|
LUDZIE TYGODNIKA
Jerzy Turowicz (1912–1999)
Od pierwszego numeru do ostatniego dnia życia był „Tygodnikiem” – stworzył pismo i przeprowadził je przez wszystkie rozdziały powojennej historii. My wszyscy, w różnym czasie dołączający do zespołu redakcyjnego, od Niego uczyliśmy się, po co „Tygodnik” wychodzi i czym ma być. Na tej stronie redaktorzy pisma, autorzy i przyjaciele mówią o Jerzym Turowiczu i Jego zasługach dla Kościoła i Polski. To jest nasz hołd dla Szefa.
Kalendarium życia Jerzego Turowicza
„My, którym uśmiech amerykańskiej aktorki na ekranie przyniósł chwilę radości, pomódlmy się czasem za duszę Marilyn” – pisze Turowicz po śmierci Marilyn Monroe.
Głosy po śmierci Jerzego Turowicza
„Jeszcze podczas wizyty w Archidiecezji St. Louis w Stanach Zjednoczonych dotarła do mnie wiadomość o śmierci śp. Jerzego Turowicza. Przyjąłem ją ze smutkiem, ale również z ufnością, która znajduje swe źródło w zapewnieniu Chrystusa: »Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki« (J 11,125-26). Zachodzi szczególny związek pomiędzy tymi słowami i życiem śp. Jerzego”
Jan Paweł II
Pierwsza rocznica śmierci
„Otwarte chrześcijaństwo, otwarty Kościół, to był w rozumieniu Jerzego Turowicza Kościół »posłany do ludzi«, w każdym czasie i miejscu, nigdy nie zasługujących na potępienie albo pogardę, tylko na staranie o to, by z pomocą wierzących też zechcieli spotkać się z Dobrą Nowiną i ją przyjąć.”
Józefa Hennelowa
Archiwum Jerzego Turowicza
|