W najnowszym numerze

 

On-line: Obraz tygodnia •  Kronika religijna •  Komentarze

 

KRAJ I ŚWIAT

Michał Komar, stały felietonista „TP” oraz Bartłomiej Sienkiewicz, wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich, rozmawiając o tragedii łodzi podwodnej „Kursk” przypuszczają, że zanim Norwegowie otrzymali zgodę na zejście pod wodę wnętrze okrętu spenetrowali sami Rosjanie. „Batyskaf rosyjski schodził do „Kurska” kilkanaście razy. Według specjalistów był to batyskaf służący nie do ewakuacji rozbitków, lecz do prac głębinowych i wydobywania części z zatopionych okrętów”. Wydarzenie na Morzu Barentsa, w dyskusji „Kursk w środku Rosji”, stało się dla rozmówców okazją do dyskusji nie tyle o rosyjskich siłach zbrojnych, ile o koncepcji państwa, znaczeniu obywateli i roli mediów.

 

„Dlaczego jest tak nudno, skoro mogłoby być tak ciekawie?” – Katarzyna Kolenda-Zaleska, znając wyniki sondaży, obawia się, że fascynujące w kampanii jest jedynie to, kto i w jaki sposób przegra oraz co z tego wyniknie. „Do ostatecznej rozgrywki zgłosiło się aż 13 konkurentów, a każdy chełpi się zebraniem conajmniej 100 tys. podpisów zwolenników. Ale jak może być ciekawie, skoro jeden kandydat na prezydenta ma 64 proc. poparcia, a następny tylko 10?” – pyta autorka w tekście „Kampania o styl porażki?” żałując, że w nadchodzących wyborach nikt nie przedstawi dwóch wizji Polski.

 

Jakie mogłyby być programy wyborcze sugeruje Michał Zieliński omawiając wyniki porównań międzynarodowych „w trzech konkurencjach”: wolności gospodarczej, konkurencyjności gospodarek oraz korupcji między naszym krajem a resztą świata. Zamiast morału komentator formułuje postulaty liberalizacji, demonopolizacji i prywatyzacji, „które wydają mi się być znakomitym programem wyborczym na Prezydenta RP i dla partii, które ubiegać się będą o miejsca w parlamencie”.

 

Strony polityki krajowej nie zdominowały jednak wybory. Joanna Staręga-Piasek, sekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej przekonuje, że niezależnie od średniej dochodu w społeczeństwie czy hojności budżetu ludzie z problemami socjalnymi będą zawsze. „Chodzi jedynie o to, żeby na tym marginesie pozostawać krótko, nie dopuścić do ułożenia tam sobie życia. Bezrobotny czy bezdomny musi mieć jakieś oferty zmiany, przygotowane właśnie przez profesjonalne służby pomocy społecznej” – w wywiadzie „Stan lekkiego niedosytu” Anny Matei opowiada też o różnych rodzajach wykluczenia, obecnych we współczesnym polskim społeczeństwie, oraz sposobach przeciwdziałania jej.

 

Czy biskup Splett powinien zostać zrehabilitowany? Czy należy sprowadzić jego prochy do Polski? – po obszernym przedstawieniu sprawy gdańskiego hierarchy w nrze 33, obok listów czytelników, publikujemy wypowiedź Stefana Chwina. „Nie widzę przeszkód, by biskupa Spletta pochowano w Gdańsku, jeżeli on sam tego pragnął. Boję się natomiast wszelkiej, nawet najszlachetniejszej „instrumentalizacji” ludzkich zwłok oraz „instrumentalizacji” nazwisk zmarłych” – pisze pochodzący z Gdańska autor „Hanemanna”.

 

Z polityki międzynarodowej, korespondencja z Pekinu. „Jak chińskie media utrzymują politycznie słuszną linię programową?”- szukając odpowiedzi na to pytanie Adrienne Woltersdorf sugeruje, że nawet po odwiedzeniu wszystkich redakcji od stolicy Chin po Kanton, szansa na udzielenie odpowiedzi jest niewielka. „Wojna z wolnością słowa i swobodą obiegu informacji zapędziła jednak władze w ślepą uliczkę: to, co politycznie niepożądane, jest gospodarczo niezbędne”. Pomimo tego: „Chińscy przywódcy mogą spać spokojnie. (...) Dopóki trwa gospodarczy boom, zainteresowanie demokracją i prawami człowieka zdaje się dzisiaj znikome, nawet wśród studentów”. 

 

KOŚCIÓŁ

KS. JAN KRACIK: Dwa światy, czyli o beatyfikacji Piusa IX i Jana XXIII

„Jaki jest cel równoczesnego sakralizowania głównych przedstawicieli dwu formacji kościelnych, odchodzącej w przeszłość i wschodzącej ku przyszłości? Czy przypominanie o równoległej potrzebie kościelnych murów i mostów? Skoro jednak cały Kościół oficjalnie ruszył szlakiem Jana XXIII, nie zaś Piusa IX, by nadążyć za historią, nie zaś usiłować ją ciągle hamować, to jak jednocześnie stawiać wiernym do naśladowania tak rozbieżne przykłady?

 

Z dziennika JANA XXIII: „Prostota i zupełne oddanie”

Drukujemy fragmenty dziennika Jana XXIII zamieszczone przez abp Lorisa F. Capovillę, osobistego sekretarza papieża, w książce „Jan XXIII – Święty z mojej parafii”. Wybrane fragmenty dziennika – nigdy wcześniej nie drukowane po polsku – rozpoczynają się notatką na temat śmierci Piusa XII, poprzednika Jana XXIII, kończą zaś wspomnieniem ostatniej oficjalnej audiencji, jakiej Prymasowi Polski kard. Wyszyńskiemu udzielił ciężko chory na raka papież. Jan XXIII zmarł dwa tygodnie później, 3 czerwca 1963 roku.

„Pierwszy dzień mojego pontyfikatu. Od wczorajszego wieczoru nazywam się Ioannes. Noc minęła w apartamencie sekretarza stanu na drzemaniu raczej niż na śnie. Cały świat dziś nie pisze ani nie rozmawia jak tylko o mnie: imię i osoba. Moi ukochani rodzice, o mamo, o mój ojcze, o dziadku Angelo, o stryju Zaverio, gdzie jesteście? Kto was przywiódł do takiego zaszczytu? Nie przestawajcie modlić się za mnie”.

 

KS. ADAM BONIECKI: List o przebaczeniu i pojednaniu, czyli o dokumencie przygotowanym przez Radę Episkopatu Polski ds. Dialogu Międzyreligijnego

„Dokument jest przede wszystkim materiałem do refleksji dla wierzących »synów i córek Kościoła«, zachętą do uznania własnych win, ma służyć oczyszczeniu pamięci poprzez prawdę, jest refleksją pokutną i wskazaniem drogi”.

 

Rozmowa z kard. ROGEREM ETCHEGERAY, szefem centralnego Komitetu Wielkiego Jubileuszu Roku 2000: Gdy opuści nas euforia (rozmawia Aleksandra Bajka)

„Papież już myśli o tym, co będzie potem, gdy opuści nas już euforia Jubileuszu. Ale gdy ktoś przeżyje mocne chwile, spotka innych sobie podobnych, wówczas wie, że nie jest sam w swojej codziennej walce. Ważne jest poczuć przyjaźń, wspólnotę, jedność – to jest właśnie Kościół”.

 

CYKL: Jak siebie widzą polscy księża?

Wszyscy mają coś do powiedzenia o księżach. Wszyscy ich pouczają, krytykują, formują, korygują. A co sami księża myślą o sobie, o swojej roli, misji, sytuacji? „Duchowieństwu nigdy nie było nad Wisłą łatwo” – napisał ks. Andrzej Turek w nieco prowokacyjnym artykule („TP” nr 27/2000). Zamieszczając artykuł zaprosiliśmy do zabierania głosu innych księży, uważając, że należy im w tej sprawie udzielić głosu. W poprzednich numerach głos zabrali m.in. księża Marek Łuczak, Stanisław Obirek, Leszek Slipek, Andrzej Luter i Franciszek Kamecki, Bogusław Mielec, Jan Sochoń.

Dzisiaj: KS. JULIAN WARZECHA, palotyn:

„Prowadzę w »Polsacie« cykl biblijny. Słyszę czasem zarzuty, że w ten sposób popieram inne treści propagowane w tej stacji, która podobno przoduje w eksponowaniu przemocy i erotyzmu. Ale czy niekatolickie media stałyby się lepsze, gdyby chrześcijanie, szczególnie księża, przestali się w nich pojawiać?”.

 

KS. ADAM BONIECKI: Dar oczyszczonej pamięci, czyli reportaż z Tobolska na Syberii

„W miejscu, które stało się symbolem udręki zadawanej przez stulecia Polakom, Polacy pozostawili w darze kościół, dar, który ma łączyć ludzi ponad wspomnieniami dawnych wojen i krzywd. jest to jubileuszowy dar oczyszczenia pamięci. W tym tkwi wielkość tego, co w upalny, sierpniowy dzień się wydarzyło w małej syberyjskiej parafii nad Irtyszem”.

 

JACEK BOLEWSKI SJ: Religia serca, czyli cotygodniowa medytacja nad czytaniami liturgicznymi.

 

KULTURA

Juliusz Kurkiewicz: Pisarz świata ułudy, czyli esej o twórczości Kazuo Ishiguro

„Książki Ishiguro, będąc powieściami psychologicznymi dotykającymi tajemnicy cierpienia bohaterów i badającymi ich próby ucieczki przed tym cierpieniem, są reprezentatywne dla schyłku XX wieku – wyrażają bowiem myśl o utracie, pozostającej jednym z zasadniczych składników XX-wiecznej świadomości.”

 

PIOTR KOSIEWSKI: Rok 1900, czyli recenzja wystawy sztuki przełomu XIX i XX, odbywającej się w nowojorskim Guggenheim Museum

„Nie będzie wielkiej przesady w stwierdzeniu, że »Sztuka na rozdrożu« jest wystawą imponującą, nie tylko ze względu na liczbę zgromadzonych tu prac (blisko 300), ale także różnorodność kierunków, krajów i kręgów artystycznych na niej reprezentowanych. Obok twórców wywodzących się z tradycyjnie już uznanych centrów europejskich, są tu artyści z Północy, cieszący się wtedy coraz większym zainteresowaniem. Jest południe Europy – Hiszpania, Portugalia. Są też artyści z Kanady, Meksyku, Stanów Zjednoczonych, Australii, a nawet tworzący na modłę zachodnią Japończycy.”

 

ŁUKASZ DREWNIAK: Dwie a może trzy awangardy, czyli relacja z Berlina, „teatralnej stolicy Europy”

„Kto wie, czy to właśnie nie Berlin jest obecnie najciekawszym teatralnym miastem w tej części Europy. Zasługuje na to miano nie tylko z powodu gigantycznej liczby interesujących przedstawień, ale też z racji przejrzystej organizacji życia teatralnego. W tym względzie można się od Niemców wiele nauczyć.

Teatr staje się tu dla widzów miernikiem identyfikacji kulturowej czy wręcz narodowej. Roztapiamy się pośród emigrantów – mówią Niemcy – zobaczmy więc, kim naprawdę jesteśmy, czego chcemy od siebie, innych, życia i historii.”

 

DOROTA SZWARCMAN: Muzyczne pielgrzymowanie, czyli relacja z festiwalu muzyki dawnej w Jarosławiu

 

DARIUSZ SUSKA: nowe wiersze

 

ZAPOWIEDZI I RECENZJE FILMÓW DOKUMENTALNYCH:

„Matka nieznanego żołnierza”, emisja: 30 sierpnia, godz. 21.00, TVP 2

„Śmierć Zygielbojma”, emisja: 4 września, godz. 20.10, TVP 1

„Okiem policyjnej kamery”, emisja: 7 września, 23.10, TVP 1

 

FELIETONY

ANDRZEJA DOBOSZA, JÓZEFY HENNELOWEJ, JANA MIODKA, JACKA PODSIADŁY i EWY SZUMAŃSKIEJ

 

 

 

 

 

Nr 36, 3 września 2000

Szczegółowe omówienie
Obraz tygodnia
Kronika religijna
Komentarze

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl