Manifest Emaus, uchwalony podczas pierwszego spotkania
ruchu w Bernie w 1969 r.

(fragmenty)

Nasza nazwa, Emaus, jest nazwą pewnej miejscowości, w której zrozpaczeni ludzie odzyskiwali nadzieję. Nazwa ta przypomina wszystkim cierpiącym i niewierzącym nasze wspólne przeświadczenie, że jedynie miłość może nas połączyć i pozwolić iść naprzód razem. Ruch Emaus narodził się w 1949 r. poprzez spotkanie ludzi zajmujących uprzywilejowane miejsce w społeczeństwie i tych pozbawionych chęci życia. Jedni i drudzy postanowili połączyć się w przekonaniu, że ratując innych ratujemy się sami. Właśnie dlatego powstały wspólnoty, które powstały, aby brać i dawać. 
1. Nasze prawo: Usłużyć przed sobą temu, kto jest mniej szczęśliwy niż my. Usłużyć najpierw najbardziej cierpiącym.
2. Jesteśmy przekonani, że szacunek dla tego prawa pobudzi do poszukiwania sprawiedliwości, a zatem pokoju między ludźmi. 
3. Naszym celem jest to, by każdy człowiek, każde społeczeństwo, każdy naród mogły umacniać się i spełniać w solidarności oraz jednoczesnym szacunku.
4. Nasza metoda polega na tworzeniu i utrzymywaniu miejsc, w których wszyscy czuliby się wolnymi i godnymi szacunku.
5. Naszym najważniejszym narzędziem wszędzie tam, gdzie jest to możliwe, jest pozyskiwanie, które umożliwia: przywracanie wartości każdemu przedmiotowi oraz organizowanie pomocy najbardziej potrzebującym.
6. Wszystkie inne środki rozbudzające tę świadomość powinny być wykorzystywane w służbie najbardziej potrzebującym, dzieląc ich smutki i problemy, aż do zniszczenia przyczyn tych nieszczęść.
7. Emaus dąży do zrealizowania celów, które zostały przedstawione w manifeście, nie jest podporządkowany żadnej innej władzy, jak tylko wybranej przez siebie według własnych reguł organizacyjnych (...).


 

 

 

 

 

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl