Nr 14, 7 kwietnia 2002

 

On-line: Obraz tygodniaKronika religijnaKomentarze Medytacja BiblijnaLiturgiczne czytania tygodnia

 

 


                     


 

 

 

 

 


OSKARŻENIA WOBEC ABPA JULIUSZA PAETZA

 

 

 



Arcybiskup Juliusz Paetz 
mówił o oskarżycielach 
„bez nazwiska, bez imienia 
i bez twarzy”


Oto rozmowa z jednym z nich

 

Świadectwo

Z ks. Tomaszem Węcławskim 
rozmawia Adam Kamiński

 

– Nie mówię jedynie we własnym imieniu. Występuję jako rzecznik osób, które sprawa dotknęła bardziej bezpośrednio i o wiele boleśniej niż mnie samego, które jednak same nie chcą wypowiadać się w mediach. Wiem, że jestem do takiej wypowiedzi uprawniony.

 

– Dla mnie sprawa zaczęła się jesienią 1999 roku. Poinformował mnie o niej rektor Seminarium poznańskiego ks. Tadeusz Karkosz. On z kolei pewnego dnia dowiedział się o sytuacji, jaka w żadnym wypadku nie powinna mieć miejsca w relacjach biskupa z klerykiem.

 

– Kleryk, o którym wspomniałem, został zaproszony indywidualnie przez Księdza Arcybiskupa do jego rezydencji i tam pojawiły się pewne gesty, które zostały przezeń odebrane jako sygnały homoseksualne i wywołały odruch obrzydzenia. Młody człowiek wrócił roztrzęsiony i z płaczem powiadomił o tym ojca duchownego w Seminarium.

 

– W tej sytuacji rektor na początku grudnia 1999 zdecydował się na osobistą rozmowę z Księdzem Arcybiskupem. Ujawnił przed nim swoją wiedzę i stanowczo poprosił o natychmiastowe zaprzestanie tego typu działań. Arcybiskup długo milczał, po czym zapytał: „I co? Mam wyciągnąć z tego wnioski?” Padła odpowiedź: „Tak!”
– Czy postępowanie Arcypasterza zmieniło się?
– Nie. Podobne fakty znów się powtarzały, a wiedza o nich rozszerzała się.
    

WIĘCEJ
 




O sprawie abpa Juliusza Paetza czytaj również:

 

Ks. Adam Boniecki

Oskarżenia biskupie, procedury kościelne

Wojciech Pięciak

Marek Zając

Halina Bortnowska




Komentarz

Ks. Adam Boniecki

 

Dylemat, czy chodzi o spisek i zniesławiającą Arcybiskupa Poznańskiego kampanię, czy też istotnie o niewłaściwe postępowanie Arcybiskupa, został rozwiązany.

 

Jednak niektóre kwestie pozostały otwarte. Należy do nich postawiony przez ustępującego Arcybiskupa w liście do wiernych zarzut, że jego oskarżyciele chowają się w anonimowość. Odpowiedzią, niejako sprowokowaną przez wspomniany list, jest zamieszczony wyżej wywiad ks. prof. Tomasza Węcławskiego. Otwarty pozostaje także problem osób pokrzywdzonych.   WIĘCEJ







KRAJ I ŚWIAT

 

Nadopiekuńczość państwa w Polsce jest mitem

 

Równi i równiejsi

Stanisława Golinowska

 

W ocenie polskich wydatków społecznych istnieje sporo mitów. Główny dotyczy tego, że są one zbyt wysokie, co jest przejawem nadopiekuńczości państwa. Tymczasem budżet państwa dopłaca wysokie sumy wyłącznie do ubezpieczeń społecznych, czyli rent i emerytur. Wydatki na edukację, ochronę zdrowia, pomoc społeczną i ochronę socjalną są dalece niewystarczające. Na dodatek tegoroczny budżet nie daje żadnych nadziei na zmianę tych proporcji.   WIĘCEJ





W Polsce trwa kampania: „I ty możesz być nieświadomie zarażona/-y HIV”

 

Piotr nikomu nie powie

Alina Mrozińska-Mróz

 

Do końca lutego tego roku w Polsce zanotowano oficjalnie 7407 zakażeń wirusem HIV, ale szacuje się, że faktycznie nosicielami wirusa może być 20 tys. osób. Spośród nich dotąd zachorowało około tysiąca, a 560 zmarło. Spośród nosicieli HIV co najmniej 4614 zaraziło się zażywając narkotyki, pozostali np. przez seks. Niektórzy – tak twierdzą – w placówkach służby zdrowia. Wśród tych ostatnich jest Piotr.   WIĘCEJ






Komisarz Bratton i komisarz Kowalski

Spotkanie b. szefa policji w Nowym Jorku Williama Brattona z funkcjonariuszami polskiej policji, zorganizowane przez Helsińską Fundację Praw Człowieka przy współpracy Fundacji Batorego

Opracował Krzysztof Burnetko

 

William Bratton: – Przyjechałem do Was, by zastanowić się, na ile doświadczenia policji amerykańskiej mogą być przydatne w Polsce. Jako policjanci wiecie, że przestępczości nie da się wyeliminować do końca. Na szczęście są metody pozwalające nie tylko ją kontrolować, ale także redukować i, co ważniejsze, zapobiegać jej.   WIĘCEJ






Kiedy zakończy się śledztwo IPN w sprawie pogromu kieleckiego?

 

Siódma hipoteza

Mateusz Flak, Marek Zając

 

Od ponad pół wieku historycy i publicyści bezskutecznie próbują ustalić, czy przyczyną pogromu kieleckiego był wyłącznie antysemityzm, czy też prowokacja. Od 10 lat kulisy tamtego mordu badają także prokuratorzy. Wszystkie hipotezy mają sporo luk i znaków zapytania, zawierają jednak jakieś ułamki prawdy o wydarzeniach z 4 lipca 1946 roku. Czy sprawę pogromu uda się kiedyś ostatecznie wyjaśnić?   WIĘCEJ

 

 

4 LIPCA 1946 ROKU...






Dajcie spokój coca-coli

Michał Komar

 

12 września 2001 roku założyłem archiwum prasowe związane z nowojorską tragedią licząc, że pośród tysiąca artykułów, wystąpień, wywiadów i poematów znajdę przynajmniej dziesięć takich, co zawierają jakąś poważniejszą myśl. Nie znalazłem.    WIĘCEJ






PRZEGLĄD PRASY








KULTURA

 

 

 

Kraj, w którym zaczęła się wojna

Andrzej Stasiuk

 

O wpół do szóstej było jeszcze całkiem ciemno. Wyszedłem na Prešerernovo nabrežje i poszedłem w prawo, na północny zachód. Woda miała granatowy kolor i była prawie gładka. Paliły się latarnie. Kamienne płyty nabrzeża lśniły po wczorajszym deszczu. Przyjechałem tutaj, żeby zobaczyć zachodni skraj słowiańskiej Europy.  WIĘCEJ






Patroszenie świata

Z Andrzejem Stasiukiem rozmawiają Katarzyna Janowska i Piotr Micharski

 

KATARZYNA JANOWSKA i PIOTR MUCHARSKI: – Sądząc z wystroju Pana pokoju wnosimy, że mapy są dla Pana przedmiotem kontemplacji, albo też wehikułem wyobraźni...
ANDRZEJ STASIUK: – Dla kogoś, kto lubi podróżować – a ja bardzo lubię, choć nie zawsze mogę – mapa jest substytutem realnej przestrzeni. Ale jednocześnie wpatrywanie się w nią jest rodzajem ćwiczenia duchowego. Dla człowieka Zachodu mapa jest odpowiednikiem wschodniej mandali. Siedzi człowiek przed mapą, wpatruje się w nią i odnajduje przeszłość, czyli wspomnienie tego, co już widział, albo odnajduje przyszłość – marząc o krainach, w których nigdy nie był. Na pewno jest to więc dla mnie obcowanie z jakąś formą nieskończoności.

WIĘCEJ






List do Tomasza Burka

Marta Wyka

 

Krytyka osłabła, choć mamy trochę Feldmanów, katalogujących skrupulatnie tę porażającą obfitość słowa pisanego, która nas otacza. Bo przecież giniemy wśród książek, tracimy wątki, gubimy autorów.
Czy gubimy coś naprawdę ważnego?    WIĘCEJ





Kuroń i Michnik w Krainie Deszczowców

Joanna Olech

 

Zrealizowana za Gomułki kreskówka ma swoje zasłużone miejsce w dobranockowym panteonie.

 

Nie czytałam książkowego pierwowzoru „Porwania” – aż do dziś, kiedy Wydawnictwo Literackie wznowiło wszystkie trzy tomy przygód Smoka Wawelskiego i jego kompanii. I oto wracam wyobraźnią do Smoczej Jamy, skąd poczciwy zielony rezydent wawelski wyruszy na poszukiwanie słynnego żabologa Baltazara Gąbki, zaginionego podczas naukowej ekspedycji w Krainie Deszczowców. Czytam, czytam... i oczom nie wierzę! Toż to dysydencka bibuła, rozsadnik anarchii! Ta książeczka dla dzieci, wydana w roku 1966 pod nosem towarzysza Wiesława, to antykomunistyczna, inspirowana przez zachodnich imperialistów propaganda!   WIĘCEJ






Mapa nieznanych wysp

Magda Heydel

 

Z książki Jarniewicza wyłania się obraz XX-wiecznej poezji brytyjskiej i irlandzkiej, chronologia i logika jej rozwoju.   WIĘCEJ





III Program Polskiego Radia ma 40 lat

 

Pogrzeb „Trójki”?

Agnieszka Sabor

 

Radiowa „Trójka” – „najlepszy eter w kraju” – przez wiele lat kształtowała gusta i opinie młodej, rwącej się do nowoczesności inteligencji. Dziś ma problemy z określeniem własnej tożsamości. Czy obserwujemy „początek końca” legendarnej rozgłośni?   WIĘCEJ






NOTATKI


WŚRÓD KSIĄŻEK







WIARA

 

 

 

Zgorszenie

Halina Bortnowska

 

Pokuta jest świadectwem, potężnym świadectwem, że żyje to, co zostało zanegowane. Że żarłoczna pustka nie wygrała, dobro, przebaczenie, miłosierdzie ma szansę, by ją wypełnić.

 

Gorszenie ludzi jest formą antyświadectwa. Bóg chce, abyśmy pomagali doświadczać dobra. Gorszyciel czyni rzecz odwrotną. Ci, którzy mu zaufali jako świadkowi dobra, dowiadują się, że kłamał: przez pozory, przez sztafaż przeziera niegodziwość.   WIĘCEJ






Kwintesencja wszystkich religii

Z francuskiego tłumaczyła Aleksandra Kurczab

 

Jeśli chcesz poznać istotę Religii, kieruj się tymi oto zasadami i przekonaniami: 

Po pierwsze, zawierz Bogu, Bogu, który jest Jedyny, niezrównany, niewidzialny, Samoistny, On, który wiecznie był i będzie poprzez wieczność.   WIĘCEJ



NUR'ALI ELAHI






KS. MIECZYSŁAW MALIŃSKI








FELIETONY

 

Dwanaście koszy ułomków

 

Nie wypuszczę tej nici z ręki

Ks. Stanisław Musiał

 

Bronić Boskiego pochodzenia chrześcijaństwa wszelkimi możliwymi argumentami – taki był kiedyś sposób na jego obronę. Rozwinięty zwłaszcza wtedy, gdy oręż fizyczny przestał być skuteczny, a stosy dla heretyków wygasił podmuch tolerancji w Europie u progu ery nowożytnej.   WIĘCEJ 





A mój syn

 

O rozmnażaniu się diabłów (1)

Jacek Podsiadło

 

A mój syn mówi do mnie czasem: „Jesteś starym dziadem”, a ja odpowiadam: „Niestety to prawda, ale nadstaw tyłek do klapsa, bo rodzicom należy się szacunek”.   WIĘCEJ





Votum separatum

 

Różnice, różnice

Józefa Hennelowa

 

28 marca premier Litwy miał wziąć udział w otwarciu w Krakowie litewskiego konsulatu honorowego. Ale cała jego wizyta w Polsce została odwołana. Powód – odłożenie podpisania umowy w sprawie pisowni nazwisk: polskich na Litwie, litewskich w Polsce. Sprawa uzgodniona już dawno – nagle okazała się otwarta i dalej sporna.   WIĘCEJ









LISTY

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 14, 7 kwietnia 2002

Szczegółowe omówienie


Obraz tygodnia


Kronika religijna


Komentarze

Medytacja Biblijna

 

Liturgiczne czytania tygodnia

 

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl