Kobiety w Biblii


Atalia


Elżbieta Adamiak



Atalia jest zupełnie wyjątkową postacią kobiecą Biblii: jako jedyna kobieta samodzielnie „królowała nad krajem” (2 Krl 11, 3), tzn. nad Judą. A do tego sprawowała władzę, będąc cudzoziemką! Co ciekawe, nigdy jednak w Biblii nie została nazwana królową. Zrozumiałe staje się to w kontekście jej rządów i myśli teologicznej spisujących jej historię autorów.
Kim jest Atalia? Raz zostaje uznana za „córkę Achaba” (2 Krl 8, 18), innym razem za „córkę Omriego” (2 Krl 8, 26; por. 2 Krn 22, 2). Jako córka Achaba byłaby wnuczką Omriego. Mogłaby być córką Jezabel, choć Pismo nie precyzuje, kim była jej matka. Tak czy inaczej, Atalia należy do „domu Achaba” (2 Krl 8, 18. 27), co tłumaczy jej przywiązanie do kultu Baala. Jako kobieta uszła z życiem z rzezi, jakiej dokonał na męskich potomkach Achaba nowy król królestwa północnego, Jehu. Wcześniej żona Jorama, króla królestwa południowego, później królowa-matka za rządów swego syna Ochozjasza (2 Krl 8, 26), samodzielnie wkracza na scenę polityczną dopiero po jego śmierci. Dowiadujemy się, iż „nie było już nikogo w rodzie Ochozjasza, kto by mógł objąć władzę królewską” (2 Krn 22, 9). Inni pretendenci do tronu zostają wygubieni przez Atalię: „Skoro Atalia, matka Ochozjasza, dowiedziała się, że syn jej umarł, wymordowała wszystkich potomków królewskiego domu Judy” (2 Krn 22, 10). Jej czyn, niemal bliźniaczo podobny do rzezi przeprowadzonej przez króla Jehu, w oczach autorów biblijnych uzyskuje zupełnie inną ocenę: wszak Atalia nie została namaszczona, by być królową. Co więcej, nie należy do dynastii Dawidowej, której wierność obiecał Jahwe. Dlatego na jej władzy od samych początków spoczywa cień – a to dzięki czynowi innej kobiety, przeciwstawionej Atalii – Jehoszeby. To ona, zresztą spokrewniona z Atalią, „córka króla Jorama, siostra Ochozjasza, wzięła Joasa, syna Ochozjasza, wykradła go spośród synów królewskich, którzy mieli umrzeć, ukryła go wraz z mamką w sypialni przed Atalią i nie został zabity. Sześć lat ukrywał się z nią w świątyni Jahwe” (2 Krl 11, 2n). Tak oto Joas, jedyny ocalały potomek Dawida, dzięki pomocy swej cioci uchodzi z rąk dążącej za wszelką cenę do władzy babci... 
Pismo Święte nie przekazuje nam szczegółów dotyczących rządów Atalii. Można się domyślać, że musiała być zręcznym politykiem, by we wrogim otoczeniu utrzymać się przy władzy tak długo – sześć lat. Kres jej rządów przynosi spisek kapłana Jehojady, męża Jehoszeby (por. 2 Krn 22, 11). Jehojada zebrał grupę wiernych żołnierzy, wezwał ich do świątyni w szabat, a tam „ustanowiono Joasa królem i namaszczono. Uderzono w dłonie i zawołano: – Niech żyje król! (...) Wszystek lud ziemi radował się i grał na fanfarach” (2 Krl 11, 12. 14). Końcowe momenty życia Atalii Biblia przedstawia dramatycznie: wkroczyła ona do świątyni Jahwe, sama, bez straży przybocznej. Gdy pojęła, co jest powodem świętowania, „rozdarła swe szaty i zawołała: – Zdrada! Zdrada!” (2 Krl 11, 14). Nie było jednak nikogo, kto by za nią stanął i obronił ją. Na rozkaz kapłana Jehojady pochwycono ją i „zabito mieczem w pałacu królewskim” (2 Krl 11, 20), by nie kalać świątyni. 
Upadek Atalii to koniec kultu Baala – lud zniszczył miejsca mu poświęcone – i koniec rządów uzurpatorki na stolicy Dawidowej: takie jest spojrzenie autorów natchnionych na sprawującą rządy w Jerozolimie córkę Achaba. Im późniejsze świadectwo biblijne, tym ocena jest surowsza. Druga Księga Kronik – powstała po Księgach Królewskich – widzi Atalię jako tę, która swemu synowi Ochozjaszowi „podsuwała złe rady” (2 Krn 22, 2), czyniąc ją winną za jego złe czyny. Później nazywa ją nawet „bezbożną” (2 Krn 24, 7). W ikonografii chrześcijańskiej przedstawiano niekiedy jej czyn jako zapowiedź rzezi niewiniątek przez Heroda, z której też ocalał tylko jeden potomek Dawida.
Atalia należy do tych kobiet, które zapisały się w historii nie tylko przez przynależność do rządzących rodów, ale własnymi czynami. Pośród tych działań znalazły się i takie, które przerażają nas okrucieństwem, i takie, które okazały się błędne i tragiczne w skutkach dla samej Atalii.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 32 (2770), 11 sierpnia 2002

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl