RUCH ANTYGLOBLISTÓW

 

Co ich łączy?

 

Oczywiście niechęć do globalizacji – tak jak ją rozumieją. Z reguły są to organizacje lewicowe bądź lewicujące. W przeciwieństwie do innych organizacji pozarządowych (np. Amnesty International), nie dysponują dużym budżetem i sztywnymi strukturami organizacyjnymi; powstają zwykle „oddolnie”. Jak czytamy w jednym z anyglobalistycznych manifestów, charakteryzują się „wewnętrzną eliminacją struktur szefostwa, kadr i hierarchii”. W ostatnim czasie „antyglobaliści” próbują połączyć rozproszone dotąd siły. Przed szczytem w Genui około ośmiuset (sic!) organizacji założyło „Genoa Social Forum”, a 60 katolickich ruchów, stowarzyszeń i wspólnot zakonnych ogłosiło wspólny „manifest antyglobalistyczny”.

 


 

 

 

 

 

 

 

 

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl