Nr 31, 5 sierpnia 2001

 

On-line: Obraz tygodniaKronika religijnaKomentarze  Medytacja BiblijnaLiturgiczne czytania tygodnia

 


 

                     

 

PO SZCZYCIE GRUPY G-8 W GENUI

 

 

Uliczne awantury, uzasadnione obawy, kontrowersyjne decyzje najbogatszych – po szczycie w Genui

 

Mieszane uczucia globalizacji

Marek Orzechowski z Brukseli

 

Dyskusja o globalizacji potrzebuje więcej kameralności, ale nie izolacji. Od pierwszego spotkania w Rambouillet w 1975 r. rozmowy przywódców świata rozrosły się do pompatycznego spektaklu. To nie ich wina: organizacja tych spotkań padła ofiarą właśnie globalizacji. Przed upadkiem komunizmu spotkania „politycznej arystokracji” też się odbywały, tyle że bez przepychu. I tak Wschód patrzył zazdrośnie, więc starczała skromna inscenizacja. Rozmach i brak umiaru przyszedł wraz z bankructwem ZSRR i włączeniem do grupy Rosji. A jeszcze tylko chwila i dołączą Chiny.   WIĘCEJ

 




 

Genua nie unieważniła praw ekonomii

Janusz A. Majcherek

 

Decyzja o anulowaniu większości zadłużenia najuboższych krajów świata, podjęta przez przedstawicieli państw najbogatszych, może przynieść skutki niekorzystne dla wszystkich potrzebujących pomocy w przyszłości. 

Długi można anulować, praw ekonomii nie. Ubóstwa nie uda się przezwyciężyć bez aktywnego udziału ubogich.

 WIĘCEJ
  


 

 

 

Ruch antyglobalistów

 

Kim są?

 

Co ich łączy?

 

Przeciw czemu protestują?

 

 

 

 

 

 

 

Dlaczego pielgrzymowali?

Ks. Jan Kracik

 

Pozostawiali na długo rodzime kościoły i wędrowali do innych. Czemu? Czy uważali, że Bóg i święci w jednych miejscach słyszą lepiej niż w pozostałych? Szukali głębszych przeżyć religijnych czy również przygody? Gnały ich mistyczne tęsknoty czy raczej ciekawość ludzi i świata.

 

Chcieli się wyrwać z grzechu czy bardziej uciekali od kieratu codzienności i nadzoru otoczenia?    WIĘCEJ

 

 

 

 

 

W setną rocznicę urodzin prymasa Stefana Wyszyńskiego (3 sierpnia 1901 – 2001)

 

Wyszyński: strażnik tradycji czy wizjoner?

 

Dyskusja miesięcznika „Znak” z udziałem Haliny Bortnowskiej, Stanisławy Grabskiej, ks. Adama Bonieckiego, Bohdana Cywińskiego, Wojciecha Wieczorka i Stefana Wilkanowicza

 

Sprawą, na tle której doszło do ostrego napięcia między naszym środowiskiem a kardynałem Wyszyńskim był Sobór Watykański II. Czy słuszne są opinie, że Prymas odnosił się do postanowień soborowych z krytycyzmem?

STANISŁAWA GRABSKA: – Miałam wrażenie, że Kardynał nie tylko chciał niektóre zmiany wprowadzać powoli, ale że do innych postanowień Soboru w ogóle nie był przekonany. Był bowiem ogromnie przywiązany do tej wizji Kościoła, jaką reprezentował Pius XII – bardzo hierarchicznej i paternalistycznej. Ten paternalizm bardzośmy odczuwali i do dzisiaj ciąży on nad polskim Kościołem.
STEFAN WILKANOWICZ: – Ja myślę, że rezerwa wobec Soboru miała mniej zasadniczy charakter. Kardynał przestraszył się rozmaitych nowinek liturgicznych, które na Zachodzie – sam byłem tego świadkiem – przybierały niekiedy formy tragikomiczne.

BOHDAN CYWIŃSKI: – Przypuszczam, że stosunek Prymasa do Soboru był w dużej mierze uwarunkowany politycznie, a mianowicie milczeniem dokumentów soborowych na temat komunizmu. Wyszyński odebrał to milczenie bardzo boleśnie.

 

 

 

 

 

 

 

Niekoronowany król Polski

Ks. Adam Boniecki

 

W mrocznej krypcie warszawskiej katedry ktoś na sarkofagu kardynała Stefana Wyszyńskiego rozłożył wstęgę jednego z wieńców tak, aby każdy mógł przeczytać napis: „Niekoronowany król Polski”. 
Pierwszy raz zobaczyłem go 6 lutego 1949 roku, kiedy obejmował warszawską prokatedrę (katedra leżała jeszcze w gruzach). Był niebywały tłok i wszyscy wiedzieliśmy, że dzieje się historia.
    WIĘCEJ

 

 

 

 

 

 

 

Długi cień berlińskiego Muru – 40 lat po jego budowie

Joachim Trenkner z Berlina

 

Na początku były plotki. Krążyły uparcie po mieście, w tamto gorące lato roku 1961. Ktoś zasłyszał, że komuniści z „zony”, czyli z NRD, przygotowują znowu jakieś złośliwe szykany wobec Berlina Zachodniego.

 

Nikt nie ma zamiaru budować jakiegoś muru” – skłamał Ulbricht, a jego dementi zabrzmiało jak potwierdzenie.

 

A potem nadszedł 13 sierpnia, ciepła niedziela. Kiedy berlińczycy obudzili się rano, ich świat był już inny: w ciągu jednej nocy brutalnie przecięty, rozpadł się na dwie części, rozdzielone przepaścią. 

 

Tego dnia staliśmy – my, berlińczycy z zachodnich dzielnic – przed zamurowaną granicą, i płakaliśmy, i byliśmy wściekli.

 

Linia podziału biegnie dziś w poprzek wszystkich dzielnic i zamieszkujących je ludzi. Sporne pytanie brzmi: czy niemiecką stolicą, która jest zarazem landem, mogą 12 lat po upadku Muru współrządzić postkomuniści.


 





 

 

KRAJ i ŚWIAT

 

 

 

POWÓDŹ

 

 

Wszystko zaczyna się od strumienia

Z prof. Jerzym Szczęsnym, hydrotechnikiem z Instytutu Inżynierii Gospodarki Wodnej Politechniki Krakowskiej, rozmawiają Krzysztof Burnetko i Artur Klimaszewski

 

Pewne obszary będą stale zalewane i nie ma sensu ich odbudowa. Te miejsca ludzie powinni bezwzględnie opuścić. Państwo może ich ku temu skłaniać – nie administracyjnie, ale na przykład przez odpowiednio różnicowaną pomoc: większą dla tych, którzy zdecydują się przenieść na bezpieczne tereny.


 

 

 

 

 

Pomoc nie tylko doraźna

Krzysztof Kozłowski z Makowa i Nowego Sącza

 

Można jechać przez Małopolskę i nic nie zauważyć. Można wjechać nawet do Makowa – i sądzić, że miasto żyje normalnym życiem. Dopiero za rogiem poraża widok kamienistego wąwozu, którym stały się uliczki biegnące od Źródlanej ku Rynkowi. 

 

 

 

 

 

 

 

Sokrat Janowicz: „Tu wszystko rozgrywa się w obrębie dwóch parafii: prawosławnej i katolickiej”

 

A w Białymstoku bez zmian

Tomasz Potkaj

Rząd Jerzego Buzka miał szansę zmienić tradycyjnie nieufny stosunek mniejszości białoruskiej oraz wyznawców prawosławia do polskiej prawicy. Niestety, szansa ta została zmarnowana. Powody tego stanu rzeczy najlepiej widać w samym Białymstoku, rządzonym przez prawicową koalicję „Jedność”.

 

 

 

 

 

Nowe inicjatywy społeczne prezydenta Busha

 

Konserwatyzm z ludzką twarzą

Joanna Petry Mroczkowska z Waszyngtonu

 

Bush odcina się od darwinizmu społecznego. Proponuje konserwatyzm współczujący – z naciskiem na moralność, odpowiedzialność osobistą i z niechęcią do rozbudowanych struktur państwa kosztem wysokich podatków.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KOŚCIÓŁ

 

 

 

Oblicza polskiej religijności: bractwa szkaplerzne

 

Mały kawałek sukna

Michał Kuźmiński

 

Nazywają siebie rodziną karmelitańską: karmelici, karmelici bosi, siostry karmelitanki, świeccy tercjarze karmelitańscy, a przede wszystkim świeccy noszący szkaplerz. Do Czernej przyjechało też kilka osób z powstającej dopiero w Polsce Misji św. Teresy od Dzieciątka Jezus, którą założono we Francji. Dlaczego właśnie do Czernej?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KULTURA

 

 

O korespondencji Tadeusza Borowskiego

 

Portret pokolenia z czasów młodości

Sławomir Buryła

 

Dla autora „Pożegnania z Marią” młodość skończyła się nie w lipcu 1951 roku, kiedy popełnił samobójstwo, ale w dniu, który dla wielu oznaczał początek nowego życia.

 

 

 

 

 

 

 

Z wizytą u księżnej Izabeli

Tadeusz Chrzanowski

 

Kiedy dwieście lat temu księżna Izabela z Flemingów Czartoryska otwierała swoje muzeum w puławskiej Świątyni Sybilli, była to pierwsza tego rodzaju instytucja w naszym kraju. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

DZIEJE 

MUZEUM CZARTORYSKICH
 

 

 

 

 

 

 

 

 

Solidarność i osobność

Piotr Śliwiński

 

Te wiersze mają mocne spojenia i solidną podstawę” – pisze Dariusz Sośnicki na czwartej stronie okładki najnowszej książki poetyckiej Mariusza Grzebalskiego. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

FELIETONY

 

 

 

Co mówią fusy

Michał Komar

 

24 lipca 2001 roku „Rzeczpospolita” opublikowała „List otwarty do posłów Sejmu RP w sprawie dostępu do informacji publicznej”, w którym znane osobistości ze świata mediów piszą: „Zwracamy się do posłów Sejmu RP i liderów klubów oraz kół poselskich z apelem – ponad podziałami – o uchwalenie na najbliższym posiedzeniu projektu ustawy »O dostępie do informacji publicznej«. 

 

 

 

 

 

 

 

Komputer i mózg

Stanisław Lem

 

Komputery nie potrafią spać, a tym bardziej śnić, nie umieją jak dotąd wykonywać czynności kreacyjnych, nie mają żadnych skłonności wolicjonalnych ani teleologicznych.

 

Nie mają choćby śladu rysów osobowościowych. To nie jest ktoś; to zawsze jest nikt.

 

 

 

 

 

 

Własny termometr

Jacek Podsiadło

 

Poza zwiedzaniem kaplicy odwiedzałem też ostatnio jeszcze żywych. W szpitalu. I poznałem przy okazji, iż jestem niegodny. Może nawet niegodziwy? Na drzwiach witał mnie napis: „W szpitalu należy zachowywać się godnie, w szczególności nie siadać na łóżkach”. Nie: w szczególności okazywać miłosierdzie, w szczególności uszanować cierpienie, w szczególności nie wręczać łapówek, w szczególności nie jeść wędliny pod kołdrą. W szczególności nie siadać na łóżkach!

 

 

 

 

 

 

Votum Separatum

Uczucia dobre

Józefa Hennelowa

 

Najwięcej dobrych myśli, życzeń, a i modlitw odmawianych przez ludzi niezdolnych już by samym coś więcej zdziałać, płynie teraz w Polsce w stronę strażaków i innych służb terenowych, walczących z powodzią.  WIĘCEJ

 

 

 

 

 

 

 

 

Archiwum Jerzego Turowicza dziękuje!

 

Kolejny komunikat publikujemy z opóźnieniem, spowodo-
wanym przeprowadzką Archiwum; przepraszamy! W ostatnich miesiącach na rzecz Archiwum dokonano kolejnych hojnych wpłat. W maju Janina Ochojska z Polskiej Akcji Humanitarnej przekazała część nagrody otrzymanej w ramach konkursu „Uroda życia” (konkurs organizuje miesięcznik „Uroda”, a fundatorem nagrody jest TV PULS). Kolejną kwotę wręczyli nam w tym samym miesiącu przedstawiciele dziennika „Rzeczpospolita”. W czerwcu otrzymaliśmy drugą połowę szczodrej dotacji przyznanej przez POLKOMTEL S.A., która pozwala nie martwić się o finansowanie działalności bieżącej Archiwum w tym roku. 
Hojność osób prywatnych i instytucji umożliwiła sfinansowanie wielkiej akcji przenoszenia zbiorów Archiwum do nowej siedziby, użyczonej przez krakowską firmę HERBEWO City S.A., oraz przystosowanie lokalu do nowej funkcji (znaczną część niezbędnych prac remontowych wykonała nieodpłatnie firma HERBEWO) i wyposażenie go w potrzebne meble i sprzęt. Dziękujemy Prezesowi HERBEWA Panu Andrzejowi Barańskiemu i całej jego Ekipie za wszystko, co zrobili dla nas do tej pory, co nadal robią i obiecują, że robić będą.
W okresie od 15 kwietnia do 10 lipca 2001 otrzymaliśmy wpłaty od kolejnych darczyńców prywatnych. Oto ich lista: Barbara Adamczyk (Lublin), Barbara Bogołębska (Łódź), Elżbieta Chmielewska (Warszawa), Maria Ciemniewska (Poznań), Jadwiga Ćwiąkała-Piątkowska (Kraków), Anna i Jerzy Duńscy (Montreal), Jarosław Filipek (Milanówek), Anna W. Grocholska (Warszawa), Jolanta Grodzicka (Warszawa), Anna i Piotr Gutkowscy (Warszawa), Tadeusz Heimrath (Wrocław), Tomasz Konopka (Warszawa), Helena Łuczywo (Warszawa), Irena i Magdalena Majewskie (Warszawa), Piotr M. Mikosz (Warszawa), Maria Minkiewicz (Warszawa), Wiesław Pietruszak (Drezdenko), Jan Piontek (Opole), Jadwiga Przudzik-Klepacz (Częstochowa), Czesław Ratusiński (Warszawa), Boguchwała i Stefan Sucharowie (Wrocław), Anna Szaniawska (Warszawa), Maciej Szatkowski (Warszawa), Janusz i Jadwiga Tuszyńscy (Warszawa), Lidia Więckowska (Szczecin), Anna Maria Wolińska (Warszawa), Andrzej Woszczyk (Toruń), Helena Żołnierzowa (Wrocław), Zbigniew Żychowicz (Warszawa). Z wyciągów bankowych wynika, że panie Irena i Magdalena Majewskie (Warszawa) oraz pani Anna Maria Wolińska (Warszawa) zasilają konto Fundacji comiesięcznymi wpłatami! Wszystkim ofiarodawcom serdecznie dziękujemy, a tym z nich, których adresy widnieją na wyciągach bankowych, wyślemy podziękowanie na piśmie. Mamy nadzieję, że już niedługo uda nam się uporządkować zbiory na tyle, by można było zaprosić Państwa do zwiedzenia Archiwum.

Archiwum Jerzego Turowicza i redakcja „TP”


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 31, 5 sierpnia 2001

Szczegółowe omówienie


Obraz tygodnia


Kronika religijna


Komentarze

Medytacja Biblijna

 

Liturgiczne czytania tygodnia

 

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl