Nr 13, 31 marca 2002

 

On-line: Obraz tygodniaKronika religijnaKomentarze Medytacja BiblijnaLiturgiczne czytania tygodnia

 

 


                     


WIELKANOC 2002

 

 

 

 

 







Miłość mocniejsza niż śmierć
Ze STANISŁAWĄ GRABSKĄ, 
teologiem, rozmawia Artur Sporniak



ARTUR SPORNIAK: – Kim dla Pani jest Jezus?
STANISŁAWA GRABSKA: – Jest tą najważniejszą Osobą. Wierzę w Niego, bo przekonuje mnie całe Jego życie, śmierć i zmartwychwstanie. Nie ma w historii świata drugiego takiego człowieka, który tak kochał, w taki sposób żył. Dlatego że wierzę Jezusowi, wierzę w Boga Ojca, który jest miłością. Gdyby nie było Pana Jezusa, nie wiem, czy byłabym w ogóle wierząca.    WIĘCEJ








Zmartwychwstały jest Ukrzyżowanym

O. Korneliusz T. Wencel


Wydaje się, że Słowo wypowiadane z głębi milczącego łona Ojca nigdy nie przemówiło do człowieka mocniej i wyraźniej aniżeli wówczas, kiedy „zamilkło”, czyli w chwili, gdy całe Jego życiowe posłannictwo wyraziło się Ukrzyżowaniem i powstaniem z martwych, a zarazem objawieniem zarówno bezsilności, jak i wszechmocy Bożej miłości.   WIĘCEJ






Ekstaza i kuropatwa, czyli o świętości

Z o. LEONEM KNABITEM, benedyktynem tynieckim, rozmawiają Wojciech Bonowicz i Artur Sporniak


Św. Teresę z Avila jeden z gości zastał przy jedzeniu kuropatwy. Kiedy wyraził zdziwienie, że święta jada tak obficie, ta odpowiedziała: „Kiedy ekstaza, to ekstaza, a kiedy kuropatwa, to kuropatwa”. WIĘCEJ








WIARA

 

Polski kształt dialogu


Tischner i Kołakowski

Krzysztof Michalski


Jest takie zdjęcie Tischnera, często reprodukowane w gazetach po jego śmierci: idzie przez łąkę, w górach, z tyłu zapierający dech krajobraz – on, ksiądz, na pierwszym planie, tryskający radością życia, ufnością w przyszłość. W ręku książka. Mam często ten obraz przed oczyma, gdy czytam jego książki; także teraz, przy lekturze nowego wydania „Polskiego kształtu dialogu”.   WIĘCEJ





Polska religijność i obyczaje w czasach zmian: wokół śmierci


Zanim zmartwychwstaniemy

Edyta Mętel


W Kostomłotach śmierć jest czymś normalnym. W pierwszą niedzielę po Wielkanocy uniccy mieszkańcy Kostomłotów idą na cmentarz. Idą, żeby powiedzieć, że Chrystus zmartwychwstał.   WIĘCEJ






Świętość i grzeszność w Kościele


Jeden, święty, powszechny i apostolski...

Ks. Adam Boniecki


Mówimy: dlaczego Kościół milczy? Mówimy: takie jest stanowisko Kościoła. Ale mówiąc „Kościół”, mamy wówczas na myśli hierarchię. Jej grzechy i ułomności nie naruszają i nie niszczą tego, co w Kościele jest niezniszczalne i święte.   WIĘCEJ






Eurorozsądek episkopatu

Jacek Woźniakowski


Język życia publicznego nie szczędzi nam na co dzień przemilczeń, przekrętów i przeinaczeń. W atmosferze zbyt często mglistej i grząskiej tym mocniej pragniemy rozjaśnień, dopowiedzeń, twardego gruntu pod nogami. Z tym większą radością czytamy dokument ostatniej Konferencji Episkopatu Polski, pt. „Biskupi polscy wobec integracji europejskiej”. Dokument – w odróżnieniu od niektórych listów pasterskich – zwięzły, zwarty i krystalicznie przejrzysty. Nie ma żadnych wątpliwości, że nasz episkopat – idąc w ślady papieża – ze spokojną rozwagą i mocnym przekonaniem popiera wejście Polski do Unii Europejskiej.   WIĘCEJ






Dokument Episkopatu Polski o integracji z UE


Pasterze Europy


Polska przeżywa ważny okres coraz pełniejszej integracji ze strukturami gospodarczymi i politycznymi Unii Europejskiej. W tej ważnej dziejowej chwili nie może zabraknąć słowa Biskupów.

 

Integracja Polski z Unią Europejską jest sprawą wielkiej wagi. Polityczne debaty zadecydują o przyszłości Polski na dziesiątki lat, stąd w tej sprawie konieczne jest zaangażowanie wszystkich ludzi oraz środowisk odpowiedzialnych za dziedzictwo narodowe. WIĘCEJ






Watykański drugi i dwudziestu poprzedników

Ks. Jan Kracik


Działały jak konfiguracja sztabu kryzysowego, straży pożarnej i ciała ustawodawczego. Potępiały herezje, formułowały dogmaty, reformowały Kościół. Sobory powszechne, czyli ogólnokościelne synody. W pierwszym tysiącleciu zwoływane przez cesarzy, potem w średniowieczu – sobory chrześcijaństwa zachodniego, a po jego rozłamie w XVI w. – sobory Kościoła katolickiego: trydencki i dwa watykańskie.   WIĘCEJ






KS. MIECZYSŁAW MALIŃSKI









KULTURA




„Warszawa środkiem ustali się świata”

Czesław Miłosz


Chcę poruszyć sprawy dziwaczne, jakkolwiek, moim zdaniem, aktualne. Mianowicie zastanowić się nad związkiem Polski międzywojennej z tym, co ją poprzedzało, czyli usposobieniem inteligencji polskiej i jej literatury sprzed roku 1914. Ta łączność czy też ten kontrast wymykały się badaniom z różnych powodów, przede wszystkim ze względu na to, że za PRL-u raczej należało te współzależności zamglić niż wyodrębnić.   WIĘCEJ






Z „Księgi ziół”

Sandor Márai


O sumieniu
Tylko sumienie może być twoim sędzią, katem albo protektorem, nikt inny! Gdy piszesz, zdajesz z tego sprawę tylko własnemu sumieniu, nikomu innemu. Obojętne, czego oczekują od ciebie, obojętne, jak cię ukarzą, jeżeli nie dasz im tego, czego się po tobie spodziewali, lub tego, co chcieli usłyszeć! Więzienie i wstyd, pręgierz i sponiewieranie, fałszywe oskarżenie i słowne upokorzenie, bieda i nędza, wszystko to prawdziwie nie dotyka. Tylko twoje sumienie potrafi cię ukarać, tylko ten tajemniczy głos może powiedzieć: „Zawiniłeś”. Albo: „Jest dobrze”. Reszta to mgła, dym, nicość.   WIĘCEJ


Sandor Márai





Miłość Viery

Patrycja Bukalska z Pragi


Viera Szpanová i Vladimir Boudnik: dwoje czeskich artystów, plastyczka i grafik. Los zetknął ich ze sobą, aby przeżyli razem trzy miesiące jako małżeństwo w burzliwym roku 1968. Młodziutka studentka i czterdziestolatek po przejściach, główny bohater „Czułego barbarzyńcy” Bohumila Hrabala. Wkrótce Vladimir odebrał sobie życie. Viera tworzy do dziś.   WIĘCEJ





w
stulecie urodzin Józefa Mackiewicza – rozmowa sprzed lat


Moje credo pisarskie?... Prawda

Z JÓZEFEM MACKIEWICZEM rozmawia Bronisław Mamoń


Pańskie credo pisarskie – co je wyznacza? Jakie ideały i cnoty? Jakie obszary i dążenia? Jakie miejsce w nim zajmują religia, wiara?
– Credo przewodnie, Pan pyta? Prawda. Czy coś z niej, ale zawsze prawda. Fikcja sama mnie nudzi. Tzw. „fikcja” osób czy sytuacji służy do uzupełniania prawdy, jaką autor widzi. Całą prawdę zna tylko Bóg, ale autor odpowiedzialny jest w opisie nie tylko za to, co widzi, ale i za to, co widząc świadomie przemilczy. Tym bardziej, jeżeli czyni to na rozkaz czy pod innym naciskiem z góry. Niezależnie od władz czy nastroju społeczeństwa krajobraz, ludzie w nim, wszystko powinno być prawdziwe. Mnie szczególnie interesuje człowiek na tle dokumentów historycznych.   WIĘCEJ


Józef Mackiewicz






Wizyta u Mackiewiczów


Klisza pamięci

Bronisław Mamoń


Z pobytu u Mackiewiczów zapamiętałem ich ogromną gościnność i życzliwość. Kolacja była wprost wystawna. Na stole ładnie nakrytym znalazło się kilka gatunków wyśmienitych wędlin, sałatki jarzynowe, szwajcarskie sery, dobre wino, owoce. Tak szczodrze, tak serdecznie nie byłem przyjmowany w najzasobniejszych domach, do których parę razy zawitałem w moim długim życiu. Rozmawialiśmy o literaturze, malarstwie, sytuacji ogólnej w kraju, roli Kościoła w poszerzaniu przestrzeni wolności w społeczeństwie zniewolonym przez komunizm.   WIĘCEJ




Białoszewski

Jan Błoński


„Pamiętnik z Powstania Warszawskiego” Mirona Białoszewskiego, wydany po raz pierwszy w 1970 roku, ukazał się właśnie po francusku nakładem prestiżowego wydawnictwa Calmann-Lévy. Autorem przekładu jest Erik Veaux, francuski slawista i tłumacz Witkacego i Borowskiego. Veaux w latach 60. mieszkał w Warszawie i był wtedy częstym gościem poety. Czy „Pamiętnik”, utwór, o którym powiada się, że jest hermetycznie polski, okaże się sukcesem na francuskim rynku wydawniczym? Sesja zorganizowana 16 marca na Sorbonie miała pomóc Francuzom w odbiorze dzieła Białoszewskiego; jednym z jej uczestników był prof. Jan Błoński. 


Cóż było wznioślejszego od warszawskiego powstania... i co równie niezrozumiałego... także, czy może bardziej, dla jego uczestników?... Tym bardziej nadzwyczajne, że znalazł się pisarz, który trafił na ton odpowiadający tej nieprawdopodobnej mieszaninie trywialności i wzniosłości.   WIĘCEJ






Strzyżenie uchem


Letnia Pasja, albo spór o Philippe'a Herreweghe

Stefan Rieger


Coś może być „ładne” i najzupełniej mijać się z prawdą. Philippe Herreweghe – dla wielu idol i wyrocznia – interpretuje Bacha tak, jakby był to Palestrina. Jego najnowsze nagranie „Pasji Janowej” to jeszcze jedna niepotrzebna płyta.   WIĘCEJ






TEATR


Obraz, od którego traci się wiarę

Łukasz Drewniak


Bezwzględnym atutem „Idioty” Barbary Sass jest galeria dwuznacznych postaci. W krakowskim spektaklu zaglądamy w dusze ludzi udręczonych własną małością.   WIĘCEJ






NOTATKI


WŚRÓD KSIĄŻEK









FELIETONY

 

Dwanaście koszy ułomków


Wielkanocna prośba osiołka

Ks. Stanisław Musiał


Mogę się pochwalić (nieskromnie), że nie przypominam sobie, bym czegoś w życiu komuś zazdrościł. Każdy jest niepowtarzalny, jedyny. Każdego Pan Bóg wyposaża inaczej. I każdego inaczej prowadzi. Dał mi za to Pan Bóg w obfitości uczucie zazdrości wobec zwierzaków. I to od najmłodszych lat.   WIĘCEJ






O wszystkim


Uśmiechy

Andrzej Dobosz


Jedną z wielkich przyjemności życia w Paryżu jest to, że widuje się tu wyjątkowo wiele osób uśmiechniętych i wyraźnie szczęśliwych.   WIĘCEJ





Zróżnicowana informacja

Marcin Król


Wśród podstawowych kryteriów określających, czy dany kraj spełnia warunki niezbędne, by uznać go za demokrację, jest dostęp do wiarygodnych i zróżnicowanych źródeł informacji. W Polsce jest z tym niestety bardzo kiepsko, zwłaszcza jeżeli chodzi o sprawy międzynarodowe, a w szczególności ostatnio o wojnę z terroryzmem.  
WIĘCEJ






A mój syn


Wiosna, panie sąsiedzie

Jacek Podsiadło


A
mój syn napisał kiedyś list do Misia, którego znalazł w internecie. WIĘCEJ






Wieczorami

Ewa Szumańska


Wieczorami – a teraz prawie każdego wieczora – siadam na swoim ulubionym fotelu. Wracają do mnie obrazy, te widziane przed chwilą na ekranie i tamte dawne, z dwóch radosnych, słonecznych pielgrzymek. I nie widzę żadnego rozwiązania, żadnego wyjścia, chyba tylko cud. Cud wygaszenia w ludzkich sercach rosnącej z dnia na dzień nienawiści.
Zamykam oczy i tak, jakbym odmawiała różaniec, powtarzam w myśli: przez Massadę i Ścianę Płaczu, przez meczet Al Aqsa i Meczet Skały, przez Bazylikę Grobu, Ogród Oliwny i Grotę Narodzenia – wygaś tę nienawiść Panie...   WIĘCEJ






Votum separatum


Zachwyt czy współczucie?

Józefa Hennelowa


Czytam w jednym z ostatnich biuletynów Katolickiej Agencji Informacyjnej: „W kręgach franciszkańskich mówi się coraz głośniej o liturgicznym Święcie Stworzenia.   WIĘCEJ






LISTY

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 13, 31 marca 2002

Szczegółowe omówienie


Obraz tygodnia


Kronika religijna


Komentarze

Medytacja Biblijna

 

Liturgiczne czytania tygodnia

 

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl