Ankieta o zaświatach

ANNA KRÓL

 

 

Pytanie o zaświaty stawiałam sobie zawsze. Przecież od czasów studenckich zajmowałam się przedstawieniami śmierci w sztuce, a w ubiegłym roku, w Muzeum Narodowym w Krakowie udało mi się zrealizować wystawę poświęconą obrazom śmierci w sztuce polskiej. Poszukując dzieł, które mogłyby się na niej znaleźć, coraz bardziej zdawałam sobie sprawę z tego, że jest jakaś granica, która wyznacza myślenie artystów o śmierci. Były głębokie obrazy poświęcone drodze w zaświaty, umieraniu – mówiące o chorobie, cierpieniu, agonii, pogrzebie, samobójstwie. Ale żadnych – także w sztuce najbardziej współczesnej, posługującej się zupełnie nowymi środkami – które wyobrażałyby to, co po drugiej stronie. Tak, jakbyśmy zbyt mocno tkwili w naszej, doświadczanej tutaj rzeczywistości. Mój ulubiony film, „Matrix”, zamyka to, co wieczne, w kategoriach dobrze znanej współczesności. Koleżanka zadała mi kiedyś pytanie, jak, obcując z taką sztuką, radzę sobie z myśleniem o rzeczach ostatecznych we własnym życiu. Jestem katoliczką i wierzę w zaświaty. Nigdy jednak nie miałam skonkretyzowanych wyobrażeń o życiu pośmiertnym, nie wiązałam go z jakimś obrazem „realistyczno-figuratywnym”. Nigdy nie była to przestrzeń filmowa: górskie hale, piaszczysta plaża czy las. Myślę, że rzeczywistość zaświatów jest tak inna, tak nieprzystawalna do naszej, że nie sposób jej sobie tak po prostu wyobrazić.
Mnie fascynuje w zaświatach coś zupełnie innego: moment zetknięcia z drugim człowiekiem po śmierci. Najważniejszym aspektem „tego” świata są wszak pożegnania, odchodzenie najbliższych. Wiara w zaświaty to nadzieja na ponowne spotkanie, na powitanie. To na pewno nie będzie abstrakcyjne, ale inne. Jakie? No właśnie... trudno wyobrazić sobie pełnię, jedność, całość (które nie będą wszak abstrakcją) spotkania z bliskim człowiekiem w zaświatach – i spotkania z osobowym Bogiem.


Autorka jest historykiem sztuki, wicedyrektorem Muzeum Narodowego w Krakowie, kuratorem wystawy „Obrazy śmierci w sztuce polskiej XIX i XX wieku” (2000).

 

 

 

 

 

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl