Nr 17, 28 kwietnia 2002
On-line: Obraz tygodnia
• Kronika religijna
• Komentarze •
Medytacja Biblijna • Liturgiczne czytania tygodnia
Feministki:
krzyk czy rozmowa
Ernest Skalski
Polakom daleko jeszcze do ideału równości płci, a główną tego przyczyną jest obyczaj, uprzedzenia i – częściej niż się sądzi – bezmyślność. Wiele jest do zrobienia, lecz trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czy chce się załatwiać konkretne sprawy, czy udowodnić, że ma się rację. Można odnieść wrażenie,
że feministkom częściej przyświeca ten drugi cel. A jeśli wielka część społeczeństwa (42 proc. kobiet
i 26 proc. mężczyzn) zdaje sobie sprawę, że kobiety mają gorzej,
to chyba już nie należy krzyczeć, ale rozmawiać. WIĘCEJ
Kościół wobec molestowania seksualnego:
USA i Irlandia
Gniew i smutek
Z O. JAMESEM J.
GILLEM, amerykańskim psychiatrą, rozmawia w Chicago Jarosław
Makowski
JAROSŁAW MAKOWSKI: –
Co Ojciec czuje, gdy słyszy o kolejnych przypadkach księży oskarżonych o molestowanie seksualne nieletnich?
O. JAMES J. GILL: – Kiedy oglądam telewizję i czytam największe amerykańskie gazety, głównie artykuły z pierwszych stron, czuję z jednej strony smutek i rozczarowanie, z drugiej zaś gniew, oburzenie i złość.
– Jako psychiatra od lat zajmuje się Ojciec księżmi, którzy mają kłopoty ze swoją seksualnością. Czyżby problem wykorzystywania seksualnego dzieci przez księży był dla Ojca zaskoczeniem?
– Przyznam, że tak. To prawda, że pierwszy raz opiekowałem się kapłanem, który wykorzystywał seksualnie nieletnich, już w 1964 r. Ale z rozmiarów tej patologii zacząłem zdawać sobie sprawę dopiero wówczas, kiedy jako konsultant do spraw molestowania seksualnego rozpocząłem pracę w komisji, działającej przy Konferencji Biskupów Amerykańskich.
WIĘCEJ
List pasterski
arcybiskupa Dublina, odczytany na wszystkich Mszach w niedzielę
14 kwietnia 2002 r.
Najczarniejsza
godzina
Desmond Kardynał
Connel, arcybiskup Dublina
My wszyscy – wierni, księża i biskupi – jesteśmy dotknięci tym, co się wydarzyło w ostatnich tygodniach. Zdaję sobie sprawę, że może to nadwerężyć Wasze zaufanie do Kościoła, któremu byliście tak wierni, a nawet Waszą wiarę.
Nie wolno nam zapominać, że źródłem obecnych trudności jest ciągłe odsłanianie strasznego skandalu wykorzystywania seksualnego dzieci przez księży i zakonników.
WIĘCEJ
Poza zbiorowym
oskarżeniem i narodową apologią
Jedwabne bez
stereotypów
Z prof. TOMASZEM
SZAROTĄ, historykiem II wojny światowej,
rozmawiają
Agnieszka Sabor i Marek Zając
TYGODNIK POWSZECHNY: –
Panie Profesorze, śledząc dyskusje historyczne ostatnich 10 lat można odnieść wrażenie, że świat patrzy na historię II wojny światowej, a nawet na historię całej 2. połowy XX w., niemal wyłącznie z perspektywy Holocaustu, traktując Zagładę Żydów jako główny punkt odniesienia, także w aspekcie politycznym i moralnym.
TOMASZ SZAROTA: – Dla niektórych historyków Zagłada Żydów jest wydarzeniem, którego skala przyćmiewa wszystko inne. I rzeczywiście, żaden naród nie może porównywać swego cierpienia z Żydami, gdyż dla nazistów każdy Żyd z racji pochodzenia skazany był na śmierć. W tym sensie nadużyciem jest mówienie choćby o Holocauście Polaków, choć Richard C. Lukas swą książkę o Polakach pod niemiecką okupacją, wydaną w Stanach Zjednoczonych w 1986 r., zatytułował właśnie „Zapomniany Holocaust”.
Dziś można już mówić o zjawisku „kosmopolityzacji” pamięci o Holocauście. Takiego określenia użył izraelski socjolog Natan Sznaider, który zresztą 10 lipca ubiegłego roku uczestniczył w uroczystości w Jedwabnem. Pojawia się też termin „globalizacja pamięci Holocaustu”.
WIĘCEJ
KRAJ I ŚWIAT
Czy polska demokracja jest
zagrożona?
Groźba erozji
Tadeusz Mazowiecki
Tadeusz Mazowiecki, pierwszy premier
III Rzeczypospolitej, ukończył właśnie 75 lat. Przyjacielowi, współautorowi pisma, jednemu z najważniejszych
twórców polskich przemian, życzymy jak najdłuższych lat dalszej działalności publicznej i doczekania zasłużonej satysfakcji
z poniesionych trudów.
Tygodnik Powszechny
W wolności i w demokracji, przy wszystkich ich wielkich i dobrych stronach, tkwią też elementy autodestrukcyjne. Jeżeli wolności i demokracji nie towarzyszy odpowiednie poczucie odpowiedzialności za wspólne dobro i za kształt życia zbiorowego, to w niektórych sytuacjach może nastąpić ich autodestrukcja.
WIĘCEJ
Zaufanie
publiczne poza polityką
Aleksander Smolar
W okresie przemian lat 90. uwaga
społeczeństwa koncentrowała się na sprawach gospodarczych i politycznych. W tych dziedzinach widziano główne źródła zmian i wiązano z nimi istotne nadzieje. W tych obszarach – poza sportem i sztuką – pojawiały się też jednostki przyciągające największą uwagę, wzbudzające emocje, stanowiące pozytywne bądź negatywne wzory dla szerokich kręgów społecznych. Jednak narastające trudności gospodarcze, różnego typu afery, poczucie niewydolności sfery politycznej doprowadziły, jak się wydaje, do spadku prestiżu polityka i biznesmena.
Fundacja im. Stefana Batorego wraz z redakcją „Tygodnika Powszechnego” postanowiła w serii debat publicznych podjąć problemy wymienionych środowisk i stworzyć ramy dla dyskusji na temat autorytetów i dziedzin
pozapolitycznych, które winny się cieszyć szczególnym zaufaniem społecznym. Rozpoczynamy od dyskusji na temat sytuacji w środowiskach prawniczych. Potem chcemy mówić o środowiskach akademickich, o służbie zdrowia i o księżach. Być może nasz cykl debat rozszerzymy na problemy środowiska nauczycielskiego i dziennikarskiego.
WIĘCEJ
Niepokoje o pokój
Z gen. BOLESŁAWEM
BALCEROWICZEM rozmawia Michał Komar
Michał Komar: –
Przyjmuję śmiałą hipotezę, że będę żył jeszcze 15 do 20 lat. Pan, Panie Generale, przyjmuje w wydanej właśnie książce „Pokój i Nie-pokój”, że w tym okresie Polska nie będzie narażona na nieszczęścia wielkiej wojny, takiej jak w latach 1914–1918 czy 1939–1945. Zatem mogę być optymistą?
Gen. Bolesław Balcerowicz: – Tak, choć lepiej nie popadać w przesadę.
WIĘCEJ
Rosja: kierunek
Zachód
Stanisław Koziej
Nasila się dyskusja o relacjach NATO – Rosja. Majowe spotkanie Rady Północno-Atlantyckiej oraz listopadowy szczyt NATO w Pradze przyniosą kolejne decyzje w tej kwestii – a rozstrzygnięcia te będą miały duże znaczenia dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego. Warto prześledzić drogę, jaką przeszła Rosja
w marszu na Zachód. WIĘCEJ
Spór o konflikt
bliskowschodni
Błędna i
niesprawiedliwa
Wojciech Pięciak
Wojna Izraela przeciw Palestynie nie jest – jak chce ją widzieć Sergiusz Kowalski
(„TP” nr 16) i jak głosi propaganda Izraela – taką samą
„wojną z terrorem”, jaką USA prowadzą w Afganistanie. Nie tylko dlatego, że równając z ziemią obóz uchodźców w Dżeninie i wypędzając mieszkańców, Izraelczycy postąpili jak Rosjanie wobec Czeczenów. Ważny jest też język, którym się posługujemy: on określa
„dobrych” i „złych” oraz legitymizuje politykę. Obie strony mają tu swoje racje – i obie od pół wieku stosowały przemoc wobec niewinnych.
WIĘCEJ
Żydzi i
Arabowie: dzieje konfliktu (3)
Wojna czy pokój?
Agnieszka Sabor
Aby zrozumieć tragedię, która rozgrywa się dziś na Bliskim Wschodzie, trzeba sięgnąć do historii ostatnich stu lat.
W ostatnich dwóch numerach przedstawiliśmy wydarzenia, które doprowadziły do powstania państwa Izrael oraz pierwszą część historii żydowsko-arabskich zmagań, jakie towarzyszyły jego istnieniu. Historię konfliktu doprowadzamy do chwili objęcia rządów w Izraelu przez premiera Szarona, która stała się początkiem kolejnego etapu dramatu.
Ziemie, w których posiadanie wszedł
Izrael w czerwcu 1967 r., były dowodem militarnego sukcesu, ale zapowiadały też niepewną przyszłość. Żydzi stali się właścicielami terytoriów zamieszkałych niemal wyłącznie przez Arabów, dla których Izrael był agresorem.
WIĘCEJ
Wyznanie
Barbara Skarga
Przyznam się, że po ubiegłorocznych uroczystościach w Jedwabnem zdenerwowały mnie niektóre wypowiedzi. Ktoś stwierdził, że nigdy nie czuł się tak upokorzony, ktoś inny dowodził, że przepraszać powinni raczej Żydzi. Ludność Jedwabnego zbojkotowała uroczystość. Zbojkotowała ją również prawica, nie licząc się z faktem, że w ten sposób dostarcza argumentów tym, którzy oskarżają ją o zakorzeniony w jej mentalności ludowy antysemityzm. Nie chcę wchodzić w zawiły splot różnych przyczyn, zwłaszcza politycznych. Fakty są jednak wymowne i mówią one coś o narodzie, o jego wyobrażeniach, o jego opiniach.
WIĘCEJ
PRZEGLĄD PRASY
WIARA
Jak w tajdze
Z arcybiskupem
TADEUSZEM KONDRUSIEWICZEM,
przewodniczącym
Konferencji Episkopatu Rosji, rozmawia Jan Strzałka
JAN STRZAŁKA: – Księże Arcybiskupie, czy katolicy rosyjscy czują się dyskryminowani?
ABP TADEUSZ KONDRUSIEWICZ: – Bez wątpienia czujemy się zagrożeni, szczególnie po reorganizacji struktur kościelnych na terytorium Federacji.
WIĘCEJ
Celibat księdza
Rysia
Ks. Adam Boniecki
Chodzi oczywiście o książkę
krakowskiego historyka Kościoła, ks. Grzegorza Rysia, wykładowcy Papieskiej Akademii Teologicznej. Ładnie wydany przez „Znak” niewielki tomik (117 stronic) spotkał się z ogromnym i uzasadnionym powodzeniem. Uzasadnionym, bo poznawanie rozwoju instytucji kościelnych jest pasjonujące. To, co nam wydaje się oczywiste, nie od razu było takie, jak jest dzisiaj. Sakramenty, liturgia, celibat, a nawet artykuły wiary mają swoją historię.
WIĘCEJ
„Niech się nie trwoży serce wasze”
Ks. Mieczysław Maliński
KULTURA
O esejach politycznych Tomasza
Manna
Jego czasy
Juliusz Kurkiewicz
„Moje czasy” to w pierwszym rzędzie jeszcze jeden element autobiografii Tomasza Manna, którą pisał przez całe życie, ale której w znaczeniu dosłownym nigdy nie napisał.
WIĘCEJ
TEATR
Obywatel Miller
– historyjka
Łukasz Drewniak
Jacek Głomb rozpętał efektowną machinę inscenizacyjną do opowiedzenia historyjki banalnej i wywołującej u widza zwykłą złość – na przykład na teatr, który upraszcza to, czego uprościć się nie da.
WIĘCEJ
Z punktu
widzenia dokumentu
Żebrak, który
był królem
Agnieszka Sabor
Film „Człowiek zwany Nikiforem” nie
jest ani użyteczną na lekcjach plastyki artystyczną biografią, ani przydatną na salonach pobieżną analizą dorobku sławnego twórcy tzw. sztuki naiwnej.
WIĘCEJ
NOTATKI
Wśród książek
Lektor
FELIETONY
„F”
Teoria Wysp
Małgorzata
Musierowicz
Wyrabia się, oj! – wyrabia! – aż
dreszcze chodzą po plecach. Człowiek patrzy i przeciera oczy, bo i ich świadectwu nie dowierza.
WIĘCEJ
Używane
rzeczy, używani ludzie
Marcin Król
Ostatnio władza ustawodawcza
zainteresowała się jeszcze jednym niesłychanie ważnym problemem, a mianowicie sklepami z używaną odzieżą.
Apeluję więc do władzy ustawodawczej i do władzy wykonawczej, by przestała dbać o moje dobro i o dobro wszystkich obywateli, a zajęła się konstruowaniem takiego prawa, które zapewni nam jak najwięcej wolności, także gospodarczej i także nam jako konsumentom. A nasza używaną odzież proszę zostawić w spokoju, bo psami poszczuję.
WIĘCEJ
A mój syn
Memento dropsy
Jacek Podsiadło
A mój syn zrobił gazetę i umieścił w niej
pouczającą historię o dwóch mentosach. WIĘCEJ
Votum separatum
Czy mogę?
Józefa Hennelowa
Mija miesiąc, jak u ks. arcybiskupa
katowickiego, Damiana Zimonia, zebrał się dawny zespół do spraw wydawnictw katolickich, po roku ’80 pomocnicze ciało kościelno-rządowej Komisji Wspólnej.
WIĘCEJ
LISTY
|