Kronika religijna

Stolica Apostolska •  Kościół w Świecie •  ...i w Polsce

 

 

 

 

 

 




STOLICA APOSTOLSKA

• „Historia dowodzi, że rekrutacja terrorystów jest znacznie łatwiejsza tam, gdzie deptane są prawa człowieka i gdzie niesprawiedliwość jest czymś powszednim” – mówił Jan Paweł II w przemówieniu do nowej ambasador Wielkiej Brytanii przy Watykanie, Kathryn Frances Colvin. „Ataki terrorystyczne z 11 września i wiele niepokojących przypadków niesprawiedliwości na świecie przypominają nam, że nowe tysiąclecie stawia wielkie wyzwania” – powiedział Papież zaznaczając, że „konieczna jest budowa globalnej kultury solidarności, której wyrazem będzie nie tylko skuteczniejsza gospodarka i polityka, ale co ważniejsze duch wzajemnego poszanowania i współpracy na rzecz dobra wspólnego”. Aby zapobiec terroryzmowi wspólnota międzynarodowa powinna podjąć inicjatywy, które położą kres skandalicznym przypadkom niesprawiedliwości, prześladowań i marginalizacji, które dotykają rzesze ludzi. „Nie znaczy to, że nierówności i nadużycia istniejące na świecie tłumaczą akty terrorystyczne – zaznaczył Papież. – Oczywiście nie może być żadnego usprawiedliwienia dla przemocy i pogardy dla ludzkiego życia”. Z drugiej strony społeczność międzynarodowa nie może lekceważyć przyczyn, dla których zwłaszcza młodzi ludzie padają ofiarą pokusy przemocy, nienawiści i pragnienia zemsty za wszelką cenę.

• „Ten, kto się modli, nie zraża się w obliczu trudności, gdyż czuje obecność Boga i znajduje schronienie, ufność i pokój w Jego Ojcowskich ramionach” – mówił Jan Paweł II w rozważaniach przed południową modlitwą „Anioł Pański” w Castel Gandolfo. Człowiek współczesny wydaje się pewny siebie, ale w obliczu dramatycznych wydarzeń, które sieją w społeczeństwie uczucia zagubienia i przygnębienia, musi uświadomić sobie swą niemoc, doświadcza niezdolności wpłynięcia na bieg wydarzeń i w efekcie żyje w niepewności i strachu – mówił Papież, podkreślając, że w modlitwie kryje się tajemnica stawiania czoła trudnościom dnia codziennego, osobistym i społecznym”.





Marsz palestyńskich dzieci o pokój, Strefa Gazy, sierpień 2002. 





• „Stolica Apostolska i Pa
pież nie tracą nadziei na rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie” – uważa kard. Roger Etchegaray, którego zdaniem najpilniejszym problemem nie jest status Jerozolimy, lecz przyszłość uchodźców palestyńskich, których „masowy powrót zakłóciłby równowagę demograficzną Izraela; już dzisiaj 27 proc. jego mieszkańców to nie-Żydzi”. Stanowisko Kościoła w sprawie Jerozolimy pozostaje niezmienne: Stolica Apostolska nie przestaje domagać się dla niej specjalnego statusu, gwarantowanego przez organizacje międzynarodowe. „Oznacza to – wyjaśnia Etchegaray – równość praw wszystkich należących do trzech wspólnot religijnych obecnych w mieście: żydowskiej, chrześcijańskiej i muzułmańskiej. Znajdujące się tam miejsca święte muszą być zachowane, a prawa do wolności religii, kultu i dostępu do nich chronione, w przypadku stałych mieszkańców i pielgrzymów”.

Nasze czasy potrzebują „ducha Asyżu”, czyli dialogu i zrozumienia między wyznawcami różnych religii – pisze Jan Paweł II do uczestników XVI międzynarodowego spotkania z cyklu „Ludzie i religie”, zorganizowanego w Palermo przez rzymską Wspólnotę św. Idziego; z Polski w spotkaniu uczestniczył Bronisław Geremek. Swój list Papież zaadresował do kard. Etchegaraya, organizatora spotkania w Asyżu w 1986 r., kiedy to – pisze Papież – „po raz pierwszy zaprosiłem przedstawicieli Kościołów, wspólnot chrześcijańskich i wielkich religii do modlitwy o pokój”. Ten niezapomniany dzień „wyznaczył początek nowego sposobu spotykania się wierzących odmiennych religii: nie we wzajemnym przeciwstawianiu się sobie, ani tym bardziej w pogardzie, lecz poszukując konstruktywnego dialogu, w którym – bez ulegania relatywizmowi czy synkretyzmowi – każdy otworzy się na drugiego z szacunkiem, zdając sobie sprawę, że Bóg jest źródłem pokoju”.

• „Surową selekcję kandydatów do kapłaństwa, która pozwoli uniknąć skandali spowodowanych niedojrzałością i dewiacjami uczuciowymi” zaleca Papież biskupom z brazylijskiego stanu Rio de Janeiro, składającym wizytę „ad limina Apostolorum”. Jan Paweł II przypomina, że celibat nie jest „nadbudową” kapłaństwa, lecz jego istotnym elementem i podkreśla, że każdy biskup musi poczuwać się do tego obowiązku sumienia, z którego odpowie przed Bogiem: „Byłoby czymś karygodnym, gdyby pod pretekstem źle pojętej tolerancji [biskup] dopuścił do kapłaństwa ludzi niedojrzałych czy z widocznymi oznakami odchyleń w dziedzinie uczuciowej, co jak wiadomo może być przyczyną poważnego zgorszenia w sumieniach wiernych i przynosić oczywistą szkodę całemu Kościołowi”.

• Stolica Apostolska, zgodnie ze swą naturą i szczególnym posłannictwem, ma przyjemność przyłączyć się do konsensusu w sprawie Planu Działań Światowego Szczytu nt. Zrównoważonego Rozwoju – czytamy w oświadczeniu przewodniczącego delegacji watykańskiej abp. Renato R. Martino. Stolica Apostolska potwierdza swe stanowisko, że wszelka dyskusja o rozwoju Ziemi musi skupiać się na godności ludzkiej.

 











KOŚCIÓŁ W ŚWIECIE



Kościoły chrześcijańskie ostrzegają Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię przed ewentualnym atakiem na Irak. Już w lutym watykański sekretarz stanu, kard. Angelo Sodano oświadczył, że inwazja na Irak podkopie i tak zagrożony proces pokojowy na Bliskim Wschodzie. Jan Paweł II od dawna apeluje o zniesienie embarga gospodarczego nałożonego na Irak, argumentując, że w wyniku tych ograniczeń cierpi ludność cywilna. Plany prezydenta Busha skrytykował ostatnio katolicki arcybiskup Berlina kard. Georg Sterzinsky oraz katolicki ruch pokojowy „Pax Christi”. Z kolei ewangelicki biskup Berlina-Brandenburgii Wolfgang Huber twierdził, że żadnemu krajowi nie wolno na drodze wojny zmieniać rządu w innym państwie. Zdaniem Hubera „to, co musi dokonać się w Iraku, można przeprowadzić jedynie w ramach środków, którymi dysponuje ONZ”.

Podobne stanowisko reprezentują zwierzchnicy ponad dwudziestu Kościołów reformowanych, anglikańskich i prawosławnych z USA i Wielkiej Brytanii. Jak donosi ekumeniczna agencja ENI, zaapelowali oni do rządów w Waszyngtonie i Londynie o zrezygnowanie z przygotowań do wojny. Zwierzchnicy Kościołów wezwali też „odpowiedzialnych polityków, by wzięli pod uwagę wielką falę adresowanych do nich apeli i zachowali powściągliwość”. Ostrzejsza w tonie jest rezolucja brytyjskiego Stowarzyszenia Teologów Katolickich, w której czytamy, że prewencyjne uderzenie na Irak byłoby „aktem terroryzmu państwowego”, i choć istnieją różne poglądy na teorię tzw. wojny sprawiedliwej, to planowana przez USA akcja nie spełnia „minimum warunków tego pojęcia”. Choć nikt nie kwestionuje zagrożenia ze strony Iraku, Londyn i Waszyngton nie dysponują mandatem międzynarodowym, aby obalić przywódcę suwerennego państwa – twierdzą teolodzy.

Światowa Rada Kościołów reorganizuje swoje struktury. Zmiany wprowadzono na skutek wysuwanych od dawna żądań wspólnot prawosławnych: Kościoły te krytykowały Światową Radę Kościołów (ŚRK) za jej przesadny – ich zdaniem – liberalizm. Chodziło m.in. o kapłaństwo kobiet, wprowadzanie do liturgii i tłumaczeń Biblii tzw. języka inkluzywnego (przedstawianie Boga jako istoty o cechach męskich i kobiecych zarazem, np. w początkowych wersach Modlitwy Pańskiej: „Ojcze-Matko nasza”) oraz wspólne modlitwy członków różnych wyznań. Prawosławni zarzucali też Radzie „protestantyzację” – do organizacji stale przyjmowane są nowe, nieraz niewielkie wspólnoty protestanckie, tymczasem liczba Kościołów prawosławnych i wschodniochrześcijańskich od lat się nie zwiększyła, a nawet zmalała, bo z Rady wystąpiły Kościoły gruziński i bułgarski. W takiej sytuacji dzięki zasadzie równości wszystkich członków, protestanci zdominowali prace ŚRK – uważają przedstawiciele prawosławia.

Na zakończonym w Genewie posiedzeniu plenarnym Komitetu Naczelnego Rady postanowiono więc, że decyzje w kluczowych sprawach będą odtąd podejmowane na zasadzie jednomyślności, a nie większością głosów. Wprowadzono dwa rodzaje członkostwa: pełne i stowarzyszone. Tylko członkowie z pierwszej kategorii dysponują biernym i czynnym prawem głosu. Komitet Naczelny postanowił, że wspólnota, która chce zostać przyjęta do Rady, musi liczyć najmniej 50 tys. wiernych (dotąd 25 tys.). Z czterech polskich Kościołów, które są członkami ŚRK, wymóg ten spełniają tylko dwa: prawosławny i ewangelicko-augsburski, natomiast polskokatolicki i starokatolicki mariawitów są za małe. Prawdopodobnie jednak wprowadzona w Genewie zasada nie będzie działać wstecz. Rada zrezygnowała z modlitw i nabożeństw ekumenicznych, w których uczestniczyli przedstawiciele różnych Kościołów i tradycji chrześcijańskich, a które prowadziły m.in. również kobiety-duchowne (prawosławni nie uczestniczyli w obrzędach celebrowanych przez kobiety, ostro je krytykując). Po burzliwej dyskusji powołano też stałą komisję, która będzie kontrolować prace Rady, a zwłaszcza przestrzeganie zasady konsensusu i równego udziału prawosławnych i protestantów w podejmowaniu decyzji. Komisja liczyć będzie czternaście osób (połowę stanowić będą przedstawiciele prawosławia).

Światowa Rada Kościołów powstała w 1948 r. Dziś należą do niej 342 wspólnoty i stowarzyszenia chrześcijańskie z ponad stu krajów, liczące 400 mln wiernych. Najwyższym forum tej organizacji jest Zgromadzenie Ogólne, które obraduje co kilka lat. Między zgromadzeniami najwyższą władzę sprawuje Komitet Naczelny, złożony ze 160 przedstawicieli wyznań. Komitetem kieruje Aram I, ormiański patriarcha Cylicji. Bieżące prace wykonuje Sekretariat Generalny, na którego czele stoi dr Konrad Raiser, ewangelik z Niemiec. Kościół katolicki ma status obserwatora.

We Fryzyndze odbył się 6. Międzynarodowy Kongres „Renovabis”, Akcji Solidarności Katolików Niemieckich z Mieszkańcami Europy Środkowej i Wschodniej (patrz relacja na stronie 18).

n Rzecznik Konferencji Biskupów Rosji ks. Igor Kowalewskij wyraził ubolewanie, że tamtejsze władze nie przedłużyły wizy ks. Stanislavowi Krajniakowi, werbiście ze Słowacji. Duchowny od dwóch lat jest proboszczem parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Jarosławiu nad Wołgą. Wiosną nowej wizy nie otrzymał także bp Jerzy Mazur z Irkucka oraz włoski duchowny o. Stefano Caprio z Włodzimierza. Rzecznik rosyjskiego Episkopatu podkreślił w wywiadzie dla agencji „Interfax”, że za każdym razem władze nie poinformowały o przyczynach zablokowania wiz.












...I W POLSCE







Abp Henryk Muszyński 






Abp Henryk Muszyński został nowym członkiem watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary. Metropolita gnieźnieński jest profesorem nauk biblijnych, a także członkiem Stałej Rady Synodu Biskupów i Papieskiej Rady dla Popierania Jedności Chrześcijan. Jest też polskim obserwatorem przy Komisji Episkopatów Unii Europejskiej COMECE.

Urodzony w 1933 r. w Kościerzynie, święcenia otrzymał w 1957 r., biskupem pomocniczym diecezji chełmińskiej został w 1985 r., a arcybiskupem-metropolitą gnieźnieńskim w 1992 r. W 2001 r. abp Muszyński został uhonorowanym najwyższym niemieckim odznaczeniem: Wielkim Krzyżem Zasług z Gwiazdą za zaangażowanie na rzecz zbliżenia między Polską a Niemcami. Niemiecka Rada Koordynacyjna Towarzystw Współpracy Chrześcijańsko-Żydowskiej wyróżniła go Medalem im. Bubera-Rosenzweiga za zaangażowanie w dialog między chrześcijanami a Żydami oraz między Polakami a Żydami.

Caritas Polska zebrała już 800 tys. zł na pomoc dla ofiar powodzi w Czechach. 9 września z Raciborza wyruszył drugi transport humanitarny Caritas z pomocą dla Pragi wartości 168 tys. zł. Pieniądze przeznaczone na pomoc ofiarom powodzi nadal można wpłacać na konto: Caritas Polska, Skwer Kard. S. Wyszyńskiego 6, Warszawa PKO BP SA I O/Centrum w Warszawie, nr 90 10201013 122640130 z dopiskiem „Powódź w Czechach”.

Europa nie może się wyzbyć chrześcijańskich korzeni, powinna więc gwarantować wolność wyznawania i praktykowania religii – uważają uczestnicy konferencji „Religia i wolność religijna w UE”. W spotkaniu, zorganizowanym przez Uniwersytet Kard. Stefana Wyszyńskiego, Towarzystwo Naukowe KUL i Stiftung Gesellschaft für Rechtspolitik z Trewiru uczestniczyli religioznawcy i politolodzy z Włoch, Niemiec, Francji, Węgier, Czech i Polski.

Abp Józef Życiński zwrócił uwagę, że doświadczenia totalitaryzmów minionego stulecia przypominają, iż istnieje elementarny świat ludzkich wartości, których nie wolno kwestionować w żadnym systemie prawnym. Dlatego Kościół w Polsce z powagą traktuje potrzebę odniesienia do Boga w konstytucji UE (Invocatio Dei). Z kolei były prezydent RFN Roman Herzog uważa, że zagwarantowanie wolności religijnej jest istotniejsze od Invocatio Dei w preambule konstytucji UE, gdyż to sposób zagwarantowania wolności religijnej będzie jednym z probierzy europejskiego prawa.

Z kolei zdaniem prof. Rocco Buttiglione, włoskiego ministra ds. integracji europejskiej, dwa najistotniejsze elementy dziedzictwa europejskiego – chrześcijaństwo i kultura grecka – powinny być wymienione „wyraźnie i dobitnie” w przyszłej konstytucji europejskiej.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Marek Safjan dowodził, że „nie ma wolności religijnej bez uznania świeckiego charakteru państwa”, zapewnia ono bowiem wzajemne poszanowanie państwa i wspólnot religijnych, które współdziałają mimo oficjalnego ich rozdziału. Takich warunków nie zapewni państwo ateistyczne czy wyznaniowe.

W Gietrzwałdzie odbyły się uroczystości z okazji 125. rocznicy objawień maryjnych. Pod przewodnictwem legata papieskiego abp Stephana Fumio Hamao świętowano również 25. rocznicę zatwierdzenia ich przez Kościół. Do sanktuarium przybyło 60 tys. pielgrzymów, a list na uroczystości wystosował Jan Paweł II. „Choć nastały nowe czasy, o ileż bardziej szczęśliwe dla Polski i Polaków, to słowa Maryi nie utraciły swej wymowy – pisze Papież. – W dobie otwarcia na świat, które tak wiele znaczy dla ludzkiej wolności, nadal są one wezwaniem do troski o zachowanie polskiego ducha w myśleniu i działaniu, polskiej kultury i polskiej tożsamości narodowej budowanej przez wieki na fundamencie umiłowania Boga i Ojczyzny”.

Maryja, która miała ukazać się tu w 1877 r. dwóm dziewczynkom, wzywała do odmawiania modlitwy różańcowej, pokuty i trzeźwości. To jedyne objawienia maryjne na terenie Polski, których wiarygodność została potwierdzona przez Kościół. Sanktuarium w Gietrzwałdzie bywa nazywane „Polskim Lourdes” lub „Warmińską Częstochową”.

Po wizycie Jana Pawła II wzrósł optymizm Polaków – wynika z sondażu Ośrodka Badania Opinii Publicznej, który przeprowadzono w końcu sierpnia: 21 proc. Polaków jest zdania, iż zmiany, jakie obserwują w otaczającej ich rzeczywistości, mają charakter pozytywny. Jest to o 8 proc. więcej niż w badaniach sprzed papieskiej wizytą. O tym, że sprawy w naszym kraju przybrały zły obrót, przekonanych jest obecnie 67 proc. respondentów.





Kościół Pokoju w Świdnicy



W Świdnicy i Jaworze w woj. dolnośląskim odbyły się uroczystości związane z wpisaniem ewangelickich Kościołów Pokoju na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W uroczystościach uczestniczył prezydent Światowej Federacji Luteranskiej bp Christian Krause i zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce bp Janusz Jagucki. Katolików reprezentował bp Józef Pazdur z Wrocławia.

Kościoły ewangelicko-augsburskie w Świdnicy i Jaworze należą do tzw. Kościołów Pokoju, które powstały po wojnie trzydziestoletniej (1618-48). Uciążliwe warunki pozwolenia na budowę – poza murami miasta, w ciągu jednego roku, wyłącznie z materiałów nietrwałych – które miały utrudnić ich budowanie przyczyniły do powstania tych unikatowych w skali światowej świątyń.


 

 

 


 

 



 

 

 



 

 

 

 

 


 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 



 

Nr 37 (2775), 15 września 2002

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl