Kronika religijna

Stolica Apostolska •  Kościół w Świecie •  ...i w Polsce

 

STOLICA APOSTOLSKA

• Jan Paweł II zakończył 12-dniowy pobyt w Alpach włoskich (22 lipca). Papież wykorzystał czas letniego odpoczynku w Les Combes w Dolinie Aosty na liczne wycieczki górskie, lektury i modlitwę. Podczas Mszy św. odprawionej w dzień odjazdu nawiązał do przypadającego tego dnia wspomnienia św. Marii Magdaleny, której Chrystus jako pierwszej mówił o swym zmartwychwstaniu. Papież ukazał ją jako wzór „duchowej bliskości z Jezusem”, a więc, jak podkreślił, „przykład powołania kapłańskiego”. Jan Paweł II dodał, że „Maria Magdalena uczy nas, iż źródła naszego apostolskiego powołania sięgają osobistego doświadczenia Chrystusa. Ze spotkania z Nim rodzi się nowy styl życia, już nie dla samych siebie, lecz dla Niego – dla Niego, który umarł i zmartwychwstał dla nas, zostawiając za sobą dawnego człowieka i upodabniając się coraz bardziej do Chrystusa, nowego człowieka”.

Z Les Combes Papież samochodem udał się do miasta Aosta, skąd samolotem poleciał do Rzymu. Z lotniska wojskowego Ciampino specjalny helikopter przewiózł go do rezydencji w Castel Gandolfo, oddalonej o 30 km od Wiecznego Miasta.

• „Idźcie na miejsce osobne i odpocznijcie nieco” – słowa te były mottem niedzielnego spotkania Jana Pawła II z pielgrzymami w Castel Gandolfo (23 lipca). Papież powiedział, że „w dzisiejszym społeczeństwie, tak często szalonym i konkurencyjnym, w którym przeważa logika produkcji i zysku, nierzadko kosztem osoby ludzkiej, jest coraz bardziej konieczne, by każdy mógł korzystać z odpowiednich okresów odpoczynku, w których mógłby odzyskać energię i zarazem odnaleźć dobrą równowagę duchową”. Pozdrawiając serdecznie wszystkich zebranych, wśród których dużą grupę stanowili Polacy, Biskup Rzymu życzył „wszystkim przebywającym na wakacjach dobrego i pożytecznego urlopu, polecając Maryi, serdecznej Matce, zwłaszcza tych wszystkich, którzy są przemęczeni” oraz „tych, którzy z różnych powodów nie mają możliwości pozostawienia codziennych zajęć i swojego otoczenia”.

• Stolica Apostolska podtrzymała stanowisko w sprawie specjalnego statusu Jerozolimy, objętego gwarancjami międzynarodowymi ze względu na uniwersalny i sakralny charakter miasta – powiedział zastępca dyrektora Biura Prasowego Stolicy Świętej ks. Ciro Benedettini. Przypomniał on, że stanowisko to określił sekretarz ds. stosunków z państwami, abp Jean-Louis Tauran „podczas wizyty w Jerozolimie w 1998 roku i od tamtej pory nie uległo zmianie”. Również umowa podpisana w połowie lutego br. pomiędzy Watykanem a Organizacją Wyzwolenia Palestyny mówi w preambule o Jerozolimie, że „decyzje i działania jednostronne zmieniające specyficzny charakter i status Jerozolimy są nie do przyjęcia z moralnego i prawnego punktu widzenia”.

Do toczących się w Camp David rozmów żydowsko-

-palestyńskich nawiązał Jan Paweł II po niedzielnej modlitwie Anioł Pański w Castel Gandolfo, przypominając raz jeszcze stanowisko Stolicy Apostolskiej w sprawie statusu Jerozolimy oraz apelując do uczestników obrad, „by kierowali się zawsze szczerym pragnieniem poszanowania praw człowieka, sprawiedliwości dla wszystkich i osiągnięcia sprawiedliwego i trwałego pokoju”.

• Jan Paweł II zachęcił Kościół greckokatolicki w Rumunii do kontynuowania dialogu ekumenicznego z Kościołem prawosławnym. W liście apostolskim, opublikowanym 20 lipca w Watykanie z okazji 300. rocznicy odnowienia przez chrześcijan z Siedmiogrodu „pełnej komunii ze Stolicą Apostolską Następcy Piotra”, Papież napisał do Kościoła greckokatolickiego: „Poszukiwanie jedności między chrześcijanami w miłości i prawdzie jest podstawowym elementem jeszcze głębszej ewangelizacji. Zgodnie z wolą Jezusa Chrystusa Kościół jest jeden i niepodzielny. Prawdziwy powrót do tradycji liturgicznych i patrystycznych – skarbów, które [Kościół greckokatolicki] dzieli z Kościołem prawosławnym, przyczyni się do pojednania z innymi Kościołami w Rumunii – podkreślił Biskup Rzymu. – Należy gorąco zachęcić do kontynuowania dialogu między waszym Kościołem a Kościołem prawosławnym, tak na płaszczyźnie krajowej, jak lokalnej, w nadziei, że wkrótce wyjaśnione zostaną wszystkie sporne punkty w duchu chrześcijańskiej sprawiedliwości i miłości”. Zaprosił również wszystkie Kościoły Rumunii do rozważenia i pogłębienia „specyficznego powołania” Kościołów wschodnich związanych unią z Rzymem. Także „cenna posługa” Kościoła greckokatolickiego w dziedzinie kultury i życia społecznego „całego narodu rumuńskiego” musi spotkać się z uznaniem – stwierdził Papież.

• Przewodniczący Komitetu Wielkiego Jubileuszu, kard. Roger Etchegaray pozytywnie ocenił pierwsze półrocze obchodów Roku Świętego. Miarą sukcesu może być radość świętowania w Wiecznym Mieście, okazywana przez pielgrzymów. Zdaniem kardynała najważniejszym wydarzeniem Roku Jubileuszowego była pielgrzymka Papieża do Ziemi Świętej. Jan Paweł II „pokazał wówczas całemu światu czym jest chrześcijaństwo”.

 

KOŚCIÓŁ W ŚWIECIE

 

• Niemiecki Kościół katolicki zatrudniał robotników przymusowych. Więźniowie obozów koncentracyjnych pracowali w klasztorach i innych obiektach kościelnych, m.in. u benedyktynów w Ettal, u franciszkanów w Nysie i w Paderborn – ujawniły niemieckie media, a wkrótce potwierdził to Kościół. Większość robotników pochodziła z Polski, Ukrainy i Rosji. Przeor klasztoru w Ettal podkreśla, że robotnicy zatrudnieni byli zastępczo „ze względu na powołanie wielu braci i świeckich pracowników klasztoru do służby wojskowej” i przypomina, że w klasztorze schronili się niemieccy teolodzy i przeciwnicy reżimu: ewangelik Bonhoeffer i jezuita Mayer.

•ie wiadomo, kiedy wypowie się Konferencja Biskupów, choć jej rzecznik nie wyklucza, że podczas sierpniowego posiedzenia Rady Stałej Konferencji Biskupów Niemiec.

W ubiegłym tygodniu Rada Kościołów Ewangelickich Niemiec postanowiła wpłacić na konto fundacji „Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość” 10 mln DM tytułem zadośćuczynienia za krzywdy wyrządzone robotnikom przymusowym. Dotąd przedstawiciele Kościoła katolickiego i Caritas niemieckiej nie przystąpili do tej fundacji. Pełnomocnik rządu Niemiec ds. odszkodowań za pracę przymusową Otto Lambsdorff widziałby Kościół katolicki w fundacji, bo chodzi o „wspólną odpowiedzialność niemiecką”, od której Kościół katolicki nie może się uchylić. Archidiecezja berlińska powołała już komisję, która zbada sprawę pracy przymusowych robotników w obiektach Kościoła katolickiego (patrz str. 6).

• Forum katolicko-prawosławne w USA. W Baltimore zakończyły się pierwsze od siedmiu lat obrady Katolicko-Prawosławnej Międzynarodowej Komisji Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego. Tematem były „eklezjologiczne i kanoniczne implikacje unii”. Dokument wydany przed siedmiu laty przez Komisję głosi, że uniatyzm nie jest dziś uznawany przez Kościół katolicki jako droga do jedności rozdzielonego Kościoła. Przez „uniatyzm” rozumie się stosunek do unii, rozumianej jako uznanie przez część prawosławnych zwierzchnictwa Papieża. Kościół prawosławny zawsze traktował unie za zdradę macierzystego Kościoła i domagał się ich likwidacji. Z kolei dla Kościoła katolickiego „unici” stanowią część wspólnoty wiernych. Problem „unii” stanowi podstawową przeszkodę w dialogu ekumenicznym.

Obradom przewodniczył ze strony katolickiej kard. Cassidy, przewodniczący Papieskiej Rady Popierania Jedności Chrześcijan, a ze strony prawosławnej abp Stylianos z Australii. Uczestniczyli biskupi i teologowie katoliccy z 11 krajów i przedstawiciele 5 patriarchatów prawosławnych i 6 Kościołów autokefalicznych, w tym patriarchatów Konstantynopola i Moskwy.

W Baltimore nie osiągnięto porozumienia i nie wydano wspólnego oświadczenia, ale w komunikacie końcowym podkreślono, że „komisja widzi potrzebę dalszych studiów nad teologicznymi, pastoralnymi, historycznymi i kanonicznymi kwestiami związanymi z »uniatyzmem«.

Abp Stylianos stwierdził, że uniatyzm związany jest z dogmatem o nieomylności papieża, który jest nie do przyjęcia dla prawosławia.

Ks. prof. Wacław Hryniewicz, uczestniczący w spotkaniu, powiedział, że „był krytyczny moment, gdy kard. Cassidy zdecydował o opuszczeniu obrad przez delegację katolicką w odpowiedzi na ostre wypowiedzi przedstawicieli Greckiego Kościoła Prawosławnego”. Ks. Hryniewicz zauważył, że Kościoły prawosławne odchodzą od stosowania terminu „Kościół siostrzany” wobec Kościoła katolickiego, ale w niektórych dokumentach Kongregacji Nauki Wiary również nie stosuje się ostatnio tego określenia wobec Kościoła prawosławnego.

• Grecja: bez wpisu wyznania w dowodzie osobistym. Rząd grecki zdecydował, że w dowodach nie będzie figurować wyznanie. Projekt zniesienia rubryki w dowodach był krytykowany przez Grecki Kościół Prawosławny, który obawia się, że decyzja socjalistycznego rządu zepchnie religię do sfery prywatnej. W ubiegłym miesiącu setki tysięcy Greków protestowały przeciwko zamiarowi usunięcia rubryki o wyznaniu. Kościół prawosławny przygotowuje na wrzesień kampanię zbierania podpisów za referendum w tej sprawie, gdyż jedynie ono może uchylić dekret rządu. Spodziewane jest poparcie kilku milionów Greków (patrz s.7).

• Castro: Chrystus komunistą. Kościół na Kubie jest oburzony wypowiedziami Fidela i Raula Castro. Fidel przed Zgromadzeniem Narodowym stwierdził, że „Chrystus wybrał rybaków, gdyż był komunistą”. „Nasz socjalizm pozwala nam na czynienie prawdziwych cudów, ponieważ jest po prostu autentyczną demokracją” – dodał dyktator. Wśród „cudów” wymienił fakt, że komunizm kubański przetrwał po rozpadzie ZSRR. Kubański przywódca stwierdził, że to zasługa odpowiednich środków ekonomicznych i politycznych zastosowanych na wyspie. Raul zaś dorzucił, że Chrystus został wydany na śmierć, gdyż był komunistą i „Jezusa zamordowali za to właśnie, że był komunistą; że robił to, co Fidel określił jako Rewolucję”.

• Zmarł abp Fuldy Johannes Dyba. Siedemdziesięcioletni abp Dyba był obrońcą praw nienarodzonych i przeciwnikiem udziału Kościoła w poradniach dla kobiet chcących przerwać ciążę. Był uważany był za reprezentanta konserwatywnego skrzydła w niemieckim Episkopacie. Występował też przeciw liberalizacji przepisów wobec związków homoseksualnych oraz przeciw próbom zrównania ich w prawach z normalnymi małżeństwami.

• Pozew homoseksualistów przeciw Papieżowi oddalony. Trybunał w Amsterdamie oddalił pozew homoseksualistów holenderskich przeciw Janowi Pawłowi II, którego oskarżali o „dyskryminację”. Żadne dochodzenie nie będzie prowadzone na podstawie tej skargi – poinformowały źródła sądowe. Homoseksualiści określili jako „dyskryminację” wypowiedź Papieża, w której nazwał paradę gejów w Rzymie „obrazą wartości chrześcijańskich”, a homoseksualizm za sprzeczny z prawem naturalnym. Trybunał w Amsterdamie uznał, że Papież korzysta z immunitetu jako głowa Kościoła i Państwa Watykańskiego.

 

...I W POLSCE

 

• Kolonie dla dzieci z Europy Wschodniej. Około 3 tys. dzieci z Europy Wschodniej przyjechało do Polski na kolonie zorganizowane przez Caritas. Większość z nich pochodzi ze środowisk polonijnych na Litwie, Białorusi, Ukrainie, ale do Polski przyjadą też dzieci z Obwodu Kaliningradzkiego oraz z Rumunii i Czeczenii.

Dzieci uczestniczą w koloniach razem z małymi obywatelami naszego kraju. Programy kolonijne przewidują wycieczki krajoznawcze i zabawy integracyjne – powiedział ks. Wojciech Łazewski, dyrektor Caritas Polska. Poinformował też, że w tym roku Caritas Polska otrzymała na ten cel 300 tys. zł z MEN. Wszystkie kolonie organizowane przez zespoły parafialne i oddziały diecezjalne finansowane są na ogół z funduszy uzyskanych ze sprzedaży świec podczas „Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom” oraz z darowizn przekazywanych przez firmy i osoby prywatne.

• Lato 2000 bez sekt. To kolejna już akcja Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami, która rozpoczęła akcję rozdawania ulotek ostrzegających przed działalnością sekt. 150 tys. ulotek dotrze do mieszkańców Częstochowy, Katowic, Łodzi, Warszawy, Włocławka, Torunia, Poznania, Wrocławia i Jeleniej Góry. Pierwszym miastem, gdzie zostanie przeprowadzona akcja, będzie Częstochowa. Ryszard Nowak, przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami, uważa, że „jest to miasto najbardziej narażone na działanie różnego rodzaju werbowników”. Jego zdaniem w ostatnich latach jednym ze sposobów pozyskiwania członków stało się chodzenie na pielgrzymki, podczas których przeprowadza się agitację: „Doświadczenie dwóch poprzednich lat pokazało, że taka akcja jest potrzebna – ludzie potrzebują krótkiej, rzeczowej informacji”.

Ulotki zawierają m.in. informacje nt. czym są sekty i wskazówki, jak się obronić przed ich działalnością. Z ulotki będzie się można również dowiedzieć, jakie są „objawy” wskazujące na kontakt bliskiej osoby z sektą. Ulotka zawiera także spis najbardziej niebezpiecznych sekt działających w Polsce oraz wykaz instytucji, do których można w razie potrzeby zwrócić się o pomoc.

• Arka Noego na czele płytowych przebojów. W rankingu najlepiej sprzedających się płyt w pierwszym półroczu 2000 r. na I miejscu znalazła się płyta „A gu gu” dziecięcego zespołu Arka Noego. „Ten sukces pokazuje, że ludzie potrzebują dziś radosnej piosenki i mają dosyć narzekania” – powiedział lider zespołu Robert Friedrich. Dodał, że w grudniu można spodziewać się kolejnej płyty zespołu. Album rozszedł się w 258 612 egzemplarzach – wyprzedzając Enrique Iglesiasa oraz Brathanki i Budkę Suflera.

• Studium teologiczno-pedagogiczne na Uniwersytecie kard. Stefana Wyszyńskiego. Dwuletnie podyplomowe studium teologiczno-pedagogiczne (podania można składać do 15 września br.) zapewni katechetom wymagane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej uprawnienia do nauczania religii w szkołach. Studia są zaoczne, a więc zajęcia będą odbywać się raz w miesiącu (piątek, sobota). Słuchaczami studium mogą być magistrowie teologii i innych kierunków, którzy chcą zostać katechetami. Studia są płatne: czesne za rok akademicki wynosi 600 zł. Podania należy kierować pod adresem: Sekretariat Studiów Zaocznych Wydziału Teologicznego Uniwersytetu kard. Wyszyńskiego, ul. Dewajtis 5, 01-815 Warszawa, tel. (0-22) 839 52 86.

• „Szekspira zastępujemy Myszką Miki” – uważa abp Józef Życiński. W przekonaniu metropolity lubelskiego podstawowym znamieniem współczesnego kryzysu kultury jest fakt, „że nieraz usiłuje się zakwestionować pewien typ realizacji człowieczeństwa, który łączyliśmy czy to z pojęciem homo sapiens, czy też animal rationale”. Natomiast w „miejsce tych wzorców – mówi abp Życiński w rozmowie z KAI – pojawia się rozradowany Tarzan, opiewający nieznośną lekkość bytu. Tkwi w tym bardzo poważne zagrożenie, że oto wykreowany zostanie jakiś »homo ludens« albo wręcz »homo consumen«, proponujący radykalnie nowy sposób przeżywania człowieczeństwa. Jeśli zgodzimy się z taką wizją rozwoju kultury, to otrzymamy jakąś wersję kultury alternatywnej, gdzie Szekspir zastąpiony zostanie Myszką Miki, a w miejsce cierpień króla Lira otrzymamy jakiś wariant rozradowanego komiksu dla przedszkolaków”.

• Wybory prezydenckie a homoseksualizm. Poseł Marcin Libicki wysłał kandydatom i głównym partiom politycznym w Polsce cztery pytania dotyczące tego, jak oceniają roszczenia wysuwane przez homoseksualistów. Poseł pytał: o stosunek do legalizacji „małżeństw” homoseksualnych, adoptowania przez nie dzieci, prawa do sztucznego zapłodnienia dla lesbijek i wprowadzenia elementów homoseksualnych do szkolnych programów wychowania seksualnego.

Marian Krzaklewski, napisał m.in., że jako katolik jest gotów bronić każdego przed krzywdą i niesprawiedliwością, ale żądania organizacji homoseksualnych to dążenie do uzyskania uprzywilejowanej pozycji w systemie prawnym i życiu społecznym. Kandydat AWS stwierdził, że będzie bronił prawa rodziców do ochrony dzieci przed „deprawacją i destrukcją moralną”. Ryszard Kalisz, szef sztabu Aleksandra Kwaśniewskiego, powiedział, że prezydent nie ustosunkuje się do kwestii praw homoseksualistów. Natomiast rzecznik Andrzeja Olechowskiego, Maciej Jankowski uznał stawianie pytań o prawa homoseksualistów za szkodliwe. Jego zdaniem nad problemem można by się zastanawiać, gdyby w Sejmie znalazły się np. konkretne projekty ustaw.

 

 

 

 

 

Nr 31, 30 lipca 2000

Szczegółowe omówienie
Obraz tygodnia
Kronika religijna
Komentarze

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl