Kronika religijna

Stolica Apostolska •  Kościół w Świecie •  ...i w Polsce

 

 

 

 

 

 




STOLICA APOSTOLSKA







Uroczystość otwarcia szczytu w Johannesburgu





„Bóg postawił ludzi jako administratorów ziemi, aby strzegli ją i uprawiali; stąd bierze się to, co możemy określić jako »powołanie ekologiczne«” – mówił Papież przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”. „Dlatego myśl biegnie ku światowemu spotkaniu na temat zrównoważonego rozwoju – kontynuował Jan Paweł II – które odbywa się w Johannesburgu w RPA. Wszyscy życzylibyśmy sobie, aby obecni na nim liczni przywódcy państw i rządów oraz inni jego uczestnicy zdołali wytyczyć skuteczne drogi dla całościowego rozwoju człowieka, przy uwzględnieniu wymiaru ekonomicznego, społecznego i środowiskowego. „W dzisiejszym świecie, coraz bardziej od siebie współuzależnionym, pokój sprawiedliwość i troska o rzeczy stworzone, muszą być owocem solidarnego wysiłku wszystkich ludzi” – przekonywał Jan Paweł II.

• „Żegnając moją umiłowaną Ojczyznę ze wzruszeniem wspominam dni, które minęły tak uroczyście i tak szybko” – napisał Jan Paweł II w depeszy przesłanej do prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. „Z wdzięcznym sercem pragnę raz jeszcze pozdrowić Pana Prezydenta, władze państwowe i wszystkich moich Rodaków. Zawierzam owoce tej pielgrzymki Bożemu Miłosierdziu i życzę mej ukochanej Ojczyźnie wszelkiej pomyślności” – napisał.

Spośród dotychczasowych wizyt Jana Pawła II w Polsce ta miała najbardziej uniwersalny charakter – powiedział rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej Joaquín Navarro-Valls. Podkreślił, że Papież – kierowany swą bezbłędną intuicją – przekazał światu orędzie nadziei, które doskonale koresponduje z głodem duchowym, charakteryzującym współczesność. Jego zdaniem zakończona pielgrzymka ma duże znaczenie nie tylko dla Kościoła w Polsce, ale w równej mierze dla Kościoła powszechnego: pokazuje, że istotą postawy chrześcijańskiej jest świadectwo. A człowiek współczesny jest w stanie przyjąć orędzie Ewangelii tylko wtedy, jeśli jest ono poparte świadectwem konkretnej postawy miłości. Dodał, że „Papież w ten sposób sformułował priorytety duszpasterskie dla Kościoła dziś, działającego w warunkach świata liberalnego i pluralistycznego”.

• „To była bardzo ważna podróż Papieża, gdyż odnosiła się do poważnych problemów społecznych oraz duchowych” – uważa austriacki teolog i socjolog z Uniwersytetu Wiedeńskiego, ks. prof. Paul M. Zulehner. Jego zdaniem Jan Paweł II bardzo mocno wyraził przede wszystkim swoją troskę wobec aktualnych problemów społecznych – i to zarówno w kontekście ogólnoświatowym (tragedia z 11 września oraz konflikt palestyńsko-izraelski), jak i europejskim, jeśli chodzi o drogę do zjednoczonej Europy krajów Europy Środkowej i Wschodniej.

Prof. Zulehner zwrócił uwagę, że pojawił się tu „ulubiony temat Papieża, jakim jest europeizacja Europy, tym razem ze szczególnym spojrzeniem na Polskę”. Jan Paweł II akceptuje jej przystąpienie do Unii Europejskiej, ale nie bez warunkowo. Przede wszystkim, tłumaczy Zulehner, nie może być zbyt wielu „nowych przegranych”, gdyż przegrani byli już po zmianach w 1989 r. Teraz nie mogą do nich dołączyć ci, którzy stracą na wejściu Polski do struktur UE. Zdaniem prof. Zulehnera, Papież doskonale dostrzega również, że w kulturach europejskich coraz bardziej zapomina się o Bogu i obawia się, że to zapominanie Boga coraz bardziej wdziera się w kulturę polską, zwłaszcza teraz, po upadku komunizmu. „Papież mówi słusznie, iż zapominanie o Bogu w kulturze może człowieka drogo kosztować, że jest się mniej wrażliwym na cierpiących, na biednych, że ludzi ogarnia coraz większa pustka wewnętrzna i lęk przed przyszłością” – uważa austriacki teolog.

• „Jan Paweł II odwołał planowaną na początek przyszłego roku pielgrzymkę na Filipiny” – powiedział w poniedziałek abp Manili, kard. Jaime Sin. Według agencji „Reuters”, która podała tę informację, pielgrzymka papieska na Filipinach miała odbyć się w dniach 23-26 stycznia przyszłego roku. Kard. Sin powiedział, iż został poinformowany o odwołaniu przyjazdu Papieża przez Watykan. Nie podano powodów takiej decyzji.

Stolica Apostolska i Słowacja podpisały porozumienie w sprawie posługi religijnej w siłach zbrojnych. Dokument przewiduje m.in. utworzenie w przyszłości ordynariatu polowego oraz ustanowienie kapelanów w wojsku i policji.

Czy abp Emmanuel Milingo powróci do pracy duszpasterskiej? Sekretarz Kongregacji Nauki Wiary, abp Tarcisio Bertone powiedział, że w połowie października afrykański hierarcha (który w maju ub. roku zawarł w sekcie Moona związek z Koreanką Marią Sung, a trzy miesiące później, po spotkaniu z Janem Pawłem II w Castel Gandolfo, uniknął ekskomuniki wyrzekając się tego związku) w połowie października podejmie na nowo swoją działalność. Abp Milingo osiedli się w miejscowości Zagarolo w Zambi, gdzie będzie miał do dyspozycji specjalną halę, w której zbierać się będzie z wiernymi na nabożeństwa połączone z modłami o uzdrowienie i egzorcyzmami. Praktyki te były w przeszłości powodem odwołania go z urzędu arcybiskupa Lusaki i przeniesienia do Rzymu, gdzie otrzymał wyraźny zakaz ich kontynuowania. Nieporozumienia na tym tle miały być powodem chwilowego zagubienia arcybiskupa i zbliżenia do sekty Moona. Podczas ponad rok trwającego odosobnienia – spędzonego według niektórych w Argentynie – abp Milingo pracował m. in. nad swoją biografią, która powinna ukazać się w chwili jego powrotu.

 











KOŚCIÓŁ W ŚWIECIE



Metropolita Sydney abp George Pell oskarżony o pedofilię. 61-letni hierarcha miał w 1961 r., jeszcze jako kleryk, molestować 12-letniego chłopca. Arcybiskup zaprzeczył oskarżeniom, podkreślając, że padł ofiarą „oszczerstw, których podłożem jest pragnienie zemsty”. Postanowił jednak zawiesić pełnienie swych obowiązków do wyjaśnienia zarzutów i zadeklarował, że będzie współpracować z wymiarem sprawiedliwości. Osobne śledztwo podjęła komisja powołana przez australijski Episkopat do zwalczania pedofilii, którą dotąd kierował Pell. Z kolei prasa oskarża metropolitę, że ukrywał przypadki pedofilii wśród duchownych, tymczasem hierarcha przyznał niedawno, że w ostatnich sześciu latach w Kościele australijskim 90 księży uznano za winnych molestowania nieletnich. Tylko w archidiecezji Melbourne wypłacono ofiarom pedofilii 3 mln dolarów australijskich.

Ofiarą metropolity, wówczas kleryka, ma być pewien bukmacher, dziś ponad 50-letni, który był ponad 40 razy oskarżany o rozboje, handel narkotykami i oszustwa podatkowe. Według „Sydney Morning Herald” mężczyzna twierdzi, że w czasie wakacji molestował go seminarzysta nazywany „Wielki George”, a dopiero niedawno, gdy zobaczył metropolitę w telewizji, rozpoznał w nim sprawcę sprzed lat. Mężczyzna twierdzi, że na jego decyzję wpłynęła wieść, iż hierarcha proponował pieniądze rodzinom ofiar pedofilii ze strony duchownych za milczenie.

Metropolitę Sydney wziął w obronę premier Australii John Howard: wyraził on przekonanie, że oskarżenia są fałszywe. Również abp Józef Życiński twierdzi, że oskarżany hierarcha „odniesie w końcu moralne zwycięstwo”. Abp Życiński twierdzi, że metropolita Pell „wszedł w ostry konflikt z gejami, gdy kilka lat temu zabronił udzielania Komunii tym spośród nich, którzy przystępując do sakramentu chcieli folklorystycznie okazywać dumę ze swej orientacji seksualnej”. Poza tym ostatnio Pella krytykowała grupa „Katalizator Odnowy”, która „choć zrodzona nawet z dobrych intencji przybliżania nauk Soboru, stała się obecnie bardzo radykalna i też zaczęła wysuwać różne kontestacyjne żądania”. Zdaniem metropolity lubelskiego wszyscy, którzy poznali abpa Pella i obserwowali ataki na niego, obawiali się, że może dojdzie do prowokacji: „Ale nikt nie przypuszczał, że będzie to prowokacja tak żenująco prymitywna”.

Czterech amerykańskich księży złożyło ostatnio w sądach sprawy cywilne o pomówienie przeciw tym, którzy oskarżyli ich o molestowanie seksualne – pisze „New York Times”. Komentatorzy uważają, że to „początek kontrofensywy podjętej przez katolickich księży” po fali afer pedofilskich w Kościele. Adwokaci duchownych podkreślają, że niektórzy oskarżyciele składali nieprawdziwe zeznania dla osobistych korzyści. Pozwy mają ukrócić ten proceder.





Siły pokojowe ochraniają budowę cerkwi w Prisztinie




• „
Zawsze powtarzałem katolikom, że wcześniej czy później dojdzie do przyjazdu Papieża na Białoruś” – tak metropolita mińsko-mohylewski kard. Kazimierz Świątek skomentował wypowiedź prezydenta Łukaszenki, który podczas debaty w TV oświadczył: „Sądzę, że już wkrótce będziemy mogli gościć Papieża na Białorusi”. Prezydent dodał, że jego pragnieniem jest, by na białoruskiej ziemi doszło do spotkania głowy Kościoła katolickiego „i naszego patriarchy Aleksego II”. Kardynał Świątek przypomniał, że przed kilku laty w imieniu białoruskiego Episkopatu zaprosił Papieża, a „teraz być może oficjalne zaproszenie wystosuje w imieniu władz” prezydent. „Poczekajmy, uzbrójmy się w cierpliwość” – mówił kardynał.

Światowa Rada Kościołów (ŚRK) i Konferencja Kościołów Europejskich (KEK) wyraziły zaniepokojenie „ciągłą agresją” wobec wiernych i świątyń Serbskiego Kościoła Prawosławnego w Kosowie. Sekretarze generalni obu organizacji, Konrad Raiser (ŚRK) i Keith Clements (KEK) w liście do szefa przedstawicielstwa ONZ w Kosowie Michaela Steinera i zwierzchnika serbskiego prawosławia patriarchy Pawła wyrazili ubolewanie, że wspólnota międzynarodowa „nie jest w stanie powstrzymać ataków albańskich ekstremistów i zapewnić bezpieczeństwa serbskiej mniejszości”, co destabilizuje region.

Z apelem do Steinera i dowódcy sił pokojowych w Kosowie gen. Marcela Valentina o ochronę świętych miejsc prawosławia zwrócił się też patriarcha Paweł. „Serbskie świątynie i klasztory są zagrożone rabunkiem i zniszczeniem” – ostrzega hierarcha, przypominając, że od wprowadzenia sił pokojowych w czerwcu 1999 w Kosowie zniszczono ponad 120 prawosławnych obiektów sakralnych. Patriarcha oskarża żołnierzy, że tolerują rabunek dzieł sztuki, w tym ikon i ksiąg kościelnych, które potem są sprzedawane na czarnym rynku.

W Campos, w brazylijskim stanie Rio de Janeiro, święcenia biskupie w rycie trydenckim przyjął ks. Fernando Areas Rifan, wikariusz generalny administratury apostolskiej św. Jana Marii Vianneya. To pierwsza od ponad 30 lat przedsoborowa konsekracja biskupia w Kościele katolickim. Sakry udzielili: kardynał Dario Castrillón Hoyos, prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa i przewodniczący Papieskiej Komisji „Ecclesia Dei” oraz Licinio Rangel, przełożony wspomnianej administratury i Alano Maria Pena, ordynariusz sąsiedniej diecezji Nova Friburgo.

W latach 1949-81 ordynariuszem Campos był bp Antonio de Castro Mayer, krytyk Soboru i jego reform oraz bliski współpracownik abp Marcela Lefebvre’a. Gdy odchodził z urzędu, założył Bractwo Kapłańskie św. Jana Vianneya, skupiające księży-zwolenników obrządku przedsoborowego. Po wyświęceniu przez Lefebvre’a w czerwcu 1988 bez zgody Stolicy Apostolskiej czterech biskupów (jednym ze współkonsekratorów był bp de Castro Mayer) brazylijskie Bractwo znalazło się w stanie schizmy z Kościołem. Dla tych księży, którzy chcieli pozostać w łączności z Watykanem, a zarazem byli przywiązani do rytu przedsoborowego, Stolica Apostolska utworzyła w tym samym roku Papieską Komisję „Ecclesia Dei” i Bractwo Kapłańskie św. Piotra. Nowy biskup Licinio Rangel w imieniu Bractwa św. Jana Vianneya rozpoczął w 2001 r. rozmowy ze Stolicą Apostolską w sprawie powrotu do jedności z Kościołem, zakończone porozumieniem, podpisanym na Boże Narodzenie tego roku. W liście do członków Bractwa św. Jana Vianneya Papież stwierdził, że nowa jednostka terytorialna ma charakter personalny i podlega bezpośrednio Stolicy Apostolskiej. W tymże liście Jan Paweł II zapewnił bpa Rangela, że otrzyma wkrótce następcę – jest to właśnie ks. Rifan.











...I W POLSCE



Rada Stała Episkopatu obradowała w Przemyślu (25 sierpnia). Uczestnicy obrad mówili o przesłaniu Jana Pawła II z ostatniej pielgrzymki jako inspiracji dla pracy duszpasterskiej. Biskupi dziękowali za czterech błogosławionych, wyniesionych na ołtarze przez Papieża. Zachęcali też, aby obecnie, gdy można spojrzeć z dystansu na papieskie katechezy, powrócić do nich i zastanowić się, do czego one zapraszają i inspirują. W wydanym po spotkaniu komunikacie pada konkretne wskazanie: Czechy, Niemcy, Austria i Chiny dotknięte są powodzią i już dziś można pomóc jej ofiarom.

Biskupi omawiali też problemy rolników ze sprzedażą tegorocznych plonów. Mówili o licznym udziale polskiej młodzieży w Toronto i uznali, że należy ją szczególnie zachęcać, aby dojrzewała w wierze. Zaapelowali do wiernych o rozważne głosowanie w wyborach do samorządów – aby wybierać osoby, które łączą profesjonalizm z wysoką moralnością i znajomością nauki społecznej Kościoła.

Dzień wcześniej biskupi uczestniczyli w uroczystości rozpoczęcia w archidiecezji przemyskiej peregrynacji kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej.

Członkami Rady Stałej Episkopatu są z urzędu: przewodniczący Konferencji Episkopatu kard. Józef Glemp, jego zastępca – abp Józef Michalik i sekretarz – bp Piotr Libera oraz ośmiu hierarchów z wyboru.

Wyruszył pierwszy transport Caritas z pomocą dla powodzian w Czechach (23 sierpnia). Zawierał 22 tony środków odkażających, higienicznych, owadobójczych i kosmetyków o wartości ponad 150 tys. zł. Kosmetyki i odświeżacze powietrza przekazali Caritas Polska producenci.

W wielu diecezjach trwają zbiórki pieniężne na rzecz powodzian. Środki finansowe przeznaczone na pomoc ofiarom powodzi można wpłacać na konto: Caritas Polska, Skwer Kard. S. Wyszyńskiego 6, Warszawa PKO BP SA I O/Centrum w Warszawie; nr 90 10201013 122640130 z dopiskiem „Powódź w Czechach”.

Grupa stu księży i sióstr zakonnych z Chin odwiedziła Polskę (6–26 sierpnia). W dniach od 6 do 26 sierpnia Chińczycy – członkowie Kościoła zarówno oficjalnego jak i „podziemnego”, studiujący w Europie zachodniej – zwiedzili Trójmiasto, Toruń, Niepokalanów oraz Warszawę, gdzie spotkali się z przedstawicielami Episkopatu Polski. Byli w Zakładzie dla Niewidomych w Laskach, modlili się przy grobie ks. Jerzego Popiełuszki. W Krakowie spotkali się z jezuitami, nawiedzili sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, katedrę na Wawelu i Wadowice. W ostatnim dniu pobytu w Polsce goście uczestniczyli w uroczystościach ku czci Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze. Celem wizyty było zapoznanie katolików z Chin z metodami pracy duszpasterskiej oraz z problemami, z jakimi zmaga się Kościół w Polsce po transformacji.

Obecnie w Europie studiuje ok. 100 Chińczyków. Jednym z istotnych punktów całorocznego ich kształcenia są rekolekcje, które odbywają się w różnych krajach Europy. Tym razem przeprowadzono je w Polsce, w Laskowicach Pomorskich. Organizatorami pobyty katolików z Chin w naszym kraju była watykańska Kongregacja ds. Ewangelizacji Narodów oraz księża werbiści: Roman Malek z Centrum Chińskiego w St. Augustin w Niemczech i Antoni Koszorz.

Opinie. „Był bardzo dobrym kolegą, takim, na którego można było liczyć zawsze i niezależnie od różnic światopoglądowych. Udawało nam się wzajemnie szanować i pomagaliśmy sobie nawzajem w pracy. To była barwna, wyrazista postać, ale to, co było w nim najistotniejsze, to miłość do ludzi. Marek kochał szczególnie odrzuconych, chorych i biednych. I to było w nim szczere, nie na pokaz, nie pod publiczkę, było prawdziwe. Znałem Marka prawie 15 lat i mogę to z całą odpowiedzialnością stwierdzić. Po jego śmierci świadczyć o nim będą jego dzieła. Jego podopiecznym będzie teraz trudniej, poczują się być może mniej bezpieczni, bez jego obecności i wsparcia. Ale Monar przetrwa, bo utworzył bardzo silną instytucję: profesjonalną, merytoryczną, z ludźmi, którzy są w stanie kontynuować jego dzieło”. (Ks. Arkadiusz Nowak, kamilianin, pełnomocnik ministra zdrowia ds. AIDS i narkomanii o Marku Kotańskim, który zginął w wypadku samochodowym 18 sierpnia w Nowym Dworze Mazowieckim.)







Bp Jan Chrapek






Wyższa Szkoła Biznesu w Radomiu otrzymała imię biskupa Jana Chrapka. Decyzję w tej sprawie przekazało Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu. Jak powiedziała KAI rektor uczelni dr Maria Pierzchalska, uczelnia chciała uhonorować zmarłego tragicznie biskupa, który zrobił wiele dla regionu radomskiego. Bp Chrapek zginął 18 października 2001 r. w wypadku samochodowym.

Podsumowanie pielgrzymki – statystyka. Trzy i pół miliona Polaków spotkało się z Janem Pawłem II między 16 a 19 sierpnia – poinformowała policja. W Mszy św. na krakowskich Błoniach uczestniczyło 2,5 mln osób, co jest rekordem Europy. Nad bezpieczeństwem pielgrzymów czuwało 30 tys. służb porządkowych i medycznych. W całej Małopolsce przestępczość w dniach wizyty Papieża spadła o połowę.

 

 

 


 

 



 

 

 



 

 

 

 

 


 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 



 

Nr 35 (2773), 1 września 2002

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl