Podgl¹dactwo splagiatowane
Reality show w TV-6 nosi tytuł
„Za stiekłom” i choć niewiele różni się – jeżeli chodzi o reguły gry – od programów
„Big Brother”, producenci zrezygnowali z nabycia licencji i angielskojęzycznego tytułu. Teraz grozi im proces, bo autorzy koncepcji
„Big Brother” zamierzają podać TV-6 do sądu za kradzież pomysłu. Inicjator
„Za stiekłom” twierdzi, że zaczął myśleć o podobnym programie kilkanaście lat temu, po przeczytaniu książki Jewgienija Zamiatina
„MY”, w której opisana została świetlana przyszłość: ludzie mieszkają w przezroczystych domach i mogą się nawzajem obserwować.
To, co dzieje się „za szybą”, można było oglądać bez przerwy w internecie.
„Niezawisimaja Gazieta” obliczyła, że strona internetowa projektu weszła do pierwszej dwudziestki najczęściej odwiedzanych rosyjskich stron, dystansując nawet cieszące się wielkim wzięciem darmowe strony pornograficzne. Według Instytutu Gallupa przez cały czas trwania projekt
„Za stiekłom” zajmował też pierwsze lub drugie miejsce w rankingu najczęściej oglądanych programów telewizyjnych.
Sukces pierwszej edycji „Za stiekłom” spowodował epidemię podobnych programów w konkurencyjnych stacjach. Młodzież szkolna pasjonowała się nadawanym w I programie TV cyklem
„Ostatni bohater” (na egzotycznej wyspie o wysoką nagrodę walczą dwa
„plemiona”, pod okiem kamer, które towarzyszą im wszędzie). Wkrótce ruszy na kanale NTW
„Big Brother” (na licencji), a na styczeń-luty planowana jest druga emisja
„Za stiekłom”. AŁ
|