oraz sądowniczej. Pozwoliło to usytuować KRS jako organ konstytucyjny stojący na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów (art. 186 Konstytucji RP). 
W KRS reprezentowana jest władza ustawodawcza (4 posłów i 2 senatorów), władza wykonawcza (Minister Sprawiedliwości i osoba powołana przez Prezydenta RP) oraz władza sądownicza (Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz 15 sędziów wybieranych przez zgromadzenie sędziowskie), kadencja każdego z członków Rady określona jest indywidualnie; szczegółowy tryb działania Rady i postępowania przed nią określony jest rozporządzeniem Prezydenta, a dochody i wydatki Rady stanowią odrębną część w budżecie państwa.
Nie jest prawdą, że KRS może prowadzić postępowania dyscyplinarne wobec sędziów. KRS jest tylko jednym z organów, który może wystąpić z żądaniem wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Prowadzenie postępowania dyscyplinarnego należy do Rzecznika Dyscyplinarnego, który co prawda działa przy KRS, ale jest od niej niezależny.
Przywołane przez Redakcję przepisy w ramce obok tekstu są nieaktualne, gdyż pochodzą ze starej, już nie obowiązującej ustawy – „Prawa o ustroju sądów powszechnych”.
Na skutek wejścia w życie ustaw związanych z odpowiedzialnością sędziów orzekających w procesach politycznych, zarówno w czasach stalinowskich, jak późniejszych – KRS na wniosek Ministra Sprawiedliwości, bądź osób pokrzywdzonych, podejmowała decyzje o pozbawieniu tych sędziów uposażenia w stanie spoczynku, bądź żądała wszczęcia postępowania dyscyplinarnego.
Niezależnie od powyższego, KRS wykonywała swoje zasadnicze kompetencje ustrojowe i w 12-letnim okresie swojego istnienia przedstawiła Prezydentowi RP wnioski o powołanie na stanowisko sędziego w stosunku do 8245 osób. W zasadzie więc, w pewnym okresie, dokonała się kompleksowa wymiana kadry sędziowskiej. Wymiana kadry polegała również na tym, że Krajowa Rada Sądownictwa wyrażała lub nie wyrażała zgody na dalszą pracę sędziom, którzy ukończyli 65. rok życia.
Również pozostałe postulaty, dotyczące np. wieku osób wstępujących do służby sędziowskiej, powinny być kierowane do ustawodawcy, nie zaś do sędziów i KRS.
Niewątpliwie ma rację prof. Osiatyński twierdząc, iż wszystkie rządy III RP, po 1989 r., lekceważą rolę sądownictwa, nakładając na nie liczne obowiązki i zadania, nie dbając o wsparcie kadrowe ani finansowe dla realizacji tych zadań. Doprowadzono do niespotykanego przeciążenia Sądów (ewidentny przykład to przejęcie Kolegiów przez Sądy, nota bene zgodnie z Konstytucją RP). Powstałe groźne społecznie zjawisko dotyczące przewlekłości postępowań, czy następująca fala przedawnień w sprawach karnych nie są niczym nowym. Środowisko sędziowskie wielokrotnie sygnalizowało, iż brak skutecznych działań spowoduje zapaść wymiaru sprawiedliwości.
Nie odnoszę się do wszystkich zagadnień, jakie poruszył prof. Osiatyński (np. kwestia korupcji czy niezawisłości sędziów), gdyż w tym zakresie potrzebna jest poważna dyskusja. Zgadzam się, iż tego rodzaju sprawy rzutują na obraz polskiego sądownictwa i nadwerężają i tak wątły prestiż sędziów. KRS, mimo ograniczonych kompetencji, dokłada wszelkich starań, ażeby budować autorytet władzy sądowniczej.


Marek Celej
Rzecznik prasowy i członek KRS
Sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie






Zaproszenie 

Krajowe Duszpasterstwo Romów zaprasza wszystkich zainteresowanych duszpasterstwem, kulturą i folklorem cygańskim na XVII Międzynarodową Pielgrzymkę Romów do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Limanowej (15 września 2002). Do pielgrzymki, która wyruszy z Łososiny Górnej, dołączy tradycyjny tabor z zabytkowymi wozami z tarnowskiego Muzeum Etnograficznego. Po zakończeniu uroczystej Mszy św. w Bazylice Limanowskiej na miejscowym rynku odbędzie się przegląd romskich zespołów folklorystycznych z Polski i zagranicy. Szczegółowe informacje: tel. (018) 337-60-43, 337-17-12, kom. 0604813720. 


Ks. STANISŁAW OPOCKI
Krajowy Duszpasterz Romów






Nie tylko dla teologów

Prymasowski Instytut Życia Wewnętrznego, należący do Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie, w roku akademickim 2002/2003 przyjmuje zapisy na trzyletnie studia teologiczne poświęcone zagadnieniom: praktyki życia chrześcijańskiego, modlitwy, pracy nad sobą, formacji powołań i kierownictwa duchowego. Dla absolwentów teologii ogólnej są to studia specjalistyczne, umożliwiające zrobienie magisterium lub licencjatu. Osoby posiadające świadectwo maturalne mogą uzyskać dyplom Instytutu.
Zapisy przyjmuje sekretariat Instytutu w gmachu Seminarium Duchownego na Bielanach w Warszawie (ul. Dewajtis 3, tel. 0-22, 839-39-10) od 4 września 2002 r. w każdą środę (10.00-17.00), a w dniach 21-26 października 2002 r. codziennie (10.00-17.00). Wymagane dokumenty: podanie, życiorys, metryka chrztu, świadectwo maturalne, ewentualnie świadectwo odbytych studiów teologicznych, skierowanie od ks. proboszcza lub innej władzy kościelnej, 4 fotografie.
Wstępny sprawdzian kwalifikacyjny dla kandydatów do trybu stacjonarnego odbędzie się 2 października o godz. 10.00. Dla kandydatów do trybu zaocznego 22 października o godz. 9.00.


Ks. dr ANDRZEJ SANTORSKI
kierownik PIŻW






Sprostowania...

W artykule Michała Okońskiego „Wspólnota” („TP” nr 34/2002) znalazła się nieprawdziwa informacja odnosząca się do procesji z darami podczas papieskiej Mszy św. na krakowskich Błoniach. Błąd dotyczy daru wręczonego Papieżowi przez o. prof. Mieczysława Alberta Krąpca OP. Darem tym nie był, jak napisano w artykule, IX tom Encyklopedii Katolickiej, lecz III tom Powszechnej Encyklopedii Filozofii.
Wydawcą PEF jest Polskie Towarzystwo Tomasza z Akwinu, które jest oddziałem Societa Internazionale Tommaso d’Aquino (współzałożycielem SITA był kard. Karol Wojtyła). Polskie Towarzystwo Tomasza z Akwinu ma swą siedzibę na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.


Ks. ANDRZEJ MARYNIARCZYK
redaktor naczelny
Powszechnej Encyklopedii Filozofii


*


Z radością zauważyłem, iż recenzowany przeze mnie film „Ziemia niczyja” Danisa Tanovicia („TP” 36/2002) można zobaczyć także poza multikinami; ze wstydem przyznaję się do popełnienia kardynalnej gafy w zdaniu kończącym moją recenzję. Przepraszam więc serdecznie dyrekcję „Wandy” – mojego ulubionego kina krakowskiego, a także tych wszystkich kiniarzy polskich stawiających czoła multipleksom, którzy zdecydowali się umieścić arcydzieło Tanovicia w swoim repertuarze.


Skruszony
Wojciech Kuczok


*


W tekście Marii Kornatowskiej „Ten obcy” („TP” 36/2002) zmieniliśmy nieopatrznie sens jednego zdania. Zamiast: „Mistrzem Polańskiego jest bez wątpienia coraz wyżej, z biegiem lat, ceniony przez krytyków i filmowców Alfred Hitchcock. Ceniony nie tylko dlatego, że obaj panowie deklarowali chęć straszenia (bawienia) widzów...” powinno być: „Mistrzem Polańskiego jest bez wątpienia, coraz wyżej ceniony przez krytyków i filmowców – Alfred Hitchcock. Z wielu względów. Nie tylko dlatego, że obydwaj panowie chętnie deklarowali chęć bawienia i straszenia widzów...”. Przepraszamy. Tytuł i śródtytuły artykułu pochodziły od redakcji. 






... i uzupełnienie

Autorem zdjęcia podpisanego – „Spotkanie z młodzieżą na Skałce, 1979 r.”, ilustrującego reportaż Anny Matei „Zanim stąd odejdę” w dodatku „Tygodnik na pielgrzymkę” („TP” nr 33/2002) jest Pan Mieczysław Żbik.
Za niepodpisanie zdjęcia przepraszamy zarówno Autora fotografii, jak czytelników.


REDAKCJA „TP” 

 





LISTY – apele o pomoc

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 37 (2775), 15 września 2002

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl