LISTY – prośba o pomoc




Pomóż Magdzi

Magdalena Miska ma 17 lat. Choruje na pierwotną żółciową marskość wątroby. Jej stan jest na tyle ciężki, że jedynym sposobem uratowania życia jest przeszczep organu. Magda nie może skorzystać z możliwości przeszczepu rodzinnego, co wyklucza nadzieję na szybkie wykonanie zabiegu w Polsce, i przygotowuje się do leczenia w jednej z klinik zagranicznych. Nawiązaliśmy już kontakt z renomowanymi klinikami w Belgii i Francji – stałymi członkami Eurotransplantu. Koszt operacji, wraz z 3-miesięcznym klinicznym prowadzeniem pooperacyjnym, wynosi blisko 150 tys. USD. Zebranie tej sumy przez rodzinę Magdy byłoby trudne i długotrwałe, dlatego wszystkich, którzy chcieliby pomóc finansowo Magdalenie, prosimy o wpłaty na konto:


PEKAO SA I o/Kraków
12401431-7007439-2700-401112-001 
„LIVER” – MAGDALENA MISKA


Za wpłaty, w imieniu Magdy z rodzicami, dziękuje Rada Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Chorym na Schorzenia Dróg Żółciowych i Wątroby „LIVER” w Krakowie.







Pomoc dla Arki 

„Wierzmy, że każda osoba, upośledzona lub nie, posiada jedyną i tajemniczą wartość” – napisano w Karcie Wspólnot L’Arche (Arka). Historia Arki rozpoczyna się w 1964 r., gdy Jean Vanier zrezygnował z kariery uniwersyteckiej, aby zamieszkać z dwoma upośledzonymi mieszkańcami przytułku. Arka nie jest zakładem opiekuńczym, ale DOMEM, w którym z upośledzonymi żyją i pracują wolontariusze, budując więzy podobne do rodzinnych. Pierwszy polski dom Arki powstał w 1981 r. w Śledziejowicach koło Wieliczki dzięki wsparciu ks. kardynała Franciszka Macharskiego, który do dziś jest jej Wiernym Przyjacielem. W 1992 r., za sprawą wsparcia Arki Międzynarodowej, powstał drugi dom wspólnoty w Wieliczce, rok później – w Poznaniu, a w 2002 r. we Wrocławiu.
Dzieło Vaniera jest nadzieją na godne życie dla tych, których odrzuca współczesny świat. W domach Arki każdy, w zależności od daru jaki posiada, może rozwijać się w atmosferze miłości i szacunku. To odpowiedź na krzyk osób upośledzonych – odrzuconych i zamykanych w szpitalach psychiatrycznych. Arka czeka na tych, którzy chcą dzielić życie z upośledzonymi. Wszystkim, którzy chcieliby nam pomóc finansowo, podajemy numer konta:


Bank BPH Oddział w Wieliczce
10601422-320000676107


BARBARA PESTKA
(dyrektor Wspólnoty) 






Pomóż ubogim rodzinom

Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta w Krakowie opiekuje się blisko 1500 rodzin ubogich i wielodzietnych. Zajmujemy się zbieraniem i rozdawaniem nowej oraz używanej odzieży, obuwia, pościeli. Ułatwiamy zdobycie leków, pośredniczymy w przekazywaniu mebli oraz sprzętu gospodarstwa domowego. Z okazji świąt Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy rozdajemy paczki żywnościowe. Także na święta, przygotowujemy symboliczne paczki dla więźniów nie mających kontaktu z rodziną oraz dla rodzin więźniów znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej. 
Bądź naszym sponsorem i wspomóż naszą działalność! Przyjmujemy pakowaną żywność, odzież nową i używaną, pościel, kołdry, koce, firanki – wszystko, co potrzebne jest do prowadzenia gospodarstwa domowego. Jeśli chcecie nam pomóc, czekamy na Was i Wasze dary w godzinach dyżurów (poniedziałek: g.10-12; wtorek, czwartek: g. 16-18) pod adresem: 


Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta ul. Józefa 5 i ul. Bożego Ciała 21 31-056 Kraków tel.: 0-12; 430-64-72,
e-mail: zisliwin@cyf-kr.edu.pl
 

Ofiary pieniężne, które można odpisywać od podatku, prosimy przesyłać na konto:

PKO BP I o. w Krakowie
92 10202892 110020431

Wszystkim ofiarodawcom serdecznie dziękujemy za pomoc.


WOLONTARIUSZE 
z Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta

 





Pomóż kupić lek

Zwracamy się do wszystkich z gorącą prośbą udzielenia pomocy finansowej naszej koleżance Agnieszce – studentce w Katedrze Judaistyki oraz Studiów Blisko- i Dalekowschodnich UJ. Niedawno wykryto u niej Stwardnienie Rozsiane (SM). Środki potrzebne do zahamowania choroby są na tyle wysokie (koszt miesięcznej kuracji wynosi 4 tys. zł), że Agnieszka nie jest w stanie samodzielnie ich zdobyć. Państwa pomoc jest niezbędna. Wszystkim, którzy chcieliby dołączyć do akcji pomocy Agnieszce, podajemy numer konta:


PKO I. O w Krakowie, 87 10202892 110021006, 
z dopiskiem „Agnieszka”.


ZARZĄD BLISKOWSCHODNIEGO KOŁA NAUKOWEGO





Pomoc dla Teresy

Teresa jest młodą żoną i mamą, u której ponad rok temu stwierdzono nowotwór szpiku kostnego. Choroba okazała się na tyle zaawansowana, że jedyną drogą powrotu do zdrowia jest przeszczep szpiku. Koszt zabiegu wynosi jednak 100 tys. zł, co przekracza możliwości finansowe jej rodziny. Sumy nie może też wyasygnować budżet państwa. Dlatego prosimy wszystkich, którzy chcieliby pomóc nam zebrać potrzebną kwotę, o wpłaty na konto:

Fundacja Transplantacji Szpiku

i Leczenia Chorób Krwi

(ul. Reymonta 8, Katowice 40-029)

Bank Śląski SA VII oddział

w Katowicach 10501214-0700018484

z dopiskiem „dla Teresy Morkisz”.

Nie liczymy na wysokie sumy, ale każda, nawet najmniejsza wpłata, przybliży nas do przeprowadzenia operacji ratującej Teresie życie. Za każde wsparcie składamy ofiarodawcom serdeczne podziękowania.


RODZINA TERESY

(Jankowice Pszczyńskie, woj. śląskie)













 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 24 (2762), 16 czerwca 2002

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl