Obraz tygodnia
Wicepremier i minister finansów Marek Belka podał się do dymisji, motywując swą decyzję przyczynami osobistymi i
„wypaleniem”. Wcześniej rząd przyjął założenia do budżetu na r. 2003, w których mowa o 43 miliardach zł deficytu (Belka chciał deficytu mniejszego o co najmniej 3 miliardy). Na wieść o ustąpieniu wicepremiera osłabła złotówka.
• Następcą Marka Belki został b. wicepremier i minister finansów (w gabinetach Pawlaka, Oleksego i Cimoszewicza) Grzegorz Kołodko. Przy okazji dokonano innych zmian w rządzie: premier odwołał Barbarę Piwnik ze stanowiska ministra sprawiedliwości (zastąpił ją poseł SLD, uważany za przedstawiciela wewnątrzpartyjnej opozycji wobec Leszka Millera Grzegorz Kurczuk) i przyjął dymisję ministra kultury Andrzeja Celińskiego (zastąpił go b. szef Komitetu Kinematografii, a ostatnio dyrektor Teatru Wielkiego – Opery Narodowej Waldemar Dąbrowski; z Celińskim odchodzi także wiceminister Aleksandra
Jakubowska). • W Kabulu nieznani sprawcy zastrzelili wiceprezydenta Afganistanu Abdula Kadira. To najpoważniejszy zamach w tym kraju od jesieni, kiedy zginęli dwaj najsłynniejsi komendanci partyzanccy z czasów wojny z ZSRR – Ahmad Szah Massud i Abdul Haq, brat Abdula
Kadira. • Kilkadziesiąt osób zginęło podczas amerykańskiego bombardowania afgańskiej wioski: piloci wzięli strzelających w powietrze weselników za niedobitki armii talibów.
• Co najmniej 71 osób zginęło w zderzeniu dwóch samolotów nad Jeziorem Bodeńskim. Okazało się, że podczas zderzenia nie działał system monitorujący loty w tym rejonie, a dodatku jeden z dwóch kontrolerów agencji Skyguide samowolnie przerwał pracę.
• 33 górników zginęło w pożarze, który wybuchł w kopalni
„Ukraina” (Zagłębie Donieckie). Od początku roku na Ukrainie straciło życie 116 górników.
• 19 osób zginęło, a 32 odniosły rany w wypadku autobusu wiozącego pielgrzymów ze Stoczka Lubelskiego do Medjugorie. Do tragedii doszło na Węgrzech: autokar nie wyhamował przed rondem, uderzył lewym kołem w krawężnik i przewrócił się na dach. Kilka dni później kolejny polski autobus rozbił się w Austrii; zginęły dwie osoby.
• Papież Jan Paweł II zaapelował o zawarcie w preambule przygotowywanej przez UE konstytucji europejskiej odwołania do Boga i wartości chrześcijańskich.
• Parlament Europejski uchwalił rezolucję, w której m.in. zaleca krajom członkowskim i kandydującym do UE zalegalizowanie aborcji i ułatwianie kobietom dostępu do tzw. pigułki
„dzień po”. Uchwały Parlamentu Europejskiego nie mają żadnych konsekwencji prawnych.
• 120 tys. euro odszkodowania przyznał Krzysztofowi Z. Europejski Trybunał Praw Człowieka za bezprawnie odebraną przez państwo polskie w latach 50. kamienicę (mieściła się w niej siedziba SB, a do niedawna policji). Przed zapadnięciem wyroku Trybunał dwukrotnie dawał polskiemu rządowi szasnę na zawarcie ugody.
• Rozpatrujący skargę młodego krakowskiego prawnika Michała Kłaczyńskiego Naczelny Sąd Administracyjny postanowił zapytać Trybunał Konstytucyjny, czy wewnętrzne przepisy korporacji (w tym przypadku samorządu adwokackiego) mogą ograniczać dostęp do zawodu.
• Roman K., twórca i do 2000 r. prezes Optimusa, największego w kraju producenta komputerów, został zatrzymany pod zarzutem oszustw podatkowych. K. w ciągu ostatnich lat sponsorował wiele przedsięwzięć związanych z Kościołem, m.in. budowę sanktuarium w Łagiewnikach.
• Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Pięciu zatrzymali pięciu byłych członków zarządu Stoczni Szczecińskiej Porta Holding (m.in. b. prezesa stoczni) pod zarzutem działania na niekorzyść firmy.
• Senat odrzucił przyjętą przez Sejm nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, pozwalającą myśliwym strzelać do
„zdziczałych psów i kotów” (w ustawie zabrakło definicji zwierzęcia
„zdziczałego”). • W wieku 60. lat zmarła piosenkarka Łucja Prus. l Nowym trenerem reprezentacji Polski w piłce nożnej został Zbigniew Boniek, dotychczasowy wiceprezes PZPN, przed laty znakomity piłkarz, który jednak nie odnosił sukcesów jako trener.
• Piłkarz Wisły Kraków Olgierd Moskalewicz złożył w krakowskim urzędzie skarbowym dokument poświadczający darowiznę 444 tys. zł na rzecz szczecińskiej parafii. Okazało się, że pismo było sfałszowane, a parafia nie otrzymała od piłkarza ani grosza.
|