List Jana Pawła II do Władysława Bartoszewskiego

 

 

Szanowny Panie Profesorze,
80-lecie Pana urodzin jest dla mnie szczególną okazją do przekazania Mu szczerych gratulacji, wyrazów szacunku i uznania. Czynię to z głębi serca, powracając w myślach do naszego ubiegłorocznego spotkania w Watykanie, w dniu 26 lutego, z okazji Pana wizyty jako ówczesnego Ministra Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej.
Zachowuję w pamięci Pański dorobek naukowy i pisarski, który w dużej mierze jest mi osobiście znany, jak również działalność społeczną i dyplomatyczną – zwłaszcza wszystkie wysiłki na rzecz zbliżania ludzi i narodów. Starał się Pan budować świat lepszy, oparty na prawdzie, sprawiedliwości, miłości i wolności.
Gratuluję bogatych owoców życia, zrodzonych również na gruncie cierpienia. Życzę, aby posługa minionych lat, pełniona z wewnętrznego nakazu serca z troską o ducha narodu i o pomyślny rozwój Ojczyzny, była dla Pana źródłem satysfakcji.
Chętnie łączę się w dziękczynnej modlitwie z Panem i uczestnikami Mszy św., jaka będzie sprawowana w Pana intencji w kościele Środowisk Twórczych w Warszawie. Upraszam potrzebne siły i dary Bożej Opatrzności. Niech dobry Bóg pozwoli przez długie lata cieszyć się darem zadzierzgniętych przyjaźni, owocami życia i zdobytym doświadczeniem.

JAN PAWEŁ II



Watykan, 7 lutego 2002 r.

 

 

 

 

 

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl