Jak poznawać Niepoznawalnego

Piotr Sikora








Ks. Tadeusz Dzidek, „Granice rozumu
w teologicznym poznaniu Boga”,
s. 433, Wydawnictwo „M”, Kraków 2001.





Książka ks. Tadeusza Dzidka powinna stać się lekturą wszystkich studiujących teologię i większości tych, którzy teologię uprawiają i jej nauczają. Dlaczego? Zgodnie z tym, co obiecuje tytuł, jasno i dobitnie uświadamia, gdzie leżą granice teologicznej spekulacji i czemu spekulacja ta ma służyć. Teologia zachodnia zaś już kilka wieków temu uległa przeintelektualizowaniu, zagubiła poczucie tajemnicy, utraciła bezpośredni kontakt z duchowym doświadczeniem wierzących i stała się dla tego doświadczenia trochę obca i mało przydatna. Można co prawda zaryzykować tezę, że wspomniany wyżej kryzys – bo był to bardzo głęboki kryzys – został w XX wieku do pewnego stopnia przezwyciężony. Dzieła takich teologów jak Chenu, Congar, De Lubac, Danielou, Rahner czy Urs von Balthazar wskazują, że ich autorzy mieli świadomość nieusuwalnych związków teologii i religijnego, mistycznego doświadczenia Tajemnicy. Niemniej kryzys ów został przezwyciężony nie wszędzie i tylko do pewnego stopnia. Wydaje się zaś, że w Polsce może on dopiero nadejść. Teologia w naszym kraju przeżywa gwałtowny rozwój ilościowy. Powstają nowe wydziały teologiczne, wzrasta liczba studiujących, zwłaszcza świeckich, rośnie ilość publikacji. Niestety owemu rozwojowi ilościowemu nie towarzyszy chyba dostateczna świadomość, w jakim kierunku powinien następować jakościowy postęp „świętej wiedzy”. W sytuacji, gdy teologia próbuje zdobyć sobie pełnoprawne miejsce w rodzinie dyscyplin akademickich, ów brak może pozostawić nas bezbronnymi wobec pokusy nadmiernego akcentowania naukowego wymiaru teologii, kosztem jej wymiaru mistycznego.
Książka ks. Dzidka wypełnia w tej sytuacji pewną lukę. Nie chodzi tylko o to, że broni tezy o konieczności powiązania teologii z całoosobowym zaangażowaniem, i to zaangażowaniem posiadającym wymiar mistyczny. Teza ta – choć nie jest przez wszystkich akceptowana – była we współczesnej teologii podnoszona wielokrotnie. Cenne w „Granicach rozumu...” jest to, że zawierają one głęboki i przekonujący wykład, wskazujący, dlaczego powyższej tezy nie można ani odrzucić, ani zlekceważyć.
Autor rozpoczyna od krótkiej analizy filozoficznego „sporu o Boga” (i do tej części, być może z powodu jej skrótowości, można mieć najwięcej zastrzeżeń). Wskazuje, że spór ten nie był tylko teoretyczną łamigłówką – filozoficzne pytanie o Absolut sens swój czerpie z egzystencjalnych dylematów człowieka. Ks. Dzidek dowodzi zatem, że także teologiczne spory o Boga muszą być osadzone w egzystencjalnym kontekście. Osiąga swój cel analizując dane biblijne oraz zestawiając najznamienitsze świadectwa chrześcijańskiej tradycji dotyczące nauki o Trójjedynym. W tym miejscu ujawnia się największa zaleta książki – autorowi udało się na trzystu kilkudziesięciu stronach w taki sposób naszkicować zarówno historyczną, jak i logiczną panoramę chrześcijańskich wysiłków zrozumienia Objawienia, iż rozwiązanie kluczowego problemu książki staje się niemal oczywiste. Przedstawiony przez ks. Dzidka obraz wskazuje niezbywalną rolę rozumu w chrześcijańskim przeżywaniu wiary, ale przede wszystkim wydobywa na jaw paradoksy, w które wikła się każdy, kto próbuje intelektualnie ogarnąć Tajemnicę Boga. Uzmysławia także, że jedynym wyjściem z gmatwaniny teologicznych aporii jest potraktowanie intelektualnych spekulacji jako elementów mistycznego wstępowania w obłok skrywający Bożą Obecność, zaś rezultatów tych spekulacji – dogmatów i doktryn – jako drogowskazów na życiowej drodze. 
Ów teologiczny aspekt ludzkiej pielgrzymki ku Świętej Tajemnicy posiada trzy wymiary: pozytywny (katafatyczny), negatywny (apofatyczny) i mistyczny. Ks. Dzidek pokazuje, jaką rolę pełni rozum w każdym z tych wymiarów, gdzie leżą granice jego działania oraz jak myślenie powiązane jest z resztą duchowego życia człowieka. Wskazuje np., jak katafatyczny i apofatyczny wymiar myślenia teologicznego wiążą się z etapami życia duchowego, klasycznie nazywanymi etapami oświecenia i oczyszczenia. 
Autor „Granic rozumu...” dowodzi ponadto, że ten właśnie nurt tradycji, który przyznaje teologii sensowność i wartość jedynie w szerszym kontekście całości życia chrześcijańskiego, jest najbardziej zgodny z Objawieniem biblijnym. Objawienie bowiem, jak pokazuje Dzidek, mówi o tym, Kim Bóg jest sam w sobie, za pośrednictwem prawdy Kim jest On dla nas, a czyni to ponadto jedynie ze względu na nasze zbawienie, zjednoczenie z samym Objawicielem.
„Granice rozumu w teologicznym poznaniu Boga” nie są jednak książką jedynie dla specjalistów. Autor wytycza bowiem granice rozumowego poznawania Boga przedstawiając największe osiągnięcia ludzkiej myśli na temat Troistego, a Jedynego, Niezmiennego, a zarazem angażującego się w ludzką historię. Dokładnie, ale bez przydarzającego się współczesnym egzegetom „dzielenia włosa na czworo”, analizuje biblijne podstawy chrześcijańskiego dyskursu o Bogu, zwłaszcza dogmatu trynitarnego. Prezentuje, jak na przestrzeni czasów chrześcijanie usiłowali w najlepszy sposób wyrazić swoje doświadczenie spotkania z udzielającym się Bogiem – Bogiem, który udzielając się, objawia się zarazem, ale objawia zawsze jako Tajemnica. Historia ludzkich wysiłków, by ogarnąć rozumem objawiającą się Tajemnicę układa się pod piórem ks. Tadeusza w pasjonujący wątek, który można śledzić, jak śledzi się rozwiązywanie zagadki kryminalnej. Książka ks. Dzidka może się zatem stać wprowadzeniem w podstawy chrześcijaństwa, wprowadzeniem ciekawym i dostępnym dla każdego wykształconego człowieka, odkrywczym jednak również dla wyrafinowanych intelektualistów. Przeczytanie jej z pewnością pomoże zrozumieć lub pogłębić zrozumienie, dlaczego chrześcijańska doktryna o Bogu przybrała, w trakcie wielowiekowego procesu recepcji Objawienia, taki, a nie inny kształt. Co ważniejsze jednak, pomoże zrozumieć, jakie znaczenie posiada ta doktryna dla człowieka poszukującego sensu życia i pragnącego zbawienia – pełnego przebóstwienia swego człowieczeństwa. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 29 (2767), 21 lipca 2002

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl