Nr 9, 3 marca 2002
On-line: Obraz tygodnia
• Kronika religijna
• Komentarze •
Medytacja Biblijna • Liturgiczne czytania tygodnia
Oskarżenia
wobec metropolity poznańskiego
abpa
Juliusza Paetza – grzechy ludzi, słabość instytucji
Zbyt długie
milczenie
Ks. Adam Boniecki
Oskarżenia nie wyszły z wrogich Kościołowi środowisk.
Ale Arcybiskup użył swej władzy,
by ludzi wyrażających niepokój ukarać. Pozostali z poczuciem zupełnej bezsilności.
WIĘCEJ
Oskarżenie
biskupa: procedury kościelne
Opr.
Ask
Jakie są kościelne procedury w przypadku oskarżenia biskupa o praktyki homoseksualne? – takie pytanie zadał
„Tygodnik” kanoniście ks. Remigiuszowi Sobańskiemu, profesorowi Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego i Uniwersytetu Śląskiego. Dowiedzieliśmy się, że:
Biskup, tak jak każdy wierzący świecki i duchowny, podlega prawu kościelnemu, w tym – prawu karnemu.
WIĘCEJ
Katechizm
o homoseksualizmie
Oskarżenia
wobec metropolity poznańskiego – lekcje z przeszłości
Sprawa
kardynała Groëra
Wojciech
Pięciak
Sprawa ta wywołała w latach 90. najpoważniejszy kryzys w austriackim Kościele, doprowadzając w nim niemal do rozłamu. Dziś widać, że można jej było uniknąć, gdyby uważniej wsłuchiwano się w ostrzeżenia, a potem, kiedy doszło do kryzysu, Kościół nie reagował tak opieszale. Skutki niezwykle drastycznej
„sprawy Groëra” – która podzieliła wiernych i biskupów, i którą katolicki publicysta Fritz Csoklich nazwał kościelnym
„procesem samozniszczenia” – ciągną się do dziś.
Z perspektywy czasu aż trudno uwierzyć, że w tej sprawie popełniono tak wiele błędów czy zaniechań,
i że tak długo Watykan i Kościół austriacki sprawiały wrażenie
sparaliżowanych sytuacją.
Krzywda
kardynała Bernardina
Marek
Zając
„Prosta prawda zawierała się w kilku słowach: nigdy nie zrobiłem tego, co mi
zarzucano” – pisał kardynał Joseph Bernardin, którego w listopadzie 1993 roku oskarżono o seksualne molestowanie kleryka. Po stu dniach okazało się, że arcybiskup Chicago padł ofiarą manipulacji.
Polska
debata o Unii Europejskiej, czyli
Akustyka
próżni
Cezary Lewanowicz
Wszyscy są zgodni: przed przystąpieniem do Unii Europejskiej potrzeba Polsce społecznej dyskusji o tej sprawie. Nawołują do niej rząd i opozycja, eksperci i laicy, europrzeciwnicy
i eurozwolennicy, a nawet euroobojętni. Jednak w Polsce przez dwanaście ostatnich lat nie udało się przeprowadzić publicznej dyskusji
o kształcie państwa i demokracji. Skąd więc przekonanie, że akurat temat członkostwa w UE da się podjąć ot tak, na zawołanie?
Jeśli udział Polski w integracji jest elementem naszych przemian ustrojowych, nieporozumieniem jest wiara w przeprowadzenie debaty europejskiej w oderwaniu od debaty o państwie i jego przyszłości.
Głos w próżni się bowiem nie rozchodzi.
Pamięć
w państwie Millera
Wojciech
Pięciak
Po ponownym objęciu władzy oraz zdominowaniu polskiej polityki przez SLD coraz wyraźniej widać symboliczne „rehabilitowanie” PRL-owskiej przeszłości.
Czy dawna opozycja demokratyczna sprzed roku 1989 ostatecznie przegrała „bitwę o pamięć”?
KRAJ I ŚWIAT
Straszy się już
nie tylko obecnych, ale i przyszłych emerytów
PochopNIK
Janusz A.
Majcherek
Raport Najwyższej Izby Kontroli o funkcjonowaniu nowego systemu emerytalnego sprowokował głosy sugerujące fiasko
kolejnej reformy, a nawet potrzebę jej anulowania. Tymczasem, podobnie jak w przypadku ochrony zdrowia, część mankamentów jest wynikiem połowiczności zmian.
O raporcie NIK
powiedzieli dla „TP”
Irena Wóycicka
Reforma emerytalna była niezbędna. Jednak jej konkretne
rozwiązania niosą ze sobą nowe zagrożenia. Najważniejsza wydaje się – na co zwrócił uwagę NIK – kwestia przyszłych emerytur.
Prof. Marek Góra
Raport NIK niepotrzebnie wszystkich nastraszył. Wartość
informacyjna prognozy, w której na podstawie danych z minionych dwóch lat przewiduje się sytuację w następnych czterdziestu, mechanicznie tylko wstawiając liczby w poszczególne rubryki, jest niewielka.
O stanie
wojennym po dwudziestu latach
Głos ludu i
obraz przeszłości
Teresa Bogucka
Spór wokół stanu wojennego porównywany
bywa do narodowych debat, jakie toczono wokół kolejnych powstań. Otóż wspólny jest tylko sam fakt dyskusji o przeszłości oraz to, że jej przedmiot stanowi konfrontacja i klęska. Przeważają różnice, które wpisywanie sprawy 13 grudnia w tradycyjną problematykę powstańczą jedynie zaciera.
Organizacje pozarządowe
czekają na decyzję Sejmu
Pożytki z
ustawy
Michał Okoński
Skierowany do Sejmu rządowy projekt ustawy o organizacjach pożytku publicznego i wolontariacie został skrytykowany przez Radę Stałą Episkopatu Polski. Zdaniem biskupów, brakuje w nim zapisu uwzględniającego działalność społeczno-charytatywną Kościoła. Jest natomiast definicja, z której wynika, że organizacje pożytku publicznego to takie, które prowadzą wyłącznie działalność społecznie pożyteczną (a więc nie parafie, zakony czy ruchy katolickie). Czy zamieszanie wokół tej sprawy spowoduje odrzucenie projektu, od lat wyczekiwanego przez polskich społeczników?
KULTURA
Prowincja czy
metropolia?
Z prof. Jackiem
Purchlą, historykiem sztuki i ekonomistą, rozmawia Agnieszka
Sabor
AGNIESZKA SABOR: –
Przed pięciu laty opublikował Pan książkę pod wymownym tytułem „Kraków – prowincja czy metropolia?”. Czy Kraków łatwo zauważyć na mapie Europy?
Co jest szansą Krakowa?
– Kraków ma potencjał. Tyle tylko, że coraz bardziej rozmieniany jest on na drobne. Jako ośrodek uniwersytecki i wielkie centrum życia kulturalnego miasto powinno rozwijać zadania metropolitalne, które są mu przypisane od dawna. Tymczasem podstawowa, akademicka funkcja Krakowa nie przekracza dziś granic lokalności.
W „Tygodniku Powszechnym” (nr 2/2002) opublikowaliśmy tekst Agnieszki Sabor
pt. „Naprawdę nie dzieje się
nic”. Autorka rysuje w nim obraz Krakowa – miasta
o bogatej przeszłości, ale przegrywającego swoją szansę na przyszłość.
Czy ta teza jest prawdziwa? O czym należy pamiętać, myśląc o nowoczesnym
Krakowie? Jak wypracować pomysł na miasto? Dziś dalszy ciąg dyskusji; mamy nadzieję, że przekroczy ona granice lokalności i stanie się debatą o polskich miastach.
Więcej pokory
Krystyna
Zachwatowicz – scenograf
Kiedy przyjechałam do Krakowa, w szarej
komunistycznej rzeczywistości miasto pełne pięknych murów i pięknych ludzi wydawało się niemal cudem. Dziś z okien mojego mieszkania tuż przy Rynku obserwuję, jak w czasach wolności Kraków coraz bardziej pogrąża się w bylejakości i chaosie.
Mówic o sobie
Albrecht Lempp
– tłumacz, szef Zespołu Literackiego Instytutu Adama
Mickiewicza
Kraków na pewno jest prowincją, ale nie w
negatywnym sensie tego słowa. W tej chwili ta prowincja jest mniej twórcza niż kiedyś lub może tak się nam wydaje. Ale trudno mieć o to do kogokolwiek pretensje.
Polityka małych
kroków
Bogusław Sonik
– dyrektor Biura Festiwalu Kraków 2000
Przyzwyczailiśmy się myśleć o Krakowie w
pompatycznych kategoriach. Tymczasem rzeczywistość skrzeczy: przeżywamy kryzys, przede wszystkim finansowy. Prawda jest brutalna: w biednym i scentralizowanym państwie nie ma, poza Warszawą, pieniędzy na gigantyczne przedsięwzięcia. W najbliższych latach nie zbudujemy więc wielkiego muzeum, aby stać się drugim Bilbao; nie stworzymy, wzorem Londynu, alternatywnej przestrzeni na potrzeby kultury.
To nie znaczy, że z kreowania wizji przyszłości Krakowa należy rezygnować.
O Czesławie Miłoszu i
„Drugiej przestrzeni”
Umiejętność
odnawiania
Z prof. Janem Błońskim
rozmawiają Tomasz Fiałkowski i Andrzej Franaszek
O najnowszym tomie wierszy Czesława Miłosza, „Drugiej przestrzeni”, pisaliśmy tydzień temu w rubryce „Wśród książek”. Dziś rozmowa z prof. Janem Błońskim,
znawcą twórczości autora „Ocalenia”.
Po publikacji „Traktatu teologicznego” Miłosza (mieliśmy zaszczyt drukować także poemat „Ksiądz Seweryn” oraz szereg wierszy, które trafiły do nowego zbioru) rozpoczęliśmy debatę poświęconą temu poematowi. Wkrótce na łamach „Tygodnika” głos kolejny – prof. Tadeusza Sławka oraz podsumowanie dyskusji. Wszystkie wypowiedzi można znaleźć
tutaj.
To, co przeżył – a przeżył niemało – Miłosz pomnożył jeszcze refleksją, odczytywaniem na nowo wspomnień
i lektur. Dzięki temu jego wyobraźnia nieustannie pracuje, czytelnik zaś otrzymuje nieznane wersje życiowych doświadczeń poety.
52. Międzynarodowy Festiwal
Filmowy w Berlinie
Wiele mil do
Europy
Anita Piotrowska
Tegoroczne Berlinale miało rozpocząć się mocnym uderzeniem. Eksplozja wieżowca w centrum Turynu pokazana w filmie „Niebo” budziła skojarzenia jednoznaczne. Sam film, nakręcony według scenariusza Kieślowskiego i Piesiewicza, był spełnieniem Hitchcockowskiej recepty na kino: po eksplozji napięcie miało już tylko rosnąć.
„Potwory
i spółka”: bajka i gra
Joanna Olech
Przez całe lata pozycja wytwórni Disneya na rynku filmów animowanych wydawała się niezagrożona. Nie podważył jej ani Warner Bros, ani inwazja Japończyków. I nagle na boisko wdarł się nowy zawodnik – DreamWorks Pictures posłał w kierunku bramki przeciwnika piłkę, na pozór nie do obrony... „Shrek” zapełnił kina i zebrał entuzjastyczne recenzje.
Wokół „Wolności i
transcendencji” Marii Podrazy-Kwiatkowskiej
Zrozumieć Młodą
Polskę
Marian Stala
„Wolność i transcendencja” to szósta
książka Marii Podrazy-Kwiatkowskiej. I zarazem: kontynuacja wielkiego przedsięwzięcia, któremu krakowska uczona podporządkowała niemal całą swą twórczą aktywność.
PLASTYKA
Szkic do
artysty
Bogusław Deptuła
Andrzej Wróblewski należy do artystów, których nie sposób przecenić.
Wystawa jego 296 prac na papierze pokazywana jest w warszawskiej Galerii przy Operze. Te prace, w przytłaczającej większości dotąd nie pokazywane, pochodzą ze zbiorów córki artysty.
TEATR
Kasandra
Piotr Gruszczyński
Nie wiadomo, jak ma na imię. Nie wiadomo, dlaczego chce się zabić. Wiadomo jedno: chce się zabić. I zrobi to w naszej milczącej obecności. Bohaterka ostatniej sztuki Sary Kane „4.48 Psychosis” jest bohaterką tragiczną. Kasandrą własnego losu. Choć śmierć zadaje sobie sama, nie jest ona jej wyborem. Jest przeznaczeniem narzuconym przez depresję.
Poznański
festiwal Leniców
Rzeczy dobre
Agata Ławniczak
– Ach, cóż to była za rodzina! – wspomina Tadeusz Konwicki. – Niezwykli ludzie, pełni godności i jakiejś wewnętrznej elegancji. Z jakąż powściągliwością odchodzili, bez histerii, bez zbędnych słów... A kiedy zostałem sam, przestraszyłem się, że pójdą w zapomnienie, że nikt nie zobaczy, co robili... Więc kiedy Pani pyta, czy jestem zadowolony, oglądając te wystawy, odpowiadam: Zadowolony? To mało, ja jestem szczęśliwy! To przecież wspaniałe, że Poznań zdobył się na taki festiwal Leniców, że nie zapomniał o swoich artystach.
WIARA
Yves-Marie Congar i Vaticanum
II
Nieustanna
reforma Kościoła
Ks. Jan Kracik
Dlaczego tak mało docenia się rolę, jaką w niejednej kościelnej reformie życia duchowieństwa odegrała presja opinii wiernych? Ich krytyka księży
i zakonników brana była najchętniej za antyklerykalizm, choć stawała się nieraz ważnym bodźcem naprawy i odnowy.
Rekolekcje
Wielkopostne z „Tygodnikiem” (3)
Remanent trosk
S. Małgorzata
Chmielewska
Są wśród nas ludzie przygniecieni ciężarem trosk nie do udźwignięcia bez naszej pomocy. Bez pomocy w imię Chrystusa i ludzkiej solidarności. Często są ofiarami fałszywych i egoistycznych zatroskań innych. Zatroszczmy się o Nich mocą jego miłości, którą każdy z nas otrzymał na Chrzcie. To będzie nasz prawdziwy Wielki Post.
Drogi księdza
Halika
Józefa Hennelowa
Ma dziś pięćdziesiąt parę lat. Jest
jednym z najwybitniejszych przedstawicieli Kościoła za naszą południową granicą: intelektualistą, naukowcem, pisarzem, duszpasterzem, znanym daleko poza krajem. Jest współtwórcą opozycji czeskiej i aksamitnej rewolucji, a w jej obrębie duchowego programu odnowy Kościoła czeskiego (dziesięciolecie przed jubileuszem św. Wojciecha, pomyślane podobnie jak nasza polska Wielka Nowenna przed Millennium).
FELIETONY
Kobiety w biblii
Kobieta z Tekoa
Elżbieta Adamiak
Joab, dowódca wojsk Dawida i jego
doradca, uprawia w domu królewskim swoją politykę. Gdy wyczuwa, iż serce Dawida zaczyna znów skłaniać się ku Abszalomowi, chce wpłynąć na decyzję króla. Czyni to jednak za pomocą fortelu. Sprowadza na dwór „mądrą kobietę” z Tekoa i „poucza ją, co ma mówić” (2 Sm 14,2n).
Granice swobody
polityka
Marcin Król
Niedawne wypowiedzi Jarosława
Kalinowskiego w Brukseli a potem w Polsce, skłaniają do zastanowienia się nad tym, jak dużo wolno politykowi, nawet wicepremierowi w demokratycznym państwie?
O wszystkim
Roztropność i
oszczędnośc
Andrzej Dobosz
Przechodząc przez Plac Zamkowy w
Warszawie z zamiarem obejrzenia wystawy ,,Haiku” w Muzeum Literatury na Rynku Staromiejskim, gdzie do 15 marca pokazywane są obrazy Teresy Pągowskiej i Jerzego Stajudy, zobaczyłem, że lewa ściana Zamku Królewskiego przesłonięta jest od ziemi do dachu, płachtą o rozmiarach około dwanaście na osiemdziesiąt metrów. Środek owej zasłony zajmuje dokładna podobizna Torebki Yellow Label LIPTON Finest Tea Blend.
A mój syn
Felieton
napisany przeze mnie
Jacek Podsiadło
A mój syn, kiedy dorośnie, będzie
robakologiem. To postanowione.
Tłok
Ewa Szumańska
Radość i prawdziwe wzruszenie, kiedy wśród niosących olimpijską flagę przedstawicieli pięciu kontynentów – zobaczyłam Lecha Wałęsę. Europa i świat pamiętają o nim, jedynie we własnym kraju jest w dobrym tonie okazywać mu lekceważenie (jakiś urzędnik ,,od sportu” robi to nawet tam, w Salt Lake City).
Wałęsa nie sprawdził się ani w wyborze współpracowników, ani w grach politycznych, ani w konstruowaniu politycznej sceny. Sprawdził się za to jako przywódca narodu, w czasie dla tego narodu najtrudniejszym i najważniejszym.
Od przeszło dziesięciu lat obserwuję z daleka tłok przed drzwiami, które prowadzą do Historii. Przebieranie nogami, przepychanki, miny, efektowne szturmy, sprytne wybiegi i wzajemne zadeptywanie się. Mam wrażenie, że nikomu nie udało się dotąd nawet uchylić tych drzwi.
A Wałęsa jest już w środku.
Votum separatum
Bez złudzeń
Józefa Hennelowa
W lutowym numerze miesięcznika
„Znak” „tematem miesiąca” jest artykuł biologa i teologa Leszka Żuka prezentujący islam w wersji jednej z grup wyznaniowych ortodoksyjnych ale nakierowanych na dialog ze światem współczesnym. Wielu rzeczy pocieszających dowiedzieć się można z tego artykułu, a najsilniejsze wrażenie robi zestawienie najważniejszych prawd islamu i chrześcijaństwa (oczywiście islamu w wersji tego właśnie ruchu), pozwalające z pociechą stwierdzić, że prawd zbieżnych z chrześcijaństwem więcej tam niż tych, które w żaden sposób nie dają się ze sobą pogodzić.
WIĘCEJ
Dwanaście
koszy ułomków
Pochwała
chwastów
Ks. Stanisław
Musiał SJ
Dla mnie błyskiem reflektora, który rozświetla znaczne połaci bogatej osobowości Franciszka z Asyżu, jest polecenie, wydane bratu ogrodnikowi, by, sadząc warzywa, zostawiał zawsze pewną część uprawnej grządki nieobrobioną, tak by mogły na niej róść także i chwasty.
|