W najnowszym numerze

 

On-line: Obraz tygodnia •  Kronika religijna •  Komentarze

 

KOŚCIÓŁ

80-LECIE JANA PAWŁA II

KS. ADAM BONIECKI: W poszukiwaniu klucza

„Już dobre parę lat temu głoszono, że koniec, że już nic nowego się nie wydarzy, że zmierzch pontyfikatu, tymczasem było to kolejne fałszywe proroctwo, bo osiemdziesięcioletni Papież nadal zaskakuje świat nowymi inicjatywami”.

ANDRZEJ ROMANOWSKI: Dzień, w którym urodził się Papież

„Po okresie wiosennych chłodów wtorkowy ranek 18 maja 1920 roku zaczął się w całej Polsce słonecznie i ciepło. Na Rynku w Wadowicach, w domu Chaima Bałamutha, podniosły się ze zgrzytem rolety, ukazując wystawę sklepu ze szkłem i kryształami. W 7-tysięcznym miasteczku panowała cisza. Na ulicach nie widziało się, jak dawniej, żołnierzy. Pułk Ziemi Wadowickiej, 12. pułk piechoty, walczył gdzieś daleko na wschodzie, z bolszewikami...”.

TOMASZ FIAŁKOWSKI: Trzy daty, trzy dokumenty (Z archiwum Jerzego Turowicza: Biskup Karol Wojtyła)

Artykuł przedstawia i komentuje trzy dokumenty: dwie homilie biskupa Wojtyły (pierwsza – wygłoszona 12 maja 1963 r. z okazji odsłonięcia w krakowskim kościele karmelitów bosych tablic ku czci dwóch powstańców 1863 roku: o. Rafała Kalinowskiego i Adama Chmielowskiego – Brata Alberta; druga – biorąca w obronę młodzież po zamordowaniu studenta Stanisława Pyjasa, wygłoszona w Krakowie podczas procesji Bożego Ciała 9 czerwca 1977 r.) oraz jego list pisany z Rzymu do Jerzego Turowicza podczas III sesji Soboru watykańskiego II. Obie homilie nie mogły zostać opublikowane w całości przez „Tygodnik Powszechny” ze względu na ingerencje cenzury. „List pokazuje, jaką wagę przywiązywał ks. abp Wojtyła do informowania wiernych w Polsce o Soborze i jakim zaufaniem darzył adresata swego listu”.

ABP JÓZEF ŻYCIŃSKI: Solidarni w prawdzie, czyli Jan Paweł II: wiara i nauka

„Papieskie inspiracje dialogu nauki i wiary silniej oddziałują na środowiska przyrodników poszukujących  całościowej wizji świata niż na wielu teologów, którzy nierzadko ograniczają papieskie przesłanie do ozdobników na poziomie cytatów”.

KS. ANDRZEJ SZOSTEK: Wokół tajemnicy człowieka, czyli jakim nauczycielem był Karol Wojtyła?

„Zanim odważyłem się otworzyć przewód doktorski, przygotowałem maszynopis pierwszej wersji rozprawy i posłałem go trzem adresatom: promotorowi, przypuszczalnemu recenzentowi oraz kard. Wojtyle. Pierwszym, który moją pracę przeczytał, i jedynym, który odpisał, był Wojtyła”.

 

Rozmowa GRZEGORZA CHRZANOWSKIEGO OP z angielskim benedyktynem LAURENCE’M FREEMANEM o chrześcijańskiej medytacji: To serce się modli, czyli jak się modlić? czym różni się medytacja chrześcijańska od hinduskiej? czy medytować mogą wszyscy? oraz o niezwykłych owocach takiej modlitwy.

KARD. ANGELO SODANO: Przemówienie po Mszy św. beatyfikacyjnej fatimskich pastuszków 13 maja 2000 r., dotyczące tzw. trzeciej tajemnicy fatimskiej oraz historia tej tajemnicy wraz z komentarzem KS. ADAMA BONIECKIEGO.

TOMASZ FIAŁKOWSKI: Franek, czyli wspomnienie o długoletnim redaktorze miesięcznika „Znak” – Franciszku Blajdzie.

JACEK BOLEWSKI SJ: Spełnienie w Bogu czyli cotygodniowa medytacja nad czytaniami liturgicznymi.

ALEKSANDRA BAJKA z Lizbony: Wybór bardziej świadomy, czyli Kościół w Portugalii przed beatyfikacją dzieci z Fatimy.

„Jan Paweł II odwiedza Portugalię w chwili, gdy Kościół i państwo otwarcie mówią o renegocjacji konkordatu. »Dla Portugalczyków ważniejszym od beatyfikacji jest sam przyjazd Ojca Świętego« – mówi arcybiskup Lizbony José Policarpo, który niepokoi się spadkiem religijności. Sytuacja portugalskiego Kościoła wygląda inaczej, gdy ogląda się ją z Fatimy, a inaczej z Lizbony. W stolicy głos mają politycy, kościelni hierarchowie – oraz liczby. Statystyki mówią o zmniejszającej się liczbie powołań: w 1998 roku wyświęcono 40 nowych księży diecezjalnych, najmniej od ośmiu lat. Od kilku miesięcy w Portugalii trwają dyskusje na temat rewizji konkordatu. Układ między państwem a Stolicą Apostolską został podpisany w 1940 r., w epoce dyktatury Salazara. Był to jeden z kilku konkordatów, podpisanych przez Watykan w latach 30. i 40. z krajami tradycyjnie katolickimi, które znajdowały się wtedy pod rządami dyktatorów. »– Dziś kontekst historyczny zupełnie się zmienił« – mówi Antonio Reis, poseł Partii Socjalistycznej”.

 

KRAJ I ŚWIAT

KLAUS BACHMANN: Mleko, które łączy

„Mleko jest w Polsce i we Francji tym produktem, którego sprzedaż najsilniej wpływa na dochody rolników polskich i francuskich. To jeden z wielu wspólnych interesów Warszawy i Paryża. M.in. dlatego Polska może zyskać we Francji nieoczekiwanego sojusznika w walce o wejście do Unii Europejskiej” – pisze Bachmann, zamieszkały w Polsce politolog i publicystą, autor książki „Polska kaczka – europejski staw” (1999). Zaś „poparcie Francji dla szybkiego i pełnego przyjęcia Polski do Unii wynika przede wszystkim z chłodnego rachunku własnych interesów – co daje być może silniejszą podstawę, niż odwoływanie się do moralnych zobowiązań wynikających z historii”.

JACEK WESOŁOWSKI: Pożegnanie z PKP

„Pociągi w Polsce są coraz starsze, bardziej zaniedbane i coraz wolniej jeżdżą. A że wokół kolei jest raczej głucho, więc archaiczna instytucja PKP rozpada się po cichu, a skutecznie. Tymczasem w Europie Zachodniej pociągi to coraz szybsze majstersztyki technologii i designu, a organizacja ruchu pod względem intensywności i wzajemnych powiązań utrzymuje standard, do którego PKP nigdy nie doszła w swej przydługiej historii”.

DYSKUSJA „TYGODNIKA”:

PAWEŁ ŚPIEWAK: Polska jest podzielona

„Lekceważenie problemu nierówności, zgoda na głęboki, trwały podział kulturowo-cywilizacyjny Polaków, oznaczać może tylko wzrost apatii społecznej, niechęć do klasy politycznej oraz nieufny stosunek do instytucji państwa” – pisze Śpiewak, historyk idei i socjolog, włączając się do dyskusji nad współczesnymi podziałami i szansami w polskimi społeczeństwie, o czym wcześniej pisali Marcin Król (nr 19) i Janusz A. Majcherek (nr 20). – Tymczasem „dostęp do wiedzy, nowoczesnych teorii ekonomii, demokratycznej kultury politycznej, nie może mieć wiele wspólnego z niewidzialną ręką rynku. W tej mierze pomocą nie będą przecież pisma »Naj« czy »Halo«”.

ANNA ŁABUSZEWSKA: Putin intronizowany, premier zgłoszony, czyli dyktatura bezruchu

„Politycy na początku swojej kadencji na ogół zachowują się tak, jakby scenariusze pisał dla nich mistrz suspensu Alfred Hitchcock: najpierw wywołują trzęsienie ziemi. Z budowaniem i rozładowywaniem napięcia bywa potem różnie, ale dojściu do władzy towarzyszą zwykle trąby heroldów, dobitnie zapowiadające wielkie rzeczy, jakie –zgodnie z wyborczymi obietnicami – mają wydarzyć się narodowi. Tymczasem obywatele Rosji nie tylko nie otrzymali od nowego przywódcy rzetelnego protokołu intencji przed wyborami, ale i po wyborach mogą się jedynie wsłuchiwać w oficjalną ciszę”.

 

KULTURA

ZYGMUNT KUBIAK: Z mojej Grecji, czyli zapiski z podróży do Aten i Delf

„Tutejsze obyczaje. Kiedy ktoś przez nieuwagę idzie na ciebie na ulicy, to ledwo to zauważył, z uśmiechem przeproszenia uchyla się, wymija. W ogóle stopień uprzejmości, tego, co się nazywa ludzkością, jest tu duży. Ktokolwiek się zachwieje, może być pewny, że wyciągnie się wiele rąk, by go podtrzymać, z uśmiechem, nie chcąc za to nic, nawet podziękowania.”

MARCIN ŚWIETLICKI: Tlenie, Palenie, Rojenie, czyli trzy nowe wiersze wybitnego poety młodego pokolenia

EWA BIEŃKOWSKA: O myśleniu niecierpliwym, czyli o nowej książce Andrè Glucksmanna „La Troisieme Mort de Dieu” – „Trzecia śmierć Boga”

„To rzecz, którą czyta się z przejęciem, lecz i z uczuciem intelektualnego niezaspokojenia. Bywa tak z książkami, które więcej obiecują niż dają i których uczuciowo-moralna temperatura bardziej przeszkadza niż pomaga we wniknięciu w problematykę, z którą autor się zmaga.”

STEFAN RIEGER: Traktat o uzurpacji, czyli esej o dwóch sposobach wykonywania (i interpretacji) muzyki Jana Sebastiana Bacha – na klawesynie i na fortepianie, połączony z omówieniem klasycznych nagrań, m.in. Glena Goulda, Światosława Richtera, Williama Kapella...

„Dopiero od niedawna zaczęliśmy odkrywać całkiem inne oblicze Bacha. Przekonujemy się, jak potężny ładunek emocji tkwi w tej muzyce. Odkrywamy, jak bogatym arsenałem środków wyrazu Bach się posługiwał w celu oddania różnych »afektów« i wytworzenia muzycznych »obrazów«.”

KRYSTYNA CZERNI: Transparenty, czyli o tym, jak odbierany był Stanisław Wyspiański w latach 70. i jak powstały transparenty z cytatami z „Wyzwolenia”, którymi w Krakowie witano Papieża podczas pierwszej jego pielgrzymki

„Tak naprawdę transparenty były dwa. Pierwszy z nich – ten z cytatem JEST TYLE SIŁ W NARODZIE... był namalowany w domu, w którym dzisiaj mieszkam. Wtedy mieszkał tam Maciek Zychowicz (dziś znany krakowski rzeźbiarz) i to właśnie on kaligrafował czarną, stylizowaną czcionką przydługie hasło na rozciągniętym przez dwa pokoje płótnie. Ja miałam zdaje się zorganizować materiał, ale przyniesione prześcieradło okazało się za krótkie...”

JULIUSZ KURKIEWICZ: Gdzie nie sięgają pytania, czyli recenzja z książki Anny Boleckiej „Kochany Franz”

„Książka Anny Boleckiej jest nietypową powieścią epistolarną. Pierwowzorami jej bohaterów są postaci stanowiące już część XX-wiecznej mitologii literackiej – Franz Kafka, jego przyjaciele oraz kobiety, z którymi łączyły go skomplikowane związki uczuciowe. Czytelnik listów Kafki bez trudu zidentyfikuje większość pojawiających się na kartach tej książki postaci, a ich czytelnik uważny – wiele detali biograficznych, które autorka wykorzystała jako tworzywo dla swej książki. Ramy czasowe powieści wyznaczają lata 1911-47. Jej główną część, którą można nazwać »prywatną«, zamyka rok śmierci autora »Przemiany«. Ostatnich kilka listów stanowi rodzaj epilogu – informują o często dramatycznych losach przyjaciół bohatera, wysuwając na pierwszy plan perspektywę historyczną, obejmującą II wojnę światową i Holocaust.

Powieść Boleckiej jest też jeszcze jedną książką o Mitteleuropie. Nie tylko dlatego, że listy bohaterów krążą między Pragą, Wiedniem, Berlinem, Budapesztem, że wspomina się czeską wieś i uzdrowiska, a korzenie wielu bohaterów sięgają dalej na wschód, do Łodzi, Warszawy, żydowskich ośrodków Galicji. Również dlatego, że powieść objęła okres dla tej części Europy niezwykły poprzez nie tylko dzięki wydarzeniom historycznym (rozpad XIX-wiecznego porządku politycznego i społecznego, schyłek Austro-Węgier, kiełkowanie i rozwój faszyzmu...), ale też dzięki zdolności do głębokiej autoanalizy, będącej źródłem przeświadczenia o duchowym kryzysie i dokonań artystycznych ten kryzys opisujących. Pierwsza połowa wieku była nie tylko czasem rozczarowań, ale też epoką wielkiej literatury. Znamienne, że Bolecka wybierając na pierwowzór bohatera właśnie Kafkę, nie tylko wybrała pisarza, który analizował swoją sytuację w sposób niemal obsesyjny, ale właśnie rys autorefleksji uczyniła dominującą cechą swego bohatera.”

Przewodnik po warszawskich Targach Książki – rekomendacje wydawców

 

FELIETONY

JÓZEFY HENNELOWEJ, ANDRZEJA DOBOSZA i MARKA SKWARNICKIEGO

 

 

 

 

 

Nr 21, 21 maja 2000

Szczegółowe omówienie
Obraz tygodnia
Kronika religijna
Komentarze

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl