Votum separatum

Czy mogę?

JÓZEFA HENNELOWA

 

Mija miesiąc, jak u ks. arcybiskupa katowickiego, Damiana Zimonia, zebrał się dawny zespół do spraw wydawnictw katolickich, po roku ’80 pomocnicze ciało kościelno-rządowej Komisji Wspólnej. Dawni dyrektorzy „Znaku”, św. Wojciecha, Pallottinum i św. Jacka wspominali ówczesne boje z władzą o wszystko: o każdy kilogram papieru, każde dziesięć egzemplarzy nakładu, o wznowienie zamkniętych tytułów prasowych, o złośliwe „nie” kładzione przez cenzurę przed najlepszymi autorami. Wszystko wtedy zależało od łaski i niełaski partyjnej władzy. Po strajkach „Solidarności” odrobinę poluzowało i nasze długie starania owocowały czasem jakimś sukcesem wydawniczym. Odczytując sobie teraz te stare dokumenty, zgodziliśmy się, że warto utrwalić tamtą kartę Kościoła w socjalizmie, ale także przyznaliśmy, że nie śniło nam się wtedy, jak trudne wyzwania zastąpią te dawne, gdy ograniczenie wolności słowa wydawało się największym niebezpieczeństwem. Ćwierć niespełna wieku od tamtego czasu – a zmieniło się wszystko. Teraz można mówić, pokazywać i pisać bez ograniczeń. A zagadnienie prawdy staje się o oceany trudniejsze niż wtedy, gdy cenzor w Urzędzie do Spraw Wyznań jawił się jako jedyna przeszkoda i jedyny przeciwnik. Niedawne spotkanie w Sekretariacie Episkopatu redaktorów mediów katolickich pod przewodnictwem ks. biskupa Głodzia pomogło to uświadomić aż nadto wyraźnie.
Wystarczy przez czas pewien prześledzić, jak różnie, przy użyciu przemilczeń albo słów łagodzących (kiedy indziej zaś skazujących z góry i bezapelacyjnie) przedstawia się dziś u nas tragiczne wydarzenia w Ziemi Świętej. Jeśli mogę zabrać głos, chciałabym prosić kolegów z mediów katolickich o dwie sprawy: aby poparcia dla „słusznych dążeń do niepodległości” udzielali także tym, o których jest cicho, na przykład Tybetańczykom. I żeby o żadnym okrucieństwie zabijania niewinnych ludzi nie odważano się mówić jako o „męczeństwie”. Bo wtedy już całkiem się pogubimy.

Józefa Hennelowa



 

 

 

 

 

 

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl