„Jezus zapłakał”



Ale przecież chodzą do meczetu i modlą się. Ale przecież chodzą do synagogi i modlą się. I biorą karabin i strzelają do bliźnich swoich, o których mają napisane w Dekalogu, że należy ich miłować jak siebie samego. 
Ale nie patrzmy krzywo tylko na nich. Bo przecież należymy do tego samego Kościoła i tak często skaczemy sobie do oczu jak wściekłe psy.  

KS. M.M.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
 

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl