Miasto wykorzystanych szans 

 

BOGDAN ZDROJEWSKI

 

Wrocław jest jednym z nielicznych dużych miast w Polsce, którym udało się wykorzystać szansę, jaką przyniósł rok 1989. Najlepiej weryfikują rzeczywistość dane statystyczne. Wrocław był w momencie przełomu szóstym, siódmym, ósmym miastem w Polsce – w zależności od przyjętego kryterium. W tej chwili mieści się w absolutnej czołówce. Jest tuż przed Poznaniem albo tuż za Poznaniem i Warszawą – ale nigdy dalej niż na trzeciej pozycji.
Aby osiągnąć ten sukces, trzeba było przyjąć, a potem konsekwentnie realizować założone priorytety. Po pierwsze, wszystkie cele bieżące podporządkowano długofalowym – tylko taka strategia może bowiem przynieść wymierne rezultaty. Po drugie, wiele uczyniono, aby architektura była bardzo zróżnicowana, z tego też powodu tak wielu wrocławskich architektów otrzymało nagrody (niepowtarzalny parking Stefana Müllera przy ul. Kazimierza Wielkiego, budynek Archicom’u przy ul. Kiełbaśniczej czy też budynek Howell Centre przy Szewskiej). Wciąż powstają następne budynki (Europejski Fundusz Leasigowy na Placu Orląt Lwowskich czy Park Biznesowy przy ul. Strzegomskiej). Po trzecie, zajęto się infrastrukturą, a więc oczyszczalnią ścieków, kanalizacją, wymieniono sieć gazowniczą i energetyczną. Sprywatyzowano lub wprowadzono w nową strukturę prawną firmy komunalne – dziś Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej jako jedyne przedsiębiorstwo komunalne znalazło się na giełdzie! Udało się wyprowadzić te firmy z finansowego dołka (wypracowany dochód zaczął być dzielony nie przez gminę, ale przez samą firmę). Kolejny priorytet to szeroko rozumiana przebudowa centrum miasta, nie tylko Rynku, ale Placu Solnego, Ostrowu Tumskiego, Kiełbaśniczej, Oławskiej... Zreorganizowano układ komunikacyjny. Przeprowadzono remonty sieci tramwajowych – na największą skalę w Polsce. Postawiliśmy też na kilka programów, które w wielu miastach bywają lekceważone: od samego początku wprowadziliśmy np. otwarte przetargi. 
Wrocław postawił też na kulturę. Dlatego pozyskaliśmy dla miasta takie osoby jak Krystyna Meissner czy Ewa Michnik. Mamy bardzo silny Teatr Polski. Możemy chwalić się Jackiem Wekslerem, festiwalem „Vratislavia Cantans” – uratowanym w trudnym momencie właśnie przez miasto. Podobnie było z Festiwalem Piosenki Aktorskiej. A nowy fantastyczny festiwal teatralny „Dialog” przygotowany przez Krystynę Meissner?! A uroczystości millenijne?!
Wrocław to jakby mała Ameryka w Polsce. Wszyscy skądś tu przybyli. Korzenie są płytsze i dopiero w latach 70. mieszkańcy zaczęli się pomału identyfikować z miastem. Ale tak naprawdę patriotyzm lokalny pojawił się dopiero w latach 90. Wrocławianie dopiero teraz są dumni ze swego miasta, a jednocześnie mają świadomość jego wielokulturowości. Wreszcie poszły do lamusa dwie struktury ideowe: „wszystkie kamienie mówią po polsku” oraz „prastare niemieckie miasto”. Do zmiany przyczyniają się w znacznym stopniu takie dzieła jak np. wydawane obecnie „Encyklopedia architektury”, „Mikrokosmos” Normana Daviesa czy trzytomowa historia Wrocławia. Świadomość życia w takim mieście pomaga, by wrocławianie byli mobilni, otwarci, tolerancyjni i – wyjątkowo gościnni. Wrocław może być miastem wymiany i miastem, które jednoczy. 
Wrocław wchodzi w tej chwili w bardzo ważny moment. Jeśli zostanie gospodarzem Światowej Wystawy „Expo 2010” i będzie mógł gościć 200 państw, a tematem będzie „Kultura i media”, to oprócz skoku cywilizacyjnego dokona się kolejny etap otwarcia i Wrocław stanie się alternatywnym Strasburgiem, pełniącym inną nieco rolę, raczej gospodarczą niż polityczną. Może to właśnie tutaj będą się odbywały trudne rozmowy międzynarodowe? A jeśli nie dostaniemy „Expo”, trzeba będzie bardzo szybko znaleźć substytut takiego przedsięwzięcia albo szybko przejść do ofensywy i starać się o „Expo” w pięć lat później. 

BOGDAN ZDROJEWSKI był prezydentem Wrocławia w latach 1990 – 2001. Obecnie jest posłem Platformy Obywatelskiej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 22 (2760), 2 czerwca 2002

 

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl