Nr 36, 9 września 2001

 

On-line: Obraz tygodniaKronika religijnaKomentarze  Medytacja BiblijnaLiturgiczne czytania tygodnia

 


 

                     

 

 

 

 

 

 

 

 

DWUGŁOS 

O KLONOWANIU

 

 

 

 

Przepisy na klon

Jacek Kubiak

 

Od czasu sklonowania owcy Dolly w roku 1997 mamy problem: klonować czy nie klonować człowieka. Odpowiedź naukowców brzmi jednoznacznie: nie. O odrzuceniu klonowania ludzi decydują bowiem nie tylko względy moralne, etyczne, religijne, prawne i polityczne, ale również naukowe i medyczne. Klonowanie ma pozwolić na realizację marzenia o przekroczeniu przez człowieka boskich kompetencji. Ale czy rzeczywiście może dać nam boską moc? Jeśli tak, to wyłącznie moc bardzo ułomnego bożka. 
  


 

 

 

Klonowanie i kompromis

S. Barbara Chyrowicz

 

Nie mam wątpliwości, że klonowanie człowieka – zarówno reprodukcyjne, jak i „terapeutyczne” – nie powinno mieć miejsca, ale wiem, że wcześniej czy później do niego dojdzie. Jeśli chcielibyśmy skutecznie mu się przeciwstawić, należałoby zakwestionować znacznie więcej niż tylko technologię.

 

 

 

 

 

 

 

SŁOWNICZEK

 

 

KLONOWANIE CZŁOWIEKA: MOŻLIWE? DOPUSZCZALNE?

 

 

 

Więcej o klonowaniu i współczesnej medycynie:

 

JACEK KUBIAK: „Mapa ludzkiego genomu”, nr 7 br.

 

JACEK KUBIAK: „Myszy i ludzie. Jak sklonować Pałac Elizejski?”, nr 8 br.

 

JACEK KUBIAK: „Seria nieszczęść w rolnictwie i przemyśle spożywczym krajów”, nr 12 br.

 

JACEK KUBIAK: „Klonowanie: »Zrób to sam«”, nr 14 br.

 

JACEK KUBIAK: „Jak nie sklonować człowieka?”, nr 33 br.

 

 

 

 

 

 

 

Prostota uprzedzeń

Z prof. Jerzym Jedlickim, historykiem idei i przewodniczącym Rady Programowej Stowarzyszenia Otwarta Rzeczpospolita rozmawia Krzysztof Burnetko

 

KRZYSZTOF BURNETKO: – Organizacja Narodów Zjednoczonych zwołała do Durbanu III Światową Konferencję przeciw Rasizmowi, Ksenofobii i Nietolerancji. Czy w Polsce można mówić o zagrożeniu rasizmem? 

JERZY JEDLICKI: – Zależy o jakim stopniu zagrożenia mówimy. Wielu ludzi dobrej woli chce wierzyć, że to dziś tylko folklor i margines naszego życia, niewart poważnego zainteresowania. Tymczasem nurt radykalnego nacjonalizmu – bo taka nazwa w Polsce wydaje mi się najwłaściwsza – ma swoje miejsce w naszym społeczeństwie. W użyciu są i inne terminy: rasizm, neofaszyzm, radykalizm prawicowy.

 

 

 

    

 

 

 

 

KRAJ i ŚWIAT

 

 

 

Etatyzm elit, etatyzm mas

Janusz Beksiak

 

II RP, PRL i wreszcie III Rzeczpospolita prowadziły podobną politykę gospodarczą. Wszystkie te rządy utrzymywały wysoki udział państwa w dochodzie narodowym, chętnie stosowały liczne środki interwencji w życie gospodarcze i utrzymywały znaczący sektor państwowy.

 

 

 

 

 

 

Dzieje głupoty: ciąg dalszy...

 

Kłopoty z myśleniem

Michał Nawrocki

 

Jeżeli ktoś chce być głupcem, to ma do tego prawo, więcej: jego prawo jest niezbywalne. Prawo do głupoty jest równie fundamentalne, jak prawo do myślenia. I żadne odgórne nakazy tego nie zmienią. Nawet jeżeli chodzi o reality show. Można oczywiście zakazać głupoty. Całkowicie. Ustawowo. Można za nią zamykać w więzieniu. Tylko czy to coś zmieni? Wszystko to nie przeczy jednak faktowi, że myślenia można uczyć, więcej: powinno się uczyć.

 

Jednak, czy wolno głupocie powiedzieć, że jest głupia?

 

Po drugie – czy wypada?      WIĘCEJ

 

 

 

O dziejach głupoty, reality shows i innych zjawiskach kultury masowej:

   

JOANNA OLECH: „Pluszowi zabójcy”, nr 11 br.

 

BARTOŁOMIEJ DOBROCZYŃSKI: „Pikachu pokaż rogi”, nr 11 br.

 

WOJCIECH BONOWICZ: „Niegłupie dzieci”, nr 11 br.

STANISŁAW LEM: Patrz www.lem.onet.pl

 

Michał Nawrocki: „Zrobieni w Wielkiego Brata”, nr 14 br.

 

WIESŁAW GODZIC: „Epoka normalsów”, nr 25 br.

 

BARTŁOMIEJ DOBROCZYŃSKI: „Dorosłe dzieci Wielkiego Brata”, nr 25 br.

 

ANDRZEJ FRANASZEK: „Big Brother – kocham was wszystkich!”, nr 26 br.

 

KS. ANDRZEJ LUTER: „Terror miernoty”, nr 34 br.

 

 

 

 

 

 

 

 

Reportaż

 

„Mam żółtaczkę. Próbuję żyć normalnie”

Edyta Mętel

 

W minionym tygodniu sąd w Krakowie nakazał wojewodzie małopolskiemu zapłacić 70 tys. zł odszkodowania i po 300 zł comiesięcznej renty za zakażenie wirusem żółtaczki typu C 12-letniej pacjentki Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w tym mieście. Podczas procesu wykazano, że dziecko kąpano w brudnych wannach, a pielęgniarki zabiegi wykonywały gołymi rękami, korzystając ze źle wysterylizowanych narzędzi.

 

 

ŻÓŁTACZKA W SZWECJI – mówi dr Karol Żyto, ortopeda ze Szwecji

 

ŻÓŁTACZKA W POLSCE

 

 

 

 

 

 

 

10 lat Trójkąta Weimarskiego

 

Nowa geografia Polski: między Francją a Niemcami

Marek A. Cichocki

 

Polska powinna uczestniczyć w dyskusji nad przyszłością integracji europejskiej – ale, jako państwo kandydujące do Unii, ma w kwestii integracji własne, szczególne interesy. I to one nakazują nam możliwie największą odwagę i twórczość w myśleniu o przyszłości Unii – a zarazem daleko idącą powściągliwość w artykułowaniu naszych opinii. 

 

Członkostwo w UE powinno doprowadzić do dwóch celów: trwałego związania Polski z Zachodem i uzyskania wpływu na politykę wschodnią UE. Ich osiągnięcie jest też jedynym sposobem przekonania Polaków, dlaczego mają popierać członkostwo w Unii. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KOŚCIÓŁ

 

 

Kongres Renovabis: Kościół a integracja europejska

 

Katedry w cieniu wieżowców

Marek Zając z Fryzyngi

 

Czy zjednoczona Europa może być bardziej zainteresowana regulacją połowu śledzi i kontrolą jakości eksportowanych bananów niż pielęgnowaniem swego duchowego dziedzictwa? Czy ideę integracji europejskiej można ograniczyć do wspólnego rynku i wspólnej waluty, jednym słowem – precyzyjnie skalkulowanego interesu?

 

 

 

 

 

 

 

Ornithologia supernaturalis

Marcin Morawski

 

Mało kto wie, że w Biblii Bóg Izraela ma ptasie określenia. W Psalmach bardzo często czytamy o Jego skrzydłach i piórach: „[Pan] okryje cię swoimi piórami, pod Jego skrzydła się schronisz” (Ps 91,4); „zmiłuj się nade mną, Boże... chronię się w cieniu Twych skrzydeł, dopóki nie minie klęska”.

 

Te skrzydlate metafory w odniesieniu do samego Jahwe, jak i postaci Jego skrzydlatych sług nawiązują do wyobrażeń częstych pośród ludów Bliskiego Wschodu: wystarczy wspomnieć egipskie siostry, Izydę i Neftydę, które biciem swych skrzydeł wskrzeszają Ozyrysa.

 

 

 

 

 

 

Szkoła Przymierza Rodzin

 

Gaudeamus dla przyjaciela

Piotr Wojciechowski

 

Istnieje swoista schizofrenia społeczna w ocenie stanu nauczycielskiego. Jest z jednej strony akceptacja, kredyt zaufania, katalog oczekiwanych cnót i umiejętności. Z drugiej strony – lekceważenie, brak zaufania, katalog kategorycznie stawianych zarzutów.

 

 

 

 

 

 

 

Order św. Grzegorza Wielkiego dla Tadeusza Chrzanowskiego

 

29 sierpnia w krakowskim Pałacu Biskupim prof. Tadeusz Chrzanowski odebrał z rąk kard. Franciszka Macharskiego Krzyż Wielki papieskiego Orderu św. Grzegorza Wielkiego.  WIĘCEJ

 

 

 

 

 

 

 

Premiera filmu Kawalerowicza

 

Quo vadis homo?

Jacek Moskwa z Watykanu

 

Po zakończeniu projekcji widzowie w milczeniu oczekiwali na reakcję Jana Pawła II. Papież zawsze znajduje słowa właściwe dla okoliczności: „Artystyczną oceną filmu zajmą się niebawem krytycy. Ja chcę jedynie podziękować za pietyzm, z jakim film ten został zrealizowany. Pietyzm nie tylko dla dzieła Sienkiewicza, ale nade wszystko dla chrześcijańskiej tradycji, z jakiej ono wyrasta”.

 

 

 

 

 

 

 

 

KULTURA

 

 

 

Kłopot z niewyrażalną mową

Czesław Miłosz

 

Rozmyślanie nad pewną książką wtrąciło mnie w takie trudności, że zanim opowiem, na czym one polegają, muszę zająć się przez chwilę moim sposobem czytania czy też w ogóle pytaniem, jak to jest z językiem.

 

Nowe wiersze Miłosza oraz teksty o poecie czytaj w „Apokryfie”.

 

 

 

 

 

 

Wiersze

Dariusz Sośnicki

 

Z opuchniętą kostką prawej nogi

gubię rytm – od miesiąca

nie zrobiłem porządnego kroku.

Wieczorem

zdejmuję buty w łazience

widzę, że obcas prawego jest

ścięty.

Drwal?

Na zlecenie

zarządcy ogrodu?

 

 

 

 

 

 

31 sierpnia ogłoszono listę finalistów Nagrody Literackiej Nike

 

Dylematy bogini

Tomasz Fiałkowski

 

Piąta, jubileuszowa edycja nagrody Nike stanie się zapewne przedmiotem gorętszych niż dotąd dyskusji. Z kilku powodów.

 

Kto więc otrzyma w tym roku nagrodę Nike? Pilch? Liskowacki? Czy może jednak Gross?

 

W końcu sierpnia w Krakowie – który jest podobno kulturalną stolicą i tak dalej – próbowałem kupić powieść Liskowackiego. Księgarze nie tylko jej nie mieli – co mogę zrozumieć – ale większość nie słyszała nawet nazwiska autora („Jak? Lis-Kowacki?”). W machinie promocyjnej Nike najwyraźniej coś zgrzyta. 

 

 

 

 

 

 

 

Recykling w fabryce snów

Jerzy Jarniewicz

 

Monumentalna powieść Joyce Carol Oates miała być pożegnaniem z mitem najsłynniejszej chyba „blondynki”, Marilyn Monroe. Ta ambitna próba demitologizacji nie mogła się jednak udać, gdyż Oates postanowiła walczyć z mitem, powołując do życia nowy mit. Na jej powieść można więc patrzeć jako na przykład swoistej odmiany mitologicznego recyklingu.

 

 

 

 

 

 

 

Caravaggio i jego kolekcjonerzy

 

Światło i ciało

Piotr Kosiewski

 

W berlińskim Altes Museum trwa wystawa „Caravaggio i bracia Giustiniani”, ta sama, którą wcześniej pokazano w rzymskim Palazzo Giustiniani. Daje ona nie tylko możliwość obejrzenia obrazów włoskiego artysty, ale stanowi przede wszystkim okazję poznania jednego z najciekawszych rzymskich zbiorów sztuki z początku XVII wieku. Pozwala przyjrzeć się ówczesnym pasjom kolekcjonerskim, gustom i hierarchiom artystycznym.

 

 

 

 

 

 

 

Czy „za komuny” kształcono wyrafinowanych odbiorców sztuki?

 

Zastąpić szarość kolorem

Joanna Sosnowska

 

W „Tygodniku Powszechnym” trwa od dłuższego czasu dyskusja wokół kondycji współczesnej sztuki polskiej. Kontrowersyjne wystawy w warszawskiej „Zachęcie” oraz zmiana na stanowisku jej dyrektora każą zastanowić się nad wieloma ogólniejszymi zagadnieniami. W jaki sposób państwo powinno wspierać sztukę? Jakie są zadania finansowanych przez nie publicznych galerii? Jaki jest stan edukacji estetycznej w naszym kraju?

 

Dyskusja wokół „Zachęty” zdaje się już nieco sztucznie podtrzymywana. Ponieważ jednak w polemikach dotyczących sztuki rzadko zabierają głos więcej niż dwie osoby, wezmę w niej udział raz jeszcze. Choć tak naprawdę nie mam na to ochoty, bo czuję, że większość wypowiedzi jest tylko mową ezopową, ukrywającą prawdziwe problemy, których się nie ujawnia, bo przeszkadza dobre wychowanie, poczucie honoru bądź solidarność zawodowa... 

 

 

 

Więcej O „Zachęcie, pieniądzach i nie tylko”:

 

Z Elżbietą Grabską i Joanną Sosnowską rozmawiają BOGUSŁAW DEPTUŁA i PIOTR KOSIEWSKI, nr 28 br.

 

„Miejsce przyjazne”. Z AGNIESZKĄ MORAWIŃSKĄ, nowym dyrektorem Zachęty, rozmawiają BOGUSŁAW DEPTUŁA i PIOTR KOSIEWSKI, nr 29 br.

 

STANISŁAW RODZIŃSKI: „Zachęta jako źródło informacji”, nr 32 br.

 

ELŻBIETA GRABSKA: „Sztuka i edukacja”, nr 33 br.

 

 

 

 

 

Z punktu widzenia dokumentu

 

Fotoplastikon

Andrzej Franaszek

 

Zbigniew Herbert i jego twórczość nie mają szczęścia do filmów dokumentalnych. Po zmanipulowanym „Obywatelu poecie” otrzymujemy dziś szkolnie poczciwy „Ogród barbarzyńcy”.

 



 

 

 

 

FELIETONY

 

 

 

Co by tu opodatkować?

Andrzej Dobosz

 

Można by z powodzeniem obłożyć solidnym podatkiem seriale telewizyjne z importu.

 

Chyba powinien być na najbliższe 10 lat wprowadzony podatek od wystawiania pomników w wysokości 100% wartości gruntu, honorarium artysty, ceny użytego materiału, pracy wykonawców i kosztów zasłonięcia przed odsłonięciem.

 

 

 

 

 

 

 

Wakacyjne zakupy

 

Spodnie

Marcin Kula

 

Myślałby kto, że spodnie to nic nadzwyczajnego. Nawet w wypadku haute couture o spodniach słyszy się jakby rzadziej. Tymczasem w podłogę jednego z dobrych sklepów w Rotterdamie wmurowana jest płyta stwierdzająca inaczej.

 

 

 

 

 

 

 

Świat zapośredniczony

Stanisław Lem

 

Wiedza nasza o świecie jest w wielkiej mierze zapośredniczona. Owszem, widzę tutaj przed sobą szklankę i stolik, poza tym jednak docierają do mnie informacje przeważnie medialne. W Ameryce krąży legenda, jakoby Amerykanie nigdy nie wylądowali na Księżycu, a całe to kosmiczne przedsięwzięcie wymyśliła i zainscenizowała NASA. 

 

Medal ma też drugą stronę: dostałem ostatnio kasetę zatytułowaną „Polskie UFO” – mamy więc własne UFO, które lata specjalnie nad naszym krajem. Więcej czytaj na stronie: www.lem.onet.pl

 

 

 

 

 

 

 

Votum separatum

Jak daleko stąd, jak blisko

Józefa Hennelowa

 

Kiedy to piszę (czwartek 30 sierpnia wieczorem), w sytuacji czterystu kilkudziesięciu uchodźców afgańskich na norweskim frachtowcu „Tampa” nie zachodzi nic nowego.

 

To przecież tak daleko stąd, niewyobrażalnie daleko. I tych czterystu kilkudziesięciu ludzi nie ma z nami nic a nic wspólnego. Ani z nami Europejczykami, rozprawiającymi o prawach człowieka, ani z nami rodakami dumnymi z naszej wyjątkowości etycznej, ani z nami obrońcami życia.    WIĘCEJ

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 36, 9 września 2001

Szczegółowe omówienie


Obraz tygodnia


Kronika religijna


Komentarze

Medytacja Biblijna

 

Liturgiczne czytania tygodnia

 

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl