Kilar na płytach
Większość dawnych utworów
Wojciecha Kilara jest dziś praktycznie niedostępna; kilka
pojedynczych dzieł znaleźć można na czarnych płytach
dokumentujących festiwale „Warszawska Jesień”.
Dlatego tak ważne są dwa krążki:
Płyta „WOJCIECH KILAR” (Sound-Pol 1994) zawiera m.
in. wykonany przez Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Narodowej
pod dyr. Andrzeja Markowskiego (nagranie z 1981) „Riff
62”, a także „Kościelec 1909”,
„Krzesanego” i „Bogurodzicę” w wyk.
Orkiestry i Chóru Filharmonii Narodowej pod dyr. Witolda
Rowickiego. Na płycie „WOJCIECH KILAR MUSIC”
(Olympia 1988) znajdziemy „Exodus” oraz
„Angelus” w wyk. Chóru PRiTV w Krakowie, WOSPRiTV w Katowicach pod dyr. Antoniego Wita (partię
sopranową w „Angelusie” śpiewa Delfina Ambroziak)
oraz „Przygrywkę i kolędę” w wyk. Orkiestry Filharmonii Narodowej pod dyr. Witolda
Rowickiego.
Wzorcowe są wykonania „Krzesanego”,
„Angelusa” (sopran – Hasmik Papian),
„Exodus” oraz „Victorii” Wielkiej
Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach oraz Chóru
Filharmonii Krakowskiej pod dyr. Antoniego Wita (Sound-Pol
1998). Dobre jest nagranie „Orawy” oraz
„Koncertu fortepianowego” w wyk. Piotra Jabłońskiego
i Narodowej Orkiestry Polskiego Radia pod dyr. Wojciecha
Rajskiego (płyta, wydana przez firma Koch Classics w 1998 roku,
zawiera także jedyną rejestrację „Preludium chorałowego”).
Sięgnąć można wreszcie do płyty „BALTIC
CANTICLES” (Jade 1998), gdzie łotewski Chamber Choir
Versija – obok utworów Schnittkego, Góreckiego, Pärta i
Ciurlionisa – wykonuje Kilarowe „Agnus Dei”.
Znacznie lepiej z nagraniami muzyki filmowej Kilara. Kolekcję
otwiera ścieżka dźwiękowa z filmu Coppoli „BRAM
STOKER’S DRACULA” (Columbia 1992): fantastyczna
suita symfoniczna z pięknym „miłosnym tematem”
Miny
i Draculi. Interesująco – choć chwilami łudząco bliźniaczo
– brzmi muzyka
z „Dziewiątych wrót” Polańskiego („THE
NINTH GATE”, Silva Screen Records 1999) w wyk. Chóru i
Orkiestry praskiej filharmonii pod dyr. Stefana Konicka,
z zapadającą w ucho wokalizą sopranu Sumi Jo. Sięgnąć można
także do płyt
z muzyką do filmów „DEATH AND THE MAIDEN” Polańskiego
(Erato 1995) oraz „PORTRAIT OF A LADY” Campion
(Polygram 1996) i wsłuchać się w Schubertowskie odniesienia
muzyki Kilara (zwłaszcza „Roberto’s Last
Chance” ze „Śmierci i dziewczyny”).
Pośród rozmaitych „składanek” na uwagę zasługuje
dwupłytowy album „WOJCIECH KILAR THE BEST”
(Sylwa/Universal 2000), gdzie obok „Orawy”,
„Krzesanego” i „Exodusu” znajdziemy
temat z „Przygód Pana Michała” Pawła
Komorowskiego, fantastyczne „Tango” z
„Salta” Konwickiego, „Walc” z „Trędowatej”
Hoffmana, dźwięki z filmów Wajdy („Smuga cienia”,
„Kronika wypadków miłosnych”, „Ziemia
obiecana”, „Pan Tadeusz”), Zanussiego
(„Bilans kwartalny”) czy Majewskiego („Zazdrość
i medycyna”), wreszcie wyśpiewany przez Annę Marię
Jopek (plus trąbka Stańki) temat z „Portretu
Damy”. Na dwuczęściowym krążku „WOJCIECH KILAR:
MUZYKA FILMOWA” (Sound Pol 1993, 1994) znalazły się
tematy z „Rodziny Połanieckich”, „Perły w
koronie”, „Soli ziemi czarnej”, „Śmierci
jak kromka chleba”, „Milczenia” i
„Kontraktu” (wyk. Wielka Orkiestra Symfoniczna
Polskiego Radia i Telewizji w Katowicach pod dyr. Antoniego Wita
i Jacka
Kaspszyka).
Ciekawie brzmi zbiór zawarty na wydanym
przez Towarzystwo Przyjaciół WOSPR albumie „WOJCIECH
KILAR” („Bram Stoker’s Dracula”,
„König der letzten Tage”, „Death and the
Maiden”, „Paciorki jednego różańca”,
„Perła w koronie”). Zajmująca jest też antologia
„ANDRZEJ WAJDA – MOJE FILMY” (Pomaton EMI
2000), gdzie kompozycje Kilara („Ziemia obiecana”,
„Kronika wypadków miłosnych”, „Smuga
cienia”, „Pan Tadeusz”) można porównać z
muzyką Komedy, Markowskiego, Bairda czy Radwana.
|