Kronika religijna

Stolica Apostolska •  Kościół w Świecie •  ...i w Polsce

 

 

 

 

 

 




STOLICA APOSTOLSKA


• „Każdego dnia doświadczam, że moją posługę wspiera nieustanna modlitwa Ludu Bożego: tak wielu nieznanych mi, ale bliskich memu sercu osób, które ofiarowują Panu swe modlitwy i ofiary w intencji Papieża” – powiedział Jan Paweł II w rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański. „W chwilach największych trudności i cierpień ta siła duchowa jest cenną pomocą i głęboką radością” – dodał Papież. Zapewnił wiernych, że stale potrzebuje tej modlitwy, bo bez niej nie mógłby odpowiedzieć na skierowane do Szymona Piotra słowa Chrystusa: „Wypłyń na głębię!”. Wyznał też, że podczas uroczystości ku czci św. Piotra i Pawła czuł, jak otacza go modlitwa Kościoła.
• Jan Paweł II zamierza pełnić swój urząd aż od śmierci – pisze Luigi Accattoli na łamach mediolańskiego dziennika „Corriere della Sera”. Zdaniem watykanisty o takiej decyzji Papieża świadczy fragment jego homilii, wygłoszonej podczas uroczystości ku czci świętych Piotra i Pawła. Apostołowie ci „po wielu próbach, w tym także grożących śmiertelnym niebezpieczeństwem, z pomocą Bożą doprowadzili do końca swą misję apostolską” – mówił wtedy Papież. „Wystarczyło widzieć go [Papieża] pochylonego, by zrozumieć, że mówił także o sobie, gdy wzywał biskupów do naśladowania apostołów Piotra i Pawła »aż do przelania krwi«” – przekonuje Accattoli. Wspomina też inny artykuł opublikowany przez „Corriere della Sera”, a napisany przez Vittoria Messoriego. Ten biograf Papieża również zaprzeczał pogłoskom, jakoby Jan Paweł II chciał skorzystać z artykułu 332 prawa kanonicznego, który pozwala na złożenie urzędu papieskiego. Messori powoływał się na „niezawodne źródła” – wielu obserwatorów twierdzi, że chodzi o samego Papieża. Tymczasem Accattoli twierdzi, że byli to po prostu „ludzie z Watykanu”, którzy „wysłali do Messoriego sygnał”. Ich intencją było zasygnalizowanie opinii publicznej, że Janowi Pawłowi II nie podoba się dyskusja na temat jego dymisji. Osiągnęła ona apogeum tuż przed 82. urodzinami Papieża, którego „zaniepokoił szczególnie fakt, że w dyskusji uczestniczyło paru kardynałów” – pisze Accattoli.
• 28 metropolitów otrzymało od Jana Pawła II paliusze podczas Mszy w dzień świętych Piotra i Pawła. Ten element stroju liturgicznego Papież nakładał na tych metropolitów, których mianował w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Wśród nich znaleźli się abp Stanisław Gądecki z Poznania i abp Tadeusz Kondrusiewicz z Moskwy. Na Plac św. Piotra przybyły też delegacje Kościołów prawosławnych: Patriarchatu Ekumenicznego z Konstantynopola i z Bułgarii.
„Kościół nieustannie wystawiany jest na próbę. Orędzie, jakie stale płynie do niego od świętych apostołów Piotra i Pawła, jest jasne i wymowne: z łaską Bożą w każdej sytuacji człowiek może stać się znakiem zwycięskiej mocy Boga. Dlatego nie powinien się bać. Kto pokłada ufność w Bogu, uwolniony od wszelkiego strachu doświadcza krzepiącej obecności Ducha nawet i szczególnie w momentach próby i cierpienia” – mówił w homilii Papież. Zwracając się do metropolitów Jan Paweł II powiedział, że „szczególna więź ze Stolicą Apostolską, jaką wyraża paliusz, jest bodźcem do jeszcze większego zaangażowania w poszukiwanie jedności duchowej i pasterskiej dla dobra wiernych, pobudzając w nich poczucie jedności i powszechności Kościoła. Strzeżcie wiernie w sobie oraz w osobach wam powierzonych tej świętości życia, która jest nadprzyrodzonym darem łaski Pańskiej”.
Paliusz (od łac. pallium – rodzaj płaszcza w starożytnym Rzymie) to pas białej tkaniny wełnianej z czarnymi krzyżami, okalający ramiona i zwisający na piersi, noszony na ornacie. Symbolizuje władzę arcybiskupią Papieża oraz metropolitów (w granicach ich diecezji). Ozdobniejszą formą paliusza jest tzw. racjonał, noszony przez arcybiskupów Krakowa, Eichstätt, Paderborn i Toul.
• Papież przyjął delegację prawosławnego Patriarchatu Ekumenicznego Konstantynopola. Zgodnie z wieloletnią już tradycją uczestniczy ona w rzymskich uroczystościach ku czci św. Piotra i Pawła. Na czele delegacji stał Pantelejmon – metropolita Belgii oraz egzarcha Holandii i Luksemburga. Podczas specjalnej audiencji Jan Paweł II zapowiedział, że na listopadowe uroczystości św. Andrzeja Stolica Apostolska wyśle swą delegację do Fanaru – dzielnicy Stambułu, w której znajduje się siedziba Patriarchatu. Dzięki takim gestom „możemy przeżywać już pewną harmonię w perspektywie pełnej jedności wokół jedynego Pana” – mówił Papież. Podkreślił też, że w tym roku „Pan dał nam wiele okazji, by ukazać światu naszą wspólną wolę szukania i korzystania ze wszystkich dróg, które mogą doprowadzić nas do jedności oraz by skierować do ludzkości apel o pokój i braterstwo, we wzajemnym szacunku, sprawiedliwości i miłości”. Jan Paweł II wspomniał o potrzebie przywrócenia pokoju na świecie, „szczególnie w Ziemi Świętej i w innych regionach wstrząsanych przemocą, co wymaga od nas zjednoczenia sił, aby z naszego wspólnego świadectwa świat mógł czerpać siły konieczne do przeprowadzenia niezbędnych zmian”. Na koniec przyznał, że mimo wysiłków dialog teologiczny między katolicyzmem a prawosławiem znalazł się w impasie („Musimy skonstatować naszą niemoc w przezwyciężeniu podziałów i znalezieniu w sobie siły do patrzenia z nadzieją w przyszłość”), zaznaczając jednocześnie, że bez współpracy teologów zjednoczenie chrześcijan nie będzie możliwe.
• Stolica Apostolska zaaprobowała statut „Drogi Neokatechumenalnej”. Dekret w tej sprawie wydała Papieska Rada ds. Świeckich. Z rąk przewodniczącego Rady, kard. Jamesa Stafforda, przyjął go twórca ruchu Francisco (Kiko) Arguello. W ten sposób założona w 1964 r. w Hiszpanii wspólnota otrzymała strukturę prawną w ramach Kościoła. „Droga Neokatechumenalna” działa w ponad 100 krajach świata i liczy ponad 15 tysięcy wspólnot (w Polsce – ok. 800). Grupy neokatechumenalne starają się pomóc wiernym – w duchu II Soboru Watykańskiego – odkryć na nowo istotę i wagę sakramentu chrztu świętego, m.in. przygotowując dorosłych do jego przyjęcia. „Czasami spotykaliśmy się z różnymi zarzutami, niekiedy idącymi tak daleko, że posądzano nas, iż jesteśmy sektą” – powiedział KAI Wojciech Kaczmarek, katechista odpowiedzialny za region lubelski neokatechumenatu. – Uznanie statutu przez Stolicę Apostolską jest więc bardzo ważne, bo pokazuje, jak bezzasadne były te posądzenia. Cierpienia, które czasem musieliśmy znosić, okazały się owocne”.
• Trwają prace nad katechizmem katolickiej nauki społecznej – poinformował sekretarz Kongregacji Nauki Wiary, arcybiskup Tarcisio Bertone. Będzie to rodzaj podręcznika dla katolickich działaczy społecznych i polityków, „narzędzie umożliwiające działalność zgodną z chrześcijańskim punktem widzenia i pełną formację tym, którzy chcą być dziećmi Bożymi i działać w społeczeństwie jako uczniowie Chrystusa” – wyjaśnił arcybiskup w wywiadzie dla Radia Watykańskiego. Nowy dokument będzie przypominać Katechizm Kościoła Katolickiego – właśnie minęła 10. rocznica jego ogłoszenia. Zdaniem abp. Bertone Katechizm ten jest nadal aktualny – zarówno pod względem treści, jak i języka – a zatem „nie wymaga żadnych korektur, dodatków ani poprawek”.

 



 

 

 



 





 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KOŚCIÓŁ W ŚWIECIE



• Samozwańczy arcybiskup, który zerwał z Watykanem, udzielił święceń kapłańskich siedmiu kobietom z Niemiec, Austrii i USA. Romulo Braschi, arcybiskup Apostolskiego Katolickiego Kościoła Charyzmatycznego Jezusa Króla, przewodniczył ceremonii na pokładzie statku wycieczkowego, płynącego Dunajem z niemieckiej Pasawy do austriackiego Linzu. Towarzyszyli mu dwaj biskupi, również zawieszeni w czynnościach kapłańskich: Austriak Ferdinand Regelsberger („wyświęcony” przez Braschiego w tym roku) i Czech (agencje nie podały jego nazwiska, ale prawdopodobnie to jeden z biskupów tajnie konsekrowanych w Czechosłowacji w latach komunistycznych, którzy do tej pory nie uregulowali swego statusu w Kościele). Większość z siedmiu kobiet ma doktorat z teologii: uzyskały go w seminarium w Linzu. Jedna z nich była kiedyś katolicką zakonnicą. Niektóre agencje podają, że nadal jest zakonnicą, ale jej tożsamości nie ujawniono w obawie przed „sankcjami Watykanu”. Jeszcze przed święceniami rzeczniczka grupy kobiet, Christine Mayr-Lumetzberger, mówiła, że biskupi udzielą święceń według normalnego rytu, aby zmusić Stolicę Apostolską do uznania ich kanonicznej ważności. Zdaniem Braschiego „Kościoł katolicki pilnie potrzebuje reform, których domaga się wielu biskupów i wiernych na całym świecie, zwłaszcza kapłaństwa kobiet i integracji rodzin w życie religijne, co dałoby nowe impulsy i umożliwiło przeciwstawienie się kryzysowi powołań”.
Austriacki Episkopat podkreślił, że „takie udawane święcenia są nieważne”. „Mała grupa kobiet chciała sforsować drogę do kapłaństwa, wbrew nauce i tradycji Kościoła katolickiego” – czytamy w oświadczeniu biskupów. Arcybiskup Monachium nazwał uroczystość „sekciarskim spektaklem”, a biskup Linzu „sekciarskim szalbierstwem, wprowadzającym schizmę do Kościoła”. Stanowisko niemieckiego i austriackiego Episkopatu poparło wiele grup świeckich, w tym – co zaskakujące – organizacja „Jesteśmy Kościołem”, która w 1995 r. domagała się dopuszczenia kobiet do święceń kapłańskich.
Watykan nie uznaje Apostolskiego Katolickiego Kościoła Charyzmatycznego Jezusa Króla, który liczy – zdaniem Braschiego – 13 tys. członków w Europie, Ameryce Północnej i Południowej oraz Afryce. Jego główną siedzibą jest Monachium. 60-letni Braschi przyjął święcenia w Buenos Aires w 1966 r., ale w 1985 r. zerwał z Watykanem, oskarżając go o sprzyjanie dyktaturze. Później wyjechał do Europy jako charyzmatyk-uzdrowiciel i zaczął tu zakładać niewielkie wspólnoty. Braschi używa obecnie samozwańczego tytułu „arcybiskupa Monachium, Zurychu, Buenos Aires i Sao Salvador da Bahia”. Prawdopodobnie nowo wyświęcone kobiety będą pełnić posługę w jego wspólnocie.
Kościoły katolickie i prawosławne odrzucają udzielanie święceń kapłańskich kobietom, powołując się na świadectwa biblijne i tradycję chrześcijańską. Od kilku lat niektóre wspólnoty starokatolickie (z Niemiec, Austrii i Szwajcarii), powstałe po ogłoszeniu w 1870 r. dogmatu o nieomylności papieża, dopuszczają kobiety do kapłaństwa. Doprowadziło to zresztą do ostrych sporów w łonie tzw. Unii Utrechckiej, skupiającej większość Kościołów starokatolickich. Pierwsze kobiety zostały duchownymi w 1929 r. – w Kościele luterańskim w Holandii oraz mariawickim w Polsce. W drugim przypadku sakrę biskupią (tytuł arcykapłanki) otrzymała od razu Izabela Wiłucka, żona zwierzchnika tej wspólnoty, abp. Michała Kowalskiego. Między innymi ta właśnie decyzja ta doprowadziła w 1935 r. do podziału mariawityzmu na dwa niezależne Kościoły. Kobiety-duchowni pojawiły się na większą skalę w Kościołach protestanckich na początku lat 60. XX wieku i dziś w niektórych z nich (zwłaszcza skandynawskich) stanowią połowę duchowieństwa. Kobiety mogą być duchownymi, niekiedy nawet biskupkami, w niektórych Kościołach i wspólnotach luterańskich, ewangelicko-reformowanych, metodystycznych, części tzw. wolnych (np. zielonoświątkowych) oraz w Kościele anglikańskim i episkopalnym (odpowiednik anglikańskiego w USA). Trzeba jednak pamiętać, że nie są to święcenia kapłańskie, gdyż protestanci nie uznają posługi duchownej za sakrament, ale tzw. ordynacja, czyli upoważnienie danej osoby do przewodniczenia nabożeństwom i udzielania sakramentów. Kapłaństwo kobiet często prowadziło do ostrych konfliktów w łonie wspólnot, np. w Kościele Anglii spowodowało przejście 400 duchownych i jednego biskupa do Kościoła katolickiego lub prawosławnego.
n Federacja Organizacji Rodzin Katolickich w Europie (FAFCE) zaapelowała do polityków Unii Europejskiej, by uwzględniali potrzeby rodzin w unijnym prawie. „Jeśli Unia ma być »Europą obywateli«, politycy muszą zatroszczyć się, aby przy podejmowaniu decyzji politycznych były także uwzględniane potrzeby ekonomiczne i socjalne rodziny” – zażądali przewodniczący krajowych organizacji rodzin katolickich skupionych w FAFCE. Organizacja zamierza wywrzeć wpływ na delegatów do Konwentu Unii Europejskiej, by wzięli pod uwagę jej postulaty. Ich zdaniem należy stworzyć mechanizmy koordynujące pracę polityków zajmujących się problematyką rodziny. Jedną z propozycji FAFCE jest wprowadzenie do przyszłej konstytucji europejskiej Karty Podstawowych Praw Unii Europejskiej, zapewniającej każdemu człowiekowi prawo do zawarcia małżeństwa i założenia rodziny, a dzieciom szczególną ochronę. Organizacje rodzin powinny mieć także prawo przysłuchiwania się debatom gremiów decyzyjnych. Do FAFCE należą organizacje z Austrii, Francji, Niemiec, Portugalii, Słowacji i Włoch.
n Święty Synod Greckiego Kościoła Prawosławnego powołał komisję do zbadania skarg na duchownych, którzy dopuścili się nadużyć seksualnych. Bezpośrednią przyczyną tej decyzji było ujawnienie przez prasę homoseksualnych zachowań metropolity Attyki Pantelejmona. We wcześniejsze skandale, również nagłaśniane przez media, zamieszani byli członkowie zarówno niższego, jak i wyższego duchowieństwa. W skład komisji weszło trzech metropolitów oraz dwóch świeckich: teolog i radca prawny. Na podstawie raportów komisji skargi rozpatrywać będzie Synod. Ten będzie kierować je następnie do sądów kościelnych, które mają działać „bez nacisków ze strony mediów”. 

 



 

 

 



 

 

 



 

 

 

 

... I W POLSCE



• Instytucje kościelne będą mogły korzystać z ustawy o wolontariacie. Rządowo-kościelny zespół wypracował rozwiązanie, które rząd przyjął jako autopoprawkę do swojego projektu ustawy – poinformował KAI sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Piotr Libera. Obecnie projekt trafił pod obrady Sejmu. 
Ustawa o wolontariacie wprowadza pojęcie „organizacji pożytku publicznego”. Organizacje, które zostaną zakwalifikowane do tej grupy będą mogły ubiegać się o państwowe dotacje oraz korzystać ze zwolnień podatkowych. W pierwotnym projekcie (z grudnia 2001 r.) z przywilejów tych mogły korzystać organizacje prowadzące wyłącznie działalność społeczną, w tym np. kościelna Caritas czy niektóre zakony w całości oddane pracy charytatywnej. Dotychczasowy projekt wykluczał jednak te organizacje kościelne, które – oprócz społecznej – prowadzą także działalność związaną z kultem. W autopoprawce rząd zgodził się na ustępstwa, wolontariusze pracujący dla organizacji kościelnych (m.in. w parafiach) będą mogli korzystać z dobrodziejstw ustawy, ale tylko w zakresie działalności charytatywnej. 
• Kwestia przesiedlenia Niemców z Polski po II wojnie światowej jest już definitywnie zamknięta – tak abp Tadeusz Gocłowski skomentował żądanie Edmunda Stoibera, kandydat CDU-CSU na kanclerza Niemiec, by rządy Polski i Czech anulowały akty prawne sankcjonujące wypędzenie i wywłaszczenie Niemców po II wojnie światowej. Zdaniem metropolity gdańskiego żądania Stoibera należy traktować jako przedwyborczą retorykę. Według abp. Gocłowskiego, nie można porównywać wysiedlenia Niemców z Polski do tragedii Holocaustu, jak to robią niektórzy historycy niemieccy. „Przede wszystkim trzeba mówić o zbrodni Holocaustu w odniesieniu do Żydów, a na drugim miejscu w odniesieniu do narodu polskiego. Niemcom można tylko współczuć, że w latach 30., gdy podejmowali decyzje wyborcze, zabrakło im wyobraźni co do konsekwencji działań polityków, których dopuścili do władzy” – stwierdził abp Gocłowski. 
• Doroczne spotkanie grupy kontaktowej episkopatów Polski i Niemiec odbyło się w Katowicach (25-26 czerwca). W spotkaniu uczestniczyli ze strony polskiej arcybiskupi: Damian Zimoń i Edmund Piszcz. Stronę niemiecką reprezentowali biskupi: Josef Homeyer, Franz Kamphaus i Rudolf Müller. Obie strony wyraziły zadowolenie z uzgodnionego wcześniej dokumentu, zawierającego wskazania dla duszpasterstwa polskojęzycznego w Niemczech. Za zamkniętą uznano sprawę ksiąg metrykalnych, które 57 lat temu zostały wywiezione przez władze hitlerowskie z diecezji leżących obecnie w granicach Rzeczypospolitej do Niemiec, a niedawno powróciły do Polski. Goście z Niemiec z uznaniem odnieśli się do przedstawionego im stanowiska polskiego Episkopatu w sprawie integracji europejskiej. Poinformowali także o działalności funduszu, który Kościół katolicki w Niemczech utworzył na rzecz robotników przymusowych, pracujących podczas II wojny światowej w majątkach i instytucjach kościelnych. Grupa ta stanowiła jedną dwutysięczną wszystkich polskich robotników przymusowych. 
• Apel o trzeźwość za kierownicą wystosował metropolita górnośląski abp Damian Zimoń. „Lekkomyślne narażanie zdrowia i życia swojego i drugich jest grzechem ciężkim, zasługującym na moralne potępienie” – napisał arcybiskup w odezwie, która 30 czerwca została odczytana podczas niedzielnych Mszy w kościołach archidiecezji katowickiej. 
• Ok. 1,7 mln zł przyniósł ubiegłoroczny dzień pomocy Kościołowi katolickiemu na Wschodzie. Wszystkie polskie parafie 9 grudnia modliły się w intencji wiernych, kapłanów i zakonnic pracujących w diecezjach za wschodnią granicą. Do puszek zbierane były pieniądze na pomoc dla nich. Pomocą finansową objęte zostały dzieci korzystające ze stołówek, mieszkające w sierocińcach, domach wychowawczych. Katechetki wyposażano w katechizmy, książki religijne, obrazki, mapy, krzyże. Księża otrzymali ornaty, alby i sprzęt liturgiczny. Udzielono wsparcia finansowego organizatorom „Wakacyjnych spotkań z Bogiem” dla dzieci i młodzieży. Biskupi diecezji Kościoła na Wschodzie otrzymaną pomocą wspierali odbudowywanie i remontowanie zniszczonych świątyń. 
Na Wschodzie pracuje 250 księży diecezjalnych, 350 księży i braci zakonnych oraz ponad 600 sióstr zakonnych z Polski. Dzień Modlitwy za Kościół na Wschodzie przygotowuje Rada Programowa Zespołu Pomocy Kościelnej dla Katolików na Wschodzie. W tym roku centralne uroczystości związane z tym Dniem odbędą się 8 grudnia w kościele Świętego Krzyża w Warszawie. Pieniądze na pomoc katolikom na Wschodzie można wpłacać przez cały rok na konto: Bank Zachodni WBK I O/Warszawa 89 10901014 0000 0000 0301 4449, z dopiskiem: „Kościół w Polsce Kościołowi katolickiemu na Wschodzie” – darowizna.
• Zmarli: ks. Tadeusz Fedorowicz, duszpasterz Lasek (zob. wspomnienie bp. Bronisława Dembowskiego na str. 11) oraz Władysław Popiełuszko – ojciec ks. Jerzego.

 




 

 

 

 

 


 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 



 

Nr 27 (2765), 7 lipca 2002

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl