W najnowszym numerze

 

On-line: Obraz tygodnia •  Kronika religijna •  Komentarze  


 

HISTORIA

W nocy z 22 na 23 maja 1948 roku batalion 33 pułku Aleksandronii zdobył palestyńską wieś Tantura. Czy izraelscy żołnierze dokonali wtedy masakry ludności cywilnej? Sprawa Tantury wywołała ostry konflikt, w którym ścierają się obrońcy heroicznej wizji historii powstania państwa Izrael i tzw. „młodzi historycy”, którzy za cel stawiają sobie odbrązowienie dziejów roku 1948. W dyskusji kwestie merytoryczne wypierane są przez poglądy polityczne, a atmosferę podgrzewa obecny konflikt izraelsko-palestyński. Spór, który rozstrzygnąć przyszło izraelskiemu Sądowi Najwyższemu, analizuje ALEKSANDER kLUGMAN, publicysta i pisarz, autor kilkunastu książek w języku polskim i hebrajskim: „W każdej wojnie, nawet słusznej wojnie przeciw hitlerowskim Niemcom, miały miejsce akty okrucieństwa czy bandytyzmu ze strony armii walczących przeciw Hitlerowi. Problem sprowadza się do tego, czy były one sporadycznym odstępstwem od reguły, czy regułą – jak w armii hitlerowskiej. Nie zawsze i nie wszędzie historycy dostrzegają to zróżnicowanie”.

 

 

KRAJ I ŚWIAT

Dlaczego SLD sukcesywnie powiększa swój elektorat? Dlaczego maleje poparcie dla formacji posierpniowych? Gdzie tkwi źródło sukcesu PSL? Na te pytania odpowiada z perspektywy sejmowej korespondentki TVP KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA: „O wyborców trzeba dbać bezustannie. Gdy się ich zaniedba, odchodzą. Wyborca nie porzuci tak szybko polityka, z którym ma ciągły kontakt. O którym wie, że nie żyje tylko w Warszawie, ale i na miejscu – blisko, na wyciągnięcie ręki, a nie tylko na ekranie telewizora”.

Na łamach „Gazety Wyborczej i „TP” WOJCIECH MAZIARSKI i BARTŁOMIEJ SIENKIEWICZ toczą spór dotyczący skuteczności i celowości polskiego oddziaływania na wschodnich sąsiadów. Czy z Ukrainą i Białorusią łączy nas tylko wspólna historia, czy wciąż stanowimy jeden obszar cywilizacyjny? Czy zachodnie republiki b. ZSRR w ogóle chcą być częścią wspólnej Europy? „Większość Polaków, którzy – jeśli poczuwają się do jakiejś ponadnarodowej wspólnoty – emocje te lokuje raczej w okolicach Akwizgranu czy Brukseli, niż Mińska czy Winnicy” – stwierdza Sienkiewicz. Maziarski odpowiada: „Sienkiewicz twierdzi, że Białorusini i Ukraińcy »najwyraźniej nie chcą przynależeć do tego samego obszaru kulturowego, co my. Skąd ta wiedza? W tych społeczeństwach ścierają się różne nurty, obozy i kierunki. Ja wspieram te, które opowiadają się za demokracją parlamentarną, rynkiem i zbliżeniem do Europy”.

W noworocznym numerze „TP” prof. Zygmunt Kolenda dowodził, iż nie ma naukowego potwierdzenia dla teorii o wywołanym przez człowieka globalnym ociepleniu i dlatego nie należy redukować emisji tzw. gazów cieplarnianych. Polemizuje z nim prof. KRZYSZTOF HAMAN z Polskiej Akademii Nauk: „Hipoteza, że globalne ocieplenie wywołał człowiek, może okazać się kosztowną pomyłką, lecz za lekceważenie takiej możliwości też możemy dużo zapłacić. Prof. Haman ostrzega: Od dłuższego czasu ludzkość balansuje na krawędzi kryzysu w zakresie zaopatrzenia w żywność, słodką wodę i energię. Lokalnie czasem tę krawędź przekracza ”.

Lot na Marsa, choć nie bardzo komukolwiek potrzebny, zapewne się odbędzie, jeśli tylko pokonane zostaną bariery technologiczne. I ten sam mechanizm dotyczy innych dziedzin działalności człowieka” – o groźnych skutkach niemożliwego do zahamowania postępu technologicznego pisze STANISŁAW LEM. Zdaniem autora szczególnie groźne mogą być niekontrolowane eksperymenty biotechnologiczne: „W czasach gimnazjalnych bardzo dużo czytałem o erze, która rozpościera się między papierowymi balonami Montgolfiera a pierwszymi lotami braci Wright. Liczba rozbitych machin była ogromna, choć ofiar stosunkowo niewiele, i nie miały tego ponurego piętna, jakie nieść może biotechnologia. Nieudany lot przyprawić bowiem może o skręcenie karku, ale skręconego karku nie dziedziczy się w następnych pokoleniach”.

Jaką twarz pokaże Polska swoim europejskim współbraciom?” – pytanie to dotyczy nie tylko problemu promocji Polski w ramach starań o przyjęcie do Unii Europejskiej. Wymaga ono zdefiniowania, a zarazem zredefiniowania swojego narodowego charakteru: „Europy nie interesuje Polak heroiczny, niepokorny i gotowy do czynów gwałtownych, podejmowanych nawet w dobrej sprawie. Niesforny i heroiczny Polak może dla Europy okazać się niebezpieczny” – o „twarzy polskiego Europejczyka” – pisze JERZY MIKUŁOWSKI POMORSKI.

 


   KOŚCIÓŁ

Od kilku miesięcy toczy się spór wokół Świątyni Opatrzności Bożej. Konkurs na projekt kościoła wygrał MAREK BUDZYŃSKI, ale mająca go realizować Fundacja Budowy Świątyni Opatrzności Bożej kwestionuje zarówno podawany przez niego kosztorys, jak i artystyczną wizję. Kto ma rację? W rozmowie z ks. Adamem Bonieckim Budzyński opowiada o swoim projekcie: „Od prawie 30 lat bliska jest mi idea »rozwoju zrównoważonego«. Chodzi o związek kultury z naturą. Dziś powinno się zmienić rozumienie Bożego nakazu »czyńcie sobie ziemię poddaną«. Prosta dominacja, oparta głównie na dewastacji, niszczeniu, grabieniu, musi zostać zastąpiona przez rozumne władanie. Dlatego szukam rozwiązań, które są naturalnym połączeniem działalności człowieka i działalności natury. Kiedy budujemy dom, próbujemy to robić tak, żeby współżył z otoczeniem. Żadna część organizmu nie może zaprzeczać innej. To jest kontynuacja stworzenia, współstwarzanie”. Architekt odpiera zarzuty o wysokie koszta projektu – przypomina, że wielkość obiektu została ustalona przez inwestora i zwraca uwagę, że cena metra kwadratowego świątyni jest o 1/3 niższa niż przeciętnego Kościoła w stolicy.

Wszyscy wiedzieli, że Jan Paweł II ogłosi nowych kardynałów, ale nikt nie przypuszczał, że na swój ósmy konsystorz przygotował ich aż 44”. Watykanista dziennika „Il Messagero” ORAZIO PETROSILLO przedstawia sylwetki nowych kardynałów i zwraca uwagę na niespodzianki – wśród nich obecność wśród nominowanych uważanego za skonfliktowanego ze Stolicą Apostolską przewodniczącego Episkopatu Niemiec Karla Lehmanna.

Jaka Ukraina przyjmie Papieża? ADAM HLEBOWICZ w rubryce „Kościół na Wschodzie” pisze przed zbliżającą się pielgrzymką Jana Pawła II do Lwowa i Kijowa: „Będzie to kraj podzielony religijnie. To prawda, że wszystkie Kościoły ukraińskie działają dziś w warunkach nieskrępowanej wolności, z pewnością też w minionych 10 latach znacznie się podniósł poziom życia duchowego mieszkańców. Ale konflikty międzykonfesyjne i wewnątrzkonfesyjne trwają, a wzajemna rywalizacja przybiera nierzadko charakter gorszący”.

Czy można pogodzić dialog międzyreligijny z obowiązkiem głoszenia Ewangelii? Czy jedna postawa nie wyklucza drugiej? Niedawna watykańska deklaracja „Dominus Iesus” uznała dialog za „część ewangelizacyjnej misji Kościoła”. W dyskusji wokół tego dokumentu pojawiły się wątpliwości, czy dialog wolno utożsamić z ewangelizacją. Jak Kościół katolicki rozumie dialog i w jaki sposób godzi go z misją głoszenia Ewangelii – wyjaśnia KS. ZBIGNIEW KUBACKI, jezuita, wykładowca teologii dogmatycznej na Papieskim Wydziale Teologicznym Bobolanum w Warszawie.

W co wierzą nasze dzieci? KS. TOMASZ SŁOMIŃSKI analizuje niedawne, dość pesymistyczne wyniki badań Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego. „Pierwszy i podstawowy brak, jaki widać w młodym pokoleniu, a jednocześnie wada dotychczasowego nauczania Kościoła, dotyczy świadomości wiary. Niewielu młodych potrafi nawet w sposób katechizmowy i skrócony zinterpretować podstawowe prawdy wiary chrześcijańskiej”.

Ja, Jan Kowalski, jestem przyzwoitym człowiekiem, uczciwym przedsiębiorcą, dobrym chrześcijaninem, a wy mnie pytacie, czy ja przestrzegam przykazań bożych?” – narrator tekstu LESZKA KOŁAKOWSKIEGO („Dekalog: nadal ważny i ściśle przestrzegany”) proponuje twórczą modyfikację dziesięciu przykazań.

 

 

 

 

KULTURA

Może wszystko wyglądałoby inaczej, gdyby nie rozproszone światło Normandii. Trudno opędzić się od myśli, że gdyby nie spotkanie kilku malarzy pod tym niebem, historia sztuki potoczyłaby się inaczej” – pisze BOGUSŁAW DEPTUŁA po obejrzeniu głośnej wystawy „Od Maneta do Gauguina” – w warszawskim Muzeum Narodowym, a potem w Poznaniu i Krakowie, prezentowane są dzieła impresjonistów i postimpresjonistów ze zbiorów paryskiego Musee d’Orsay.

O „Historii Jakuba”, spektaklu Piota Cieplaka według „Akropolis” Wyspiańskiego, pisze PIOTR GRUSZCZYŃSKI: „Cieplakowi w teatrze towarzyszy nieodmiennie Miron Białoszewski, dodający do najwyższej kwalifikacji etycznej ton naiwnego wzruszenia”.

Najbardziej irytuje mnie w »Encyklopedii Krakowa« ucieczka w anonimowość, wygodna dla redaktorów, bo nie wiadomo, kogo za co obwiniać” – pisze BRONISŁAW MAMOŃ, wyliczając długą listę słabości, zaniedbań i nieobecności w encyklopedii o mieście, w którym wydawany jest „Tygodnik”.

LEKTOR omawia nową książkę Marii Janion („Do Europy – tak, ale razem z naszymi umarłymi”), oraz zbiór tekstów Kazimierza Wyki z lat 1932-39 („Stara szuflada i inne szkice”).

 

 



   FELIETONY
:

JÓZEFY HENNELOWEJ, EWY SZUMAŃSKIEJ, JADWIGI ŻYLIŃSKIEJ, JANA BŁOŃSKIEGO, MARCINA KRÓLA, JANA MIODKA i MARKA SKWARNICKIEGO

 

 

 

 

 

 

Nr 5, 4 lutego 2001

Szczegółowe omówienie
Obraz tygodnia
Kronika religijna
Komentarze

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl