W najnowszym numerze

 

On-line: Obraz tygodnia •  Kronika religijna •  Komentarze

 

KOŚCIÓŁ

 

„Z córką na basen” – rozmowa z MARGOT KAESMANN

Margot Kaessmann ma męża, dwie córki i niecodzienny rolę: jest biskupem niemieckiego Kościoła ewangelickiego. „Fakt, że w ogóle doszło do ordynacji kobiet pokazuje, że współczesna kultura zmieniła się na tyle, iż jest już  w stanie zaakceptować kobietę–pastora, a nawet widzi w tym szansę”. Pani biskup nie uważa się za feministkę: „Dla mnie nie jest to słowo obelżywe. Nie obraziłabym się, gdyby ktoś mnie nazwał feministką (...) Ale nie, nie jestem feministką (...), bo przede wszystkim jestem teologiem...” – wyznaje w rozmowie z Jarosławem Makowskim. „Kobieta nie wypełnia gorzej obowiązków kapłańskich czy biskupich niż mężczyzna. Ale są różnice” – dowodzi biskup Kaessmann. Jakie? „Dla mnie nie hierarchia jest ważna, ale świat osobowych relacji” – odpowiada.

 

Ks. ANDRZEJ LUTER: „Niepewność i ryzyko”

Nie mam zamiaru reklamować religii; nie mam też zamiaru wymyślać atrakcyjnych ofert, które zachęcałyby do kupna (...). Nie będę Bożym maklerem, bo nie wiem, co to właściwie znaczy” – pisze ks. Andrzej Luter, kontynuując dyskusję nt. „Jak siebie widzą polscy księża?”, rozpoczętą przez ks. Andrzeja Tureka tekstem „Boży maklerzy” ( „TP” nr 27/2000). „Jeśli postawa dialogu – pisze dalej ks. Luter – w dzisiejszym świecie idei i światopoglądów jest reklamą wiary, to zgoda – mogę być nawet »Bożym maklerem«. Bez tej postawy nie widzę możliwości pogłębiania świadomości religijnej i etycznej, szczególnie wśród młodych ludzi. Nie można dopuścić, aby najtrudniejszy dla formacji człowieka i chrześcijanina czas młodzież spędziła z dala od Kościoła”. Dyskusja o polskich księżach będzie kontynuowana w kolejnych numerach.

 

Ks. HENRYK DZIADOSZ SJ i ARTUR SPORNIAK: „O medytacji chrześcijańskiej”

Niedawno o. Laurence Freeman w wywiadzie dla „TP” stwierdził, iż „medytacja jest praktycznie nieobecna w zachodnim chrześcijaństwie”. Opinia ta skłoniła ks. Henryka Dziadosza do polemiki. Autor, wędrowny katecheta Wspólnot Neokatechumenalnych, wskazuje, że w zachodnim chrześcijaństwie istnieje wielka tradycja kontemplacyjna, np. w duchowości Ignacego Loyoli czy duchowości karmelitańskiej. A czy Polacy znają owe tradycje? „Wielu katolików w Polsce – dowodzi ks. Dziadosz –  przeszło przez Oazy, gdzie również podstawowym pokarmem jest kontemplacja  i medytacja scen ewangelicznych. (...) Od Soboru Watykańskiego II powstało wiele wspólnot, które na swej drodze ku chrześcijańskiej dojrzałości praktykują modlitwę opartą na medytacji Pisma Św.”

Ks. Dziadosz ma na myśli po prostu pobożne rozmyślanie” – polemizuje Artur Sporniak. „Medytacja w modlitewnej praktyce zaproponowanej przez o. Freemana jest – najkrócej mówiąc – skupieniem uwagi, zatrzymaniem myśli, po to, aby umożliwić Bogu niczym niezakłócony dostęp do nas. Osiąga się to w prosty – co nie znaczy łatwy – sposób, wielokrotnie powtarzając podczas modlitwy świętą formułę wybraną z Pisma Św. (...) Tak rozumiana medytacja (...) nie jest jednak praktyką powszechną wśród polskich katolików, nawet w zakonach”. Za tydzień o medytacji chrześcijańskiej – m.in. pożytkach z jogi i o chrześcijańskim zenie – pisać będzie ks. Stanisław Obirek SJ.

 

KRAJ I ŚWIAT

 

MAREK ORZECHOWSKI: „Europa idei, Europa kasy”:

Unia Europejska zrodziła się z wielkiej idei. Idea była i jest podstawą każdej unijnej struktury, punktem wyjścia przy określaniu unijnych celów i w gruncie rzeczy sensem jej istnienia. Ale utrzymanie idei kosztuje. Budżet Unii na 2000 rok to 92 miliardy euro, z których prawie połowa wydanych zostanie w sektorze rolnym. Nic również dziwnego, że unijna Rada Ministrów ds. budżetu zaproponowała w ub. tygodniu spore cięcia w przyszłorocznych wydatkach m.in. na programy pomocowe dla krajów-kandydatów. Po prostu: Europa idei to także Europa kasy. (...) Problem w tym, że na Europę idei z 28 krajami członkowskimi – a przy tym z finansowym gestem – w kasie brakuje pieniędzy. Akurat w chwili, gdy Unia postanowiła przyjąć nowe państwa, jej członkowie postanowili zacząć oszczędzanie. Czy można mieć do nich pretensje, że zaciskanie pasa chcą rozpocząć od nas?”.

 

KAZIMIERZ KRZYSZTOFEK: „Personalizm konsumpcyjny”

Nie wiadomo, na ile rola obywatela kłóci się z rolą rozbuchanego konsumenta. Zobaczymy to w następnym pokoleniu. Lecz już dziś nie ulega wątpliwości, że na sprowadzenie jednostki do roli konsumenta idzie o wiele więcej energii m.in. mediów, niż na wychowanie do innych ról: obywatela, rodzica, syna czy córki”.

 

JERZY KRANZ: „Wychodzenie z wojny”

Autor, podsekretarz stanu w MSZ, który przewodniczył polskiej delegacji podczas ostatniej rundy negocjacji nad utworzeniem niemieckiej fundacji dla ofiar pracy przymusowej, komentuje podpisane porozumienie.

Historia sprawiła, że »wychodzenie z wojny« stało się dla Polaków i dla Niemców trudne, zwłaszcza dlatego, że działo się w warunkach podzielonej Europy. Wiele problemów pozostało w zapomnieniu lub znalazło rozwiązanie dopiero kilkadziesiąt lat po roku 1945. W stosunkach polsko-niemieckich w ostatnich 10 latach dokonał się jednak nie przez wszystkich uświadamiany, historyczny przełom. Kontrowersje w tej czy innej sprawie nie mogą tej ewolucji zatrzymać”.

 

JOACHIM TRENKNER z Berlina: „Jako podmioty gospodarcze”

Nie tylko niemiecka gospodarka, ale również Kościoły korzystały na wyzysku robotników przymusowych. W połowie lipca – tuż przed podpisaniem porozumienia o funduszu dla ofiar – biskup ewangelicki Berlina i Brandenburgii Wolfgang Huber przyznał, że jego Kościół zatrudniał robotników przymusowych. Konkretnie: berliński Kościół utrzymywał obóz dla setki więźniów, zmuszonych do pracy na cmentarzach i w instytucjach charytatywnych oraz socjalnych. (...). Ale rzecz dotyczy także Kościoła katolickiego: dziennikarze telewizji publicznej ARD znaleźli dowody, iż także Kościół katolicki zatrudniał robotników przymusowych »w wielu klasztorach i katolickich instytucjach«”.

 

ALEKSANDRA BAJKA z Aten i wyspy Syros: „Nasza Grecja prawosławna”

Reportaż o problemach greckiego prawosławia i „krajobrazie” religijno-społecznym Grecji, gdzie formalnie 97,5 proc. obywateli jest wyznania prawosławnego – formalnie, gdyż nawet w dowodach osobistych niewierzących w rubryce „wyznanie” figuruje często „grecki prawosławny”.

Kiedy 15 lat temu Yiannis i Panayiota Kritikos zdecydowali się wziąć ślub tylko w urzędzie, a nie w kościele, połowa rodziny odmówiła przyjścia na uroczystość, a ci co przyszli – powstrzymali się od ofiarowania młodożeńcom prezentów. Potem Panayiota walczyła przez kilka lat o to, aby w rubryce „wyznanie”, która figuruje w greckich dowodach osobistych, wpisano jej „niewierząca” – tak jak sama określa dziś swoje podejście do religii”.

 

MARIUSZ KUBIK „Pianista z getta”

Reportaż o zmarłym niedawno Władysławie Szpilmanie.

Gdy w styczniu ogłoszono, że kolejny film Romana Polańskiego oparty zostanie o wojennych wspomnianiach Szpilmana , w warszawskim domu kompozytora zaczęły urywać się telefony. 89-letni muzyk czuł się w nowej roli cokolwiek niezręcznie. „Zawstydza mnie, że teraz ludzie widzą we mniebohatera filmowego , a nie pianistę” – mówił miesiąc temu”.

 

ANNA MATEJA „Oszczędzać na staruszkach”

Reportaż o artystach żyjących w domach starców i powstających dla nich domach artysty-seniora.

 „W opiece nad starszymi ludźmi coś się zmienia. Kiedyś najwyraźniej uważano, że dla człowieka w podeszłym wieku najważniejsze są lekarstwa i jedzenie, że własny pokój to luksus, a na własną twórczość czy zainteresowania już za późno. Nie zauważono, że z powodu bezczynności starsi ludzie więdną: tracą pamięć, skupiają się na sobie”.

 

DWUDZIESTA ROCZNICA SIERPNIA ’80

MARCIN KULA – esej „Solidarni (do czasu) wobec historii”

Każdy wielki ruch społeczny ustosunkowuje się do przeszłości. (...) Również polska bezkrwawa rewolucja, rozpoczęta strajkami lata 1980 r. i uosobiona w NSZZ „Solidarność”, odniosła się do historii. Nastąpiło to w tym większym stopniu, że przeciwnik – komunizm – przywiązywał nadzwyczajną wagę do lansowanej przez siebie wizji przeszłości jako legitymizującej komunistyczną władzę. (...) Wielkim pytaniem jest, czy i na ile dzisiejszy ruch robotniczy w Polsce odwołuje się do tradycji walki „Solidarności” z lat 80., tym bardziej, że póki co walka ta przyniosła więcej korzyści grupom społecznym innym niż robotnicy”.

 

GRZEGORZ BORKOWSKI „Pejzaż ze styropianem” – reportaż historyczny, w którym Sierpień 80 wspominają ci, którzy go zaczynali: Bogdan Borusewicz, Alina Pieńkowska i Andrzej Kołodziej.

Wspomina Pieńkowska: – 16 sierpnia, trzeci dzień strajku, był przełomowy. Było głosowanie i wyszło na to, że koniec ze strajkiem. Po głosowaniu Wałęsa po prostu rozpuścił ludzi, pozwolił opuścić zakład. Wtedy znalazła się grupka kobiet, które biegały od bramy do bramy, tłumacząc ludziom, że to jeszcze nie koniec, że strajk trwa.

Borusewicz: – Ten strajkowy epizod był przez wiele lat przemilczany, zwłaszcza po 1989 roku. Ja w tamtą sobotę zrozumiałem, jaką rolę w naszym życiu odgrywają kobiety”.

 

KULTURA

 

Nowe wiersze CZESŁAWA MIŁOSZA: „Ogrodnik”, „Przeciwieństwo”, „O nierówności ludzi”, „Tak zwane życie”, „Jeżeli”, „To jasne”, „Okazy”, „Rok 1900”, „Po”.

 

„Jesteśmy dziećmi Abrahama” – rozmowa Ewy Bieńkowskiej z PAULEM THIBAUD.

Niedawno na łamach „TP” odbyła się debata na jeden z najbardziej klasycznych tematów teologii i egzegezy chrześcijańskiej: ofiary Abrahama. Debatę wszczął Gustaw Herling–Grudziński, odpowiadali mu teologowie. Jak widzi ten spór Paul Thibaud, długoletni redaktor naczelny założonego przez Emmanuela Mouniera miesięcznika „Esprit”? „Trzeba przypomnieć, że Żydzi, zanim zostali ludem Przymierza, byli poganami. Abraham urodził się wśród pogan i był poganinem. Dopiero wydarzenie na górze Moria oznaczało przejście od pogaństwa do Przymierza” Ofiarę Abrahama można więc opisać przy pomocy następującego obrazu: „To ty, człowiek, utworzyłeś sobie ten okrutny obraz Boga i ja, Bóg zamieszkałem w tym obrazie, ponieważ inaczej nie mogłem ciebie od niego uwolnić”.

 

BOHDAN MICHALSKI: „Rozmowy istotne Witkacego”

Uczestnikami »rozmów istotnych« byli przede wszystkim filozofowie, ale nie tylko. Poza Ingardenem – Tatarkiewicz, Leśniewski, Kotarbiński, Metallmann, Szuman, ale także szereg postaci życia artystyczno-naukowego nie mających z filozofią nic wspólnego. Terminem »rozmowa istotna« określał Witkiewicz, jak się zdaje, każdy dyskurs, który spełnia ostre wymogi »dyscypliny pojęciowej«. Natomiast ich tematem poza filozofią były także sprawy życiowe”.

 

PIOTR LITKA: „Kinowy pejzaż wolności”

Recenzja z „Kina, wehikułu magicznego” – czwartej części przewodnika osiągnięć filmu fabularnego Adama Garbicza, obejmującego lata 1967–73. „Kontestacja i kontrkultura zmieniły wówczas sposób myślenia o człowieku. Rozpoczęty w owych latach proces dopiero z dzisiejszej perspektywy może zostać oceniony jako przełomowy nie tylko dla filmu, ale i dla cywilizacji”.

 

JACEK PODSIADŁO: „On the Road”

Znajduję się właśnie w transporcie literatów z Lizbony do Berlina via Kaliningrad, Tallinn, St. Petersburg i Warszawę” – pisze ze współczesnego „pociągu przyjaźni” poeta i felietonista „TP”.

 

JULIAN KORNHAUSER: „Święta prowincja”

W wierszach Jana Kaspra mądra jest cisza, wewnętrzny spokój, dojrzałość”.

 

 

W „Tygodniku” także „Kontrapunkt”

na 250. rocznicę śmierci Bacha.

– Teksty Stefana Riegera, Wojciecha Kilara i Bohdana Paczowskiego.

– Wywiad z Nikolausem Harnoncourtem.

– Arie z „Pasji Mateuszowej” w przekładzie Stanisława Barańczaka.

– Przewodnik po płytach: Bach na bezludną wyspę.

Całość materiałów wkrótce w internecie

 

 

 

 

 

Nr 31, 30 lipca 2000

Szczegółowe omówienie
Obraz tygodnia
Kronika religijna
Komentarze

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl