Kronika religijna

Stolica Apostolska •  Kościół w Świecie •  ...i w Polsce

 

 

 

 

 

 

STOLICA APOSTOLSKA


Jan Paweł II podczas Mszy św. na Placu św. Piotra ogłosi 14 kwietnia błogosławionymi sześcioro sług Bożych. Na ołtarze wyniesieni zostali: ks. Kajetan Errico (1791–1860) – Włoch, spowiednik i rekolekcjonista, założyciel Zgromadzenia Misjonarzy Najświętszych Serc Jezusa i Maryi; ks. Ludwik Pavoni (1784–1849) – Włoch, społecznik, założyciel Zgromadzenia Synów Maryi Niepokalanej (pawonianów); ks. Alojzy Variara (1875–1923) – Włoch, salezjanin, działający wśród trędowatych w Kolumbii, gdzie założył Instytut Córek Najświętszych Serc Jezusa i Maryi; br. Artemides Zatti (1880–1951) – Włoch, działający w Argentynie, salezjanin, opiekun i apostoł chorych; s. Maria od Jezusa Sakramentalnego (Maria Eugenia Cabanillas; 1821–1885) – pierwsza beatyfikowana Argentynka, założycielka Zgromadzenia Tercjarek Misjonarek Franciszkanek oraz s. Maria Romero Meneses (1902–1977) – Nikaraguanka, członkini Instytutu Córek Maryi Wspomożycielki, opiekunka chorych i potrzebujących.

„Ludzie starsi nie są ciężarem, lecz bogactwem” – napisał Jan Paweł II w liście wystosowanym do uczestników drugiej konferencji ONZ w Madrycie, poświęconej osobom starszym. Papież podkreślił, że los ludzi starszych jest mu szczególnie bliski, gdyż on sam znajduje się w ich sytuacji. Starzenie się całej populacji świata uznał za „najbardziej uderzające zjawisko XXI wieku”. W liście Jan Paweł II napisał, że opieka nad osobami starszymi powinna opierać się przede wszystkim na poszanowaniu „godności człowieka, która jest niezmienna i niezależna od upływających lat oraz sprawności fizycznej i psychicznej”. Papież zwraca uwagę na brak pozytywnego wizerunku osób starszych, które „spychane są na margines społeczeństwa i skazane na samotność i społeczną śmierć”. Jan Paweł II zaapelował do polityków o zapewnienie osobom starszym prawa do normalnego życia w społeczeństwie. „Nie tylko róbmy coś dla ludzi starszych, ale traktujmy ich jako odpowiedzialnych członków społeczności w której żyją. Pozwólmy im czynnie uczestniczyć w projektach, które tworzymy, planach, które realizujemy, i w dialogu, który prowadzimy” – napisał Papież.

• „Spirala przemocy i zbrojnej wrogości w Ziemi Świętej osiągnęła niewyobrażalny poziom, którego nie można tolerować” – powiedział Jan Paweł II do delegacji amerykańskiej organizacji charytatywnej Papal Foundation, przybyłej z doroczną pielgrzymką do Rzymu (8 kwietnia).

Sekretarz ds. stosunków z państwami Stolicy Apostolskiej abp Jean-Louis Tauran w wywiadzie dla francuskiej agencji informacyjnej „I Media” 11 kwietnia zaproponował powołanie specjalnej komisji złożonej z przedstawicieli Palestyńczyków i Izraelczyków, „która negocjowałaby opuszczenie przez Palestyńczyków świątyni. Jeżeli życzyłyby sobie tego obie strony, w negocjacjach uczestniczyć mogliby również przedstawiciele Stolicy Apostolskiej”. Zapytany czy pokój może zostać narzucony siłą z zewnątrz, abp Tauran podkreślił, że „staje się to coraz bardziej realne”.

Prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów kard. Jorge Arturo Medina Estévez przedstawili najnowszy dokument tej dykasterii – „Dyrektorium na temat pobożności ludowej i Liturgii” (9 kwietnia). Dyrektorium przypomina zasady i formułuje wskazówki, które pozwalają „dojrzeć harmonię między Liturgią a pobożnością ludową”. Choć niektórzy traktują pobożność ludową jako „przesądy przebrane za pobożność”, zdaniem kardynała „stanowi ona skarb Kościoła”, jej bowiem przejawem są m.in. Różaniec i Droga Krzyżowa. „Wiadomo, że wiarę mierzy się nie tyle posiadaną wiedzą intelektualną na jej temat, ile raczej praktyką w konkretnych warunkach życia. Z tego punktu widzenia rozliczne formy prawdziwej pobożności ludowej są przede wszystkim świadectwem wiary ludzi prostego serca, wyrażanej w sposób bezpośredni, bez ambicji ogarnięcia pełnej treści wiary chrześcijańskiej” – mówił kardynał. Zwrócił uwagę, że „elementy »zmysłowe«, »cielesne«, »widzialne«, jakie cechują ten rodzaj pobożności, są znakiem wewnętrznego pragnienia wiernych, by dać wyraz swego przylgnięcia do Chrystusa, miłości do Panny Maryi, kultu świętych”. „Dotknięcie obrazu Ukrzyżowanego czy Matki Boskiej Bolesnej jest oznaką pragnienia udziału w tym bólu; pielgrzymka piesza, połączona z wysiłkiem i kosztami, to znak ukazujący wewnętrzne pragnienie zbliżenia się do tajemnicy, jaką ukazuje sanktuarium” – powiedział kard. Estévez.

Kardynał zapowiedział również, że Kongregacja przygotowuje rytuał poprzedzający kremację. „Dla Bożej wszechmocy nie ma różnicy między wskrzeszeniem ciała pogrzebanego i poddanego kremacji” – powiedział watykański hierarcha.

Klonowanie człowieka to zbrodnia przeciwko ludzkości – uważa przewodniczący Papieskiej Rady ds Rodziny, kard. Alfonso Lopez Trujillo. W wywiadzie dla dziennika „Corriere della Sera” kolumbijski kardynał wyraża przekonanie, że ten, kto dopuści się klonowania, powinien stanąć przed międzynarodowym trybunałem. Zwraca on uwagę, że mimo rezolucji w tej sprawie zarówno Światowej Organizacji Zdrowia, jak Parlamentu Europejskiego, Rady Europy oraz ONZ, parlamenty krajowe nie podjęły żadnych inicjatyw legislacyjnych w tej kwestii. Wyjątek stanowi Japonia.

• „Nic nie usprawiedliwia posiadania broni nuklearnej” – powiedział przedstawiciel Stolicy Apostolskiej, Francis A. Chullikatt podczas spotkania Komitetu Przygotowawczego na Konferencję o Ograniczeniu Rozszerzania Broni Nuklearnej. Komitet Przygotowawczy rozpoczął prace 8 kwietnia w Nowym Jorku. Jego celem jest przyspieszenie podpisania traktatu, który ma ograniczyć rozprzestrzenianie broni nuklearnej na świecie.

Jan Paweł II mianował 4 nowych członków Papieskiej Akademii Nauk (9 kwietnia). Wśród mianowanych znalazł się dr Guenter Blobel, biolog molekularny, laureat nagrody Nobla w dziedzinie medycyny (1999 r.).

• Podczas spotkania z rodakami w czasie audiencji ogólnej Jan Paweł II zaśpiewał polską pieśń wielkanocną (10 kwietnia). Kiedy wymieniony przez Papieża regionalny zespół z Męciny wykonał piosenkę jemu dedykowaną, Jan Paweł II powiedział: „Teraz ja wam zaśpiewam”. I zaśpiewał: „Chrystus zmartwychwstan jest, nam na przykład dan jest, iż mamy z martwych powstać, z Pan Bogiem królować. Alleluja”.


 



 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KOŚCIÓŁ W ŚWIECIE


Trwa blokada bazyliki Narodzenia Pańskiego w Betlejem. Świątynię, w której przebywa ok. 200 uzbrojonych Palestyńczyków, otaczają izraelscy żołnierze. W kompleksie wokół bazyliki zaczyna brakować wody i żywności, odcięto dostawy energii elektrycznej. Izraelskie pociski uszkodziły historyczne mozaiki. Zdaniem Izraelczyków strzelaninę sprowokowali Palestyńczycy.

Czteropunktowe memorandum w sprawie rozwiązania konfliktu w Betlejem było głównym punktem rozmów sekretarza stanu USA Colina Powella, wysłannika prezydenta Busha, ze zwierzchnikami Kościołów chrześcijańskich w Ziemi Świętej. Hierarchowie zaproponowali, by ogłoszono trzydniowe zawieszenie broni. Następnie wojsko izraelskie powinno odstąpić od oblężenia bazyliki i wycofać się z tego rejonu. Palestyńczycy mieliby opuścić świątynię i klasztor, złożyć broń na ręce przedstawicieli administracji Autonomii Palestyńskiej i otrzymać zezwolenie na powrót do domu. Rząd izraelski zaproponował inne rozwiązanie: Palestyńczycy po opuszczeniu kościoła albo byliby sądzeni, albo opuściliby „na zawsze” terytorium Autonomii Palestyńskiej i Izraela. Zdaniem przedstawicieli lokalnych władz palestyńskich, którzy przebywają w bazylice, taka propozycja jest nie do przyjęcia.

W kolumbijskiej miejscowości La Argentina zamordowano tamtejszego proboszcza. Ks. Juan Ramón Núnez sprawował Mszę św., gdy do kościoła wtargnęło dwóch uzbrojonych napastników. Kapłana zamordowano w chwili, gdy udzielał Komunii św. O dokonanie zamachu podejrzewane jest lewackie ugrupowanie Rewolucyjne Siły Zbrojne Kolumbii. Wyrazy ubolewania w imieniu Jana Pawła II przekazał na ręce miejscowego biskupa, Lubardo Ramireza Gomeza, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Angelo Sodano. Kardynał podkreślił, że Papież „wzywa kapłanów i wszystkich, którzy w diecezji głoszą Ewangelię, by nie zniechęcali się w pracy duszpasterskiej, całą swą nadzieję pokładając w sile życia i pokoju pochodzącej od Jezusa Zmartwychwstałego”.

Sytuacja Kościoła w Kolumbii jest coraz gorsza. Kraj ten musieli opuścić ordynariusz diecezji Sonsón-Rionegro, bp Flavio Calle Zapata oraz sekretarz ds. środków społecznego przekazu przy tamtejszym Episkopacie, o. Gersain Paz – wielokrotnie grożono im śmiercią. Telefony i listy z pogróżkami otrzymuje też wielu innych kolumbijskich biskupów. Kilka tygodni temu zastrzelono arcybiskupa Cali, Isaiasa Duarte Cancino. Partyzanci z Sił Wyzwolenia Narodowego porwali też ostatnio dwóch księży: O. Teodoro González, proboszcz parafii Araquita, i ks. Saulo Carreńo, proboszcz parafii Saravena, spotkali się z partyzantami, którzy obiecali im uwolnienie siedmiu osób więzionych przez partyzantów. Okazało się, że była to pułapka.

Na Madagaskarze zabito kanadyjskiego misjonarza, ks. Rogera Morina. 72-letni sercanin był przypadkową ofiarą strzelaniny, która wywiązała się między zwolennikami b. prezydenta Didiera Ratsiraki oraz samozwańczego prezydenta Marca Ravalomanana.

Chińska policja zburzyła kościół budowany we wsi Xiao Zhao w prowincji Hebei, 200 km na południe od Pekinu – poinformowała misyjna agencja Fides. Świątynia należała do diecezji Zhen Ding represjonowanego przez władze komunistyczne tzw. Kościoła podziemnego. Do wioski wkroczyło ok. 2 tysięcy policjantów. Za pomocą materiałów wybuchowych i czołgów zburzyli ściany i fundamenty budowanego kościoła – zniszczenia dokonali na oczach miejscowych katolików. Wierni z Xiao Zhao, którzy uzyskali pozwolenie na budowę od władz lokalnych, obawiają się, że policja działała na polecenie rządu chińskiego. Dwa lata temu organizacje humanitarne oskarżyły Chiny o zniszczenie ponad 1500 świątyń w południowo-wschodnim regionie Zhejiang, gdzie leży diecezja Zhen Ding.

W dniach 22-23 maja tego roku Jan Paweł II odwiedzi Azerbejdżan – poinformował nuncjusz apostolski w Azerbejdżanie, Armenii i Gruzji, abp Claudio Gugerotti. „Podczas Wielkiego Tygodnia Papież nie czuł się dobrze, ale teraz ma się lepiej i choć wizyta w Azerbejdżanie będzie stanowić wysiłek fizyczny, Jan Paweł II pragnie tu przyjechać” – powiedział nuncjusz po spotkaniu z prezydentem Azerbejdżanu Gejdarem Alijewem. „Wizyta Papieża jest wydarzeniem historycznym i oczekujemy jej z napięciem” – powiedział Alijew, który zaprosił Jana Pawła II do swego kraju podczas wizyty we Włoszech w 1998 r. Azerbejdżan to ósmy kraj poradziecki – po Litwie, Łotwie, Estonii, Gruzji, Ukrainie, Kazachstanie i Armenii, który odwiedzi Papież. Społeczność katolicka w tym liczącym 7,7 mln mieszkańców państwie liczy zaledwie kilkaset osób – ogromną większość stanowią muzułmanie. Z Azerbejdżanu Jan Paweł II odleci do Bułgarii.

• Kard. Lubomyr Huzar przeprosił mieszkańców Ukrainy za udział księży w niedawnej kampanii wyborczej. W krótkim oświadczeniu „Do współobywateli” zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego przyznał, że niektórzy duchowni „wbrew swemu szczególnemu stanowi” prowadzili jawną lub pośrednią agitację na rzecz pewnych bloków, partii czy kandydatów. Działania takie sprzeczne są ze stanowiskiem Kościoła, jednoznacznie określonym w „Orędziu pasterskim Synodu Biskupów Metropolii Kijowsko-Halickiej Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego do wszystkich ludzi dobrej woli z okazji wyborów” ze stycznia tego roku. Hierarcha zwrócił także uwagę na „działalność bloków, partii, a zwłaszcza niektórych kandydatów, którzy na różne sposoby, ale zawsze nieuczciwie i ze szkodą dla autorytetu Kościoła, zachęcali księży do tych niegodnych działań”. Bez względu na to czy tacy politycy wygrali, czy przegrali, to „niezrozumienie przez nich roli Kościoła w życiu społecznym wskazuje na ich niski poziom moralny” – napisał arcybiskup większy Lwowa. Kardynał zapowiedział, że wszyscy duchowni, którzy prowadzili agitację wyborczą zostaną ukarani.


 

 

 



 

 

 

 

... I W POLSCE


Kard. Franciszek Macharski wmurował w ścianę nowej bazyliki Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach kamień węgielny z Golgoty (13 kwietnia). „To cząstka Ziemi Świętej, która dziś tonie we krwi, nienawiści, lęku i przerażeniu serc ludzkich” – mówił metropolita krakowski do uczestników pierwszej Mszy św. celebrowanej w nowej świątyni przez tysiąc kapłanów diecezjalnych i zakonnych. 17 sierpnia sanktuarium Miłosierdzia Bożego konsekrować ma Jan Paweł II. W Kurii Metropolitalnej w Krakowie wybrano już projekt architektoniczny papieskiego ołtarza. Jego autorem jest krakowski architekt Krzysztof Ingarden.

Urzędnik i „polityczny stróż kościelnej infrastruktury” – to tylko niektóre zarzuty wobec księży, sformułowane na sympozjum teologicznym „Kapłaństwo wczoraj i dziś. Powinność i rzeczywistość”. Odbyło się ono 9 kwietnia w warszawskim klasztorze jezuitów.

Ten, kto by chciał dyskutować o kondycji i tożsamości księży w polskim Kościele, zawsze dowie się, że wybrał na to nieodpowiedni moment – stwierdził ks. Adam Przybecki z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Tak było w PRL, tuż po jej upadku i tak jest dzisiaj. Tymczasem, zdaniem ks. Przybeckiego, refleksja na ten temat jest potrzebna zawsze. W Polsce postpeerelowskiej nie przezwyciężyliśmy mentalności, w której ksiądz jest – jak stwierdził – „politycznym stróżem kościelnej infrastruktury”. Tamta szczególna sytuacja wymuszała na księżach podejmowanie działalności zastępczej – opozycyjnej, kulturalnej, gospodarczej, organizacyjnej czy choćby budowlanej. Duszpasterstwo stawało się więc jakby mniej ważne i atrakcyjne. Ta sytuacja skutkowała jednak wyjałowieniem życia duchowego księży – uważa ks. Przybecki. Do dzisiaj najważniejsza zaleta księży to posłuszeństwo – ubolewał. Najlepszy kandydat do kapłaństwa mieści się w kategorii „BMW”, czyli: „bierny, mierny, ale wierny” – mówił ks. Przybecki. Tymczasem posłuszeństwo powinno być traktowane przez księży nie tylko jako powinność wobec biskupa, ale także jako wsłuchiwanie się w potrzeby wiernych, otwartość na krytykę z ich strony i umiejętność przyznawania się do błędów. Za Karlem Rahnerem skrytykował duszpasterstwo sprowadzone do „tresowania ludzi na entuzjastycznych zwolenników kościelnego establishmentu”. „W cywilizacji, w której jest coraz mniej Boga, a jednocześnie coraz więcej pytań zgnębionego człowieka, tym bardziej potrzebne jest świadectwo tych, którzy spotkali Boga i stoją przed Nim w samotności” – mówił prelegent. Ludzie potrzebują przy tym moralności miłości i przebaczenia, a nie moralności zakazów i nakazów. Być kapłanem dzisiaj to także – zdaniem ks. Przybeckiego – kształtować postawę dialogu. Dzisiaj chrześcijanie powinni stać się duszą tego świata i budować atmosferę porozumienia i szacunku. Polska jest jedynym krajem postkomunistycznym, w którym Kościół cieszy się autorytetem i autentycznym zainteresowaniem. Jednak siła jego głosu maleje w młodszych pokoleniach, a rośnie relatywizm i myślenie w stylu: „Jestem katolikiem, ale ...”. Jedną z przyczyn – zdaniem ks. Przybeckiego – jest to, że wierni są coraz bardziej pozostawieni sami sobie.

Jezuita prof. Henryk Pietras z krakowskiego Ignatiatum postulował zrewidowanie pojęcia kapłaństwa. W wykładzie pt. „Od idei prezbiteriatu do kapłaństwa u wczesnych Ojców Kościoła” udowadniał, że dzisiejszy Kościół daleko odszedł od pierwotnej funkcji duchownego. Kapłaństwo w chrześcijaństwie – inaczej niż w religiach pogańskich i judaizmie – przynależało jedynie Chrystusowi, a z mocy jego ofiary – całemu Ludowi Bożemu. Sakrament chrztu był wiec jednoznaczny z sakramentem kapłaństwa. Podczas Eucharystii to właśnie lud składał ofiarę z samego siebie, a prezbiter jedynie temu przewodniczył. Był przywódcą, pasterzem i nauczycielem wspólnoty, miał pieczę nad wdowami i sierotami. Przy tym musiał się odznaczać nienagannością obyczajów, pobożnością i mądrością. To jednak zupełnie co innego niż kapłaństwo prezbiterów, które – argumentował o. Pietras – zrodziło się w IV wieku pod wpływem wierzeń pogańskich i „wzdychania za porządnym kultem świątynnym” znanym chrześcijanom ze Starego Testamentu. Po edykcie mediolańskim (z 313 r.) duchowieństwo otrzymało te same przywileje co kapłani dawnych kultów, podobnie jak oni zostali zwolnieni ze służby wojskowej, zaczęli się ubierać po kapłańsku, kościoły jako świątynie otrzymywały beneficja i zwolnienia od podatków, a biskupi dostali cywilną jurysdykcję nad wiernymi – tłumaczył. „Historii nie da się zawracać – przyznał prelegent. – Księża powinni jednak wyciągnąć z niej wnioski i właściwie postrzegać swoją rolę wśród ludu”.

Inny jezuita o. Grzegorz Bubel skrytykował z kolei dystans dzielący świeckich i księży oraz kojarzenie misji biskupów z funkcją urzędową. Jest to – jego zdaniem – spuścizna średniowiecznej struktury społecznej. Właśnie wtedy zaczęto postrzegać stan duchowny jako lepszy i wyższy. „Konsekracja Ciała Chrystusa stała się ważniejsza niż przygotowanie ludu do jego przyjęcia” – ubolewał. Do Soboru Watykańskiego II dzielono Kościół na dwa stany: pasterzy i owce, miedzy którymi nie było równości. Także soborowa definicja prezbitera była – jego zdaniem – kompromisem. Prelegent zaproponował dalej idące sformułowanie, które nie zamyka księdza w murach świątyni. Znalazły się m.in. takie stwierdzenia, jak: prezbiter nie składa ofiary w imieniu ludu, ale przewodniczy składaniu ofiary; oraz nie stoi ponad ludem, ale jest razem z nim.

Ukazał się polski przekład księgi liturgicznej pt. „Egzorcyzmy i inne modlitwy błagalne”. W oryginale księga opublikowana została przez watykańską Kongregację ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w 1998 r. Zawiera m.in. obrzędy tzw. egzorcyzmu większego, zarezerwowanego tylko dla egzorcystów (księży wyznaczonych przez biskupa), egzorcyzmy stosowane w szczególnych wypadkach oraz modlitwy, które mogą odmawiać wszyscy wierni.

 


 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 



 

Nr 16, 21 kwietnia 2002

Szczegółowe omówienie


Obraz tygodnia


Kronika religijna


Komentarze

 

Medytacja Biblijna

 

Liturgiczne czytania tygodnia

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl