Kronika religijna
Stolica Apostolska •
Kościół w Świecie • ...i w Polsce
STOLICA APOSTOLSKA
• Przewodniczący
Papieskiej Rady ds. Jedności Chrześcijan, kard. Walter Kasper
zaprosił Patriarchat Moskiewski do dialogu na temat kwestii
spornych między obiema wspólnotami. Kardynał przygotował
odpowiedź na opublikowany niedawno przez Cerkiew raport „Katolicki
prozelityzm wśród prawosławnej ludności Rosji.
Informacja”, w którym zarzuca się katolikom uprawianie
agresywnej akcji misyjnej na terenach tradycyjnie prawosławnych.
Metropolita Cyryl, odpowiedzialny w Patriarchacie Moskiewskim za
kontakty z zagranicą, wysłał wtedy list do kard. Kaspera i
przewodniczącego rosyjskiego Episkopatu, abp. Tadeusza
Kondrusiewicza, obarczając katolików odpowiedzialnością za zły
stan stosunków między Kościołami. Kard. Kasper odrzucił te
oskarżenia; jego zdaniem działalność rosyjskiego Kościoła
skierowana jest do katolików i osób religijnie obojętnych, a
nie wyznawców prawosławia. Inne zarzuty nazwał „zwykłymi
pomówieniami i podejrzeniami”, choć jednocześnie
przyznał, że „w tym czy innym przypadku popełniano błędy
wynikające z nadgorliwości”. Watykański hierarcha
podkreślił, że Kościół odrzuca wszelkie próby werbowania
chrześcijan z innych Kościołów i wspólnot. Zapewnił, że
stosunków z rosyjskim prawosławiem nie może kształtować myślenie
w kategoriach konkurencji, lecz duch miłości. Pozytywnie ocenił
fakt, że Cerkiew w ostatnim oświadczeniu uznała zasadę wolności
sumienia i wyznania, wynikającą z konstytucji Federacji
Rosyjskiej – teraz należy rozmawiać o konsekwencjach płynących
z tej deklaracji. Przedmiotem dyskusji powinna być także
definicja „terytorium kanonicznego”. Watykański
hierarcha uważa, że list metropolity Cyryla oraz to, że w
dokumencie Cerkwi wymieniono konkretne fakty, pozwala mówić o „zadowalającym
postępie” (patrz też rubryka „Kościół w świecie”
oraz artykuł ks. Adama Bonieckiego).
• Jan
Paweł II przybył do Castel Gandolfo, letniej rezydencji papieży.
Na dziedzińcu tamtejszego Pałacu Apostolskiego Papież będzie
spotykać się z wiernymi na środowych audiencjach generalnych
i na Anioł Pański w niedzielę. Prefektura Domu Papieskiego
poinformowała jednak, że jeśli do Watykanu przybędzie duża
liczba pielgrzymów, to Jan Paweł II jest gotów udać się na
spotkanie z nimi w Rzymie. Na czas papieskich wakacji odwołano
wszystkie audiencje prywatne i specjalne. Jan Paweł II będzie
przebywał w Castel Gandolfo do września, z dwoma wyjątkami:
na przełomie lipca i sierpnia odwiedzi Kanadę, Meksyk i
Gwatemalę, a w drugiej połowie sierpnia Polskę.
• „ Kochamy
Ciebie!” – wołali polscy pielgrzymi podczas środowej
audiencji generalnej, „Niech wam będzie!” –
odpowiedział Papież. Jan Paweł II przyjął pielgrzymów na
dziedzińcu w Castel Gandolfo. Katechezę, z rozpoczętego przed
rokiem cyklu o modlitwie Kościoła słowami Pieśni i Psalmów,
Jan Paweł II 
Jan Paweł II
podczas audiencji
generalnej w Castel Gandolfo
poświęcił pieśni trzech młodzieńców z 3. rozdziału Księgi
Daniela. Papież podkreślił, że młodzieńcy wysławiali
Boga, gdy byli jeńcami króla babilońskiego Nabuchodonozora,
ponosząc męczeńską śmierć w rozpalonym piecu. Jan Paweł
II wezwał wiernych do naśladowania Daniela i jego towarzyszy,
którzy nawet w trudnych chwilach potrafili chwalić Stwórcę i
Jego dzieła.
• Postać
św. Kamila de Lellis, założyciela zakonu kamilianów,
przypomniał Jan Paweł II w rozważaniach przed modlitwą Anioł
Pański. Papież pozdrowił wszystkich korzystających z wakacji
i urlopów, życząc im „pogodnej i skutecznej odbudowy sił
fizycznych i duchowych”. Wspomniał też tych, którzy nie
mogą udać się na wakacje, zwłaszcza więźniów, chorych i
samotnych. Zapewnił ich, że są mu bliscy i życzył im, aby
nigdy nie zabrakło ludzi, którzy im pomagają. W tym miejscu
Papież przypomniał postać założyciela zakonu opiekującego
się chorymi. Kamilianie noszą na habitach wielkie czerwone
krzyże, „aby przypominać samym sobie i wszystkim, że
Chrystus jest boskim lekarzem, prawdziwym uzdrowicielem ludzkości”.
• Watykan
miał być celem zamachu planowanego przez terrorystów związanych
z Osamą bin Ladenem. Wiadomość taka znalazła się w raporcie
DIGOS – jednostki włoskiej policji do walki z
terroryzmem, która powstała w latach 70. w czasach terroru
Czerwonych Brygad. Zamachowcy z Al Kaidy wiele razy pojawiali się
na Placu św. Piotra i w okolicach Watykanu, gdzie chcieli podłożyć
ładunki wybuchowe. Jednak na dwa miesiące przed atakami na WTC
w Nowym Jorku i Pentagon w Waszyngtonie zamach odwołano.
• „ Stolica
Apostolska nie popiera nieograniczonego przyrostu naturalnego na
świecie” – oświadczył jej przedstawiciel przy
Biurze ONZ w Genewie, abp Diarmuid Martin. W wywiadzie dla Radia
Watykańskiego z okazji obchodzonego 11 lipca Światowego Dnia
Ludności podkreślił, że Kościół katolicki od dawna jest
przekonany, iż w pewnym sensie naturalnym regulatorem poczęć
staje się wzrost poziomu wykształcenia. Od Soboru Watykańskiego
II Kościół powtarza też, że rodzice mają prawo określać
liczbę potomstwa, zaś ingerowanie w ich decyzje stwarza
jedynie poważne problemy. Abp Martin dodał, że zadanie Kościoła
polega zatem na wspieraniu rodziny i prorodzinnej polityki rządów
oraz pomocy kobietom i dzieciom. Jednocześnie watykański
dyplomata stwierdził, że bicie na alarm w sprawie
przeludnienia świata jest nieuzasadnione, bo w istocie mamy do
czynienia ze spadkiem przyrostu demograficznego.
KOŚCIÓŁ W ŚWIECIE
• Metropolita
Moskwy, abp Tadeusz Kondrusiewicz odpowiedział na zarzuty
rosyjskiej Cerkwi, zawarte w opublikowanym ostatnio dokumencie „Katolicki
prozelityzm wśród prawosławnej ludności Rosji.
Informacja”. Arcybiskup wystosował list otwarty do
przewodniczącego Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych
Patriarchatu Moskiewskiego, metropolity Cyryla. Przewodniczący
rosyjskiego Episkopatu dziękuje w nim prawosławnemu hierarsze
za odpowiedź na swój list z lutego oraz za ogłoszony ostatnio
przez Cerkiew dokument, ponieważ budzą one nadzieję „na
kontynuację dialogu, w prawdzie i miłości”.
Kondrusiewicz zaznaczył, że obecny list nie powinien być
traktowany jako kolejna odsłona polemiki między obiema wspólnotami,
ale ma pomóc zrozumieć „trudny proces odradzania się Kościoła
katolickiego w naszym kraju” oraz „wyjaśnić nasze
stanowisko i naprawić te przykre nieścisłości, które w
wyniku nieporozumienia wkradły się w otrzymane przez nas
dokumenty”.
Arcybiskup podkreślił,
że katolicy nie uważają Rosji za obszar misyjny. Świadczy o
tym choćby fakt, że miejscowe instytucje kościelne nie
podlegają watykańskiej Kongregacji Ewangelizacji Narodów. Kościół
nie dąży też do przekształcenia Rosji w kraj katolicki, a
zadanie jej duchowego odrodzenia po dziesięcioleciach komunizmu
spoczywa przede wszystkim na Patriarchacie Moskiewskim. „Uznajemy,
że Kościół prawosławny jest obdarzony łaską i ma wszelkie
niezbędne środki do zbawienia człowieka” –
przypomniał metropolita. Wyraził też uznanie i szacunek dla
kultury rosyjskiego prawosławia, która stanowi część „dziedzictwa
światowego”.
„Jednakże doświadczenie
ostatniego dziesięciolecia kształtuje w nas dość dziwny
obraz »możliwego do przyjęcia« Kościoła
katolickiego w Rosji” – pisze Kondrusiewicz. Zdaniem
metropolity pojawiło się przekonanie, że wspólnota katolicka
nie powinna mieć normalnych, określonych prawem kanonicznym
struktur, nie powinna głosić Ewangelii i prowadzić działalności
charytatywnej oraz wyświęcać rosyjskich księży i opiekować
się rosyjskimi wiernymi. „Oczywiście, taki wizerunek Kościoła
zaprzecza jego istocie i celom, przekształca w środowisko
zamknięte i ogranicza do ram swoistego »getta etnicznego«,
co w rzeczywistości oznacza powrót do sytuacji sprzed dekretu
tolerancyjnego z 1905 r.” – ostrzega arcybiskup.
Metropolita
przypomniał, że „Kościół katolicki w Rosji ma bardzo długą,
bogatą, wielowiekową i tragiczną historię”. Wielu
powraca do katolicyzmu po latach prześladowań: likwidowano
wtedy katolickie świątynie, więc niektórych z nich
ochrzczono jako prawosławnych. Są oni teraz wdzięczni
rosyjskiej Cerkwi, że „w tamtych trudnych czasach opiekowała
się duchowo także katolikami”. Ale jeżeli dzisiaj znów
chcą być katolikami, to w żadnym wypadku nie ma mowy o
prozelityzmie – dodał metropolita. Wyraził też żal, że
zbyt rzadko dochodzi do spotkań z przedstawicielami
Patriarchatu Moskiewskiego, co spowodowane jest „brakiem stałego
dialogu, wzajemnej modlitwy i wzajemnego udziału w świętach
naszych Kościołów”. Arcybiskup zaproponował utworzenie
dwustronnej grupy roboczej, która opracowałaby wspólny
dokument, zawierający definicje takich pojęć jak misja,
prozelityzm i terytorium kanoniczne (patrz też rubryka „Stolica
Apostolska” oraz artykuł ks. Adama Bonieckiego).
• Przyszły
anglikański arcybiskup Canterbury, Rowan Williams ostro potępił
amerykańskie plany ataku na Irak. „Naszym zdaniem atak
przeciw Irakowi będzie zarazem niemoralny i bezprawny, a zagrożenia
stwarzane przez dyktatorów i terrorystów można wykorzenić
jedynie na drodze dyskutowania nad głębokimi przyczynami tych
zjawisk” – czytamy w deklaracji ogłoszonej przez
Williamsa (swój urząd obejmie jesienią tego roku). Dokument
podpisało też kilkunastu zwierzchników innych wspólnot
religijnych Wielkiej Brytanii. Sygnatariusze deklaracji wyrażają
ubolewanie, że „najpotężniejsze na świecie kraje nadal uważają
wojnę i grożenie wojną za środki do przyjęcia w polityce
zagranicznej, z pogwałceniem zarówno zasad Narodów
Zjednoczonych, jak i moralności chrześcijańskiej”.
Dokument ten może
okazać się kłopotliwy dla brytyjskiego premiera
Tony’ego Blaira – jego rząd jako jedyny na Starym
Kontynencie popiera amerykańskie plany uderzenia na Irak. Co
ciekawe, Blair powinien w najbliższym czasie zgodnie z tradycją
powołać Williamsa, dotychczasowego biskupa Walii, na
arcybiskupa Canterbury, z czym łączą się godności głowy Kościoła
Anglii i honorowego prymasa Wspólnoty Anglikańskiej na świecie.
Williams, wybrany niedawno na prymasa przez Synod Kościoła
Anglii, zastąpi abp. George’a Careya.
• Dotychczasowy
metropolita Genui, kard. Di onigi
Tettamanzi został arcybiskupem Mediolanu. Tettamanzi zastąpi
kard. Carlo Marię Martiniego, który złożył rezygnację, gdy
przekroczył 75 rok życia – wiek emerytalny dla katolickich
hierarchów. Nowy arcybiskup podziękował poprzednikowi za
dziedzictwo, które ten pozostawił w archidiecezji i obiecał
otworzyć mediolańską wspólnotę na Europę i świat.
Natomiast Martini podziękował wszystkim, którzy sprawili, że
trudne zadanie kierowania metropolią okazało się „słodkim
i lekkim brzemieniem”. Prosił też Boga i ludzi o
wybaczenie zaniedbań i niedociągnięć. Kardynał wyjedzie do
Jerozolimy, by tam kontynuować studia biblijne.
„Nominacja na
arcybiskupa Mediolanu umacnia pozycję kard. Tettamanziego wśród
kandydatów na następcę Jana Pawła II – uważa Luigi
Accattoli, watykanista dziennika „Corriere della Sera”.
– Po pontyfikacie heroicznym, nie włoskim i długim
wydaje się on być idealnym kandydatem na pontyfikat włoski i
niedługi, który poświęcony będzie rządzeniu Kościołem”.
Accattoli przypomina, że Tettamanzi „nie ma wrogów” i „jest
jedynym naszym kardynałem, który nie wykluczył używania
prezerwatyw jako środka zapobiegawczego przeciwko AIDS.
Kilkakrotnie wzywał Kościół włoski do ogłoszenia roku
»ciszy« w wydawaniu dokumentów, ażeby »skoncentrować
się na słuchaniu Ewangelii«”.
... I W POLSCE
• Wokół
papieskiej podróży do Polski. W planie pielgrzymki zaszły
niewielkie zmiany, poinformowano 10 lipca w Krakowie.
Prawdopodobnie spotkanie Jana Pawła II z władzami państwa nie
odbędzie się w komnatach Zamku Królewskiego na Wawelu. „Musimy
pamiętać, że każda zmiana miejsca jest dla Ojca Świętego
uciążliwa” – powiedział dziennikarzom ks. prałat
Boccardo. Z tego samego powodu Papież wróci z Kalwarii
Zebrzydowskiej do Krakowa helikopterem, a nie – jak dotąd
planowano – papamobile. Prałat Boccardo zakończył 10
lipca rekonesans miejsc, które odwiedzi Jan Paweł II.
Ostateczny program wizyty zostanie zatwierdzony 5 sierpnia.
– Już ponad
milion osób zgłosiło dotychczas chęć uczestniczenia w Mszy
św., którą odprawi Jan Paweł II na krakowskich Błoniach 18
sierpnia. Przyjmowanie zamówień na bilety zakończyło się
formalnie 30 czerwca. Jednak ks. Jan Maciej Dyduch jest zdania,
że liczba zamówień na bilety lawinowo wzrośnie, „gdyż doświadczenie
uczy, że ludzie mobilizują się w ostatnich dniach przed
przyjazdem Ojca Świętego”. Kanclerz krakowskiej kurii
zapewnia, że wszyscy chętni dostaną się na krakowskie Błonia.
Minister Krzysztof Janik poinformował, że Kraków może przyjąć
ponad 2 mln osób. Dla pielgrzymów przygotowano dodatkowe nagłośnienie
w dwóch miejscach: na Alejach Trzech Wieszczów od Mostu
Grunwaldzkiego do Akademii Rolniczej oraz na tarasie widokowym
pod Kopcem Kościuszki, mogącym pomieścić nawet 200 tys. osób.
– PKP
uruchomi 40 specjalnych pociągów, którymi będzie można
dotrzeć do Krakowa podczas papieskiej wizyty. Termin składania
zamówień na pociągi specjalne mija 15 lipca. Zamówienia można
składać w Biurze Marketingu PKP Przewozy Regionalne sp. z o.o.
w Warszawie, przy ul. Grójeckiej 17 (tel. 0-22 524 14 33).
– 18 sierpnia o
godzinie 17.00 na placu przed
krakowską kurią, gdzie będzie mieszkać Papież podczas
swojej wizyty w Krakowie, odbędzie się koncert młodych artystów
scen krakowskich. Koncert poprowadzą Anna Dymna i o. Leon
Knabit. W trakcie koncertu młodzi aktorzy będą czytali
fragmenty „Kwiatków Jana Pawła II” – książki
zredagowanej przez Janusza Poniewierskiego na wzór „Kwiatków
św. Franciszka z Asyżu”. Zawiera ona zebrane od przyjaciół
Papieża ciekawe anegdoty z jego życia. Książka ukaże się
nakładem Znaku na początku sierpnia.
• Sympatycy Radia Maryja
po raz dziesiąty pielgrzymowali na Jasną Górę. Msza św.
odprawiona 14 lipca na jasnogórskim szczycie zgromadziła
– jak stwierdziło biuro prasowe Jasnej Góry – 200
tys. osób (w komunikacie Radia Maryja podano liczbę 500 tys.
uczestników). Wraz z pięcioma biskupami Mszę św.
koncelebrowało ponad 130 kapłanów z Polski, a także z Białorusi,
Ukrainy, Niemiec, Francji i Stanów Zjednoczonych. Z okazji 85.
rocznicy objawień fatimskich pielgrzymi przekazali do kaplicy
Matki Bożej złoty różaniec, wykonany z pierścionków i obrączek
ofiarowanych przez słuchaczy.
Biskup kaliski
Stanisław Napierała w kazaniu mówił o problemach nowej
ewangelizacji w jednoczącej się Europie. „Zachodzi obawa, że
lansowana dziś forma zjednoczenia Europy zawiera ukryte dążenie
do stworzenia podstaw prawnych dla nowego, strukturalnego
ateizmu na naszym kontynencie” – stwierdził. „Jak
bowiem inaczej odczytywać – pytał retorycznie –
uparte pomijanie nawet wzmianki o Bogu w Karcie Praw
Podstawowych, która ma być podstawą przygotowywanej obecnie
przyszłej konstytucji UE?” „Co powinni czynić ludzie
wierzący w obliczu ateizacji grożącej przyszłej jedności
Europy?” – zastanawiał się bp Napierała. „Niech
Rodzina Radia Maryja rozpocznie modlitewny szturm za
wstawiennictwem Matki Bożej, aby w konstytucji przyszłej,
uczciwie zjednoczonej Europy nie zabrakło imienia Bożego”
– powiedział kaznodzieja. Jego zdaniem zarówno duchowni,
jak i świeccy powinni jasno i zdecydowanie domagać się
odniesienia Boga w przyszłej konstytucji Europy. „W końcu
trzeba być gotowym powiedzieć »nie«, gdyby
zignorowano prośby i zlekceważono doświadczenie
historii” – powiedział bp Napierała. Jak stwierdził,
nie można wtedy „wchodzić w układy i unie”. Gościem
pielgrzymów był w tym roku bp Jerzy Mazur z Irkucka, któremu
w kwietniu odmówiono wstępu do jego diecezji.
• Radio
Plus będzie nadawać w Warszawie na częstotliwości 93,3 FM.
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przegłosowała 11 czerwca
warunki koncesji dla spółki „Nadawca”, która zamierza
nadawać w stolicy program Radia Plus. Rada potraktowała spółkę
tak jak radiostacje komercyjne dopuszczając tylko 33 proc.
czasu antenowego na program ogólnopolski („Nadawca”
starał się o 50 proc.). Radio Plus będzie mogło jednak
nadawać reklamy w wymiarze 15 proc. czasu antenowego.
Uzy skanie
koncesji na nadawanie programu w Warszawie było jednym z warunków
stawianych radiu przez nowego inwestora strategicznego, jakim
jest Dresdner Kleinwort Capital. Z wnioskiem o koncesję wystąpiła
spółka „Nadawca”, która jest własnością
warszawskiej prowincji
oo. franciszkanów.
• W
Kolbuszowej na Podkarpaciu pochowano zamordowanego na początku
lipca ks. Pawła Sobczyńskiego. Proboszcz parafii w Hucie
Komorowskiej miał 65 lat. Uroczystościom pogrzebowym
przewodniczyli biskupi pomocniczy diecezji sandomierskiej:
Marian Zimałek i Edward Frankowski. Zmarły pochodził z
Kolbuszowej.
Ks. Sobczyński
został zamordowany w nocy z 4 na 5 lipca na plebani w Hucie
Komorowskiej. Sekcja zwłok wykazała, że został uduszony.
Sprawcy taśmą klejącą skrępowali mu nogi, ręce i usta.
Dotychczasowe ustalenia wskazują, że bandytów było co
najmniej czterech. Prawdopodobnie na plebanię weszli bez wyważania
drzwi czy okien. Po morderstwie odjechali samochodem księdza,
który spalili w pobliskim lesie. Policja wyklucza, że przyczyną
zabójstwa był motyw rabunkowy, z plebani nic nie zginęło.
Prowadzący śledztwo przypuszczają, że zbrodni dokonali młodzi
ludzie z okolic Tarnobrzega, Dębicy i Mielca.
|