NOTATKI

Bronisław Mamoń



Ex oriente lux

Muzeum Narodowe w Warszawie i Muzeum Narodowe w Krakowie są współorganizatorami wystawy „Sztuka perska ze zbiorów polskich” prezentowanej obecnie (po Warszawie) w krakowskim Arsenale Muzeum Książąt Czartoryskich przy ul. Pijarskiej 8. 
Kolekcjonerstwo wyrobów sztuki perskiej ma swój początek w czasach najbardziej ożywionych kontaktów Polski i Persji w XVI i XVII w. Licznym misjom dyplomatycznym wysyłanym przez szachów do polskich królów towarzyszyły drogocenne dary będące wyrobami najwyższej jakości artystycznej. Przedmioty trafiały najczęściej jako podarki, drogą zakupów, a czasem jako łupy wojenne do pałaców i rezydencji magnackich. Dywany wiązane typu wschodniego znajdowały się prawie w każdym dworze szlacheckim, także w kamienicach mieszczańskich. Nie dziwi więc fakt, że w XIX w. w Europie zachodniej kobierce perskie nazywano polskimi. W Polsce znajduje się jeden z najbogatszych zbiorów tej sztuki. Do rozpowszechnienia się wytworów rzemiosła perskiego przyczynili się w znacznym stopniu kupcy ormiańscy, realizujący również zamówienia królewskie (m.in. Zygmunta III). Organizowano nawet specjalne wyprawy do znanych i cenionych ośrodków wytwarzania tkanin i kobierców. Na eksport działały w Persji, często specjalnie z myślą o polskich klientach, warsztaty rękodzielnicze produkujące tkaniny jedwabne przetykane srebrną i złotą nicią. Kunsztowne wyroby przekazywane były w Polsce z pokolenia na pokolenie. Wielka liczba tego typu zabytków przetrwała w klasztorach i kościołach. Wiązało się to ze zwyczajem przekazywania szczególnie wartościowych przedmiotów, przede wszystkim związanych z odsieczą wiedeńską, jako wota. Z drogich materiałów szyto szaty liturgiczne.






Fragment tkaniny złotolitej, XVII w.




Sztukę perską charakteryzuje – jak czytamy w katalogu: „wielkie wyczucie koloru i doskonałe nim operowanie, stosowanie kolorów stonowanych, doskonały i delikatny rysunek wzoru, wyważona i nieprzeładowana kompozycja ornamentów, umiejętne łączenie ornamentu roślinnego z przedstawieniami figuralnymi – ludzkimi i zwierzęcymi oraz istotami mitycznymi”. Wiele motywów (m.in. feniks, smok, chmurka, jednorożec, kwiat lotosu) – sięgających swoimi korzeniami do sztuki Dalekiego Wschodu, Indii, Tybetu – sztuka perska przeniosła i rozpowszechniła na inne obszary inspirując sztukę świata islamu. 
Na wystawie znajdziemy ponad 400 obiektów pochodzących z muzeów i bibliotek, zbiorów kościołów i klasztorów, także z prywatnych kolekcji. Najwięcej ze zgromadzonych dzieł powstało w okresie panowania dynastii Safawidów (1501–1732), której władcy byli mecenasami sztuk pięknych. Duży zespół kobierców i najdroższych tkanin jedwabnych, wschodnich pasów litych; miniatury będące ilustracjami dzieł literackich, iluminiowane rękopisy, ceramika i broń, pochodzą z najlepszych ośrodków. Eksponowane tkaniny swą znakomitą jakością skomplikowanych i precyzyjnych technik tkackich, wytwornością kolorytu i deseniu, wyszukaną symboliką, odwoływaniem się do poezji, potwierdzają niezwykłą rolę, współcześnie niespotykaną, jaką odgrywały w sztuce perskiej. Wśród oręża zwraca uwagę zbroja szacha Sulejmana władającego Persją w latach 1667-1694. Wykonana na najwyższym poziomie płatnerskim ze stali damasceńskiej nie posiada żadnych analogii, szczególnie osobliwe są wykute na napierśniku „dziewicze piersi” szacha.
Ekspozycja ukazuje znaczenie i wpływ perskiej sztuki w polskiej kulturze artystycznej. Jej celem jest „budowanie mostów między narodami ponad podziałami politycznymi czy religijnymi, przybliżenie polskiemu społeczeństwu kultur Wschodu”.
Wystawa przygotowana przez zespół Zbiorów Sztuki Orientalnej pod kierunkiem prof. Tadeusza Majdy czynna jest od 9 sierpnia do 17 listopada br.

(m)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 34 (2772), 25 sierpnia 2002

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl