W najnowszym numerze

 

On-line: Obraz tygodnia •  Kronika religijna •  Komentarze

 

KS. PROF. JÓZEF TISCHNER (1931-2000)

KRZYSZTOF MICHALSKI: „Tischner się nie bał: bezgraniczne, niedostępne dla tak wielu z nas zaufanie do Boga dawało mu niewzruszony spokój, odwagę potrzebną do wyjścia w świat, za opłotki tego, co znane i swojskie, do tych wszystkich przedszkolaków, pijaków, bezbożników, zakażonych kartezjanizmem i postmodernizmem filozofów, do celników. Nie zapędzał nas wszystkich do zagrody ortodoksyjnych poglądów i poprawnych zachowań; także tu, na manowcach, w naszych błędach, szukał swego Boga, szukał naszego Boga”

WOJCIECH BONOWICZ: „Po pierwszej operacji opowiadał nam o niejakim Maciusiu – takim, co to ‘nie nasioł mu Pan Bóg scęścia, nie wyrosło mu”. Poniewierał się Maciuś po świecie, niczym kamień wypuszczony przez Pana Boga z ręki. Ale wiara w Maciusiu była - i nadzieja też. I wyobrażał sobie, że jak pójdzie do nieba, Pan Bóg posadzi go przy sobie, położy dłoń na ramieniu i powie: „Przepraszam Cię Maciuś”...

„Tygodnik” publikuje również wybór najważniejszych artkułów ks. Tischnera, oraz obszerny wybór jego mysli: „Wokół wiary i niewiary”, „Czlowiek i jego nadzieja”, „Wierność-miłosć-heroizm”, „O sobie” i „Kilka ważnych myśli przełozonych na góralski”. Poza tym o księdzu profesorze piszą m. in.: Ewa BIEŃKOWSKA, Maria JANION, Barbara SKARGA, ks. Adam BONIECKI, Jarosław GOWIN, Władysław STRÓŻEWSKI, Jerzy STUHR, Jerzy SZACKI, abp Józef ŻYCIŃSKI.   

 

O ANNIE TUROWICZOWEJ

JULIA HARTWIG: „Związana z człowiekiem niepospolitym, potrafiła zachować całkowitą niezależność, która dla wszystkich jej przyjaciół, a zapewne i dla jej rodziny, była oczywista. Żyła tak, jak jej dyktowało nie tylko serce, rozum i sumienie, ale także – w miarę możności – jej usposobienie. Namiętnie lubiła czytać i na luksus ten pozwalała sobie przez całe życie, czytywała czasem całymi dniami”...

Kard. JEAN-MARIE LUSTIGER, arcybiskup Paryża: „Była osobowością silną i odważną, którą ukształtowała wiara w Chrystusa. Dzięki wielkiej kulturze i intelektualnej uczciwości, dzięki darom serca była dyskretną i przenikliwą rozmówczynią w okresach najbardziej w tym stuleciu tragicznych dla Polski”...

CZESŁAW MIŁOSZ: „Pani Anna Turowiczowa zasłużyła na wdzięczność i szacunek wielu ludzi, do których też się zaliczam. Jej osobowość skłaniała do refleksji nad niektórymi cechami charakteru, których pojawienia się u ludzi trudno przewidzieć”...

 

Poza tym w numerze:

KOŚCIÓŁ

ADAM BONIECKI: Niebo nad Fatimą

„Najpierw Fatima była dla władz kościelnych problemem, wręcz wyzwaniem. Widzenia, szybki rozgłos na skalę światową, pielgrzymki, rozwijający się kult, tajemnice... Wszystko to przyjmowano z nieufnością”.

 

ELŻBIETA ADAMIAK: Ocalony dzięki kobiecie z cyklu „Kobiety w Biblii”

„To Cippora – cudzoziemka, żona Mojżesza – obdarza znakiem przymierza  Boga z narodem wybranym swego syna, nadając tym samym tożsamość swemu mężowi i ratując go od śmierci”.

 

JACEK BOLEWSKI SJ: Moc w słabości, czyli cotygodniowa medytacja nad czytaniami liturgicznymi.

 

KRAJ I ŚWIAT

MAREK ORZECHOWSKI: Szybka, zapracowana, zasłużona, czyli realna data przystąpienia Polski do Unii Europejskiej

„Za stwierdzeniem o »historycznym wyzwaniu«, jakim jest poszerzenie Unii na Wschód, kryje się dla wielu zachodnich Europejczyków niezdefiniowana i odległa przestrzeń geograficzna, polityczna, historyczna i narodowa.”

 

WOJCIECH GIEŁŻYŃSKI: Nie ma na Afganistan rady

„Kilka miesięcy temu pojawiły się spekulacje o rychłej ofensywie przeciw rządzącym Afganistanem talibom. Koalicji krajowych rywali – wspieranych przez sojuszników zza granicy – przeywodzić miał przesławny Szah Massud. Lato w pełni, o ofensywie nie słuchać. Dlaczego?”

 

HALINA KRZANOWSKA: Droga do przełomu, czyli o konsekwencjach zbadania genomu człowieka

 

KULTURA

Rafał Węgrzyniak: Powoli odzyskuje impet, czyli podsumowanie sezonu w Teatrze Telewizji

„Na początku roku 1999 doszło do zmiany na stanowisku dyrektora Teatru Telewizji. Odszedł Jerzy Koenig, który kierował telewizyjnym teatrem przez 17 lat, a jego miejsce zajął Jacek Weksler. Ponieważ zakończył się pierwszy sezon, w którym Weksler mógł realizować własne założenia czy projekty, warto się przyjrzeć jego poczynaniom, a także zmianom dokonującym się w Teatrze TV.”

 

FELIETONY

ANDRZEJA DOBOSZA, JÓZEFY HENNELOWEJ i MARKA SKWARNICKIEGO

 

 

 

 

 

Nr 28, 9 lipca 2000

Szczegółowe omówienie
Obraz tygodnia
Kronika religijna
Komentarze

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl