Kobiety w Biblii
Kobieta z Tekoa
ELŻBIETA
ADAMIAk
Joab, dowódca wojsk Dawida i jego
doradca, uprawia w domu królewskim swoją politykę. Gdy wyczuwa, iż serce Dawida zaczyna znów skłaniać się ku Abszalomowi, chce wpłynąć na decyzję króla. Czyni to jednak za pomocą fortelu. Sprowadza na dwór „mądrą kobietę” z Tekoa i „poucza ją, co ma mówić” (2 Sm 14,2n).
Kobieta staje przed Dawidem i zwraca się do niego z błaganiem: „Ratuj, królu!” (14,4). Opowiada swoją historię: jest wdową, miała dwóch synów, z których jeden zabił drugiego. Krewni nastają na nią, by zgodnie z prawem zemsty (Wj 21,12 i 14), wydała drugiego syna na śmierć. „Chcą więc zgasić tę iskierkę, która mi tylko pozostała, i nie chcą pozostawić mojemu mężowi ani imienia, ani potomka na ziemi” (2 Sm 14, 7). Nie znajdując oparcia w swych krewnych, kobieta zwraca się do króla.
Dawid nie wyczuwa podstępu. Kobieta dzięki swej śmiałości trzykrotnie otrzymuje obietnicę króla, iż ten uratuje jej syna: „Na Jahwe żywego! Ani jeden włos twego syna nie spadnie na ziemię!” (14,11). Gdy sprawa wydaje się przesądzona, kobieta uświadamia królowi, że sam postępuje wbrew swoim słowom: „Dlaczego więc powziąłeś takie zamiary przeciw ludowi Bożemu?” (14,13). Podobnie jak wcześniej prorok Natan (12,1-7), kobieta z Tekoa poucza króla przez zmyślone opowiadanie. Jej przemowa odwołuje się też do mądrości zawartej w przysłowiach i doświadczeniu życiowym: „Wszyscy musimy umrzeć i podobni jesteśmy do wody rozlanej na ziemi, której nie da się zebrać. Bóg nie zabiera życia, by je przywrócić. Niech więc król pomyśli o wygnanym, by nie pozostawał z daleka od niego”(11,14). Na śmiałe słowa mądrej kobiety król Dawid odpowiada pytaniem: „Czy to ręka Joaba kierowała tobą w tym wszystkim?” (14,19). Kobieta nie zaprzecza, kończy słowami uznania dla króla: „Mój pan jest mądry mądrością wysłannika Bożego, tak że wie wszystko, co [dzieje się] na ziemi” (14,20).
Mimo iż spełnia misję nie z własnej inicjatywy, kobieta z Tekoa okazuje się nadzwyczaj skuteczna: droga do pojednania między ojcem i synem zostaje otwarta. Kobieta z Tekoa nie może już nic więcej uczynić.
Dalsza historia walki o następstwo tronu po Dawidzie raz jeszcze doprowadzi Abszaloma do buntu przeciw ojcu. I tym razem skutki tego konfliktu dotkną kobiety. Znakiem przejęcia tronu ma być wzięcie w posiadanie nałożnic króla (16,21n). Abszalom ginie w trakcie rozpętanych przez siebie walk z ręki Joaba. Dawid, rozpaczając nad utratą kolejnego syna, wraca do władzy. Konsekwencje czynu Abszaloma dla nałożnic królewskich są tak samo gorzkie, jak akt gwałtu Amnona dla Tamar: „Pozostały zamknięte aż do dnia śmierci, jak dożywotnie wdowy” (20,3).
|