Dzieje Muzeum Czartoryskich



1801 – Księżna Izabela Czartoryska otwarła w Puławach pierwsze na ziemiach polskich i jedno z najstarszych w Europie muzeum dostępne szerokiej publiczności. W zaprojektowanej przez Christiana Piotra Aignera Świątyni Sybilli, wzorowanej na słynnej rzymskiej świątyni rotundowej w Tivoli, znalazły miejsce polskie pamiątki związane z ważnymi postaciami i wydarzeniami historycznymi, m. in. chorągwie trofealne z wojen z Krzyżakami lub Moskwą, łupy wojenne wzięte w bitwie pod Wiedniem przez spokrewnionego z Czartoryskimi hetmana Mikołaja Hieronima Sieniawskiego, przedmioty należące według tradycji do króla Jana III Sobieskiego lub hetmanów Żółkiewskiego, Koniecpolskiego, Czarnieckiego. Na frontonie budynku księżna kazała umieścić napis: PRZESZŁOŚĆ PRZYSZŁOŚCI. 

1809 – Z inicjatywy Czartoryskiej obok Świątyni Sybilli powstał Dom Gotycki, w którym zaznaczyły się wpływy romantyzmu angielskiego i muzealnictwa napoleońskiej Francji. Księżna umieściła w nim kolekcję pamiątek po realnych i legendarnych bohaterach z całego świata, m. in. słynne krzesło Szekspira, sprzęty przypisywane Wilhelmowi Tellowi, Almanzorowi czy kapitanowi Cookowi. W dniach kampanii wojsk Księstwa Warszawskiego przeciwko Austrii ściany zewnętrzne budynku ozdobione zostały fragmentami budowli i rzeźb, świadczącymi o dawnych polskich zwycięstwach oraz napisem: „Oby odtąd zwycięstwa nasze mogły zatrzeć pamięć klęsk doznanych”. W galerii obrazów Domu Gotyckiego zawisły dwa arcydzieła renesansu przywiezione z Włoch przez starszego syna Izabeli, Adama Jerzego: „Dama z gronostajem” Leonarda i „Portret młodzieńca” Rafaela, a także zakupiony od Norblina „Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem” Rembrandta.

1830 – W czasie powstania listopadowego zbiory ukryte zostały w obawie przed Rosjanami, a po jego upadku wywiezione do Paryża, gdzie umieszczono je w zakupionym przez Adama Jerzego Czartoryskiego Hotelu Lambert. Jego syn Władysław uzupełnił kolekcję kupowanymi w Paryżu, Londynie, Rzymie, Kairze i Stambule ciekawymi przykładami malarstwa zachodnioeuropejskiego, miniaturami, grafiką, rysunkami, emaliami z Limoges, majoliką, tkaninami, srebrem, porcelaną, perskimi kobiercami, a także sztuką starożytną.

1876 – Po upadku Komuny Paryskiej, podczas której walki toczyły się w bezpośrednim sąsiedztwie Hotelu Lambert, Władysław Czartoryski postanowił przenieść zbiory do kraju i utworzyć z nich muzeum wraz z biblioteką. Miasto Kraków ofiarowało na ten cel arsenał miejski oraz popijarski klasztor, zaś książę dokupił trzy kamienice, łącząc całość zawieszonym nad ulicą krytym przejściem. 

1939 – W pierwszych dniach wojny najcenniejsze obiekty, w tym pamiątki ze „Szkatuły Królewskiej”, obrazy Rafaela, Leonarda i Rembrandta wywiezione zostały do majątku Czartoryskich w Sieniawie, gdzie wpadły w ręce hitlerowców. Przedwojenny dyrektor muzeum Marian Kukiel wyjechał, aby zostać bliskim współpracownikiem generała Sikorskiego. Niezwykle zasłużony dla kolekcji Stefan Saturnin Komornicki po powrocie z obozu koncentracyjnego zginął na ulicach Warszawy. Pomimo ofiarności archeologa Jana Stanisława Gąsiorowskiego oraz wolontariuszy (przede wszystkim Pelagii Potockiej) ograbione zostało także samo muzeum. 

1949 – Za sprawą Karola Estreichera Młodszego udało się odnaleźć część zagrabionych obiektów. Idea prywatnego muzeum nie mogła jednak być kontynuowana w komunistycznym państwie. Muzeum Książąt Czartoryskich wzięte zostało w zarząd państwowy i włączone do Muzeum Narodowego w Krakowie. Usunięto profesora Gąsiorowskiego, oskarżonego o lojalność wobec rodziny właścicieli. Obraz Leonarda wywieziono do Warszawy, skąd udało się go sprowadzić z powrotem dopiero Markowi Rostworowskiemu. Opieka Muzeum Narodowego okazała się jednak korzystna. Przy ulicy św. Marka wzniesiono nowy budynek, w którym znalazła się biblioteka i archiwum. W Arsenale umieszczono stałą wystawę sztuki starożytnej. 

1991 – Prawny spadkobierca Muzeum, mieszkający w Londynie Adam Karol Czartoryski, syn Augustyna i Dolores de Bourbon d’Orleans ustanowił Fundację Książąt Czartoryskich przy Muzeum Narodowym w Krakowie, zabezpieczając trwałość i charakter narodowej kolekcji. 

Opr. AS

 

 

 

 

 

 

 

 

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl